Reklama

Niedziela w Warszawie

Odbudowane papamobile z I pielgrzymki Jana Pawła II na XII Święcie Dziękczynienia

Odbudowane na bazie odnalezionych oryginalnych części papamobile, którym poruszał się Jan Paweł II podczas swej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, stanęło w niedzielę przed Świątynią Opatrzności Bożej. Samochód można podziwiać, a nawet do niego wsiąść w ramach XII Święta Dziękczynienia, które odbywa się na Polach Wilanowskich.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Święto Dziękczynienia

samochód

Oryginalne białe papamobile zostało zbudowane w ekspresowym tempie przez pracowników PIMOT na bazie ciężarowego Stara 660. Po pielgrzymce auto zostało zdemontowane na polecenie ówczesnych władz.

Ocalałe podzespoły z obydwu pojazdów (przygotowane było wówczas także papamobile zapasowe) odnalazł Marek Adamczak, właściciel firmy Auto-Adamczak z Kielc, który wraz z grupą zapaleńców przez 5 lat mozolnej pracy zrekonstruował pojazd tak, by był jak najbardziej tożsamy z oryginałem.

Reklama

Zgodność z autentycznym papamobile została potwierdzona przez biegłych rzeczoznawców samochodowych, byłych pracowników PIMOT w Warszawie i FSC w Starachowicach. Wóz wpisano do Rejestru Samochodów Zabytkowych jako “rekonstrukcja JP 2 Papamobile”.

Odbudowę sfinansował Marek Adamczak jako dar dla Ojca Świętego oraz osób, które w 1979 r. stworzyły pojazd.

2019-06-02 15:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwajmy na modlitwie o rychłą beatyfikację kard. Wyszyńskiego

Ufamy, że w najbliższych miesiącach doczekamy się beatyfikacji Prymasa Wyszyńskiego, a najpóźniej za rok jego relikwie zostaną wprowadzone do Świątyni Opatrzności Bożej – powiedział dzisiaj kard. Kazimierz Nycz. Podczas XIII Święta Dziękczynienia przewodniczył głównej Mszy świętej. Hasłem tegorocznych obchodów są słowa „Dziękujemy i zawierzamy Bożej Opatrzności obecny czas Kościoła i świata”.

- To święto, choć skromniejsze, jest dzisiaj tak bardzo potrzebne, abyśmy w imieniu Kościoła i świata dokonali zawierzenia Bożej Opatrzności trudnego dziś, które przeżywa świat i każdy z nas. Jest ono potrzebne także, abyśmy zawierzyli przyszłość, aby stała się dla nas pomyślna i szczęśliwa – mówił w homilii metropolita warszawski.

Nawiązał też, do planowanej na ten dzień beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia, której termin został przełożony ze względu na epidemię koronawirusa. - Miał być dzień niezwykle uroczysty beatyfikacji sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia na placu Piłsudskiego. Uroczystość miała się kończyć procesją z relikwiami nowego błogosławionego do Świątyni Opatrzności Bożej, ale stało się inaczej – wspomniał.

Metropolita warszawski wyraził nadzieję, że odbędzie się ona w niedalekiej przyszłości. - Wierzę w to gorąco i chciałbym to wyznać także tutaj, że w najbliższych miesiącach doczekamy takiego dnia kiedy wiele tysięcy Polaków i gości z zagranicy będzie mogło na placu Piłsudskiego uczestniczyć w beatyfikacji kard. Wyszyńskiego a w następne Święto Dziękczynienia, a więc najpóźniej za rok, będzie dziękczynienie za tę beatyfikację. Miejmy nadzieję, graniczącą z pewnością wiary, że będzie to także połączone z procesją, w której relikwie Prymasa Tysiąclecia zostaną wprowadzone do panteonu polskich świętych i błogosławionych w Świątyni Opatrzności Bożej – mówił kard. Nycz.

Zwrócił też uwagę słuchaczom, iż "mamy za co dziękować Bogu, pomimo trudnej sytuacji, a może nawet – jak się wyraził - w tej trudnej sytuacji". Zachęcał, by zawierzać Bogu "nas samych, nasze rodziny, Kościół, Polskę i cały świat".

Podczas obchodów XIII Święta Dziękczynienia kard. Nycz zaproponował darczyńcom Świątyni Opatrzności i wszystkim chętnym modlitwę na "Różańcu ze świętymi" propagowaną przez Centrum Opatrzności Bożej. - Można otrzymać dziesiątkę różańca, a w kolejnych latach z tych dziesiątek ułożyć cały różaniec i modlić się za wszystkie nasze sprawy – mówił o tej inicjatywie metropolita warszawski.

Na zakończenie podziękował Bogu, za "wszystkich, którzy przez ofiarę i modlitwę przez ostatnie lata budowali i zbudowali Świątynię Opatrzności Bożej". - Jesteście przy tej świątyni, która jest wotum narodu nie tylko za Konstytucję 3 Maja, ale za wszystko, co wielkie w naszych dziejach, za wielkich Polaków XX wieku Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego - mówił.

- Dziś pragniemy zawierzyć przede wszystkim tych, którzy są dotknięci skutkami epidemii koronawirusa na świecie, w naszej Ojczyźnie i w Warszawie. Modlimy się, aby Bóg w swojej Opatrzności sprawił, że ta pandemia, która ciągle jeszcze nas dotyka, szybko przeminęła, by nas "zostawiła w spokoju" - podkreślił kard. Nycz.

- Modlimy się także o rychłą beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego, abyśmy następne Święto Dziękczynienia mogli obchodzić już z nowym błogosławionym, wielkim Prymasem Tysiąclecia, naszym Arcybiskupem – zakończył homilię.

Jak co roku, w Święto Dziękczynienia metropolita warszawski wypowiedział akt dzięczynienia i zawierzenia Opatrzności Bożej, po czym obecni w Świątyni złożyli wyznanie wiary.

W procesji z darami został wniesiony kosz z intencjami, które na XIII Święto Dziękczynienia nadesłali wierni z całej Polski. To ponad 7 tys. intencji modlitewnych, w których dziękują Opatrzności Bożej i chcą jej zawierzać swoje życie.

Z okazji Święta Dziękczynienia w prezbiterium Świątyni Opatrzności Bożej umieszczono relikwie i obrazy 14 polskich świętych i błogosławionych.

Tegoroczne obchody mają charakter przede wszystkim modlitewny. Ze względu na trwającą nadal epidemię koronawirusa nie zorganizowano w tym roku koncertu plenerowego i Miasteczka z atrakcjami dla dzieci. Wieczorem odbędzie się jeszcze spotkanie modlitewne, a o godz. 21.37 za pośrednictwem platformy internetowej do wideokonferencji uczestnicy tegorocznego święta zaśpiewają "Barkę" upamiętniając św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Carlo Acutis, przyszły błogosławiony nastolatek: Eucharystia to moja autostrada do nieba

2020-07-09 08:17

[ TEMATY ]

duchowość

Eucharystia

błogosławieni

vaticannews.va

W centrum duchowości Carla Acutis, nastolatka który w październiku ma być ogłoszony błogosławionym, było codzienne spotkanie z Panem w Eucharystii, która dla niego „była Jezusem realnie obecnym na świecie, tak jak w czasach apostołów uczniowie mogli oglądać Jego, Człowieka z krwi i kości, kiedy przechodził ulicami Jerozolimy”.

Często mawiał: „Eucharystia to moja autostrada do nieba!”. I powiedzenie to stanowi syntezę jego duchowości i trzon jego egzystencji przeżywanej w przyjaźni z Bogiem. Kiedy Carlo był jeszcze bardzo mały, mama podarowała mu pluszowego baranka o białym runie. To był jego pierwszy prezent. Chłopiec często się nim bawił i bardzo dbał o tę swoją zabawkę. Wydaje się, że ten baranek symbolizuje wielkie nabożeństwo do Jezusa Eucharystycznego.

Jak już powiedzieliśmy, Carlo, umierając, ofiarował swoje cierpienia w intencji papieża oraz za Kościół, zjednoczony z Chrystusem, który w trakcie każdej Mszy poświęca siebie samego w ofierze dla zbawienia ludzi. Życie tego chłopca stało się niczym Msza Święta, niczym życie niepokalanych baranków przeznaczonych na ofiarę podczas paschalnych uroczystości.

Eucharystia stała się najważniejszym punktem jego duchowości, jego Słońcem, które kontemplował pełen zachwytu, Słońcem jaśniejącym na mistycznym nieboskłonie, do którego postanowił wejść za wszelką cenę. Carlo mawiał: „Matka Boża jest jedyną kobietą w moim życiu!” i nigdy nie opuszczał „najzaszczytniejszego spotkania dnia”, czyli modlitwy na różańcu.

Carlo wiedział, że gdy się adoruje Przenajświętszy Sakrament przynajmniej przez pół godziny lub odmawia różaniec święty bądź w kościele, bądź w rodzinie, bądź też we wspólnocie, otrzymuje się odpust zupełny według warunków określonych przez Kościół.

To także z tego powodu często zatrzymywał się w kościele na adoracji, aby móc uzyskać odpust dla najbardziej potrzebujących dusz w czyśćcu. Mawiał: „Według mnie wielu ludzi nie pojmuje prawdziwie i dogłębnie znaczenia Mszy Świętej. Gdyby wszyscy zdawali sobie sprawę, jakim ogromnym szczęściem obdarzył nas Pan, dając nam pokarm, czyli Hostię Świętą, chodziliby do kościoła codziennie, aby uczestniczyć w spożywaniu owoców odprawianej Ofiary, a nie zajmowali się tyloma niepotrzebnymi sprawami!”.

Po Pierwszej Komunii Świętej Carlo, za zgodą swego przewodnika duchowego, który wiedział, jak wielkie jest jego nabożeństwo do Eucharystii, zaczął codziennie uczestniczyć we Mszy Świętej. Często powtarzał, że „dzięki owocom codziennej Eucharystii dusze ludzkie uświęcają się w sposób wręcz niezwykły i nie ryzykują, że znajdą się w jakimś niebezpieczeństwie, które mogłoby zaszkodzić ich zbawieniu”.

Naśladując pastuszków z Fatimy, podejmuje drobne wyrzeczenia w intencji tych, którzy nie kochają Pana Jezusa w Eucharystii. Ojciec duchowy chłopca o jego wielkim nabożeństwie do Eucharystii i szacunku do kapłanów tak pisze: „Carlo był obdarzony szczególną wrażliwością i zawsze wyczuwał, czy księża pobożnie celebrują Mszę Świętą, a kiedy orientował się, że nie angażują się wystarczająco, był zasmucony. Wiele razy mi mówił, że księża, «trzymając w dłoniach Chrystusa, powinni świadczyć o Panu z entuzjazmem i być pełnym światłości Jego odbiciem, a nie osobami, które mechanicznie, bez zaangażowania serca, powtarzają rytuał liturgiczny. Wtedy nie emanuje z nich wiara w Boga».

Carlo oddawał się także adoracji eucharystycznej przed lub po Mszy Świętej, aby «podziękować Jezusowi za wielki dar dla ludzi, jakim jest Jego żywa obecność w sakramencie Eucharystii». Nieraz prosił mnie o radę, jak przekonać do uczestniczenia w niedzielnej Mszy Świętej tych, którzy tego nie czynią. Powiedział mi też, że kiedy mówił o cudzie eucharystycznym z Lanciano i ukazaniu się pastuszkom z Fatimy anioła trzymającego Eucharystię, ludzie zdawali się doznawać natchnienia. Ja zawsze zachęcałem go do głoszenia słowa Bożego przy każdej nadarzającej się okazji. Byłem bardzo zadowolony, widząc jego wielki zapał apostolski, i żywiłem ogromną nadzieję, że pewnego dnia Carlo wybierze drogę kapłaństwa”.

Za każdym razem, kiedy Carlo przyjmował Jezusa Eucharystycznego, modlił się: „Jezu, rozgość się w moim sercu! Potraktuj je jako swój dom!”, często też powtarzał: „Ci, którzy każdego dnia przyjmują Eucharystię, pójdą prosto do nieba!”.

Carlo wielokrotnie powtarzał też te słowa: „Jezus postępuje bardzo oryginalnie, ponieważ chowa się w malutkim kawałeczku Chleba. Tylko Bóg może zrobić coś tak niewiarygodnego!”.

______________________________

Zapowiedziana na październik br. w Asyżu beatyfikacja młodego Włocha Carlo Acutisa już teraz budzi duże zainteresowanie medialne w Stanach Zjednoczonych. Stacja telewizyjna NBC i szereg innych środków przekazu w tym kraju przedstawiły programy poświęcone temu 15-latkowi, zmarłemu w 2006 na białaczkę, który ofiarował swe cierpienia w intencji Kościoła i papieża. Wielu uważa go za „geniusza internetu” i widzi w nim przyszłego patrona tej międzynarodowej sieci.

W artykule zawarte są fragmenty z książki: „Eucharystia. Moja autostrada do nieba”, wyd. eSPe. Sprawdź więcej: Zobacz

eSPe

CZYTAJ DALEJ

Pomoc dla niepełnosprawnych

2020-07-10 21:02

Pomoc dla niepełnosprawnych

Dzięki wparciu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i innych instytucji udało się utrzymać wiele miejsc pracy. Podjęto ograniczenie ryzyka zakażenia m.in. w Domach Pomocy Społecznej.

Środowiskowe Domy Samopomocy, Warsztaty Terapii Zajęciowej, Centra Integracji Społecznej i inne placówki wsparcia dziennego, do których uczęszczają osoby z niepełnosprawnościami zostały zamknięte 11 marca, jednak mimo że nie prowadziły swojej standardowej działalności, otrzymywały stuprocentowe dofinansowanie do swoich działań. Jak informuje Ewa Kopolovets, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach, przed ponownym otwarciem placówek wojewoda dostarczył do nich środki ochrony osobistej, tj. maseczki, płyny do dezynfekcji, przyłbice i fartuchy.

– Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozstrzygnęło też konkurs na programy z Funduszu Solidarnościowego. W przyszłym tygodniu wojewoda podpisze umowy na dotacje z jednostkami, które otrzymają wsparcie w ramach programu "Opieka Wytchnieniowa" oraz na usługi opiekuńcze dla osób niepełnosprawnych. Łącznie przekazane zostanie wsparcie w wysokości prawie sześć milionów złotych – informuje Ewa Kopolovets.

Andrzej Michalski, dyrektor oddziału świętokrzyskiego Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, podkreślił, że PFRON przez cały czas wspiera pracodawców, którzy zatrudniają osoby z niepełnosprawnościami. – Od 1 kwietnia zwiększyliśmy dofinansowanie do wynagrodzeń osób z niepełnosprawnościami, jak również dodatki za schorzenia specjalne. Wspieramy także zakłady aktywności zawodowej, które miały problemy w tym okresie. Mogą one uzyskiwać rekompensaty do wynagrodzeń dla osób niepełnosprawnych – wylicza dyrektor Michalski.

Do tej pory w całym kraju przyznano 49 takich rekompensat na kwotę 600 tysięcy złotych. Dzięki pomocy PFRON-u od początku pandemii udało się utrzymać 280 tysięcy miejsc pracy osób niepełnosprawnych.

– Żadne nie zostało zlikwidowane. Nie stracili pracy także pracownicy zatrudnieni w placówkach świadczących pomoc dla osób niepełnosprawnych, nawet gdy ich działanie zostało czasowo wyłączone lub ograniczone – uzupełnia senator Krzysztof Słoń.

Alina Rogula, dyrektor Domu Pomocy Społecznej im. św. Brata Alberta przy ul. Żeromskiego w Kielcach, podkreśla, że dzięki wsparciu finansowemu uczestnicy warsztatów terapii zajęciowej i ich rodziny mogli łatwiej przetrwać kryzys, który nadal trwa.

– Ta sytuacja najbardziej dotknęła Domy Pomocy Społecznej. W nich nie da pracować się zdalnie i ciężko jest zachować dystans, bo z człowiekiem trzeba być blisko. Nasze mieszkanki nie mogą korzystać z wyjść, a odwiedziny są tylko przez szybę i to jest dla nich dużym problemem – stwierdza.

Od początku pandemii, w województwie świętokrzyskim, przypadki zakażenia koronawirusem odnotowano w trzech Domach Pomocy Społecznej.

Oprac. A.D.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję