Reklama

10 lat w „drodze”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko zaczęło się 24 sierpnia 1994 r. Wtedy właśnie biskup ordynariusz Kazimierz Górny powołał do życia swoim dekretem Katolickie Radio Rzeszów „VIA”. Od pomysłu do realizacji pierwszych audycji minęło jednak kilka miesięcy. Na potrzeby studia zaadoptowano budynek starej organistówki mieszczącej się nieopodal kościoła parafialnego w Malawie. Trzy kilometry od studia (na Magdalence) ustawiono nadajnik, który swoim zasięgiem obejmował na początku kilkadziesiąt kilometrów. Pierwszą redakcję stworzyli młodzi - w większości studenci i uczniowie szkół średnich. Wśród współpracowników nie zabrakło również nauczycieli akademickich i pedagogów szkolnych. Wszyscy tworzyli niezwykłą rodzinę, otwartą na nowe wyzwania i gotową do poświęceń. Niejednokrotnie, aby przygotować program trwający w swoim ostatecznym kształcie kilka minut trzeba było spędzić w studiu kilkanaście godzin.
To były początki. Radio dziś to 24 godziny programu, z czego 18 nadawane jest „na żywo”, to ludzie profesjonalnie przygotowani do pracy w mediach, często z bogatym doświadczeniem w branży. Wiele się zmieniło od czasów kiedy Radio VIA rozpoczynało swoją działalność. Pamiętając doskonale tamte czasy postanowiono uczcić te 10 lat.
Z tej okazji, 5 grudnia o godzinie 18.00, odprawiona została jubileuszowa Msza św. w kościele Farnym w Rzeszowie, którą koncelebrowali bp ordynariusz Kazimierz Górny i bp Edward Białogłowski wraz z licznie zgromadzonymi kapłanami związanymi przez lata z Radiem VIA. Wspólnie z pracownikami radia, a także z przybyłymi słuchaczami dziękowano Bogu za to niezwykłe, służące ewangelizacji dzieło. Oprawę muzyczną Liturgii przygotował zespół „Wesołe Nutki” prowadzony przez Macieja Słysza.
Po uroczystej Eucharystii, byli i obecni pracownicy Radia VIA wraz z zaproszonymi gośćmi udali się do Teatru im. Wandy Siemaszkowej.
Po chwili spotkania połączonego z wymianą radiowych anegdot przyszedł czas na pierwszą cześć koncertu, którą wypełnił benefis poświęcony wspomnieniom pierwszych dni, miesięcy i lat istnienia Radia VIA. Na scenie nie mogło zabraknąć pierwszego dyrektora Radia VIA ks. Romana Jurczaka, który nie ukrywał, że bywało ciężko - począwszy od składania sprzętu po kompletowanie redakcji. Wspomnienia pierwszych audycji wywoływały na widowni burzę oklasków, a często również gromki śmiech. Później pojawiały się na scenie osoby zaangażowane w produkcję audycji. Pierwsze programy wspominały Maryla Fajger - prowadząca m.in. kącik dla rolników i Małgorzata Sabat - od początku związana z działem wiadomości. Marta Januszewska opowiadała o swojej radiowej przygodzie, dzięki której m.in. dokonała właściwego wyboru studiów. Wspólnie z ks. Januszem Sądelem wspominaliśmy pamiętne akcje dla dzieci Światło i Droga organizowane razem z rzeszowską Caritas. Na koniec tej części koncertu ks. Bogusław Przeklasa, obecny dyrektor Radia przedstawił dzisiejszy obraz rozgłośni.
Po występie „Wesołych Nutek”, które wraz z zespołem zaprezentowały trzy utwory (w tym List do Boga przebój znany z anteny Radia VIA) rozpoczęła się oficjalna część koncertu. Na scenie odbyło się wręczenie nagród BENE MERENDI przyznanych po raz pierwszy w diecezji osobom świeckim, które szczególnie zaangażowały się w działalność kulturalną w Kościele. Pierwsze nagrody przyznano osobom, które od samego początku włączały się w dzieło ewangelizacji Radia VIA poprzez przygotowywanie programów autorskich. Są to: dr Lucyna Żbikowska adiunkt w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Rzeszowskiego (na antenie radiowej przedstawia program Z Bogiem przez wieki), Natalia Kania, polonistka w Zespole Szkół Muzycznych nr 1 w Rzeszowie (przygotowuje audycje Pora na czytanie i Literatura a religia), Teresa Ziemba, przewodnicząca największego w Diecezji Koła Przyjaciół Radia VIA (znana z audycji dla dzieci Opowieści i bajania do poduszki i do spania i dla dorosłych Przegląd wydawnictw katolickich).
Laureatki nagrody Bene Merendi otrzymały z rąk bp. Kazimierza Górnego dyplomy uznania i pamiątkowe medale.
Wyróżnieni zostali również pracownicy Radia VIA, którzy tworzą audycje od początku istnienia radia do chwili obecnej. W tej kategorii dyrektor ks. Bogusław Przeklasa przyznał nagrody I stopnia Dorocie Boratyn, która od 10 lat przygotowuje wiadomości, a także nagrody II stopnia dla Iwony Kosztyły, Pawła Macieja i Grzegorza Budaka.
Pamiątkowe prezenty otrzymały również osoby, które współpracowały z Radiem VIA podczas jego dziesięcioletniej działalności.
Uroczysty wieczór w teatrze zwieńczył koncert zespołu „Chily My” z Warszawy.
Na koniec nie pozostaje nic innego, jak tylko życzyć Katolickiemu Radiu VIA jeszcze wielu takich jubileuszy.

Grzegorz Budak - dziennikarz Radia VIA

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Jeszcze bez biletu? To OSTATNIA SZANSA! Nie przegap najbardziej wyczekiwanego wydarzenia jesieni!

2026-10-02 09:19

[ TEMATY ]

Strefa Młodych Festiwal

diecezja.sosnowiec.pl/ Magdalena Kadziak

Strefa Młodych Festiwal - 17 października 2026, Arena Sosnowiec

17 października 2026 Arena Sosnowiec zamieni się w epicentrum energii, muzyki i inspiracji. Strefa Młodych Festiwal to wydarzenie pełne koncertów, spotkań, warsztatów i sesji Q&A, zaprojektowane, by łączyć, inspirować i dawać przestrzeń do bycia razem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję