Reklama

Aspekty

Wizja i trzy pytania


2018-10-01 01:18

[ TEMATY ]

rekolekcje

rodzina

Rokitno

doradcy

Karolina Krasowska

W skupieniu uczestniczyło ok. 50 doradców życia rodzinnego

Do czego zmierzamy? Jak to osiągniemy? I kiedy? – na takie trzy pytania szukali odpowiedzi doradcy życia rodzinnego, którzy 29 i 30 września przeżywali swoje rekolekcje w Rokitnie.

Temat skupienia brzmiał: „Wizja”. Doradcy zastanawiali się nad swoim rozwojem osobistym, nad swoim rozwojem wiary i relacją do Pana Boga oraz powołaniem. – Chodzi o to, żeby wybić się trochę z takiego letargu myślenia o tym, że ciągle chcę coś zrobić i ciągle tylko celebruje to swoje „chce” i na tym się tylko zatrzymuje. Zostaje tylko na jakichś pragnieniach. Natomiast chodzi o to, żeby tak naprawdę przekuć się do rzeczywistości, żeby każdy z nas wyjechał z tych rekolekcji z jakimś nawet jednym konkretnym postanowieniem jak chociażby przeczytać książkę, czy poprawić relacje w rodzinie, itd. i jak to zrobić żeby taką postawę rozwoju zachować – wyjaśniał duszpasterz.

Reklama

W rekolekcjach uczestniczyło ok. 50 doradców. Wśród nich Jolanta Skolasińska z Witnicy. – Zawsze mówię tak, że pół roku rozważam to co przeżyliśmy w czasie rekolekcji, a drugie pół roku jest oczekiwaniem na kolejne rekolekcje, bo te akumulatory już się wyczerpują i oczekuje się doładowania sił na dalsze dni posługiwania. Rekolekcje to także przede wszystkim wspólnota, która umacnia na tej drodze posługi – powiedziała p. Jolanta, która na co dzień jest pielęgniarką, a na rekolekcje przyjechała z mężem.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska pod Krzyżem w diecezji

2019-09-05 10:21

[ TEMATY ]

Rokitno

Polska pod Krzyżem

Karolina Krasowska

Ks. Piotr Bortnik zaprasza na inicjatywę "Polska pod Krzyżem" do Rokitna

W święto Podwyższenia Krzyża Świętego 14 września cała Polska stanie pod Krzyżem, odpowiadając na włocławską inicjatywę Fundacji Solo Dios basta. W naszej diecezji wydarzenie odbędzie się w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie oraz w niektórych parafiach.

- Ci wszyscy, którzy 14 września nie będą mogli udać się do Włocławka, by uczestniczyć w ogólnopolskim wydarzeniu „Polska pod Krzyżem”, będą mogli przyjechać do Rokitna na zorganizowane w tym czasie diecezjalne czuwanie. Zwróciliśmy się do organizatorów, którzy bardzo chętnie udostępnili nam plakat, na którym mogliśmy zamieścić nasz program, dzięki czemu zachowujemy łączność z włocławską inicjatywą. Ponadto nasz program z woli księdza biskupa został rozbudowany o spotkanie Pieszej Pielgrzymki Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej na Jasną Górę – mówi ks. Piotr Bortnik, kustosz sanktuarium w Rokitnie. - Krzyż jest dla nas znakiem, który wskazuje nam właściwą drogę, ale jest też pewnym zadaniem dla każdego z nas. Dlatego organizując tę inicjatywę w Rokitnie po raz kolejny chcemy potwierdzić, że to zadanie chcemy podjąć, powiedzieć Jezusowi swoje „tak” i opowiedzieć się po stronie krzyża – dodaje kustosz.

Polska pod Krzyżem w Rokitnie:

Sobota, 14 września

11.00 – Msza św. – Spotkanie Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

16.30 – Modlitwa różańcowa pod Golgotą Rokitniańską

17.30 – przewiezienie uczestników do I stacji Kalwarii Rokitniańskiej

18.00 – nabożeństwo Kalwarii Rokitniańskiej

21.00 – Apel Maryjny w Bazylice

22.00 – Msza św. w intencji Ojczyzny i nocne czuwanie przed Najświętszym Sakramentem

Niedziela, 15 września

6.00 – Godzinki ku czci Niepokalanego Poczęcia NMP

6.30 – Msza św. i zakończenie czuwania

Czuwania w ramach akcji "Polska pod Krzyżem" odbędą się także w niektórych parafiach, jak np. w parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego w Zielonej Górze.

Wieczór modlitwy pt. "Polska pod krzyżem" za zgodą bp. Tadeusza Lityńskiego organizuje tam Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio. Inicjatywa skierowana jest do tych, którzy chcą uczestniczyć w tym ogólnopolskim wydarzeniu, a nie mogą jechać w wyznaczone miejsca. Szczegóły na plakacie, stronie internetowej wspólnoty oraz fb.

CZYTAJ DALEJ

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Niedziela łowicka 6/2003

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Przygarniajcie siebie nawzajem

2020-01-20 09:50

Osławiony „Blue Monday”, czyli trzeci poniedziałek miesiąca, ponoć najsmutniejszy dzień w roku, przypomina o samotności, dżumie XXI w. Oddala nas od siebie wyścig szczurów w dążeniu do zysku i sławy, oddala także uzależnienie od smartfonów.

Lublin ma długą tradycję otwartości na dzieła wspólnotowe. Tu początki miał polski neokatechumenat (kościół św. Piotra) i pierwsze grupy Comunione e Liberazione (środowisko KUL); tutaj też rozwijał się Ruch Światło-Życie animowany przez księży Franciszka Blachnickiego i Wojciecha Danielskiego (Sławinek).

Przygarniajcie siebie nawzajem, jak i Chrystus przygarnął was - apelował św. Paweł (Rz 15,7). W Bożym Narodzeniu zostaliśmy przygarnięci przez Chrystusa. Na trudne czasy szalejącej samotności musimy stawać przy ludziach. To dzieje się przez częste spotkania, szczere rozmowy i dawany innym czas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję