Reklama

Niedziela Częstochowska

Jasełka i św. Mikołaj we wspólnocie BETEL

Radomszczańska kolegiata św. Lamberta od kilku lat jest miejscem spotkań osób niepełnosprawnych i ich rodzin z Radomska i okolic. To właśnie tu w trzecią niedziele stycznia Wspólnota św. Faustyny BETEL po Mszy św. przedstawiła po raz pierwszy jasełka.

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

Radomsko

jasełka

Betel

Archiwum wspólnoty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomysł zrodził się dużo wcześniej z inicjatywy osób niepełnosprawnych. Przygotowany scenariusz wymagał wielu prób, aby jak najlepiej przedstawić radość z przyjścia na świat Jezusa Chrystusa Zbawiciela człowieka i podziękować Mu za to, że przybierając naturę ludzką pokazał piękno człowieczeństwa każdego człowieka, również tego, który jest słaby, chory czy niepełnosprawny.

„Gratuluję takiego pomysłu i jestem wzruszona, że te osoby słabe i niepełnosprawne tak pięknie przygotowały swe role – mówi jedna z pań. Radosny śpiew kolęd i kolorowe stroje św. Rodziny, Trzech Króli, Pasterzy a nawet urzędników w lokalu spisowym, to wszystko na mnie zrobiło duże wrażenie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na jasełka przybyły nie tylko osoby niepełnosprawne, ich rodziny i opiekunowie, ale także wielu znajomych, którzy ciekawi występu chcieli tej grupie artystów kibicować i wesprzeć ich duchowo.

Po zakończonych jasełkach wszyscy przeszli do sali Matki Bożej Ostrobramskiej, gdzie było długo wyczekiwane spotkanie ze św. Mikołajem i rozdanie paczek. Paczki od kilku lat są sponsorowane przez parafię św. Lamberta, której proboszczem jest ks. Antoni Arkit - równocześnie duchowy opiekun osób niepełnosprawnych BETEL.

Reklama

Ks. Proboszcz swą kapłańska posługę pełni z dużym oddaniem i zaangażowaniem, zatroskany jest nie tylko o formację duchową całej wspólnoty, ale także i o to, aby nie brakowało radości z otrzymanych w paczkach słodkości.

Podziękowanie należy się także scholi parafialnej i młodzieży – wolontariuszom z I LO im. F. Fabianiego w Radomsku, którzy przygotowują oprawę muzyczną i liturgiczną na comiesięczne spotkania osób niepełnosprawnych.

Również i tego dnia można było na nich liczyć.

To co dane nam było wspólnie przeżyć i doświadczyć oddają słowa wyśpiewane przez Stanisława Sojkę: „Życie nie tylko po to jest by brać, życie nie po to jest by bezczynnie trwać i aby żyć siebie samego trzeba dać”.

2019-01-28 16:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Kupny poświęcił samochód dla niepełnosprawnych

Dziś abp Józef Kupny poświęcił samochód, który będzie służył podopiecznym warsztatu terapii zajęciowej w Małkowicach.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent miasta Częstochowa został zawieszony

2026-02-27 17:18

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jakub Głowienka

Pierwszy zastępca prezydenta Częstochowy Zdzisław Wolski będzie pełnił obowiązki prezydenta miasta w związku ze środkiem zapobiegawczym zastosowanym wobec prezydenta Krzysztofa M. - poinformował częstochowski magistrat.

Prokuratura Krajowa zdecydowała w piątek po południu, że podejrzany o korupcję prezydent Częstochowy został zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych oraz ma zakaz przebywania na terenie tamtejszego Urzędu Miasta. Ponadto m.in. został zobowiązany do wpłaty 200 tys. zł poręczenia majątkowego.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję