Reklama

Niedziela Wrocławska

Zmarł Jerzy Marszałkowicz – Brat Albert naszych czasów

Dziś nad ranem (13 maja) w szpitalu w Nysie zmarł Jerzy Adam Marszałkowicz założyciel Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Miał 88 lat. Od 1981 r. mieszkał z bezdomnymi.

2019-05-13 10:36

[ TEMATY ]

odszedł do Pana

Agnieszka Bugała

Urodził się 19 stycznia 1931 r. w Zgłobicach pod Tarnowem. Był synem Adama Marszałkowicza (zarządcy komisarycznego Tarnowa) i Zofii z domu Turnau (był wujem Grzegorza Turnaua). W 1945 r. wraz z cała rodziną zmuszony uciec przed prześladowaniami władzy komunistycznej ze Zgłobic do Wrocławia. W 1949 r. przyjęty na Uniwersytet Wrocławski – student filologii angielskiej – później wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Nigdy nie przyjął święceń, choć do końca życia tytułowano go księdzem i pokornie nosił sutannę.

W 1959 r. został bibliotekarzem w Wyższym Seminarium Duchowym we Wrocławiu. W 1962 r. powierzono mu funkcję głównego furtiana portierni seminaryjnej. W tym czasie zetknął się z ludźmi bezdomnymi, ubogimi, a zwłaszcza alkoholikami, którzy przychodzili i prosili o wsparcie. Zainspirowany postacią św. Brata Alberta zaczął im systematycznie pomagać. Nawiązał kontakt z opieką społeczną, poradnią odwykową i szpitalem psychiatrycznym. Oprócz wsparcia żywnościowego i odzieżowego, które dostarczali mu klerycy, prowadził bezdomnych i biednych do różnych instytucji, czy szpitali. W 1971 r. po raz pierwszy wystąpił do władz Wrocławia prosząc o udostępnienie budynku na dom noclegowy, ale spotkał się z odmową. Wiosną 1981 r. był inicjatorem, a następnie współzałożycielem dzisiejszego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta, stowarzyszenia niosącego pomoc bezdomnym przez tworzenie dla nich schronisk. Towarzystwo zostało zarejestrowane 2 listopada 1981 r. W noc Wigilii Bożego Narodzenia 1981 r., za zgodą kard. Henryka Gulbinowicza opuścił Seminarium i zamieszkał z dziesięcioma bezdomnymi w pierwszym schronisku Towarzystwa przy ul. Lotniczej we Wrocławiu. Za pośrednictwem Jerzego Marszałkowicza powstało wiele innych schronisk m.in. w Bielicach, Klisinie, Gamowie, Jasienicy Górnej, Gliwicach–Bojkowie.

Reklama

Pracując w schroniskach korzystał tylko z tego, co jest dostępne mieszkańcom i nie pobierał wynagrodzenia. Był autorem licznych homilii, przemówień okazjonalnych i tekstów o tematyce bezdomności. W 2006 r. opublikował „Mój Pamiętnik – wspomnienia brata Jerzego z początku istnienia Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta”. Przez ostatnie lata mieszkał z bezdomnymi w schronisku w Bielicach.

Termin i miejsce pogrzebu podamy wkrótce.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brazylia: zmarł kard. Serafim Fernandes de Araújo

2019-10-08 18:23

[ TEMATY ]

kardynał

Brazylia

odszedł do Pana

L.C.Nottaasen / Foter.com / CC BY

W wieku 95 lat zmarł 8 października brazylijski kardynał Serafim Fernandes de Araújo, emerytowany metropolita Belo Horizonte.

Serafim Fernandes de Araújo urodził się 13 sierpnia 1924 r. Ukończył seminarium w Diamantinie i Papieski Uniwersytet Gregoriański w Rzymie, uzyskując tam doktoraty z teologii i prawa kanonicznego. Również w Wiecznym Mieście przyjął święcenia kapłańskie w 1949 r.

Do kraju powrócił w 1951 r., po czym pracował duszpastersko w parafiach na terenie archidiecezji Diamantina. W latach 1956-59 był ponadto kapelanem 3. batalionu policji w tymże mieście. Wykładał też w swym dawnym seminarium duchownym, był też m.in. archidiecezjalnym dyrektorem ds. katechizacji.

19 stycznia 1959 r. bł. Jan XXIII mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji Belo Horizonte. Sakrę nominat przyjął 7 maja tegoż roku w Diamantinie z rąk miejscowego arcybiskupa. Nowy biskup był w latach 1960-81 rektorem Uniwersytetu Katolickiego w Minas Gerais i uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II (1962-65). Wziął też udział w III konferencji ogólnej CELAM w Puebli (Meksyk) w 1979 r.

Jan Paweł II mianował go 22 listopada 1982 r. koadiutorem z prawem następstwa w archidiecezji Belo Horizonte, a 5 lutego 1986 r. objął w niej rządy. Na konferencji ogólnej CELAM w Santo Domingo w październiku 1992 r. był jednym z trzech przewodniczących obrad tej organizacji, skupiającej episkopaty 22 krajów Ameryki Łacińskiej i Karaibów.

Na konsystorzu 21 lutego 1998 r. Jan Paweł II mianował go kardynałem, przydzielając mu jednocześnie jako kościół tytularny rzymską świątynię pw. św. Ludwika Marii Grigniona de Montfort. Nowy kardynał ustąpił z urzędu arcybiskupa Belo Horizonte 28 stycznia 2004 r.

- Byłem bardzo szczęśliwy w dzieciństwie od momentu kiedy zdecydowałem się zostać księdzem. Dzięki wyrzeczeniom i poparciu mojego ojca wstąpiłem do seminarium. Dziękuję Bogu za moje święcenia. Chcę zostawić przesłanie w sercach wszystkich: kiedy człowiek mówi, że coś jest niemożliwe, Bóg mówi, że to jest możliwe, że wszystko jest możliwe - opowiadał przed kilku laty hierarcha.

CZYTAJ DALEJ

Dawid Kubacki znów najlepszy!

2020-01-19 17:10

[ TEMATY ]

sport

YouTube

Dawid Kubacki, który w sobotnim konkursie w Titisee-Neustadt zwyciężył, był także faworytem niedzielnych zawodów. Tym razem również nie zawiódł, zajmując znów pierwsze miejsce.

Polski skoczek po pierwszej serii, w której oddał, mimo niskiej belki, fenomenalny skok na 143 m zajmował pierwszą pozycję. Tuż za nim plasował się Ryoyu Kobayashi. W drugiej serii Dawid Kubacki okazał się znów lepszy i wygrał całe zawody, wyprzedzając japończyka o 0,3 pkt.

Oprócz zwycięskiego Polaka w drugiej serii zobaczyliśmy Piotra Żyłę, który zajął ostatecznie 8 lokatę oraz Kamila Stocha, który konkurs zakończył na 24 pozycji.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Dawid Kubacki jest czwarty, prowadzi Karl Geiger, do którego Polak traci już tylko 122 pkt.

CZYTAJ DALEJ

Dość zakłamywania historii

2020-01-20 09:00

[ TEMATY ]

historia

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Polska została pomówiona przez Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putin o wchodzenie w sojusz z Adolfem Hitlerem i nazistowskimi Niemcami. Dodatkowo w swojej wypowiedzi zaprzeczył on także sowieckiej odpowiedzialności za pakt Ribbentrop-Mołotow.

W związku z tym w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat zakłamywania wydarzeń historycznych. Niestety, instytucje unijne same przyczyniają się do przeinaczania historii Europy. Wystosowałam list do Przewodniczącego Davida Sassoliego w tej sprawie wzywając go do pilnej korekty wystawy w Domu Historii Europejskiej.

Podczas styczniowej sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat przeinaczania historii europejskiej i pamięci o II Wojnie Światowej. Debata ta była odpowiedzią na słowa Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina, który kłamliwie oskarżył Polskę o wchodzenie w sojusz z Adolfem Hitlerem i nazistowskimi Niemcami, a także zaprzeczył sowieckiej odpowiedzialności za pakt Ribbentrop-Mołotow.

Niestety, do zakłamywania historii Europy przyczyniają się również instytucje unijne. Stworzony przez nie Dom Historii Europejskiej, przedstawia naszą wspólną, europejską historię w wielu przypadkach nieobiektywnie, pomijając przy tym sporo istotnych faktów historycznych.

Wystawa w Domu Historii Europejskiej manipuluje prawdą historyczną, przez co wyjaśnianie ciągu przyczynowo - skutkowego wielu wydarzeń historycznych jest często niemożliwe. Dla przykładu nie podaje się faktycznej, bezpośredniej przyczyny II Wojny Światowej, jaką był pakt Ribbentrop-Mołotow, a także nie wskazuje się jego konsekwencji, jaką była agresja Niemiec (1.09.1939r.) i Związku Sowieckiego (17.09.1939 r.) na Polskę. Ponadto, przypisuje się Polsce, Francji i Ukrainie winę za Holokaust. Zadziwiające jest też, że nie wskazuje się Niemców jako agresorów i inicjatorów II Wojny Światowej, a także nie podaje się liczby cywilnych ofiar niemieckich działań wojennych w całej Europie. Zaś komunizm, który uznawany jest za totalitaryzm, niestety w Domu Historii Europejskiej przedstawiany jest w pozytywnym kontekście. Zupełnie pominięta została informacja o milionach ofiar tego zbrodniczego systemu. Na wystawie nie znalazło się również miejsce dla podkreślenia roli chrześcijaństwa, które było podstawą rozwoju europejskiej cywilizacji. Pominięto także historię europejskiej kultury, filozofii, nauki i edukacji.

Dlatego też skierowałam list do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego - Davida Sassoli, w którym wnoszę o podjęcie niezwłocznych działań zmierzających do korekty wystawy, tak aby pokazywała bez manipulacji historię Europy. Ponadto, wezwałam do uzupełnienia ekspozycji, w trybie pilnym, o faktyczną przyczynę II Wojny Światowej, jaką był pakt Ribbentrop - Mołotow i jego konsekwencje. Liczę na to, że w kontekście walki, jaką podejmuje Parlament Europejski z dezinformacją, jak i odbytej styczniowej debaty, Przewodniczący Sassoli potraktuje moją prośbę z należną naszej wspólnej, europejskiej historii uwagą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję