Reklama

Tygodnik

Lidia Dudkiewicz w Radzie Programowej TVP

Red. Lidia Dudkiewicz, która przez 38 lat współtworzyła „Niedzielę” jako redaktor, sekretarz redakcji, zastępca redaktora naczelnego, a w latach 2014-2019 jako redaktor naczelna, została powołana do Rady Programowej TVP.

[ TEMATY ]

Dudkiewicz Lidia

B. Sztajner

Lidia Dudkiewicz

Lidia Dudkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jako redakcja czujemy się wyróżnieni, że nasza – do niedawna – „Szefowa”, z którą przez wiele lat mieliśmy codzienny kontakt, została w ten sposób doceniona przez Radę Mediów Narodowych. Jej profesjonalizm, wiedza, oddanie dziennikarskiej misji wpisane są w historię „Niedzieli” i nasze zawodowe biografie. Dziennikarstwo jest dla red. Lidii Dudkiewicz szczególnym rodzajem powołania. Katolickie media widzi jako znak sprzeciwu wobec tzw. nowoczesnego świata, narzucającego konsumpcyjny model życia, zagłuszającego głos sumienia, wykreślającego Boga z życia publicznego.

Wspominając swoje lata pracy w zespole redakcyjnym „Niedzieli” i historię tygodnika red. Lidia Dudkiewicz podkreślała, że najważniejsze jest to, że niezależnie od wszelkich mód i trendów „Niedziela” „pozostaje sobą – dusza „Niedzieli” się nie zmienia, chociaż zmienia się świat. Jest zawsze wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, zakorzeniona w dziedzictwie świętych patronów Europy”. Mówiła też, że miała zaszczyt – jako redaktor naczelna – usłyszeć na żywo, jak papież Franciszek, wobec całego świata, powiedział na Placu św. Piotra w Rzymie, że „Niedziela” jest „wielkim darem Bożej Opatrzności dla Narodu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Osoby, które poznały red. Lidię Dudkiewicz podkreślają jej skromność, ogromną pracowitość i rzetelność zawodową oraz to, że w pracy nie obawia się najtrudniejszych wyzwań.

Red. Lidia Dudkiewicz jest konsultorem Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski oraz radcą Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie. W 2018 r. została nagrodzona przez Stolicę Apostolską odznaczeniem „Pro Ecclesiae et Pontifice.

Za jej kadencji jako redaktora naczelnego „Niedziela” otrzymała wiele odznaczeń i wyróżnień. Część z nich została przyznana imiennie. Do najważniejszych należą: Odznaka Honorowa „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2015 r.); Statuetka – Perełka św. Jadwigi Królowej (2016 r.); Mały Feniks (2016 r.) przyznany przez Stowarzyszenie Wydawców Katolickich; Statuetka Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, Oddział Kraków (2016 r.); Odznaka „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2016 r.); Brązowy Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2017 r.); Feniks Specjalny (2017 r.); Złota Odznaka Honorowa za Zasługi dla Województwa Śląskiego (2017 r.); Medal „Benemerenti in Opere Evangelizationis” (2017 r.); Wyróżnienie Feniks 2019 w kategorii duchowość za tom poetycki pt. „100 modlitw za Polskę”, będący owocem konkursu zorganizowanego przez „Niedzielę” i Kapelana Prezydenta RP na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości; Mały Feniks Specjalny 2019, przyznany „za wieloletnią służbę w mediach katolickich i profesjonalizm zawodowy”.

2019-09-12 13:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mamy w garści prawie cały świat

Niedziela Ogólnopolska 36/2014, str. 3

[ TEMATY ]

Dudkiewicz Lidia

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Lidia Dudkiewicz

Lidia Dudkiewicz
Z nowym otwarciem naszego tygodnika rozpoczynamy misję przywracania niedzieli właściwego jej charakteru – chodzi o świętość dnia Pańskiego. Obecnie w tzw. nowoczesnym świecie zauważa się tendencję do odchodzenia od Boga. Próbuje się supermarketami zastąpić świątynie, do których w dniu Pańskim powinna zmierzać cała rodzina. Trwa odwieczna walka pomiędzy sacrum a profanum. Autorzy „Niedzieli” chcą nas zatrzymać w pędzie codzienności, aby przypomnieć, że przez chrzest zostaliśmy wyposażeni w kod chrześcijański i zaproszeni do uczestnictwa na wieczność w życiu Boga.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Ekspert ds. AI: to człowiek powinien podejmować decyzje

2026-07-16 16:32

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Pawia

@Vatican Media

Panel dyskusyjny prowadzony przez prof. Gianluigiego Ballaraniego z Uniwersytetu w Pawii.

Panel dyskusyjny prowadzony przez prof. Gianluigiego Ballaraniego z Uniwersytetu w Pawii.

Rozwój sztucznej inteligencji nie może prowadzić do pogłębiania nierówności społecznych ani do koncentracji technologicznej władzy w rękach nielicznych. Potrzebne są wspólne zasady, które pozwolą wykorzystać potencjał AI z korzyścią dla całej ludzkości - podkreślił prof. Gianluigi Ballarani z Uniwersytetu w Pawii. Uczestnik międzynarodowej konferencji „Global Nobel Laureates Assembly on Artificial Intelligence and Nuclear War” w rozmowie z mediami watykańskimi odniósł się do przesłania encykliki „Magnifica humanitas”.

Aż trzydziestu laureatów Nagrody Nobla, byli szefowie państw oraz około 200 wybitnych osobistości ze świata nauki, polityki i badań nad sztuczną inteligencją spotkali się 14 i 15 lipca w Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo, aby dyskutować na temat AI i wojny nuklearnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję