Reklama

Duchowość

DOBRY PASTERZ NIE ZATRACI SWOICH OWIEC

[ TEMATY ]

wiersz

Ewangelia

BOŻENA SZTAJNER

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czwarta Niedziela Wielkanocna
w liturgii Kościoła
to Niedziela Dobrego Pasterza.
Staje przed nami obraz
Chrystusa z owieczką na ramionach,
którą znalazł
pośród szuwar tego świata,
gdzie się zagubiła
szukając własnej drogi życia.

Inny obraz
pokazuje Go
idącego na czele stada.
Woła On swoje owce po imieniu,
bo zna je wszystkie,
a one słuchają Jego głosu
i idą za Nim.
Te, które będą Go naśladować,
nie zatracą się,
lecz wydoskonalą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeszcze inny obraz
ukazuje Go
w środku owczarni,
gdzie stoi na straży całego stada
chroniąc go przed wilkami.
Gdy one przyjdą,
stanie w obronie owiec
za cenę własnego życia.
Nie jest On najemnikiem,
który ucieka
przed niebezpieczeństwem
zostawiając stado
bez ochrony.
Troszczy się o nie
karmiąc je tym,
co sam posiada.

On jest
«drogą, prawdą i życiem»,
stąd każda owca,
która pójdzie
Jego drogą życia
odnajdzie prawdę istnienia
w wieczności,
gdyż On sam
daje swoim owcom
życie wieczne.

Nie zginą one nigdy
i nikt nie zdoła
wyrwać ich
z Jego ręki,
gdyż jest z Nim Jego Ojciec,
który Mu je dał.
On jest większy
od wszystkich potęg
tego świata.

Jezus - Dobry Pasterz
jest jedno z Ojcem,
tak w naturze,
jak też w działaniu,
stąd ta pewność
dotycząca naszego zbawienia,
że nikt i nic nie zdoła
wyrwać nas
z ręki
Miłosiernego Ojca.

2013-04-19 11:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Bóg stworzył koronawirusa?

[ TEMATY ]

poezja

wiersz

bp Józef Zawitkowski

koronawirus

Episkopat.pl

Była Środa Popielcowa w Roku Pańskim 2020. Ksiądz w kościele posypał mi głowę popiołem i powiedział: Pamiętaj biskup, że jesteś prochem i w proch się obrócisz. Powinienem się obrazić, bo mam swoja godność, i nikt mnie nie będzie obrażał i nazywał – prochem. Nie! Jak to dobrze, że jest taki dzień w roku, że ktoś mi powie prawdę, bez kadzideł, wierszyków, kwiatów i laurek. Prochem jestem, ale wiem, że w tym glinianym naczyniu swojego ciała, noszę tchnienie Boga, a to tchnienie nie umiera. Non omnis moriar, (Wergiliusz) a Mickiewicz powie mi inaczej: Czymże ja jestem przed Twoim obliczem, prochem i niczem, ale gdybym Tobie moję  nicość wyspowiadał, ja proch, będę z Panem gadał. Ja wiem o tym, że z Boga i w Bogu jest moja wielkość: Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo Syn Człowieczy, że o nim masz pieczę. (Ps 8,15) Oczywiście mnie niewiele mniejszym od aniołów. Czym się Panu odpłacę, a wszystko co mi wyświadczył? Dziękuje Ci, Boże, żeś mnie tak cudownie stworzył i w swoje dzieło tyle cudów włożył. Człowieku, gdybyś wiedział jaka Twoja władza, że o każdą myśl Twoją walczą szatan i anioły… Czy Ty w piekło uderzysz, czy w niebo zaświecisz? (A. Mickiewicz) Jestem dla siebie wielką tajemnicą i niespokojne jest moje serce, dokąd nie spocznie w Panu. (Augustyn) Wirus – to jakiś dla nas znak! *** 
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Francuskie korzenie Leona XIV

2026-09-24 20:44

[ TEMATY ]

Francja

Przodkowie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Kiedy Leon XIV przybędzie do Francji 25 września, postawi stopę na ziemi, na której mieszkała znaczna część jego przodków. Urodzony jako Robert Francis Prevost 14 września 1955 roku w Chicago, papież ma złożoną historię rodzinną, obejmującą Europę, Karaibami i Stanami Zjednoczonymi. Za jego amerykańskim, włoskim i kreolskim pochodzeniem kryje się kilka francuskich linii pochodzenia, udokumentowanych obecnie badaniami genealogicznymi.

Najbliższa linia prowadzi do Hawru. Jego babka ze strony ojca, Suzanne Marie Louise Fontaine, urodziła się tam w 1894 roku. Z kolei jej ojciec, Ernest Auguste Fontaine, urodził się w Saint-Pierre-sur-Dives w pobliskim departamencie Calvados, a jej matka, Jeanne Eugénie Prévost, urodziła się w Paryżu i należała do rodziny związanej z regionem Pays de Caux.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję