Reklama

Warszawa: Msza św. w 76. rocznicę „krwawej niedzieli” na Wołyniu

2019-07-11 13:30

kos / Warszawa (KAI)

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Ks. ppłk Mirosław Biernacki, kapelan środowisk 27 Dywizji Piechoty AK, przewodniczył w katedrze polowej Mszy św. w intencji ofiar rzezi wołyńskiej. Dziś obchodzimy 76. rocznicę tzw. „krwawej niedzieli”, ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na polskich mieszkańcach Wołynia i Małopolski Wschodniej. Po Mszy św. pod tablicą upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej złożone zostały kwiaty. Od 2016 r. dzień 11 lipca obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

W homilii ks. ppłk Mirosław Biernacki, wskazując na patrona dnia, św. Benedykta z Nursji przypomniał, że z jego reguły czerpało inspirację dla swoich praw wiele powstających we wczesnym średniowieczu zakonów i bractw. Dodał, że wiele z zapisanych przez patrona Europy praw, dotyczy nie tylko zakonników, ale także zwykłych ludzi, jak jest ze znaną benedyktyńską dewizą ora et labora (módl się i pracuj). – Kiedy zabraknie modlitwy, kiedy zabraknie odniesienia do Boga, wówczas wydarzać się mogą rzeczy podłe, do których nie chcielibyśmy przykładać ręki – mówił kapelan.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Ks. Biernacki zaapelował o pamięć o ofiarach zbrodni dokonanej przed 76 laty i przestrzegł przed wszystkimi, którzy z rzezi wołyńskiej chcieliby uczynić oręż do bieżącej walki i siania nienawiści. – Jesteśmy ludźmi wiary. Ora et labora zobowiązuje. Jeśli działamy, to tylko wtedy kiedy nasza wiara podpowiada nam, jak należy działać. A modlitwa i wiara nasza mówią o przebaczeniu, miłości, pomimo pozostających krwawych ran. Zapomnieć się nie da. Pragniemy pamiętać, ale wychodząc z perspektywy wiary, wierzymy, że to co się stało nie może się powtórzyć – powiedział. Ks. Biernacki dodał, że trzeba chronić kolejne pokolenia i nie wolno przekazywać im nienawiści.

W uroczystości wzięli udział m.in. Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu, gen. dyw. Krzysztof Król, zastępca szefa Sztabu Generalnego, Andriej Deszczycia, ambasador Ukrainy w Polsce, poczty sztandarowe m.in. sztandar 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, kresowianie, kombatanci i mieszkańcy Warszawy.

Reklama

Eucharystię koncelebrowali księża związani ze środowiskami kresowymi i wołyniakami m.in. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który zaapelował do obecnych przedstawicieli władz, aby wsparli działania środowisk wołyńskich o przeprowadzenie ekshumacji i godny pochówek ofiar ludobójstwa. Podkreślił, że od kilku lat na Ukrainie obowiązuje „barbarzyński zakaz ekshumacji” poległych i pomordowanych. Zwrócił uwagę, że jest to jedyny kraj w Europie, w którym taki zakaz obowiązuje. Dodał, że pełne pojednanie bez ekshumacji i pochowania ofiar nie będzie możliwe.

– Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli, do Europy, aby wstawili się za nami w sprawie pochówków ofiar (…) Modlimy się dzisiaj o prawdziwe pojednanie, nie o puste deklaracje i słowa – powiedział. Dodał, że godny pochówek to obowiązek moralny. – Dość mówienia, dość deklaracji, przejdźmy do czynów, to jest nasz obowiązek moralny, aby w godny sposób upamiętnić ofiary i na tej pamięci i prawdzie budować wspólne relacje polsko-ukraińskie – zachęcał ks. Isakowicz-Zaleski.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Po błogosławieństwie i odśpiewaniu pieśni „Boże, coś Polskę…”, minister Jan Józef Kasprzyk złożył kwiaty pod odsłoniętą i poświęconą w zeszłym roku tablicą upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej.

W południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbyła się uroczysta zmiana posterunku honorowego, a o godz. 14 na Skwerze Wołyńskim odbędą się centralne uroczystości upamiętniające rzeź wołyńską.

11 lipca 1943 roku, w tzw. „krwawą niedzielę”, sotnie UPA i OUN przy udziale chłopów ukraińskich uzbrojonych w siekiery, widły, noże, w sposób skoordynowany zaatakowały ok. 100 polskich wsi, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim. Polacy zgromadzeni w kościołach w czasie Mszy świętych byli otaczani i w bestialski sposób mordowani przez swoich sąsiadów. Zbrodnie na ludności polskiej trwały wiele dni. Nie był to pierwszy atak, jednak to właśnie w lipcu nastąpiło ich nasilenie. W tym czasie zamordowano ok. 10 tys. Polaków.

W latach 1942–1945 w wyniku działań ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Kolejne kilkaset tysięcy zostało zmuszonych do wyjazdu. W akcjach odwetowych zginęło ok. 10-12 tys. Ukraińców.

22 lipca 2016 Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm oddał w niej hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943–1945.

Tagi:
Msza św. Wołyń rzeź wołyńska

Reklama

Tajlandia: ogromne zainteresowanie udziałem w papieskiej Mszy św.

2019-10-10 11:15

ts / Bangkonk (KAI)

W ciągu tygodnia rozprowadzono wszystkie karty wstępu na Mszę św. , którą 21 listopada podczas wizyty w Tajlandii odprawi papież Franciszek. Na Mszę św. na Stadionie Narodowym w Bangkoku przeznaczono 25 000 bezpłatnych kart wstępu dla Tajlandczyków. Obecnie można rezerwować tylko karty z puli przeznaczonej dla gości zagranicznych, poinformowało 8 października biuro prasowe wizyty papieża w Tajlandii. Nie ma już też kart na Mszę Święta z młodzieżą, którą następnego dnia, 22 listopada papież odprawi w katedrze Wniebowzięcia NMP.

Grzegorz Gałązka

W programie wizyty papieża Franciszka w Tajlandii w dniach 20-23 listopada są spotkanie z królem Maha Vajiralongkorn, premierem Prayuth Chan-o-cha, z patriarchą buddyjskim, z księżmi i biskupami katolickimi oraz przedstawicielami innych wyznań.

Nie wykluczone, że na spotkanie z Ojcem Świętym przybędzie też jego kuzynka, Ana Rosa Sivori. 77-letnia argentyńska zakonnica pracuje jako misjonarka w Tajlandii od 1966 roku, obecnie jest wicedyrektorką szkoły katolickiej w północno-wschodnim regionie kraju.

Franciszek jest drugim papieżem, który odwiedzi Tajlandię . Przed nim uczynił to 10 maja 1984 Jan Paweł II. Królestwo jest trzecim krajem azjatyckim zamieszkanym w większości przez buddystów, które odwiedza Franciszek. Poprzednie to Sri Lanka w 2015 i Mjanma w 2017. Wśród 69 milionów ludności Tajlandii katolicy stanowią niewielką mniejszość. Licząca 380 000 wiernych wspólnota katolicka żyje w 12 diecezjach na terenie 436 parafii. Opiekę duszpasterską nad nimi sprawuje 662 księży.

Zbliżająca się wizyta papieża łączy się z dwoma wielkimi jubileuszami. Pierwszy z nich, to 350. rocznica utworzenia przez papieża Klemensa IX „Mission Siam” w 1669 roku, która miała na celu uporządkowanie struktur pracy misyjnej w kraju i ostateczne zakorzenienie wiary katolickiej w Tajlandii. Drugi jubileusz, to 50. rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych między Królestwem Tajlandii a Stolicą Apostolską w 1969 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Proponowane w Polsce standardy edukacji seksualnej WHO

2019-10-17 11:44

Marcin Przeciszewski / Warszawa (KAI)

W związku z toczącą się obecnie dyskusją, przypominamy materiał o standardach edukacji seksualnej WHO, które wedle woli licznych środowisk i samorządów powinny być prezentowane dzieciom i młodziezy w polskich szkołach na zajęciach prowadzonych przez tzw. edukatorów seksualnych. W poniższej analizie prezentujemy ich główne założenia.

candy1812/fotolia.com
Rodzice mają prawo do informacji dotyczącej tego, co się dzieje na terenie szkoły, do której uczęszczają ich dzieci, a także tego, co propagują organizacje pozarządowe

Wytyczne te zostały przedstawione w dokumencie „Standardy edukacji seksualnej w Europie”, będącym wspólną publikacją Biura Regionalnego Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy i niemieckiego Federalnego Biura ds. Edukacji Zdrowotnej. Publikacja ta, wydana w 2010 r., zawiera zalecenia dla osób i instytucji odpowiedzialnych za zdrowie i edukację seksualną. Jej polskie tłumaczenie zostało wydane w dwa lata później.

Dokument ten - jak czytamy we wstępie - opiera się na tzw. podejściu "holistycznym" do seksualności człowieka i ma za cel „pomóc dzieciom i młodym osobom w rozwinięciu podstawowych umiejętności umożliwiających im samookreślenie ich seksualności i związków na różnych etapach rozwoju, (...) w przeżywaniu swojej seksualności oraz partnerstwa w sposób satysfakcjonujący i odpowiedzialny”.

Autorzy dokumentu zaznaczają, że podejście „holistyczne” ma zastąpić modele edukacji seksualnej obowiązujące dotąd w wielu krajach. Informują, że pierwsza ich grupa – promowana szczególnie silnie przez Republikanów w USA – bazowała na zapoznaniu dzieci i młodzieży z biologicznymi kwestiami dotyczącymi płci i życia seksualnego, co jednak było połączone z promocją wstrzemięźliwości seksualnej do momentu zawarcia związku małżeńskiego. Druga grupa programów, realizowanych dotąd w większości krajów europejskich, abstynencję seksualną traktuje jako zachowanie opcjonalne, a obok niej przedstawiane są zasady antykoncepcji i tzw. bezpiecznego seksu.

Natomiast program WHO ma charakter znacznie bardziej liberalny, uwzględnia również orientację homoseksualną, a płeć – zgodnie z teoriami gender - traktuje jako zjawisko bardziej społeczne niż biologiczne. Na równi z małżeństwem definiowanym jako związek mężczyzny i kobiety, stawia na równym poziomie inne rodzaje związków.

Konkretne propozycje w zakresie edukacji

Dokument „Standardy edukacji seksualnej w Europie WHO” prezentuje „Matrycę” która stanowi przegląd tematów, które powinny zostać omówione w poszczególnych grupach wiekowych: 0–4 lata, 4–6 lat, 6–9 lat, 9–12 lat i 12-15 lat. Zakłada się, że zajęcia te powinny być obowiązkowe (niezależnie od woli rodziców) już od wieku przedszkolnego, a powinni je prowadzić różni specjaliści, niekoniecznie wychowawcy czy nauczyciele. Przewiduje się zatem możliwość prowadzenia edukacji seksualnej przez organizacje pozarządowe mające taki zapis w statutach, a szkoła pełniłaby rolę koordynacyjną.

0–4 lata

Program przewiduje, że szkolni seksedukatorzy powinni przekazywać dzieciom w wieku poniżej 4 lat podstawową wiedzę o ludzkim ciele i narządach płciowych, o różnicach płciowych oraz pochodzeniu dzieci, czyli ciąży i porodzie.

Ma być również kształtowane „pozytywne nastawienie do własnej płci biologicznej, jak i społeczno-kulturowej” oraz wiedza, że związki natury seksualnej mogą być różnorodne, a tej różnorodności powinna towarzyszyć akceptacja.

Niezależnie od tego mają być przekazywane takie treści jak „radość i przyjemność z dotykania własnego ciała” czy wiedza o „masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”.

4–6 lat

Dzieci w wieku od 4 do 6 lat mają dalej zgłębiać tę tematykę, włącznie z pozytywnym podejściem do masturbacji pojmowanej jako „radość i przyjemność”.

Zarazem mają być omawiane różnorodne emocje, w tym „pierwsza miłość” jako rodzaj zauroczenia, a także przygotowywanie do radzenia sobie w sytuacji, w której uczucie nie zostaje odwzajemnione.

Dziecko w tym okresie ma być również zapoznawane ze „związkami osób tej samej płci” oraz kształtowane w pozytywnym podejściu do własnej tożsamości płciowej. Kształtowana być winna postawa, że „moje ciało należy do mnie”, więc mam określone prawa z tym związane. Towarzyszyć temu ma świadomość, że są osoby, które „mogą posunąć się do przemocy oraz, że muszę nauczyć się jak należy się przed nimi chronić”.

6–9 lat

U dzieci w wieku od 6 do 9 lat ma być pogłębiana wiedza o rozwoju fizjologicznym, z uwzględnieniem miesiączkowania, ejakulacji itp. Duży nacisk ma być położony na antykoncepcję. Jest ona proponowana jako jedyna możliwość planowania rodziny. Prezentowane mają być także różnorodne techniki współżycia płciowego. Zaznacza się tylko, że „akceptowalne współżycie/seks, winien być odbywany za zgodą obu osób, ma być on dobrowolny, równy i stosowny do wieku i kontekstu, zapewniający szacunek do samego siebie”. Żadne inne etyczne normy i zasady dotyczące podejmowania współżycia seksualnego nie są proponowane. Za to ma być uświadamiany „pozytywny wpływ seksualności na zdrowie i dobre samopoczucie”.

Prezentowane mają być również „prawa seksualne”, rozumiane jako prawo do informacji i edukacji seksualnej, jak i cielesnej integralności.

Podobnie jak na poprzednich etapach – wobec dzieci w wieku 6–9 lat - proponowana jest masturbacja i autostymulacja seksualna. Mowa ma być również o „seksie w mediach” (włącznie z internetem), oraz o „radzeniu sobie z obrazem seksu w mediach”. Nie pojawia się w tym kontekście pojęcie pornografii jako zjawiska mającego negatywny wpływ na rozwój człowieka.

Jest też mowa o małżeństwie, ale pojęcie to pojawia się wyłącznie w kontekście możliwości rozwodu. Prezentowane mają być także „różne związki rodzinne” w kontekście umiejętności „negocjowania kompromisów, wykazywania tolerancji i empatii”.

9–12 lat

Na etapie od 9 do 12 lat przedmiotem nauczania ma być szczegółowe poznanie różnych (skutecznych i nieskutecznych) metod antykoncepcji oraz „zrozumienie, że antykoncepcja to odpowiedzialność obu płci”. Wiele ma być mowy o przeżywaniu ciąży i poszczególnych jej etapów, włącznie z ciążą „w związkach między osobami tej samej płci”.

Uczniowie mają być również uświadamiani z zakresie niebezpieczeństwa przemocy seksualnej i konieczności obrony przed nią.

Prezentowane mają być różne orientacje seksualne oraz „miłość wobec osób tej samej płci”. Tym dzieciom, które odkryły swą odmienność seksualną - proponowany ma być «coming out», czyli publiczne ogłoszenie tego faktu jeszcze przed ukończeniem 12. roku życia. Zgodnie z teorią gender ma być przekazywane także przekonanie o „różnicach między tożsamością płciową i płcią biologiczną”.

Cel edukacji ma być osiągnięty wraz z ukończeniem 15. roku życia, kiedy młody człowiek powinien już osiągnąć pełną „akceptację, szacunek i rozumienie różnorodności dotyczącej seksualności i orientacji seksualnych”. Nigdzie natomiast nie ma mowy o potrzebie opanowywania popędu seksualnego, nie pojawia się więc pojęcie wstrzemięźliwości. Nie istnieje pojęcie „uczyć wyższych” rozumianych jako rozwój miłości, którym powinny być podporządkowane „uczucia niższe”, w postaci pożycia seksualnego.

Zaznaczyć należy, że tak zarysowany program edukacji seksualnej pozostaje w diametralnej sprzeczności nie tylko z chrześcijańską koncepcją rozwoju osoby ludzkiej, ale także z „integralną wizją ludzkiej seksualności” zawartą w obowiązującej w Polsce podstawie programowej, wprowadzonej rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 14 lutego 2017.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Kresy – polskie ziemie wschodnie w XX wieku”

2019-10-18 13:32

Anna Majowicz

Instytut Pamięci Narodowej zaprasza młodzież szkolną do udziału w drugiej edycji ogólnopolskiego projektu edukacyjnego „Kresy – polskie ziemie wschodnie w XX wieku”.

mat. prasowe

Jednym z najważniejszych celów projektu jest uwrażliwianie uczestników na los Polaków mieszkających za wschodnią granicą, kształtowanie świadomości, że nadal są oni cząstką naszej Ojczyzny. - Uczestnikom projektu proponujemy udział w sesjach naukowo-edukacyjnych i spotkaniach warsztatowych, w czasie których będą odbywać się wykłady lub pokazy filmów – zaznaczają organizatorzy.

Najważniejszą częścią projektu jest konkurs wiedzy. Zadaniem uczestników będzie przygotowanie pracy pisemnej lub multimedialnej na wybrany przez siebie temat – na podstawie dostępnej literatury, zgromadzonych dokumentów, wspomnień i materiału ikonograficznego.

Dla laureatów etapu centralnego przewidziana jest nagroda – wyjazd edukacyjny na Kresy we wrześniu 2020 r.

Chęć udziału można zgłaszać do 30 listopada 2019 r.

Szczegóły na stronie: https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/79740,Projekt-edukacyjny-Kresy-polskie-ziemie-wschodnie-w-XX-wieku-II-edycja-ogolnopol.html

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem