Jak co roku wiosenne Targi Budownictwa „Tarbud” odwiedziło wielu księży proboszczów remontujących stare świątynie lub budujących nowe.
Odbyły się w dniach 18-20 marca we wrocławskiej Hali Ludowej.
Hitem targów były antywłamaniowe drzwi wejściowe typu „Nikifor” firmy „Milewski” z Dąbrowy Zielonej koło Częstochowy. Nic dziwnego - są nie tylko rzeźbione, ale i... otwierane pilotem. Złodziej jest bez szans, bo mają takie zawiasy, że nikt ich nie ściągnie. Tak przynajmniej twierdzi właściciel firmy, Mirosław Milewski. „Nikifora” doceniło jury w konkursie na wyróżniony produkt, przyznając mu I nagrodę („Złoty Kask”).
Pilotem można otworzyć już nie tylko drzwi, ale i okna, co jest o tyle wygodne, gdy są ulokowane wysoko.
Do łaski wracają piece węglowe. Wiele osób chce mieć w domu nie tylko piec w kuchni z blachą na wierzchu, ale i piec chlebowy.
- Kupujemy stare piece, poddajemy kafle renowacji i montujemy u klientów - mówi Wojciech Kośmider z firmy „Kominki Vento” z Wrocławia. - Ile to kosztuje? Nie ma jednej ceny. Jak tanio kupimy, to i niedrogo sprzedamy.
Ale piec typu retro można wykonać też z kafli wykonywanych współcześnie według starych wzorów.
Ogrzewanie olejowe jest obecnie drogie, wiele osób rezygnuje z niego na rzecz tradycyjnego. Coraz bardziej popularne są kominki z płaszczem wodnym, opalane drewnem. Minusem jest konieczność sezonowania drewna, co najmniej przez dwa lata. Gdy jest niesezonowane, mocno kopci - z czasem kominiarz ma co robić.
„Tarbud” pokazał też, że warto się zrzeszać. Szczególne interesujące było stoisko Stowarzyszenia Wykonawców Robót Glazurniczych i Malarskich, powołanego dwa lata temu, które pomaga swym członkom w nietypowych realizacjach (firmy stowarzyszone mają spory bagaż doświadczeń nie do zdobycia w szkole), ułatwia dostęp do informacji o produktach najnowszej generacji stosowanych obecnie na budowach i do ubezpieczenia OC od możliwych skutków błędów w sztuce budowlanej (bo i one mogą się zdarzyć, choć nie powinny). Gwarantuje ponadto przynależność do grupy firm budowlanych dążących do najwyższej jakości i kontakty towarzyskie, które w branży budowlanej są coraz bardziej pożądane. W ubiegłorocznej majówce dla członków stowarzyszenia, ich rodzin i gości wzięło udział ćwierć tysiąca osób.
Środowiska pro-life alarmują, że uznanie aborcji za element polityki zdrowotnej UE oznaczałoby przekroczenie kompetencji Unii Europejskiej i ingerencję w krajowe systemy prawa karnego. W przededniu decyzji Komisja Europejska w sprawie inicjatywy „My Voice, My Choice” podkreśliły, że ciąża nie jest chorobą, a przerywanie jej nie może być traktowane jako świadczenie medyczne.
Przed rozstrzygnięciem przez Komisję Europejską europejskiej inicjatywy obywatelskiej „My Voice, My Choice” organizacje pro-life kwestionują możliwość finansowania z budżetu UE wyjazdów do innych państw członkowskich w celu dokonania aborcji. Ich zdaniem projekt wykracza poza kompetencje przyznane Unii w traktatach.
W święto Katedry św. Piotra, 22 lutego, w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie odbyły się uroczystości odpustowe. Sumie odpustowej z udziałem kanoników Kapituły Chełmskiej przewodniczył bp Józef Wróbel.
W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej główne uroczystości odpustowe zawsze odbywają się we wrześniu. Jednak od czasu, gdy świątynię na Górze Chełmskiej podniesiono do godności bazyliki mniejszej, drugi odpust jest obchodzony 22 lutego. W tym czasie wierni wspominają również nawiedzenie Chełma przez Matkę Bożą w znaku fatimskim. To znaczące historycznie wydarzenie miało miejsce 22 lutego 1996 r., czyli dokładnie 30 lat temu.
Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa
Wyszła z dzbanem na rękach po wodę. Zwyczajny obraz ludzkiego życia. Zmusiła ją życiowa potrzeba. O tej porze nikt nie wychodzi z domu, gdy słońce stoi w zenicie. Trudno też spotkać kogokolwiek na drogach czy ulicach. Jedynie podróżni zatrzymują się przy studniach, by zaczerpnąć wody. Nie chciała nikogo spotkać. Chciała być sama. To była dobra pora – nikt nie wychodził na zewnątrz, nikt nie widział, nikt nie pytał. Wszystko, co żyje, szuka cienia, jakiegoś schronienia przed upałem. A ona, ukradkiem, niezauważona, chciała szybko dojść do studni, tak by nikt jej nie zobaczył, nikt jej nie spotkał i skrycie wrócić szybko do domu.
Niosła ze sobą pusty dzban, tak jak niesie się swoje puste, poplątane życie. Pragnienia, których woda nie potrafi ugasić. Codzienne ludzkie doświadczenia i zmagania. Troski. Pustkę serca i samotność. Swoje pragnienia i głód, którego nikt nie potrafi nazwać. Idzie sama – wtedy, gdy nikt nie patrzy, nikt nie pyta, nikt nie ocenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.