Reklama

Duchowość

Bp Kamiński: Doświadczenie choroby pozwala właściwie ustawić życiowe priorytety

Doświadczenie choroby i cierpienie uczy człowieka pokory i pozwala właściwie ustawić życiowe priorytety - powiedział Przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, bp Romuald Kamiński. W wigilię wspomnienia św. Łukasza, patrona środowiska medycznego w bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na stołecznej Pradze odbyło się doroczne spotkanie pracowników Służby Zdrowia. Zainaugurowała je uroczysta msza św., której przewodniczył biskup warszawsko-praski. Po liturgii w podziemiach świątyni odbyła się gala wręczenia medali i odznaczeń zasłużonym na polu posługi medycznej.

[ TEMATY ]

zdrowie

choroba

medycyna

Artur Stelmasiak

Bp Romuald Kamiński

Bp Romuald Kamiński

Chcieliśmy podziękować tym wszystkim, którzy na co dzień z całym oddaniem i zaangażowaniem służą pacjentom zarówno w wymiarze opieki lekarskiej, jak i pielęgniarskiej, czy w końcu jako wolontariusze poprzez swoja obecność, słowo oraz niesienie Najświętszego Sakramentu jak w przypadku nadzwyczajnych szafarzy komunii św. - powiedział Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia, ks. Arkadiusz Zawistowski.

W homilii bp Kamiński zachęcał do spojrzenia na chorobę i cierpienie w świetle wiary. Podkreślił, że zdrowie nie jest w życiu największą wartością, ale relacja z Bogiem i drugim człowiekiem. Przyznał, że trzeba czynić wszystko co jest możliwe by wesprzeć pacjenta, ale nie można nadmiernie obciążać się kiedy brakuje środków, wiedzy, czy postęp nauki okazują się nie wystarczające. - Są wartości wyższe. W tym wyścigu o zdrowie można coś ważnego przeoczyć, coś może nam umknąć i kosztem zdobytego dobrostanu fizycznego na innej płaszczyźnie naszego życia poniesiemy klęskę – ostrzegł duchowny.

Zachęcał, by w sytuacjach trudnych szukać mądrości i pomocy u Boga, który jest jedynym ratunkiem człowieka. - Nie potrzeba wiele trudu. Wystarczy delikatny poryw serca i wołanie do Chrystusa, a On przyjdzie ze swoją mocą i podniesie, umocni, da światło – przekonywał bp Kamiński nawiązując do spotkania Jezusa z uczniami zmierzającymi do Emaus.

Zwrócił uwagę, że niejednokrotnie doświadczenie choroby, które przyciska człowieka do ziemi jest dla niego czasem głębszej refleksji i przewartościowania własnego życia. - Jezus często poprzez trudne sytuacja doprowadza daną osobę do odzyskania wiary, nadając sens jej życiu, bądź pomnaża jej wiarę by wzrastała w świętości – powiedział biskup.

Jako przykład służby pacjentom wskazał postać miłosiernego Samarytanina z Ewangelii, który nie tylko zatrzymał się przy człowieku, ale również podjął konkretny wysiłek by przyjść mu z pomocą. – Trzeba mieć otwarte serce, by dostrzec cierpiącego, który potrzebuje naszej uwagi, towarzyszenia oraz wsparcia, które niekiedy będzie nas kosztowało czas i zaangażowanie – powiedział bp Kamiński.

Reklama

Po liturgii w podziemiach katedry odbyła się uroczystość wręczenia medali i odznaczeń zasłużonym na polu posługi medycznej. Wśród nich znaleźli się między innymi: dr Hanna Sulikowska, dr Stanisław Nitek, dr Janusza Meder, dyr. Jarosław Chmielewski, Krystyna Starosta, Elżbieta Murawska, Iwona Stanis, Hanna Stanisławska, oraz s. Milena Kamieniecka.

Uroczystości uświetnił koncert muzyczny, który wykonał duet Beata i Jakub Paulscy.

2019-10-18 09:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na biedę - solidarność

„Co u was słychać”, „Jak wam się żyje?” - takie pytania stawiamy sobie często, gdy kogoś odwiedzamy czy też gdy prowadzimy rozmowę telefoniczną. Jak się żyje ludziom w Polsce? Gdyby patrzeć na reklamy w telewizji, prasie czy na telebimach, można by odnieść wrażenie, że żyje się nam coraz lepiej. Mamy do dyspozycji wspaniałe urządzenia techniczne, nowoczesną medycynę, która sprawia, że od razu po zażyciu określonych specyfików czujemy się lepiej, jesteśmy zdrowi.
Ale kiedy przechodzimy do rzeczywistości, zaczynamy zastanawiać się, komu i po co to wszystko. Modna stała się u nas tzw. filozofia pozoru - pozory zdrowia, pozory dobrobytu, pozorne szczęście. Wielu ludzi już nawet nie opowiada o swych brakach i kłopotach, nie przyznaje się do nich. Po prostu zagląda nam do oczu bieda. Bieda w postaci braku pieniędzy na zaspokojenie podstawowych ludzkich potrzeb. Bieda jako wymiar życia społecznego.
Co z tym zrobić? Co zrobić z nieszczęściem, które dotyka ludzi starych, chorych, którym pomoc lekarza specjalisty potrzebna jest od zaraz, ale wizyta będzie możliwa dopiero za kilka miesięcy? Co zrobić, gdy karetka nie przyjedzie, bo nie jest przewidziana jej natychmiastowa obecność... Z takimi sytuacjami spotykamy się na każdym kroku. Po prostu - naród cierpi.
W tej sytuacji musimy zdawać sobie sprawę, że jesteśmy winni braciom pomoc. Musimy sobie pomagać, musimy być dla siebie dobrzy. Oczywiście, nie mam gotowej recepty na poprawienie systemu, ale chrześcijańską receptą będzie na pewno miłość bliźniego, solidarność międzyludzka i miłosierna pomoc braciom.
Mija właśnie Tydzień Miłosierdzia. Uczyńmy sobie rachunek sumienia: Jaką konkretną pomoc wyświadczyliśmy naszym bliźnim? A może chociaż okazaliśmy komuś zrozumienie... I w ogóle, czy taki czas może trwać tylko raz w roku?...

CZYTAJ DALEJ

Jak będzie w czyśćcu? Fulla Horak o życiu pozagrobowym

2023-01-24 20:30

[ TEMATY ]

czyściec

stock.adobe.com

Nieprzeliczona, nieobjęta wprost myślą jest rozmaitość tych mąk, gdyż każda wina ma swój odpowiednik w cierpieniu. Najstraszniejszą męką duszy jest tęsknota za Bogiem, którą odczuwa stale z wyjątkiem okresu, który spędza w niektórych kręgach czyśćca, gdzie niemożność zwracania się do Niego myślą – jest najokrutniejszą męką właśnie.

We wszystkich zresztą innych kręgach dusza rwie się ku górze, ku światłu, ku Bogu i cierpi z powodu niemożności zbliżenia się do Niego przez swoje nieodpokutowane jeszcze winy. Żadne pragnienie, do jakiego serce ludzkie jest zdolne, nie może się z tym równać, gdyż jest to pragnienie powrotu do swego Stwórcy i Pana wiedzącej, wyzwolonej już z ciasnoty zmysłów, nieśmiertelnej duszy. Bóg ciągnie ją ku sobie jak olbrzymi o prze-możnej, obezwładniającej sile magnes. Tęsknota za Bogiem jest więc czymś, czego dusza wyzbyć się nie może, tak jak ślepe, bezwolne opiłki metalu nie mogą przestać rwać się ku przyciągającym je biegunom. Tęsknota ta jest więc niejako tłem, na którym zarysowują się rozmaite desenie i zygzaki cierpień, udręczeń i stanów pokutującej duszy.

CZYTAJ DALEJ

Łódź: "Pójdź za mną"

2023-01-30 09:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Od 3-5 lutego odbędą się rekolekcje powołaniowe dla młodzieży męskiej w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi. Zaproszenie skierowane jest do mężczyzn, którzy ukończyli 15 rok życia. Zapisy trwają do środy i można ich dokonać za pośrednictwem maila, wysyłając zgłoszenie na adres lodz.wsd@gmail.com lub telefonicznie pod numerem 426648888. Bezpłatne dwudniowe wydarzenie rozpocznie się o godz. 16.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję