Reklama

Prymas Polski: wykorzystywanie seksualne przez księży to wstrząs raniący cały Kościół

2019-03-14 17:58

dg / Warszawa (KAI)

Mazur/Episkopat.pl

„Dla nas to zawsze wstrząs. To jest wstrząs, który rani całą wspólnotę Kościoła” – powiedział prymas Polski Wojciech Polak, odnosząc się do wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych. Prymas wziął udział w konferencji prasowej towarzyszącej opublikowaniu danych statystycznych dotyczących przypadków wykorzystywania wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez niektórych duchownych.

"Musimy podjąć skuteczne środki, żeby temu przeciwdziałać. Podobnie z formacją stałą kapłanów już wyświęconych – na kursach formacyjnych dla kapłanów pojawiają się działania podejmowane, żeby prewencja miała miejsce. Dane dziś opublikowane bardzo nam pomogą" – mówił prymas. Zaznaczył, że istotą przeprowadzonej kwerendy jest świadomość tego, co Kościołowi zostało zgłoszone i z niepokojem patrzy się na wzrastającą tendencję. „Jednocześnie patrzymy na to, że jasne procedury i wzrost ujawnień sprzyjają oczyszczeniu” – zaznaczył metropolita gnieźnieński.

Podkreślił, że wszyscy biskupi zdecydowali się ujawnić informacje o przypadkach wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych. "Możliwe, że z czasem okaże się, że tych danych będzie więcej" - dodał abp Polak.

Przywołał również inicjatywę świeckich „Zranieni w Kościele”, czyli telefon wsparcia skierowany do osób skrzywdzonych przemocą seksualną w Kościele. Została powołana do życia wspólnie przez Klub Inteligencji Katolickiej w Warszawie, Laboratorium „Więzi” oraz Fundację Pomocy Psychologicznej Pracownia Dialogu.

Reklama

Prymas, odnosząc się do danych wskazujących, że postępowaniem kanonicznym objęto 95% przypadków zaznaczył, że trzeba zbadać powody zaniedbania pozostałych 5%, „czy nie zamiatano pod dywan”.

Wskazując na zmiany prawa państwowego i obowiązek zgłaszania kwestii wykorzystywania seksualnego dzieci, wyraził nadzieję, że liczba zgłoszeń takich przypadków do organów kościelnych i prokuratury będzie się pokrywała. Przywołując słowa papieża Franciszka powiedział, że nawet gdybyśmy mieli do czynienia tylko z jedną ofiarą wykorzystywania seksualnego, byłoby to za dużo.

- Każda z tych ofiar powinna w nas duchownych, także we mnie jako przełożonego, budzić ból, wstyd, poczucie winy, że do takich sytuacji doszło. Nigdy dosyć – powiedział abp Polak.

Odwołując się do piątkowego nabożeństwa pokutnego, kiedy to celebrowano ekspiacyjną drogę krzyżową, zaznaczył, że „miało ono jeszcze raz dotknąć naszego serca i sumienia”. Wskazał, że biskupi mają doświadczenie spotkań z ofiarami wykorzystywania seksualnego. „Dla nas to zawsze wstrząs. To jest wstrząs, który rani całą wspólnotę Kościoła” – przyznał Prymas Polski.

Tagi:
abp Wojciech Polak

Reklama

Prymas Polski modlił się za zmarłych poprzedników

2019-11-02 13:46

bgk / Gniezno (KAI)

Prymas Polski abp Wojciech Polak modlił się w Dzień Zaduszny w katedrze gnieźnieńskiej za zmarłych prymasów, arcybiskupów i biskupów gnieźnieńskich oraz kanoników Kapituły Prymasowskiej.

Episkopat.pl

„W Martyrologium Rzymskim na dzień 2 listopada czytamy: Dzisiaj wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych. Kościół, wspólna i kochająca Matka, oddawszy należną cześć wszystkim swoim dzieciom, radującym się już w niebie, stara się teraz gorącymi modłami do Chrystusa, swego Pana i Oblubieńca, przyjść z pomocą wszystkim jeszcze w czyśćcu cierpiącym, aby jak najszybciej mogli dojść do społeczności z błogosławionymi w radości wiekuistej” – mówił na początku Mszy św. abp Polak.

„W tej intencji – kontynuował – zgromadziliśmy się tutaj, w tej szczególnej nekropolii, wspominając zmarłych arcybiskupów, biskupów, kanoników Kapituły Prymasowskiej, wszystkich pracujących w katedrze, siostry zakonne i świeckich. Chcemy w tej szczególnej modlitwie przyjść im z pomocą” – podkreślił Prymas Polski.

Homilię podczas Eucharystii wygłosił proboszcz i kustosz katedry ks. infułat Jan Kasprowicz.

„Jezus od momentu chrztu zapisuje nas w swoim sercu. Mieć miejsce w sercu Boga, to mieć miejsce w niebie. Niewiara i upór, trwania w grzechu, pokładanie ufności w nas samych, w ludzkich siłach, usuwają nas z serca Boga. Ale On nie daje nam spokoju, szuka nas, chce nas mieć wyrytych w sercu, a pewnego dnia także w niebie. Otwarte serce Jezusa to księga miłości, w której dla każdego jest miejsce. Będziesz miłował Boga i bliźniego – realizacja podwójnego przykazania miłości jest jak rylec, który zapisuje nas w sercu Boga” – wskazał kaznodzieja.

Nawiązał też do czytanej w liturgii słowa Ewangelii o wskrzeszeniu Łazarza tłumacząc, że Jezus stając przy grobie przyjaciela uczy nas, że smutek i łzy mają znaczenie, ale nie wolno się na nich zatrzymywać, dla Boga bowiem nie ma rzeczy niemożliwych i nigdy nie jest za późno.

Mszę św. wspólnie z abp. Wojciechem Polakiem celebrowali: bp Krzysztof Wętkowski, abp senior Henryk Muszyński, bp senior Bogdan Wojtuś oraz kanonicy Kapituły Prymasowskiej.

Na zakończenie wspólnej modlitwy Prymas poprowadził procesję, która podążyła nawami bocznymi wzdłuż kaplic, w których kryptach pochowano wielu arcybiskupów gnieźnieńskich i Prymasów Polski. Biskupi, kapłani i siostry zakonne wraz z obecnymi w katedrze wiernymi modlili się przy kolejnych stacjach za zmarłych duchownych, rodziców i przodków, pamiętając także o księżnej Dobrawie i koronowanych w katedrze oraz modlących się przy grobie św. Wojciecha władców Polski.

Po Mszy św. abp Wojciech Polak zszedł do katedralnych podziemi, by pomodlić się przy grobach arcybiskupów gnieźnieńskich i Prymasów Polski.

Katedra gnieźnieńska jest miejscem pamięci i pochówku 30 arcybiskupów gnieźnieńskich i Prymasów Polski. Wieczne odpoczywanie w jej kryptach znaleźli m.in.: budowniczy świątyni abp Jarosław Bogoria Skotnicki, abp Zbigniew Oleśnicki, abp Jan Łaski, abp Maciej Łubieński, abp Teodor Potocki, abp Ignacy Krasicki oraz pierwszy Prymas odrodzonej Polski abp Edmund Dalbor.

Bazylika prymasowska jest także miejscem pamięci o wielu zasłużonych kapłanach, którzy z Gnieznem i katedrą byli szczególnie związani.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Inauguracyjne posiedzenie IX kadencji Sejmu RP

2019-11-12 13:54

twitter.com/@KancelariaSejmu / KAI

Marszałek Senior Antonii Macierewicz otworzył 1. posiedzenie IX kadencji Sejmu. Posłowie uczcili chwilą ciszy pamięć zmarłego posła na Sejm VI, VII i VIII kadencji Stefana Strzałkowskiego oraz parlamentarzystów, którzy odeszli w ostatnim czasie.

twitter.com/@KancelariaSejmu

Inauguracyjne posiedzenie w południe otworzył marszałek senior Antoni Macierewicz, witając wszystkich parlamentarzystów oraz m.in. członków rządu, byłych prezydentów, korpus dyplomatyczny i przedstawicieli Konferencji Episkopatu Polski, a także przedstawicieli wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych funkcjonujących w Polsce, po czym głos zabrał prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, nawiązując z jednej strony do ostatnich wyborów parlamentarnych, a z drugiej do obchodzonej wczoraj 101. rocznicy odzyskania niepodległości, że w najistotniejszych dla Polski sprawach najważniejsza jest jedność. Tłumaczył, że Polska jest jedna i wspólna, a on sam jest przekonany, iż "w wielu ważnych sprawach da się znaleźć porozumienie i wspólne zdanie".

Przypomniał, że Rzeczpospolitą zawsze tworzyli obywatele różnych religii, wyznań i kultur, ale mimo tych różnic znajdowali porozumienie w sprawach dla Ojczyzny kluczowych. - Nasza wielka tradycja opiera się na korzeniach chrześcijańskich, ale jest to tradycja wielkiego szacunku wobec wszystkich innych, którzy mają odmienne poglądy religijne czy ideowe. To wielka istota tej wspólnoty, że wszyscy żyjemy w Polsce i nazywamy się Polakami - powiedział prezydent.

Marszałek senior Antoni powiedział z kolei, że zdecydowana większość Polaków chce jedności opartej na wartościach narodowych i chrześcijańskich. - Polacy dali temu wyraz, wybierając najbardziej reprezentatywny Sejm czasów najnowszych - dodał.

Zaznaczył ponadto, że nowy Sejm jest bardzo zróżnicowany, ale absolutna większość wyborców wsparła te ugrupowania, które jednoznacznie odwoływały się do wartości narodowych, katolickich i niepodległościowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Austria: modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki w jego wiedeńskim „mieszkaniu”

2019-11-13 13:25

ts (KAI) / Wiedeń

Jak co roku Mszą św. z udziałem młodzieży skupionej w duszpasterstwie polonijnym w Wiedniu rozpoczęły się tygodniowe modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki. Trwający przez tydzień cykl uroczystości liturgicznych sprawowany jest w domu, w którym przyszły polski święty jako 14-latek mieszkał wraz ze swoim starszym bratem Pawłem od marca 1566 do marca 1567 r. W tym samym domu mieszkał również późniejszy kardynał i prymas Polski, Bernard Maciejowski (1548-1608).

Katarzyna Dobrowolska
Św. Stanisław Kostka

Stanisław Kostka uczęszczał od 1564 r. do szkoły jezuitów w Wiedniu przy placu Am Hof. Kiedy po dwóch latach konwikt jezuitów im. Cesarza Maksymiliana II został rozwiązany, zamieszkał wraz z bratem w położonym przy sąsiedniej ulicy Kurrentgasse domu należącym do protestanta. W kilka miesięcy później ciężko zachorował i poprosił o Komunię św. Kiedy mu jej odmówiono, w cudowny sposób przyjął Komunię z rąk św. Barbary. Z tym okresem wiąże się też inna wizja: mówi ona, że Stanisławowi ukazała się Matka Boża, która w jego ręce położyła Dzieciątko Jezus i powiedziała, że Jezus życzy sobie, aby Stanisław wstąpił do zakonu jezuitów. Na dowód, że ta wizja była rzeczywistością, Matka Boża uzdrowiła Stanisława.

Ponieważ jego ojciec, mający wówczas rozległe wpływy polityczne, zdecydowanie sprzeciwiał się, aby jego syn wstąpił do zakonu jezuitów, wiedeńscy jezuici nie odważyli się go przyjąć do swojej wspólnoty. Dlatego Stanisław uciekł z Wiednia w 1567 roku i w przebraniu żebraka udał się pieszo do Augsburga, a następnie do Dillingen, gdzie spotkał się z prowincjałem niemieckiej prowincji jezuitów św. Piotrem Kanizjuszem. Ten posłał go dalej do Rzymu do generała zakonu św. Franciszka Borgiasza, który przyjął Stanisława do Towarzystwa Jezusowego. Św. Stanisław zmarł na skutek silnego krwotoku 15 sierpnia 1568 r., w dziesiątym miesiącu swego nowicjatu u jezuitów w Rzymie.

Kaplicę w mieszkaniu św. Stanisława w domu przy Kurrentgasse urządzono już w 1583 r. Po jego kanonizacji w 1726 r. Maria Barbara Koller von Mohrenfeld zleciła ozdobienie kaplicy licznymi stiukami i motywami kwiatowymi w stylu rokoko. Uczynił to w latach 1740-42 znany wówczas malarz Joachim von Sandrart. Obraz w głównym ołtarzu namalował w 1840 r. jezuita Franz Stecher. W kaplicy są też trzy obrazy ukazujące sceny z życia patrona młodzieży polskiej. Obraz przedstawiający przyjęcie św. Stanisława Kostki do zakonu jezuitów w Rzymie przez św. Ignacego Loyolę znajduje się w kościele jezuickim, tzw. uniwersyteckim przy Ignaz-Seipel-Platz.

Barokowa prywatna kaplica św. Stanisława jest czynna w dniach 13-20 listopada. przed południem do godz. 12.00, a po południu w godz. 15.00-18.00. W tych dniach codziennie sprawowane są Msze św. o godz. 7.30, a w niedzielę 17 listopada – o godz. 10.00. Poza tym wyjątkowym tygodniem kaplicę można zwiedzać po wcześniejszym uzgodnieniu z właścicielem domu, Związkiem Chrześcijańskich Pracobiorców (sekretariat: +43/1/533 82 51 lub 817 89 46). Rektorem kaplicy jest jezuita ks. Michael Zacherl SJ (tel. +43 15125232).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem