Reklama

Rola osób starszych w rozwoju rodziny w nauczaniu Jana Pawła II (1)

Na Wielki Post 2005 r. Ojciec Święty Jan Paweł II przekazał nam swoje orędzie „Bo tu jest twoje życie i długie trwanie twego pobytu na ziemi”, w którym zachęca nas do refleksji na temat roli ludzi starszych w społeczeństwie i Kościele. Już wcześniej w swoim nauczaniu Papież wielokrotnie zajmował się tym problemem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Wydadzą owoc nawet i w starości,
pełni soków i zawsze żywotni, aby świadczyć,
że Pan jest sprawiedliwy...”.
Ps 92, 15-16

Rodzina jest podstawową jednostką ludzkiego społeczeństwa. W niej dokonuje się złożony proces wychowania i rozwoju zarówno młodego pokolenia, jak i każdego z jej członków poprzez specyficzne, wzajemne oddziaływanie na siebie. To właśnie w rodzinie przebiegają i realizują się najważniejsze dla człowieka procesy rozwoju wszystkich sfer życia: fizycznego, psychicznego i duchowego każdej jednostki ludzkiej.
Poszczególni członkowie rodziny połączeni są szczególną więzią rodzinną, która powinna być nacechowana przede wszystkim otwartością na dialog, jak też wzajemnym skierowaniem na siebie. Wchodząc bowiem w te niepowtarzalne, wzajemne relacje, żyjemy przecież jedno obok drugiego, stworzeni dla siebie. Pomimo wyraźnych różnic i wszelkiego rodzaju ograniczeń pozostajemy ze sobą w związku przynależności, który jest związkiem osobowym, emocjonalno-uczuciowym i duchowym. Związek ten powinien wszystkich zbliżać do siebie, a w szczególności rozbudzać w naszych sercach prawdziwą miłość promieniującą w przyszłości na każdą osobę ludzką. Miłość ta musi być rozumiana w sposób właściwy, a więc powinna być rozumna i dojrzała oraz zmierzać do autentycznego, a nie pozornego dobra, które odpowiada naturze ludzkiej, a zarazem doskonali każdego człowieka.
Prawidłowo rozwijająca się rodzina powinna dostarczać wszystkich potrzebnych bodźców do właściwego kształtowania się osoby ludzkiej, a także kształtować właściwe zachowania (zgodne z wypracowanymi i obowiązującymi normami) oraz motywować te postawy wobec innych ludzi, przedmiotów, zwierząt, procesów i zjawisk otaczającego nas świata. Rodzina jako najmniejsza grupa społeczna tworzy pewnego rodzaju specyficzną strukturę. Rozwój tej struktury zależy od wielu czynników, a w szczególności od zaangażowania i wkładu poszczególnych jej jednostek.
Rodzina winna stanowić miejsce, w którym każdy z jej członków czuje się dobrze, jest kochany i potrzebny, nawet jeżeli na to sobie nie zasłużył. Od decyzji i działań poszczególnych jej osób zależy bowiem to, czy znajdziemy w niej swoje miejsce i w razie zaistniałej potrzeby odpowiednie wsparcie.
Najbardziej naturalne i bogate środowisko, w którym człowiek może w sposób szczególny rozwijać się oraz bezpośrednio uczyć rozwiązywania różnorodnych problemów stanowi rodzina trzypokoleniowa. Rodzina taka, o ile funkcjonuje w sposób harmonijny i zdrowy, bardzo owocnie się rozwija, a dzięki obecności w niej osób starszych staje się bogatszym środowiskiem wychowawczym i może we właściwy sposób przygotować młode pokolenie do przyszłego życia rodzinnego i społecznego. W rodzinie trzypokoleniowej wytwarza się samorzutnie specyficzna symbioza przeszłości z teraźniejszością i przyszłością, która stanowi gwarancję zachowania ciągłości pokoleń.
W życiu człowieka każdy okres jest ważny i zaplanowany przez naszego Stwórcę. Powinien tylko zostać prawidłowo odczytany i wykorzystany tak, aby prowadził do uświęcania zarówno siebie, jak i innych. W planach Bożych ludzie starsi mają znaczącą rolę do spełnienia, ale ważne jest, aby oni sami zdolni byli odczytać swoje powołanie i zadanie, jakie mają do wykonania. Długowieczność jest wyraźnym wyrazem błogosławieństwa Bożego i nagrodą za sprawiedliwe życie. Starość to wspaniały Boży dar, który powinien zostać wykorzystany w sposób owocny. Zrozumienie i zaakceptowanie tej prawdy jest bardzo konieczne, chociaż niekiedy niezwykle trudne do spełnienia.
Jan Paweł II wyraźnie i często podkreśla, że każdy okres ludzkiego życia jest ważny i potrzebny: „Niech wszyscy członkowie rodziny czują się akceptowani i szanowani, muszą bowiem czuć się kochani. W sposób szczególny starzy i chorzy (...). Szacunek oznacza wzajemną akceptację, zaufanie i przywiązanie, cierpliwość i przebaczenie, gdy zachodzi potrzeba, pomimo przeszkód osobistych, które nigdy nie mogą usprawiedliwić braku miłości” (przemówienie w czasie Mszy św. dla rodzin, Onitsha, Nigeria, 13 lutego 1982 r.).
Ludzie starsi są błogosławieństwem dla współczesnego świata, a zwłaszcza dla rodziny, o ile sami potrafią przygotować się do starości, zaakceptować ją i odkryć. Mają więc szczególną rolę do wypełnienia w tej niecodzinnej, nowej, a zarazem niepowtarzalnej sytuacji. Ludzie starsi są wezwani do szczególnych zadań, a zwłaszcza do ubogacania innych swoim doświadczeniem życiowym, wrażliwością i mądrością, które wypływają z refleksji nad sukcesami i porażkami będącymi ich udziałem. Jednak oddziaływanie osób starszych wymaga wyczucia, wielkiej delikatności, wyrozumiałości oraz poszanowania wolności drugiej osoby. Przed podjęciem jakichkolwiek działań starsi powinni w szczególny sposób o tym pamiętać.
Osoby starsze winny zajmować poczesne miejsce w strukturze rodziny. Stanowią one bowiem bezcenny skarb, a zarazem specyficzny rodzaj grona pedagogicznego, którego zadaniem jest uczyć i wychowywać niezależnie od tego, czy zamieszkują wspólnie z wnukami, czy tylko opiekują się nimi dorywczo. Są także niezastąpionymi nauczycielami w kształtowaniu wzajemnych stosunków emocjonalnych między poszczególnymi członkami rodziny. To właśnie od nich młode pokolenie uczy się i czerpie wzorce do naśladowania.
Powinniśmy wszyscy spojrzeć na osoby starsze z perspektywy ich doświadczenia, mądrości życiowej oraz wielkiego trudu, jaki wnieśli w dzisiejszy kształt codzienności. Wszyscy nasi przodkowie wnieśli nieoceniony wkład w rozwój następnych pokoleń, a w szczególności wypracowywali mocne i trwałe fundamenty każdej rodziny. Aby współczesna rodzina rozwijała się w sposób twórczy, nie może zapominać, czy też z lekceważeniem odrzucać dorobku wcześniejszych pokoleń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: obchody setnej rocznicy kanonizacji św. Teresy z Lisieux

2025-05-16 19:57

[ TEMATY ]

kanonizacja

św. Teresa z Lisieux

100. rocznica

Agata Kowalska

Święta Teresa z Lisieux

Święta Teresa z Lisieux

Jutro w Lisieux odbędą się obchody setnej rocznicy kanonizacji przez papieża Piusa XI św. Teresy od Dzieciątka Jezus, zmarłej w wieku 24 lat karmelitanki, ogłoszonej następnie patronką misji i doktorem Kościoła. Jej duchowa droga dziecięctwa Bożego inspiruje wierzących i niewierzących, a jej zapiski „Dzieje duszy” przetłumaczono na ponad 50 języków i sprzedano w ponad 500 mln egzemplarzy.

Uroczysta Msza św. zostanie odprawiona w bazylice św. Teresy. Relikwie świętej, na co dzień przechowywane w Karmelu, zostaną wystawione w katedrze św. Piotra, a następnie w bazylice. Biskup diecezji Bayeux-Lisieux Jacques Habert tłumaczy, że uczczenie doczesnych szczątków św. Teresy przypomina, iż wiara chrześcijańska jest przeżywana przez konkretne osoby, czego znakiem są właśnie relikwie.
CZYTAJ DALEJ

Wiemy, jak wyglądają pierścień i paliusz, które jutro otrzyma papież Leon XIV

2025-05-17 13:11

[ TEMATY ]

paliusz

Pierścień Rybaka

Papież Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV

Leon XIV

W niedzielę o godzinie 10 w Bazylice Świętego Piotra Papież Leon XIV oficjalnie rozpocznie swoją posługę jako następca Świętego Piotra, pasterz Kościoła powszechnego. Na Papieża zostaną nałożone m.in. paliusz i Pierścień Rybaka. Uroczystość pełna jest symboliki podkreślającej związek z apostołem Piotrem i powierzoną mu misją kierowania Kościołem.

Wśród liturgicznych insygniów papieża rzymskiego jest paliusz, symbol biskupa jako dobrego pasterza, a zarazem Baraneka ukrzyżowanego dla zbawienia ludzkości.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszy obraz Leona XIV

Papież Leon XIV na tle katedry Santa María w Chiclayo w Peru, gdzie był biskupem – tak wygląda pierwszy obraz nowego Papieża, który namalowała Mercedes Fariña, artystka pochodząca z Argentyny, która malowała także portrety Papieża Franciszka.

Mercedes Fariña ma ma ponad trzydziestoletnie doświadczenie w malarstwie, potrafi pracować z taką szybkością, że jedynie czas schnięcia farb olejnych może spowolnić jej twórczy proces. Jej motywacja, gdy postanowiła upamiętnić wybór Papieża, była kluczowa; niczym kronikarka, której pędzel pełni rolę pióra.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję