Reklama

Bp Janiak: uważajcie na kompromisy ze złem

2018-06-23 12:13

ek / Poznań (KAI)

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Maryja nigdy nie weszła w dialog ze złem, dlatego wypełniła swoją rolę w historii zbawienia Przykład Maryi jest dla nas ważną wskazówką: uwaga na kompromisy ze złem. Pójście na najmniejszy kompromis oznacza wejście w diabelską logikę pokusy, która krok po kroku wciągnie nas w grzech – mówił biskup kaliski Edward Janiak, który przewodniczył Mszy św. w poznańskiej Farze przy obrazie Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania w ramach obchodów 1050-lecia biskupstwa w Poznaniu.

W homilii biskup kaliski przypomniał, że obraz Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania został uznany za cudowny w 1699 r. i nazywany jest skarbem Poznania. Dodał, że jego koronacja odbyła się 29 czerwca 1968 r.

Podkreślał, że silna jest polska maryjność i tradycje z nią związane. – W Polsce czcimy Maryję, modlimy się do Niej, uznajemy za naszą Matkę i Królową, ale prawdziwa pobożność maryjna polega przede wszystkim na naśladowaniu Maryi – wskazywał celebrans.

Przekonywał, że Maryja została posłana przez Boga, aby walczyć ze złem, aby być w wiecznej i bezkompromisowej nieprzyjaźni z szatanem. – Ona była obecna pod krzyżem, gdzie wśród morza ludzkiej nienawiści i zła, zwyciężyło dobro i przebaczenie, a zostały pokonane grzech i śmierć – powiedział kaznodzieja.

Reklama

Wskazał, że Maryja jest dla człowieka wzorem walki ze złem. – Maryja nigdy nie weszła w dialog ze złem, dlatego wypełniła swoją rolę w historii zbawienia. Ten przykład Maryi jest dla nas ważną wskazówką: uwaga na kompromisy ze złem. Pójście na najmniejszy kompromis oznacza wejście w diabelską logikę pokusy, która krok po kroku wciągnie nas w grzech – stwierdził hierarcha.

Zauważył, że w życiu osobistym, rodzinnym, społecznym i narodowym jest bardzo wiele kompromisów ze złem. Dodał, że na niektóre z nich wskazał kard. Wyszyński i nazwał je wadami narodowymi, a zaliczył do nich: lenistwo, lekkomyślność, marnotrawstwo, pijaństwo i rozwiązłość.

- Do tego katalogu możemy dodać inne, choćby nieuczciwość, wszechpanujące kłamstwo – nie tylko w życiu publicznym. Wiemy do jakiej tragedii prowadzą takie kompromisy. Pamiętajmy, że jesteśmy synami Niewiasty, która żyje w bezkompromisowej nieprzyjaźni ze złem. Naśladujmy Ją w tym – mówił ordynariusz diecezji kaliskiej.

Nawiązał również do jubileuszu 1050-lecia pierwszego biskupstwa na ziemiach polskich. – Wracamy dzisiaj do źródeł chrztu, wiary, państwowości polskiej i obecności Kościoła w Polsce. Polska to każdy dzień przeżyty na „własnym podwórku”, to nasze miejsca pracy, parafie, szkoły, uczelnie i rodziny. Spróbujmy spojrzeć na to własne podwórko i zadać sobie pytanie: czy w tej lub innej sprawie nie idę na kompromis ze złem? – powiedział.

Zachęcał wiernych, aby rozpoczęli zmianę świata od siebie. – Podejmijmy walkę ze złem i zgniłymi u podstaw kompromisami, które nam ono proponuje. Zacznijmy jednak nie od zmiany świata, ale siebie, własnego otoczenia, miejsca, w którym żyję tu i teraz – przekonywał biskup kaliski.

Dodał, że w tej przemianie dopomoże człowiekowi Maryja, tylko trzeba do Niej zwrócić się. – Niech Ona, nasza Królowa i pocieszycielka „w cudy wielmożna Pani”, pod której obronę uciekamy się, wyprasza nam łaskę wierności Chrystusowi w codziennym, zwykłym, prostym życiu – prosił bp Janiak.

W południe Mszę św. w poznańskiej Farze odprawi pierwszy biskup kaliski, a wcześniej bp pomocniczy archidiecezji poznańskiej Stanisław Napierała.

Po Mszy św. wyruszy procesja z obrazem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania do katedry pod przewodnictwem prymasa Czech kard. Dominika Duki, legata papieskiego na obchody jubileuszowe.

Obraz Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania został uznany za cudowny w 1699 r. Głównym propagatorem kultu Matki Bożej był ówczesny kwestarz klasztorny br. Tomasz Dybowski. 29 czerwca 1968 r. obraz został koronowany papieskimi koronami przez Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, kard. Karola Wojtyłę i abp. Antoniego Baraniaka.

Tagi:
jubileusz Poznań bp Edward Janiak biskupstwo

Reklama

100 lat temu powołano Biskupstwo Polowe w Polsce

2019-02-05 11:01

Krzysztof Stępkowski / Warszawa (KAI)

Dziś, 5 lutego mija setna rocznica utworzenia przez papieża Benedykta XV Biskupstwa Polowego w Polsce. Dziś jego rolę pełni Ordynariat Polowy w Polsce, w którym posługę pełnią kapelani wojskowi i służb mundurowych.

Episkopat.pl

W czasach PRL działalność ordynariatu została zahamowana, a w jego miejsce powołano fasadowy Generalny Dziekanat Wojska Polskiego. Ordynariat Polowy w Polsce przywrócony został dopiero w 1991 r. z woli papieża św. Jana Pawła II, dlatego pomimo stuletniej historii duszpasterstwa wojskowego ordynariat miał tylko pięciu biskupów polowych.

Geneza Biskupstwa Polowego

W latach I wojny światowej wielu polskich kapłanów pełniło kapelańską posługę w armiach Rosji, Austro-Węgier, Niemiec, w których szeregach służyły tysiące Polaków-katolików, którym należało zapewnić opiekę duchową. Kapelani pełnili też posługę w powstających w toku wojny polskich formacjach wojskowych: Legionach Polskich, Korpusach Polskich w Rosji, w organizowanej we Francji Błękitnej Armii gen. Józefa Hallera.

U schyłku I wojny światowej, z inicjatywy Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego, a przede wszystkim jej najwybitniejszego członka, ks. abp. Aleksandra Kakowskiego, metropolity warszawskiego, podjęto starania, aby posłudze kapelańskiej w organizowanej wówczas Polskiej Sile Zbrojnej – późniejszym Wojsku Polskim nadać jednolitą strukturę organizacyjną. Wspierał je ks. Achille Ratti, przedstawiciel Stolicy Apostolskiej w randze Wizytatora Apostolskiego, przebywający od kwietnia 1918 roku w Polsce.

4 listopada 1918 r. na mocy porozumienia zawartego przez płk. Jana Wroczyńskiego, kierownika Ministerstwa Spraw Wojskowych w podległym Radzie Regencyjnej rządzie Władysława Wróblewskiego z wizytatorem apostolskim ks. Achille Rattim, arcybiskupem warszawskim Aleksandrem Kakowskim i biskupem sandomierskim Marianem Ryxem, ustanowiono Naczelnego Kapelana Wojsk Polskich, którym został mianowany (14 listopada 1918 r.), ks. Jan Pajkert, kapłan diecezji sandomierskiej, były dziekan I Polskiego Korpusu w Rosji. Następnym krokiem stało się powołanie (5 grudnia 1918 r.) Konsystorza Polowego Rzymsko-Katolickiego Wyznania, który wchodził – jako sekcja – w skład Departamentu Mobilizacyjno-Organizacyjnego Ministerstwa Spraw Wojskowych.

Niebawem miały miejsce wydarzenia o historycznym wymiarze: Koniec wojny, przekazanie Józefowi Piłsudskiemu przez Radę Regencyjną całkowitej władzy wojskowej i cywilnej, powstanie Polski Niepodległej. Tamta sytuacja motywowała potrzebę nowej organizacji duszpasterstwa wojskowego – utworzenia biskupstwa polowego i generowała zgodne działania w tym kierunku: Państwa Polskiego, Kościoła w Polsce, Stolicy Apostolskiej.

W dniu 5 lutego 1919 r. wizytator apostolski ks. Achille Ratti ogłosił utworzenie przez papieża Benedykta XV Biskupstwa Polowego w Polsce i nominowanie na pierwszego biskupa Wojsk Polskich dotychczasowego biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej, bp. Stanisława Galla (1865–1942). Nominację otrzymał 8 lutego z rąk Naczelnika Państwa i następnego dnia objął swój urząd. Biskup polowy został mianowany na stopień generała-porucznika. Obrał hasło biskupie: Stella Maris (Gwiazda Morza). Na swego zastępcę (wikariusza generalnego) mianował ks. Jana Pajkerta.

Działalność pierwszych biskupów polowych

Pierwszy biskup polowy Stanisław Gall rozpoczął swoją misję w warunkach niezwykłe trudnych, trwały walki o granice państwa w Małopolsce Wschodniej, na Wileńszczyźnie, rozgorzała wojna polsko-bolszewicka (1919–1921). Stanęło przed nim zadanie zorganizowania dostatecznej liczby kapelanów, których domagały się formacje walczące na różnych frontach, ich wyposażenie w kaplice polowe, niezbędny sprzęt liturgiczny, skoordynowanie i zharmonizowanie duszpasterstwa wojskowego z aparatem wojskowym (tworzenie od podstaw regulaminów i przepisów prawa regulujących służbę kapelańską w wojsku polskim).

Po ustaniu działań wojennych, trzeba było podjąć prace nad organizacją nowej struktury kościelnej w warunkach pokojowych i rozbudową kadry duchowieństwa wojskowego. Biskup Gall opracował statut duszpasterstwa wojskowego, który został uzgodniony między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską i ogłoszony 27 lutego 1926 r. W ślad za postanowieniami statutu poszło formalne utworzenie przez biskupa polowego parafii wojskowych. Każda parafia otrzymała swego patrona a na jej czele stanął kapelan z prawami proboszcza.

W pracy duszpasterskiej pierwszego biskupa polowego od 1926 r., tj. od przewrotu majowego narastały trudności i przeszkody, zwłaszcza ze strony wyższych władz wojskowych. Na początku 1932 r. biskup Gall poprosił Ojca Świętego o zwolnienie go ze stanowiska biskupa polowego. 29 marca 1933 r. w wieku 76 lat, po czternastu latach swego posługiwania, przeszedł w stan spoczynku i powrócił do posługi biskupiej w archidiecezji warszawskiej.

Jego następcą został mianowany 14 lutego 1933 r. ks. Józef Gawlina (1892–1964), kapłan diecezji katowickiej, proboszcz parafii św. Barbary w Królewskiej Hucie (dziś Chorzów), m.in. twórca Katolickiej Agencji Prasowej (1927). Sakrę biskupią otrzymał 19 marca 1933 r. w Królewskiej Hucie. Obrał hasło biskupie: „Turris fortissime nomen Domini” (Najsilniejszą wieżą Imię Pana). W okresie II Rzeczypospolitej przez szeregi kapelanów wojskowych przewinęło się ponad 500. kapłanów. W okresie pokoju (1933–1939) dał się poznać jako dynamiczny organizator duszpasterstwa w Wojsku Polskim – w czasie narastających napięć i intensywnych przygotowań do spodziewanej wojny. W chwili wybuchu II wojny światowej w Wojsku Polskim służyło 101 kapelanów zawodowych i 30 pomocniczych oraz około 200 kapelanów rezerwy.

Po wybuchu wojny bp Gawlina organizował duszpasterstwo w Polskich Siłach Zbrojnym na Zachodzie, jego jurysdykcji podlegali polscy żołnierze w krajach Europy, w Kanadzie, na Bliskim Wschodzie, w ZSRR (w latach 1941–1942), lotnicy, marynarze. Biskup przebywał wśród żołnierzy Armii Polskiej w ZSRR, towarzyszył II Korpusowi gen. Andersa w kampanii włoskiej, a u schyłku wojny Stolica Apostolska powierzyła mu także jurysdykcję „nad wszystkimi emigrantami i wygnańcami polskimi, a w 1949 r. papież Pius XII mianował go Protektorem Emigracji Polskiej, był również Ojcem Soboru Watykańskiego II. Spoczywa na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino.

Okres powojenny

Po zakończeniu wojny i włączeniu Polski do sowieckiej strefy wpływów Rząd Jedności Narodowej 12 września 1945 r. jednostronnie zerwał zawarty w 1925 r. konkordat pomiędzy Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską. Władze przestały przestrzegać zawartych tam ustaleń, także tych dotyczących duszpasterstwa wojskowego, m.in. tego, że „kapelani wojskowi wykonywać będą czynności swego urzędu pod jurysdykcją biskupa polowego, który będzie miał prawo ich wyboru”.

Rozpoczęła się praktyka powoływania kapelanów wojskowych bez uprzedniego porozumienia z władzami kościelnymi. W tej sytuacji Stolica Apostolska uchyliła (21 kwietnia 1948) Statut Duszpasterstwa Wojskowego w Polsce z 1926 r., a sprawy duszpasterstwa wojskowego powierzyła Episkopatowi do chwili ustanowienia biskupa polowego (w 1947 r. bp Gawlina przestał pełnić posługę biskupa polowego). Na ponad czterdzieści lat duszpasterstwo wojskowe zostało podporządkowane organizacyjnie i strukturalnie władzy państwowej.

Na jego czele stał w okresie PRL-u dziekan generalny WP, który w świetle prawa kościelnego był pozbawiony istotnej prerogatywy – jurysdykcji kanonicznej wobec kapelanów wojskowych. Kapelani wojskowi, aby zachować jedność z Kościołem, musieli ją uzyskiwać od swych biskupów diecezjalnych. Dla władz PRL istnienie Generalnego Dziekanatu WP było jedną z oznak rzekomej tolerancji i swobód religijnych. Równocześnie jednak starano się ograniczyć do minimum kontakty kapelanów z żołnierzami. Za udział w praktykach religijnych żołnierze byli prześladowani i karani przenosinami do trudniejszych w służbie garnizonów lub blokowaniem awansów.

Przywrócenie Ordynariatu Polowego w Polsce

Po pięćdziesięcioletniej przerwie, upadek komunizmu umożliwił przywrócenie Ordynariatu Polowego w Polsce. 21 stycznia 1991 r. papież Jan Paweł II wydał dekret przywracający diecezję wojskową oraz bullę w sprawie nominacji ks. prał. dr. Sławoja Leszka Głódzia (ur. 1945), kapłana archidiecezji wileńskiej, dotychczasowego pracownika watykańskiej Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich na biskupa polowego. Sakrę biskupią przyjął 23 lutego 1991 r w Bazylice Jasnogórskiej. Obrał hasło biskupie: „Milito pro Christo” (Walczę dla Chrystusa). Katedrą polową został ustanowiony kościół garnizonowy pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Warszawie (ul. Długa 13/15). Lata 90-te były okresem odbudowywania pozycji duszpasterstwa wojskowego sprzed II wojny światowej, otwierania przed Chrystusem bram koszar i instytucji wojskowych, tworzenia sieci parafii i ośrodków duszpasterskich, budowy świątyń lub adaptowania na cele sakralne różnych budynków wojskowych, organizowania opieki duszpasterskiej w misjach pokojowych i stabilizacyjnych, organizacji kurii polowej.

Bp Głódź został podniesiony do godności arcybiskupa ad personam (2004), generała brygady (1991) dywizji (1993) Wojska Polskiego. W 2004 przestał pełnić misję biskupa polowego i został mianowany biskupem ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej, w 2008 arcybiskupem metropolitą gdańskim.

Czwartym biskupem Kościoła w Wojsku Polskim został ks. prał. dr Tadeusz Płoski (1956–2010) , który 30 października 2004 r. przyjął w katedrze polowej święcenia biskupie i odbył uroczysty ingres. Jako hasło swego biskupiego posługiwania obrał słowa: „Mane nobiscum, Domine” (Zostań z nami, Panie). Bp Płoski położył akcent na posługę słowa (wydano sześć tomów jego nauczania pasterskiego) oraz edukację etyczną żołnierzy w ramach etyki normatywnej. Zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, 10 kwietnia 2010 r., w drodze na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Był generałem brygady (2004), dywizji (2006), pośmiertnie: broni (2010).

Spoczywa w krypcie katedry polowej Wojska Polskiego. W miejscu tym spoczywa także abp. Stanisław Gall oraz bp Władysław Bandurski, nazywany Biskupem Legionów, faworyt Józefa Piłsudskiego do objęcia urzędu biskupa polowego sto lat temu. Od momentu śmierci bp. Płoskiego władzę w Ordynariacie Polowym pełnił jako administrator ks. prałat płk Sławomir Żarski, dotychczasowy wikariusz generalny biskupa polowego.

4 grudnia 2010 r., decyzją papieża Benedykta XVI piątym w historii biskupem polowym Wojska Polskiego został biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej bp dr Józef Guzdek (ur. 1956). Ingres do katedry polowej nowego ordynariusza wojskowego odbył się 19 grudnia 2010 r. Jako dewizę swojego posługiwania bp Józef Guzdek przyjął słowa „In Te Domine speravi” (Tobie, Panie, zaufałem). W 2015 r. otrzymał awans na stopień generała brygady Wojska Polskiego (2015).

Współczesne oblicze Ordynariatu Polowego

W diecezji wojskowej funkcjonuje obecnie 79 parafii i ośrodków duszpasterskich. Posługę pełni w nich 50 kapelanów (w tym 24 emerytowanych); 92 inkardynowanych do innych diecezji, 9 zakonników oraz 6 księży greckokatolickich.

Posługą kapelanów objęte są wszystkie jednostki wojskowe, uczelnie, szpitale, sanatoria oraz żołnierze polscy uczestniczący w misjach pokojowych poza granicami naszego kraju i w polskich przedstawicielstwach wojskowych przy NATO i UE. W misjach pokojowych uczestniczyło ponad stu kapelanów, wielu brało w nich udział kilkakrotnie.

Oprócz posługi sakramentalnej skupionej wokół parafii wojskowych, duszpasterze Ordynariatu Polowego prowadzą kursy przedmałżeńskie, zajęcia z etyki. Z posługi księży kapelanów korzystają także rodziny żołnierze, kombatanci, weterani oraz funkcjonariusze służb mundurowych (Policji, SOP-u, Straży Granicznej, ABW i Straży Ochrony Kolei). Biskup polowy pełni obecnie także funkcję naczelnego kapelana harcerzy.

Od 1992 r. Ordynariat Polowy wydaje dwutygodnik „Nasza Służba”, czasopismo informacyjno-formacyjne, opisujące działalność biskupa polowego, kapelanów oraz wojska i służb mundurowych. Ordynariat Polowy jest aktywny także w Internecie, posiada swoją stronę (www.ordynariat.pl) oraz w mediach społecznościowych.

Po przywróceniu Ordynariatu Polowego i erygowaniu parafii wojskowych zainicjowana została w nich działalność charytatywna. W ten sposób tworzyła się Caritas Wojskowa, choć jeszcze bez nazwy i bez swego umocowania prawnego. W 1996 r. ówczesny biskup polowy Sławoj Leszek Głódź wydał dekret erygujący Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego, jako autonomiczny podmiot prawa kościelnego i cywilnego. Podstawowym zadaniem Caritas Ordynariatu Polowego jest troska o każdego człowieka, jego potrzeby duchowe i materialne. Realizując te zadania Caritas Wojskowa spieszy z pomocą wszędzie tam, gdzie znajdują się ludzie dotknięci klęskami żywiołowymi czy innymi wypadkami losowymi, w rejonach konfliktów zbrojnych, misji pokojowych i stabilizacyjnych na całym świecie. Funkcjonuje na mocy własnego statutu i jest jedyną działającą w strukturach wojska organizacją charytatywną na świecie. Terenem działania Caritas Wojskowej jest obszar diecezji wojskowej oraz krajów, w których stacjonują polscy żołnierze.

Raz w roku duszpasterstwo wojskowe przyznaje wyróżnienia Benemerenti Ordynariatu Polowego. Dzieje się tak od 1995 r. Nagroda przyznawana jest „dla podkreślenia zasług osób, które dają świadectwo najwyższym wartościom, jakimi w życiu jednostki i społeczeństwa są prawda i sprawiedliwość”. Jako pierwsi – w 1995 r. – wyróżnienie to otrzymali red. Elżbieta Jaworowicz, autorka programu „Sprawa dla reportera” i ówczesny rzecznik prasowy Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej mjr Eugeniusz Mleczak.

Benemerenti otrzymali m.in. śp. gen. Marek Papała (pośmiertnie), red. Waldemar Milewicz (pośmiertnie), dziennikarz Telewizji Polskiej, Andrzej Przewoźnik i Chór Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego (2001), Fundacja Anny Dymnej „Mimo wszystko”(2007), Batalion Reprezentacyjny WP (2007). W tym roku nagrodę otrzymali Archidiecezja Warszawska oraz żołnierze Wojsk Inżynieryjnych.

Ordynariat Polowy WP jest aktywny także wśród społeczności duszpasterzy wojskowych na świecie. Dwukrotnie (w 1995 w Warszawie i w 2019 r. w Krakowie) gościł naczelnych kapelanów wojskowych, zrzeszonych w Międzynarodowej Konferencji Naczelnych Kapelanów Wojskowych (IMCCC). Co roku polscy żołnierze biorą udział w Międzynarodowej Pielgrzymce Żołnierzy do Lourdes oraz do Lewoczy na Słowacji. Ordynariat Polowy organizuje co roku międzynarodową pielgrzymkę na Jasną Górę, w której biorą udział żołnierze ze Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Litwy, Chorwacji i Słowacji. Bezpośrednie kontakty z kapelanami innych krajów odbywają się także podczas pełnienia misji zagranicznych. Kapłani w mundurach z różnych krajów otaczają opieką duszpasterską katolików z innych państw, realizując w ten sposób powszechny wymiar Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: módlcie się i pokutujcie za waszych pasterzy

2019-11-12 17:30

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Mediolan (KAI)

„Dzięki nieustannej modlitwie w swym klasztorze Benedykt XVI dodaje nam sił. Ta modlitwa jest najpiękniejszą encykliką, jaką mógł przekazać dziś Kościołowi, który musi nauczyć się modlić” – uważa kard. Robert Sarah. Jego zdaniem to właśnie modlitwa jest głównym remedium na kryzys współczesnego Kościoła. „Jeśli myślicie, że wasi kapłani i biskupi nie są święci, to bądźcie święci dla nich! Pokutujcie i pośćcie za ich wady” – mówił prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego podczas spotkania z katolikami w Mediolanie.

Magdalena Miła

Afrykański purpurat przypomniał, że to modlitwa, a nie zniesienie celibatu jest również podstawową odpowiedzią na brak powołań. Jezus przewidział taką sytuację i nie powiedział: musicie się jakoś przeorganizować, ale powiedział „módlcie się!”. Zdaniem kard. Saraha zniesienie celibatu wyrządziłoby w Kościele wielkie szkody.

Zachęcając wiernych do modlitwy, kard. Sarah zapewnił, że w ten sposób zdołają się obronić przed zagrożeniami, które niesie współczesny świat. Przeżywany przez niego kryzys ma różne przejawy, ale jego podstawową przyczyną jest odrzucenie Boga, zamknięcie Go w swoistym areszcie domowym. Tam gdzie Bogu odmawia się centralnego miejsca, tam i człowiek traci przynależną mu pozycję. Na tym opierały się totalitaryzmy XX w. i z tego wypływa też współczesny totalitaryzm relatywizmu. Jednym z tego przejawów jest ideologia gender, która jest lucyferiańską odmową przyjęcia od Boga swej natury. Dociera to również do Kościoła. Kard. Sarah ujawnił, że on sam musiał zająć się sprawą kobiety, która po zmianie płci została przyjęta do seminarium. „Musiałem interweniować, aby zatrzymać święcenia diakonatu” – powiedział prefekt watykańskiej kongregacji.

Afrykański kardynał zaznaczył, że mówiąc o współczesnym świecie musimy pamiętać, że to my doprowadziliśmy do jego dechrystianizacji. „Boli mnie, kiedy widzę, jak wielu biskupów zaprzedaje nauczanie Kościoła i tworzy podziały wśród wierzących” – mówił w Mediolanie kard. Sarah.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Marek Jurek: ochrona życia jest obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego

2019-11-13 14:20

dg / Warszawa (KAI)

Marek Jurek, zapytany w rozmowie z KAI, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd w sprawie projektu zwalczającego aborcję eugeniczną, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

Artur Stelmasiak

- Oświadczenie abp. Gądeckiego jest oczywistą reakcją w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny – mimo oczekiwania Parlamentu i wielkiej dyskusji społecznej – uchylił się od zajęcia stanowiska, na które czekała opinia publiczna. Choć ja sam nie jestem zaskoczony, bo od początku zakładałem, że skierowanie tego wniosku do Trybunału to jedynie pretekst, by nie uchwalić projektu „Zatrzymaj aborcję” – powiedział w rozmowie z KAI Marek Jurek, były marszałek Sejmu.

Przypomniał, że „Zatrzymaj aborcję” powstał w pewnym sensie na zamówienie Prawa i Sprawiedliwości, które uznało wcześniejszy społeczny projekt „Stop aborcji” za „zbyt rozszerzający” prawno-karną ochronę nienarodzonych. „Zatrzymaj aborcję” napisano więc zgodnie z wyraźnymi sugestiami, że dzieciobójstwo prenatalne niepełnosprawnych, tzw. aborcja eugeniczna, to rzecz, na którą władza jest w stanie szybko i zdecydowanie zareagować.

- Mieliśmy niestety do czynienia z serią zwodniczych ruchów, które miały jedynie stworzyć wrażenie, że władza zajmuje się tą sprawą, podczas gdy tak naprawdę nic nie robiła. Głos abp. Gądeckiego wyraża rozgoryczenie i rozczarowanie dużej części opinii publicznej wobec tego, co się działo w tej sprawie w poprzedniej kadencji Sejmu – stwierdził Marek Jurek.

Zapytany, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

- Kościół w tej sprawie powiedział wszystko, choćby w „Evangelium vitae”, wielokrotnie to powtarzał i powtarza. To nauczanie rezonuje w sumieniach ludzi i nawet jeżeli ktoś nie przyjmuje tego stanowiska ze względu na autorytet moralny Kościoła, to argumenty powinien rozważyć, bo to kwestia zwykłej uczciwości intelektualnej - powiedział Marek Jurek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem