Pierwsza wzmianka o osadzie Pilicy pojawia się w pierwszej połowie XIII w. W historii tego miasta znajdujemy takie osoby, jak: czeski król Wacław, Elżbieta - trzecia żona Władysława Jagiełły czy król Jan Kazimierz. Jako ruiny w mieście zachowały się dwa obiekty sakralne - kościoły Marków i Świętych Piotra i Pawła.
Kościół Marków powstał w XVI w. Jego pierwszymi gospodarzami byli bożogrobowcy. Z czasem przejęli go augustianie, czyli kanonicy regularni zwani markami. W XVII w. z niszczejącego szpitala i kaplicy przyszpitalnej wybudowali oni swój klasztor i kościół pw. Świętych Stanisława i Walentego. Nowo powstały kościół ufundowali dwaj szlachcice: Stanisław Warszycki i Stanisław Goszczyński. Zbudowano go z kamienia łupanego. Wśród sześciu ołtarzy szczególnie wyróżniał się ołtarz główny. Znajdował się tam obraz św. Walentego Męczennika umieszczony w złoconej ramie za szkłem. Elementami ze złota i srebra wykończona była również ambona.
Przykościelny klasztor augustianów składał się z czterech cel i czterech komnat.
Ostatnim augustianinem mieszkającym w klasztorze był ks. Józef Henning. Wraz z jego śmiercią klasztor, jak i kościół, zaczęły niszczeć. Postanowienia z 1901 r. mówiły, że budynki przekazane zostaną na zbór ewangelicki. Z niewiadomych powodów nigdy do tego nie doszło, a kompleks popadał w ruinę. W 2002 r. mieszkańcy Zarzecza oraz ulic Kościuszki i Mickiewicza w Pilicy własnymi środkami i pracą uporządkowali teren klasztoru, posadzili drzewa i ogrodzili go.
W miejscu tzw. Starej Pilicy, czyli pierwotnej osady, o której mowa we wzmiankach z XIII w., znajdują się pozostałości kościoła pw. Świętych Piotra i Pawła. Budynek ten powstał w XVI w. Był to kościół drewniany z murowaną zakrystią. Niestety, spłonął w trakcie okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej. Jedyną pozostałością po nim jest właśnie zakrystia. Wraz z całym placem kościelnym, będącym także cmentarzem, otoczona jest płotem. Całe wzgórze na którym usytuowany był kościół w Starej Pilicy to pomnik przyrody.
Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
W Polsce żyje obecnie 28 tys. osób konsekrowanych. Większość z nich, ok. 15 tys., to siostry zakonne w zgromadzeniach czynnych. Jest też ok. 10 tys. zakonników - kapłanów i braci zakonnych. W klasztorach kontemplacyjnych modli się blisko 1100 mniszek. Osoby konsekrowane w Polsce to także niemal tysiąc członków (głównie członkiń) instytutów świeckich, ponad 450 dziewic konsekrowanych i ponad 460 wdów (w tym jeden wdowiec). Życie pustelnicze prowadzi 20 pustelników. W święto Ofiarowania Pańskiego (2 lutego) Kościół obchodzić będzie Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.
W zgromadzeniach żeńskich czynnych żyje w Polsce ok. 15 tys. sióstr. Według danych Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych z 31 grudnia 2025 r. w Polsce obecnych jest 112 żeńskich zgromadzeń czynnych. Żyje w nich 14600 profesek wieczystych, 291 sióstr po ślubach czasowych, 63 nowicjuszki i 50 postulantek. Liczba domów tych zgromadzeń wynosi w sumie 1891.
Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) powołując się na najnowsze dane o położeniu orbitalnym chińskiej rakiety, która w piątek może przelatywać nad Polską szacuje, że obiekt może wejść w atmosferę ziemską pomiędzy godz. 7.04 a 13.12 czasu polskiego. Agencja zapewniła, że monitoruje sytuację.
O możliwości wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety ostrzegło w czwartek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które zacytowało komunikat Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA). Jak informowano sytuacja związana jest z naturalnym procesem deorbitacji rakiety.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.