Reklama

Letnie wędrówki

Kompleks klasztorny w Czernej

Znajdujący się pomiędzy Olkuszem a Krakowem klasztor Karmelitów Bosych jest miejscem szczególnym. I to nie tylko ze względu na malownicze położenie czy doskonałe warunki do modlitwy, ale dlatego, że na jego terenie znajduje się kaplica z relikwiami św. Rafała Kalinowskiego - patrona diecezji sosnowieckiej. To właśnie tam pielgrzymują, w III sobotę września, prezbiterzy naszej diecezji, by wspólnie z bp Adamem Śmigielskim powierzać świętemu radości i troski diecezji. Warto więc wybrać się do tego niecodziennego sanktuarium, zwłaszcza w okresie wakacyjnym.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z kart historii

Reklama

Klasztor ufundowała w 1629 r. Agnieszka z Tęczyńskich Firlejowa, wojewodzina krakowska, przekazując na ten cel część swoich majętności. - W ciągu 10 lat wzniesiono okazały klasztor w kształcie czworoboku, w centrum, jakby w sercu, umieszczając kościół na planie krzyża łacińskiego, z chórem zakonnym za ołtarzem głównym. Kościół, wybudowany w stylu wczesnobarokowym, jest dedykowany św. prorokowi Eliaszowi, duchowemu patronowi całego zakonu karmelitańskiego. Jego obraz widnieje w ołtarzu głównym, zbudowanym tak, jak pozostałe ołtarze z »marmuru dębnickiego« pochodzącego z klasztornego kamieniołomu. W bocznym ołtarzu północnego transeptu króluje Pani Czerneńska - Matka Boża Szkaplerzna w cudownym wizerunku, ukoronowanym koronami papieskimi w 1988 r. - wyjaśnia Niedzieli o. Paweł Ferko OCD, zastępca redaktora naczelnego Głosu Karmelu. Obraz jest namalowany na blasze miedzianej, jako kopia „Matki Bożej Śnieżnej” z Rzymu. Maryja jest ubrana w sukienki zrobione z licznych wot składanych przez wdzięcznych pielgrzymów. - Postać Matki Bożej ukazana jest frontalnie, na lewym ręku trzyma Chrystusa. Rysami twarzy przypomina ikony bizantyńskie, lekko się uśmiecha, ale poważnie oczy z zatroskaniem spoglądają na wiernych. W prawej dłoni trzyma szkaplerz karmelitański, znak zbawienia. Drugi boczny ołtarz dedykowany jest św. Teresie od Jezusa, mistyczce hiszpańskiej, żyjącej w XVI w., reformatorce zakonu karmelitańskiego - opowiada o. Ferko.
Budując klasztor nie zapomniano o otoczeniu. Ponad 80 ha lasów okalających klasztor otoczono czterokilometrowym, kamiennym murem, by zachować ścisłą klauzurę. Przed wiekami w obrębie murów mieściło się dwanaście eremitaży czyli pustelni - w których czasowo zamieszkiwali pustelnicy, prowadząc życie pełne modlitwy i ascezy - jak również kilka naturalnych grot skalnych. Do dziś ostała się tylko jedna pustelnia - św. Agnieszki. Schowana w głębi ogrodu, w cieniu drzew służy zakonnikom na czas osobistych kilkudniowych rekolekcji.

Dwa sanktuaria

Reklama

Po 172 latach swej cichej modlitwy, klasztor czerneński przestał być pustelnią. A od kilkudziesięciu lat stał się sanktuarium, i to o podwójnym statusie: sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej i sanktuarium św. Rafała Kalinowskiego. Tu bowiem o. Rafał od św. Józefa przyjął święcenia kapłańskie, tu był kilkakrotnie przeorem, tu też został pochowany. A od roku beatyfikacji (1983) ma poświęconą sobie kaplicę, gdzie złożone są jego relikwie w srebrnej trumience pod ołtarzem. Kaplica św. Rafała Kalinowskiego znajduje się z lewej strony korytarza prowadzącego do kościoła, została zbudowana w latach 1981-83. Prowadzą do niej dwa barokowe portale. W ołtarzu znajduje się obraz św. Rafała Kalinowskiego namalowany przez Jerzego Kumalę. Artysta przedstawił Świętego w całej postaci, przybywającego spoza materialnego świata. W prawej ręce Święty dzierży wzniesiony w górę krzyż, emanujący promienie tęczy na wszystkie strony kosmosu, lewą rękę trzyma nad globem ziemskim; koncentruje swą uwagę na ziemiach Wschodu, wyprasza łaski i przynosi błogosławieństwo żyjącym tam narodom. W środku prezbiterium wyeksponowano ołtarz-sarkofag podpierany przez dwa odlane z brązu, klęczące anioły, które trzymają doczesne szczątki św. Rafała, a skrzydłami podpierają mensę ołtarzową. Wokół sarkofagu umieszczono hagiograficzny cykl rzeźby reliefowej, autorstwa Bronisława Chromego, przedstawiającej sceny z życia św. Rafała. Na bocznej ścianie znajdują się trzy duże kompozycje malarskie Jerzego Kumali przedstawiające najważniejsze chwile życia świętego: udział w powstaniu styczniowym, drogę na Syberię i kierownika duchowego. Kaplicę poświęcił w 1983 r. kardynał Anastasio Ballestrero, arcybiskup Turynu, karmelita bosy z Włoch.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Otoczenie klasztoru

Będąc w Czernej należy także zapoznać się z otoczeniem klasztoru. Na uwagę zasługuje ogrodzenie z bramami z lat 1640-72, most eremicki, pustelnie, groty, stacje drogi krzyżowej, studnia murowano-drewniana, cmentarz przyklasztorny, źródełko św. Eliasza oraz ogród.

Msze św. i nabożeństwa

W dni powszednie Msze św. odprawiane są w godz.: 6.00, 6.30, 7.15, 17.00 (zimą), 18.30 (latem), w sobotę dodatkowa Msza św. dla pielgrzymów o 10.00. W niedzielę Msze św. w godz.: 6.00, 7.00, 9.00, 11.00 (Suma), 13.00, 16.00 (Nieszpory ze wspólnotą zakonną) oraz o godz. 17.00. Uroczyste zasłonięcie obrazu Matki Bożej Szkaplerznej latem o godz. 20.00. Istnieje możliwość sakramentu spowiedzi przez cały dzień. W znajdującym się nieopodal Domu Rekolekcyjnym Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus można się zatrzymać i odbyć rekolekcje: tel. (0-12) 282-12-45; 282-65-41; e-mail: rekol@karmel.pl

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Australia: ponad 1500 mężczyzn przeszło nocą ulicami Sydney w pielgrzymce św. Józefa

2026-08-24 16:33

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Australia

Adobe.Stock.pl

Ponad 1500 mężczyzn uczestniczyło w nocy z piątku na sobotę 22 sierpnia w Camino św. Józefa - nocnej pielgrzymce modlitewnej ulicami Sydney. Uczestnicy, idąc za figurą św. Józefa, pokonali ponad 20 km, zatrzymując się w siedmiu kościołach na modlitwę i adorację.

Pielgrzymka rozpoczęła się przy kościele św. Patryka na wzgórzu, a zakończyła o świcie w katedrze Najświętszej Maryi Panny. Wśród uczestników byli mężczyźni w różnym wieku i różnych zawodów, w tym ojcowie z synami, dziadkowie i nastolatkowie. Przed rozpoczęciem marszu wielu z nich skorzystało z sakramentu pokuty.
CZYTAJ DALEJ

Australia: ponad 1500 mężczyzn przeszło nocą ulicami Sydney w pielgrzymce św. Józefa

2026-08-24 16:33

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Australia

Adobe.Stock.pl

Ponad 1500 mężczyzn uczestniczyło w nocy z piątku na sobotę 22 sierpnia w Camino św. Józefa - nocnej pielgrzymce modlitewnej ulicami Sydney. Uczestnicy, idąc za figurą św. Józefa, pokonali ponad 20 km, zatrzymując się w siedmiu kościołach na modlitwę i adorację.

Pielgrzymka rozpoczęła się przy kościele św. Patryka na wzgórzu, a zakończyła o świcie w katedrze Najświętszej Maryi Panny. Wśród uczestników byli mężczyźni w różnym wieku i różnych zawodów, w tym ojcowie z synami, dziadkowie i nastolatkowie. Przed rozpoczęciem marszu wielu z nich skorzystało z sakramentu pokuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję