Reklama

Chełm

Różaniec na ulicach miasta

2018-10-16 05:48

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki
Ulicami miasta przeszła procesja różańcowa

W Chełmie odbyła się pierwsza procesja różańcowa ulicami miasta z ikoną Matki Bożej Chełmskiej. Inicjatorem i pomysłodawcą tej wyjątkowej modlitwy za Ojczyznę w 100 rocznicę odzyskania Niepodległości był ks. Andrzej Sternik.

Na apel ks. Andrzeja Sternika, proboszcza parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, w październikowy wieczór święta Matki Bożej Różańcowej, na placu przed sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej zgromadzili się liczni wierni z całego miasta, aby uczestniczyć w ulicznej procesji różańcowej. Było to też nawiązanie do pierwszej rocznicy ubiegłorocznego Różańca Bez Granic. Wspólną modlitwę w intencji Ojczyzny rozpoczęło wyniesienie ze świątyni parafialnej ikony Matki Bożej Chełmskiej. Następnie wszyscy uczestnicy z lampionami w rękach ruszyli w modlitewną drogę. Na czele tego orszaku procesyjnego szedł krzyż niesiony przez ministranta. Tuż za nim skupione na modlitwie siostry benedyktynki misjonarki, niesiony przez reprezentantów chełmskich parafii obraz Marki Bożej Chełmskiej, kapłani, oraz wierni z całego miasta chcący wyprosić wszelkie łaski dla swoich rodzin, parafii, Ojczyzny. Rozważania różańcowe napisane przez ks. inf. Kazimierza Bownika nawiązywały do okresu odzyskania Niepodległości oraz patriotyzmu i kultu religijnego w chełmskim sanktuarium. Modlitwę poprowadził ks. Andrzej Sternik, który również odczytał rozważania przed każdą z chwalebnych różańcowych tajemnic. Trasa procesji wiodła od sanktuarium poprzez ulice: Lubelską, Pocztową, Reformacką, Podwalną, aż do kościoła pw. Rozesłania Św. Apostołów. Procesję zakończył Apel Jasnogórski.

Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Reklama

Pan Jezus Zmartwychwstaje. Odwalony kamień od wejścia do grobu, spanikowani żołnierze, upokorzeni członkowie Sanhedrynu, niedowierzający uczniowie Pana. Zmartwychwstaje Ojczyzna, ukrzyżowana przez zaborców, przytłoczona głazem niewoli. Wraca do niezawisłego bytu. Upokorzeni zaborcy, przegrani żołnierze. Powiew wolności w naszym mieście szczególnie czują Polacy - katolicy przez tyle dziesięcioleci żyjący w niewoli. Straż zdjęta trwogą upada. Wcześniej pierzchli najwięksi gnębiciele - moskale, teraz żołnierze austriaccy i niemieccy są rozbrajani. 2 listopada 1918 r. Organizacja Wojskowa przejmuje władzę w mieście. Polskimi stają się szkoły, urzędy i instytucje. Łopocą biało-czerwone flagi, wraca państwowe godło orzeł biały. Zmartwychwstanie Ojczyzny to owoc zrywów powstańczych, to owoc prac konspiracyjnych, często okupionych latami zsyłek i łagrów, to owoc geniuszu politycznego wielu Polaków, ale nade wszystko działanie Bożej Opatrzności. To łaskawe orędownictwo Matki Najświętszej - Królowej Polski i świętych Patronów. Z pokorą dziękujmy Zmartwychwstałemu Zbawicielowi, że wskrzesił nam Ojczyznę i prośmy, byśmy naszą modlitwą, postawą i pracą wiernie jej służyli.

Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Chrystus 40. dnia po swym Zmartwychwstaniu udaje się z Apostołami na Górę Oliwną. Chce aby to miejsce, które było świadkiem Jego udręki, stało się teraz świadkiem Jego chwały. Synonimem zniewolenia naszego miasta i całej Ziemi Chełmskiej była Góra Chełmska, z której car uczynił ośrodek walki z polskością i religią katolicką. Likwidacja Unii, aresztowanie duchowieństwa, nawet zmiany w zewnętrznej architekturze katedry - to Wielki Piątek dla Kościoła grekokatolickiego na tej ziemi. I oto 26 maja 1919 r. biskup lubelski M. L. Fulman poświęca zdewastowaną katedrę a biskup pomocniczy Adolf Jeławiecki rozpoczyna rezydencję na Górze Chełmskiej. Niebawem (po odparciu bolszewików) przybywają oo. Jezuici, którzy przywracają odwieczne tradycje. Niebo przez wznowienie kultu religijnego w chełmskim sanktuarium „przybliża” się do modlących. Prośmy Maryję, by sprawy codzienne, ziemskie nie przysłoniły nam Nieba, które jest celem naszego życia.

Zesłanie Ducha Świętego

10 dni później (50 dni po Zmartwychwstaniu) Duch Święty w gwałtownym poszumie wichru i ognistych językach zstępuje na Apostołów. Dotychczas przygnębieni i zalęknieni, mocą Ducha Świętego stają się spokojni i odważni. Mimo różnorakich trudności, gróźb i prześladowań idą „na cały świat” głosić Ewangelię. Powstanie Parafii Mariackiej w 1931 r. było nowym, mocnym, błogosławionym powiewem Ducha Świętego w naszym mieście. Ks. Julian Jakubiak, pierwszy proboszcz i jego wikariusz ks. Karol Konopka, to autentyczni apostołowie, zatroskani o Bożą chwałę, kult Matki Bożej podejmujący przy żywym współudziale parafian rozliczne prace remontowo-budowlane, roztaczający opiekę nad biednymi, zaangażowani w życie kulturalne naszego miasta. Prośmy Ducha Świętego o skuteczne natchnienia do żywego zaangażowania się w sprawy mojej parafii.

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Maryja dopełniwszy swoich ziemskich dni zostaje zabrana z duszą i ciałem do Niebieskich Przybytków, by orędować za nami u Tronu Swego Syna. Ciesząc się chwałą Nieba, upodobała sobie rozliczne miejsca na ziemi, które nazwaliśmy sanktuariami, gdzie ludzie modląc się przed Jej wizerunkami upraszają rozliczne łaski. Góra Chełmska jest jednym z tych miejsc. Tu przez wiele wieków wierni otaczali obraz Chełmskiej Bogarodzicy wielką czcią. Niestety moskale wycofując się z Chełma w 1915 r. zabrali ze sobą świętą Ikonę. Po rekoncyliacji katedry przez 20 lat (1919-1939) modlono się przed skromną kopią Matki Bożej Chełmskiej, licząc że oryginał wróci na swoje miejsce. W 1938 r. ceniony malarz Władysław Ukleja namalował piękny obraz, który nie tylko radośnie zaakceptowali Chełmianie i pątnicy, ale nade wszystko „zaakceptowała” Maryja Wniebowzięta, skoro w nim uobecnia swoją cudowną łaskawość. Obyśmy z tej łaskawości obficie korzystali, zdążając ziemskimi szlakami do Niebieskiej Ojczyzny.

Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

Pani Ziemi Chełmskiej w swoim wizerunku dzieliła w czasie okupacji niemieckiej losy swego ludu. Przez 6 lat „ukrywała” się u dobrych ludzi poza obrębem parafii Mariackiej. W 1945 r. wróciła na swoje miejsce, by w rok później z rąk swojego wiernego sługi, ówczesnego biskupa lubelskiego, późniejszego Prymasa Tysiąclecia, Stefana Kardynała Wyszyńskiego przyjąć królewskie korony przy ogromnym zgromadzeniu wiernego ludu. Gdy świętokradzka dłoń targnęła się na te korony, biskup Piotr Kałwa w 1957 r. ponownie ukoronował Chełmską Panią. Garniemy się pod opiekuńczy, królewski płaszcz naszej Chełmskiej Pani, ufni w Jej macierzyńską pomoc i opiekę. Zapytajmy wszakże czy na tę opiekę zasługujemy. Czy nasze codzienne życie w parafii, rodzinie, miejscu pracy, szkole, w czasie wypoczynku jest godne dziecka Maryi - Królowej. Jeśli nie, to podejmijmy zdecydowane postanowienie uporządkowania naszego życia według zasad Chrystusowej Ewangelii.

Tagi:
modlitwa różaniec Chełm

Reklama

25 lat Kapituły Chełmskiej

2019-02-25 08:33

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki

W święto Katedry Świętego Piotra, 22 lutego, w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na Górze Chełmskiej odbyły się uroczystości odpustowe. Wieczornej Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik. Byli też obecni księża kanonicy gremialni i honorowi z Kapituły Chełmskiej, która została utworzona 25 lat temu.

Modlitwa za Ojca Świętego

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej główne uroczystości odpustowe zawsze odbywają się we wrześniu. Jednak od kiedy świątynię na Górze Chełmskiej podniesiono do godności bazyliki mniejszej, odpust jest obchodzony również zimą. Podobnie jak w latach ubiegłych, również i w tym roku 22 lutego, w święto Katedry Świętego Piotra, wierni zgromadzili się na modlitwie w intencji Ojca Świętego. Oprócz porannych Mszy świętych, czas modlitwy wypełniła adoracja Najświętszego Sakramentu. Aż do wieczora, na rozmowę z Panem Jezusem i Jego Matką, przychodzili przedstawiciele wspólnot działających przy parafii Mariackiej. Swoje troski, radości, problemy oraz trudności na drodze w dążeniu do świętości przedstawiali członkowie Legionu Maryi, Rodzin Żywego Różańca, Oazy Rodzin, Ruchu Rodzin Nazaretańskich, Przyjaciele Oblubieńca a także Odnowy w Duchu Świętym. Adorując Najświętszy Sakrament, powierzali Bogu za wstawiennictwem Matki Bożej Chełmskiej cały Kościół, Ojca Świętego Franciszka, wszystkich księży a także wspólnoty parafialne.

Zgodnie z tradycją, główną część uroczystości rozpoczęła wieczorna procesja uliczna z kopią figurki Matki Bożej Fatimskiej. Od kościoła Rozesłania Świętych Apostołów aż do bazyliki Mariackiej poprowadził ją proboszcz i zarazem dziekan Dekanatu Chełm – Zachód, ks. kan. Józef Piłat. Policja i Straż Miejska wstrzymała ruch uliczny a procesja z Fatimską Panią szła na Górę Chełmską. Pomimo mroźnego powietrza, wierni śpiewali religijne pieśni rozświetlając jednocześnie płomieniami świec drogę Matce Bożej. Figurka Fatimskiej Pani, niesiona na ramionach przez mężczyzn z Bractwa Krzyża Świętego, została umieszczona w bazylice. Tam rozpoczęła się wieczorna Msza św. odpustowa, której przewodniczył abp Stanisław Budzik. Słowo powitania do uczestników uroczystości wygłosił proboszcz ks. kan. Andrzej Sternik.

W homilii odpustowej abp Stanisław Budzik nawiązał do święta Katedry św. Piotra. - Słowo katedra łączymy z kościołem katedralnym. Jednak słowo to w języku greckim oznacza krzesło. Przenosimy się myślą do bazyliki św. Piotra na Watykanie. Jest tam drewniane krzesło, katedra św. Piotra obudowana brązem, niemal unosi się w powietrzu. Podtrzymują ją jednak symbolicznie cztery figury wielkich Doktorów Kościoła. Następcy św. Piotra od samego początku czcili miejsce, z którego nauczał. Jego grób, fotel i katedrę i dlatego zostało wprowadzone Święto Katedry św. Piotra - wyjaśniał. Ksiądz Arcybiskup podkreślił, że Kościół jest przychodzeniem i wychodzeniem Boga do nas i nas ku Bogu. Dłużej zatrzymał się nad przypomnieniem bogatych dziejów historycznych Chełmskiej Kapituły Katedralnej i reaktywowanej po latach jej kontynuatorki, Kapituły Kolegiackiej. Niezwykle bogaty w duchowe przeżycia wieczór odpustu papieskiego na Górze Chełmskiej zakończył Różaniec fatimski.

Początki diecezji chełmskiej obrządku łacińskiego i Kapituły Katedralnej Chełmskiej

Diecezja chełmska obrządku łacińskiego została erygowana przez papieża Grzegorza XI 13 lutego 1375 r. bullą „Debitum pastoralis officii”. Jednak tak naprawdę, na dobre zaczęła się kształtować administracyjne i instytucjonalnie dopiero na początku XV w., za rządów biskupa Jana Biskupca (1417-1452) z zakonu dominikanów. To właśnie temu biskupowi zawdzięczamy również powstanie w 1429 r. katedralnej kapituły chełmskiej uposażonej przez króla Władysława Jagiełłę. Przez pierwsze 200 lat działalności kapitułę tworzyło dwóch prałatów i dziesięciu kanoników. Znaczne poszerzenie składu kapituły miało miejsce dopiero w XVII w. W wyniku kolejnych fundacji przybyło pięć nowych prałatur i dwie dalsze kanonie. Tak więc odtąd kolegium to tworzyło 7 prałatów i 12 kanoników.

Organizację i zadania kapituły normowały statuty. Za najważniejszy z tych dokumentów uważany jest nadany w 1572 r. przez bp. Wojciecha Sobińskiego. Zgodnie ze statutem, kapituła chełmska, podobnie jak inne ówczesne tego typu kolegia, miała wpływ na rządzenie diecezją. Do niej należało przyjęcie a później wprowadzenie na stolicę biskupią nowego pasterza. Szczególne znaczenie miała kapituła w momencie, kiedy diecezja traciła biskupa. Wtedy bowiem prałaci i kanonicy dokonywali wyboru tymczasowego administratora diecezji, czuwali również nad dobrami materialnymi biskupa. Od początku kapituła działała zespołowo, co pewien czas zbierała się na tak zwanych Kapitułach generalnych i partykularnych. W tych pierwszych zebraniach odbywających się dwa razy w roku mieli obowiązek uczestniczyć wszyscy członkowie kolegium. Podejmowano na nich ważne decyzje dotyczące m.in. kultu Bożego w świątyni katedralnej, ustalano treści różnych pism wymagających odpowiedzi. Wybierano także urzędników kapituły oraz rozstrzygano wszelkie spory i konflikty. Obradom przewodniczył najstarszy prałat sprawujący funkcję prepozyta kapitulnego. Do 1490 r. wszystkie posiedzenia kapituły chełmskiej odbywały się w Chełmie. Jednak po przeniesieniu stolicy diecezji chełmskiej do pobliskiego Krasnegostawu, także w tym mieście zbierała się kapituła, aż do momentu kasaty diecezji chełmskiej w 1805 r. Na skutek wojen napoleońskich bullę papieża Piusa VII likwidującą diecezję wykonano dopiero dwa lata później. Tak więc od 1807 r. ostatni biskup chełmski Wojciech Skaryszewski zaczął nazywać się biskupem lubelskim. Również katedralna kapituła chełmska zmieniła nazwę na lubelską. Będąc spadkobierczynią chełmskiej, lubelska kapituła przyjęła jej skład osobowy oraz sposób odbywania dwóch posiedzeń generalnych do roku.

25 lat istnienia obecnej Kapituły Kolegiackiej w Chełmie

Niezmiernie ważnym wydarzeniem w życiu całego Chełma było podniesienie przez papieża Jana Pawła II sanktuarium maryjnego na Górze Chełmskiej do rangi bazyliki mniejszej. Myśl tę poddał przebywający we wrześniu 1983 r. na uroczystościach odpustowych w Chełmie ówczesny sekretarz Episkopatu Polski abp Bronisław Dąbrowski. Idea ta została zrealizowana dzięki szczególnym staraniom abp. Bolesława Pylaka i zaangażowaniu bp. Ryszarda Karpińskiego. 6 maja 1988 r. Stolica Apostolska wydała dekret w tej sprawie. Nawiązując do dziedzictwa historycznego Chełma, abp Pylak powołał 6 listopada 1993 r. do istnienia Kapitułę Kolegiacką przy Bazylice Chełmskiej. Godnością kanonicką zostali wówczas obdarzeni wszyscy księża dziekani i wicedziekani ziemi chełmskiej: ks. B. Uszczuk, ks. E. Sereda, ks. K. Bownik, M. Wysocki, ks. P. Kimak, ks. J. Koproń, ks. A. Bała, ks. J. Krzak, ks. H. Szymański. Ponadto w skład kapituły weszli: ks. prof. M. Zahajkiewicz, ks. K. Malinowski, ks. L. Adamowicz. Pierwsze posiedzenie kapituły odbyło się 10 listopada 1993 r. Uczestniczył w nim abp B. Pylak wraz z kanclerzem Kurii Metropolitarnej. Wybrano wówczas dziekana Kapituły Chełmskiej, którym został ks. K. Bownik i sekretarza ks. L. Adamowicza oraz komisję statutową w składzie: ks. M. Zahajkiewicz, ks. P. Kimak, ks. K. Bownik i ks. L. Adamowicz. Celem jej pracy było przygotowanie statutu kapituły i przedłożenie go do zatwierdzenia arcybiskupowi.

Uroczysta inauguracja, połączona z instalacją dwunastu kanoników gremialnych, odbyła się 22 lutego 1994 r. Głównym punktem uroczystości była Msza św. którą odprawił wówczas abp Bolesław Pylak wraz z ówczesnym ordynariuszem płockim bp. Zygmuntem Kamińskim i kanclerzem Kurii Metropolitarnej ks. Franciszkiem Przytułą. Tuż przed Liturgią abp Pylak przyjął wyznanie wiary i ślubowanie od powołanych kanoników gremialnych. Dopełnieniem obrzędów był program literacko-muzyczny oparty na tekstach Karola Wojtyły, a wykonany przez młodzież szkół średnich. W uroczystości uczestniczyło ponad 70 kapłanów, również z sąsiednich diecezji. W przemówieniach wygłoszonych wówczas przez biskupów była mowa o zadaniach chełmskiej kapituły. Ma ona dbać o dalszy rozwój kultu Maryjnego, splendor nabożeństw odprawianych w bazylice na Górze Chełmskiej, czuwać nad pięknem świątyni oraz inspirować duchowieństwo i wiernych świeckich do pogłębiania życia religijnego i moralnego. Wszystko po to, aby jeszcze pełniej angażować całą wspólnotę Kościoła lokalnego do dzieła Nowej Ewangelizacji. Przez 25 lat istnienia Kapituły Chełmskiej słowa te nie straciły na znaczeniu, a nawet nabrały jeszcze większego sensu wobec ciągle zmieniającej się polskiej rzeczywistości.

Od czasu powołania skład kapituły chełmskiej zmieniał się kilkanaście razy. Do Kapituły Chełmskiej należy obecnie 16 kanoników gremialnych, w tym 4 seniorów i 73 kanoników honorowych. Prepozytem Kapituły jest ks. inf. Kazimierz Bownik. - To kapłani, którzy gorliwie wykonują swoją pracę duszpasterską i piękną postawą kapłańską przyczyniają się do wzrostu Królestwa Bożego. Przez to piszą jakby dalszą historię chełmskiej świątyni, która promieniuje chwałą na całą naszą archidiecezję - podsumował abp Stanisław Budzik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Podajemy datę i miejsce beatyfikacji kard. Wyszyńskiego!

2019-10-21 13:06

Damian Krawczykowski/Niedziela

Kard. Kazimierz Nycz na specjalnie zwołanym briefingu poinformował o dacie i miejscu beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego
„Miłość jest niejako dowodem osobistym naszego pochodzenia z Boga-Miłości, jest znakiem rozpoznawczym naszego synostwa Bożego” – kard. Stefan Wyszyński

Briefing, na który zapraszał ks. Przemysław Śliwiński rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej rozpoczął się o godz. 13.00 w Sali Konferencyjnej Domu Arcybiskupów Warszawskich. Kard. Nycz ogłosił na nim, że beatyfikacja kard. Wyszyńskiego odbędzie się: 07.06.2020 r. w Warszawie na Placu Piłsudskiego.

Jego działanie i sposób bycia Kościołem, jego miłość do Kościoła i Matki Najświętszej, miłość do ojczyzny, jest aktualna i ponadczasowa. - mówił już przy okazji informacji o zakończeniu procesu beatyfikacyjnego kard. Nycz.


Logo beatyfikacyjne

Archidiecezja warszawska uruchomiła jednocześnie stronę internetową poświęconą uroczystości pod adresem Zobacz.

Jak dodał: Niektóre wymiary jego osobowości i świętości, może mniej znane ale wydobyte w Positio, są bardzo aktualne także dziś. Chciałbym podkreślić bardzo mocno jego miłość do wszystkich, aż do miłości nieprzyjaciół. To był prymas, biskup, ksiądz, człowiek, który na serio brał Ewangelię i współcześnie dziś bardzo wiele od niego możemy się nauczyć, zwłaszcza kiedy przychodzi nam pokusa etykietowania i dzielenia w duchu dobry - zły. Bo w tym jesteśmy dość dobrzy. Natomiast trzeba wczytać się w Prymasa i zobaczyć, co on mówił wtedy, kiedy naprawdę miał wokół siebie ludzi, którzy wcale nie byli mu życzliwi, byli jego prześladowcami, wrogami, więzili go, ale nigdy nienawistnego słowa do nich i o nich nie mówił.

Proces beatyfikacyjny Prymasa Tysiąclecia na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1989 r. a zakończył 6 lutego 2001 r. Watykańska część procesu beatyfikacyjnego rozpoczęła się 7 czerwca 2001 r. oficjalnym otwarciem akt beatyfikacyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Papieski” Harley sprzedany

2019-10-21 20:16

ts / Stafford (KAI)

Biały motocykl - „papieski” Harley-Davidson został sprzedany 20 października na aukcji w brytyjskim Stafford za 48 300 funtów (niemal 250 tys. zł). Poinformował o tym na swojej stronie internetowej dom aukcyjny Bonhams.

pixabay.com

Pobłogosławiony i sygnowany przez papieża Franciszka w Rzymie motocykl, przygotowany specjalnie dla niego, jest darem grupy motocyklistów „Jesus Biker International” z siedzibą w Schaafheimie w niemieckiej Hesji. Ten wyjątkowy egzemplarz przekazał papieżowi w maju dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Austrii ks. Karl Wallner. Dochód ze sprzedaży Harleya jest przeznaczony na pomoc dla prowadzonego przez austriacką „Missio” domu sierot w Ugandzie.

Wystawiając „papieskiego” Harleya na aukcję „Jesus Biker” oczekiwali, że przyniesie to co najmniej 300 tys. euro – tyle bowiem potrzeba na budowę planowanego domu sierot. Teraz fani Harleya są „bardzo rozczarowani”, napisała lokalna gazeta niemiecka „Main-Post”.

Papież już wcześniej, bo w czerwcu 2013 r., otrzymał innego Harleya - od producenta. Maszyna, opatrzona zdaniem „Niegdyś własność Jego Świątobliwości Papieża Franciszka” z imieniem „Francisco” na baku została sprzedana na aukcji w Paryżu za 241 500 euro, a zysk ze sprzedaży przeznaczono na schronisko Caritas dla bezdomnych na rzymskim dworcu głównym Termini.

Harley od motocyklistów dla Franciszka nawiązuje do Ameryki Południowej – rodzinnych stron papieża. Jest to maszyna w stylu „chicano”, a więc z wysoko ustawioną kierownicą i szerokim błotnikiem na tylnych kołach. Na błotniku jest widoczny krzyż. Motocykl jest utrzymany w kolorze łamanej bieli i – według ofiarodawców – zawiera wiele specyficznych szczegółów. Samo tylko wykonanie siodełka zajęło około miesiąca.

„Jesus Biker” w Würzburgu istnieje od 2014 r., obecnie liczy około 40 kobiet i mężczyzn różnych wyznań chrześcijańskich, którzy regularnie angażują się w akcje pomocowe. Pragną na nowo uwrażliwić ludzi na wiarę w Boga i pokazać, że miłość do jazdy motocyklami oraz do pokojowego przesłania Jezusa nie muszą się wykluczać, podkreślił założyciel grupy „Jesus Biker” Thomas Draxler.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem