Reklama

Claret Gospel we Wrocławiu

2018-07-09 06:13

Anna Majowicz

Anna Majowicz

Już po raz 11 gościmy w naszym kraju grupę ewangelizacyjną Claret Gospel z Wybrzeża Kości Słoniowej. Zespół został założony w 2002 r. przez misjonarzy klaretynów - o. Romana Woźnicę i o. Andrzeja Kobylińskiego.


Tysiące wiernych w dziesiątkach parafii w całej Polsce, były już świadkami entuzjazmu, radości, wiary i tego wszystkiego, co płynie z serc afrykańskich chrześcijan. 8 lipca zespół zagrał koncert w parafii pw. Macierzyństwa NMP we Wrocławiu - Pilczycach. – Koncert pięknie wpisał się w 80. rocznicę powstania naszej parafii – zaznacza ks. Jacek Dziadkiewicz, proboszcz pilczyckiej wspólnoty. Spotkanie rozpoczęło się Mszą świętą, podczas której grupa swym śpiewem i tańcem ubogaciła liturgię. Najbardziej widowiskowy był moment ofiarowania – członkowie zespołu tańcząc podchodzili do ołtarza i składali dary ofiarne (różne owoce, warzywa, kwiaty, chleb i wino). 

Aby dowiedzieć się więcej na temat tego niezwykłego spotkania, zajrzyj do najnowszego numeru naszego tygodnika. 

Tagi:
koncert Wrocław Claret Gospel

Reklama

Zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conv, który uratował 150 sierot

2019-10-12 19:32

Dr Małgorzata Brykczyńska

W piątek rano 11 pażdziernika 2019, w Enfield, CT (USA) zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conf, autor książki Skradzione Dziecinstwo i Pamiętnik Sybiraka i Tułacza. Odznaczony najwyższymi orderami Polski, (ostatnio z okazji 100 rocznicy urodzin Prezydent RP przyznał mu order Orła Białego), Harcmistrz, i wielki franciszkanin, który przed miesiącem obchodził 100 urodziny w Chicopee, MA. Na uroczystość zjechali się ludzie z całego świata, włącznie z sierotami z Tengeru których uratował, ich rodzinami i inni “Afrykańczycy”.

Marie Romanagno

Ks Łucjan był seniorem franciszkanów (najstarszy żyjący franciszkanin) i ostatni który jeszcze odbył nowicjat u Św Maksymiliana Kolbe. Ojciec Łucjan zmarł w powszechnej opinii świętości. Wielki człowiek, polak, kapłan.

Łucjan Królikowski urodził się 7 września 1919 r. Do zakonu franciszkanów wstąpił w Niepokalanowie. W 1939 r. udał się na studia do Lwowa, ale już rok później został aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię. Wolność przyniósł mu układ Sikorski-Majski z 1941 r., który gwarantował „amnestię” dla Polaków. Ojciec Łucjan z trudem przedostał się do Buzułuku, gdzie stacjonował sztab Armii Andersa. Wraz z nią przemierzył Kazachstan, Uzbekistan i Kirgizję. Później ukończył szkołę podchorążych i dotarł do Persji i Iraku.

Nadal jednak chciał być zakonnikiem, nie żołnierzem. Wiosną 1943 r. dotarł do Bejrutu, gdzie rozpoczął studia teologiczne. Ukończył je i otrzymał święcenia kapłańskie. W czerwcu 1947 r. wypłynął do Afryki Równikowej, gdzie podjął pracę wśród polskich dzieci w Tengerze (przebywały tam dzieci z matkami oraz sieroty, które NKWD wywiozło na Sybir – te, które ocalały, zostały uratowane przez Armię Andersa). Po okropieństwach Syberii małym tułaczom osiedle położone niedaleko równika wydawało się rajem.

Szczęście nie trwało jednak długo. Kiedy w 1949 r. Międzynarodowa Organizacja Uchodźców postanowiła zlikwidować polskie obozy w Afryce, a dzieci odesłać do komunistycznej Polski, o. Łucjan zdecydował, by wraz z nimi wyemigrować do Kanady. Na początku czerwca 1949 r. prawie 150 polskich sierot wyruszyło z Afryki.

W Kanadzie o. Łucjan był prawnym opiekunem dzieci, zajmował się także ich edukacją i wychowaniem. Tymczasem w Polsce komuniści wpadli w szał. Do próby odzyskania sierot chciano wykorzystać nawet ONZ. Na próżno – dzieci o. Łucjana były już wolne.

Można zadać sobie pytanie: Skąd ta chęć bezinteresownej pomocy? Sam o. Łucjan udzielał najlepszej odpowiedzi: „Życie człowieka jest grą, sztuką, realizacją Boskiego utworu, który nosi tytuł: miłość. Ona jest tak wpleciona w życie, że stanowi pobudkę ludzkich myśli, słów, czynów i działań. Miłość, która nie skrzywdzi biednego, bezbronnego jak dziecko, nie zerwie kwiatka, by go za chwilę podeptać, ani nie zgładzi psa czy kota”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paradyż: nowy pomysł na rekolekcje powołaniowe

2019-10-21 07:32

Katarzyna Krawcewicz

W seminarium duchownym w Paradyżu rozpoczęły się rekolekcje powołaniowe dla młodzieży męskiej od 14 roku życia zatytułowane: „Gdzie jesteś?”. Pierwsze spotkanie z tego cyklu odbyło się w dniach 18-20 października. Z uczestnikami spotkał się bp Tadeusz Lityński.

ks. Adrian Put

Rekolekcje „Gdzie jesteś?” to zupełnie nowa propozycja formacji młodych ludzi, oparta na autorskim pomyśle księży Łukasza Sławińskiego, Damiana Dropa i Przemysława Janickiego. Nie są to rekolekcje skierowane wyłącznie do ludzi rozeznających powołanie do kapłaństwa, ale ogólnie do młodzieży u progu dorosłości, szukającej swojego miejsca w życiu.

Duży artykuł, w którym księża Damian Drop i Łukasz Sławiński opowiadają o idei nowych rekolekcji powołaniowych, ukaże się w papierowym wydaniu Niedzieli już 27 października.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem