Reklama

Niedziela Kielecka

Otoczmy osoby niepełnosprawne naszą życzliwością i modlitwą

Dziś, 5 maja przypada Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, który ma uwrażliwiać społeczeństwo na ich prawa, godność, potrzeby i obecność wśród nas. Ze względu na pandemię nie odbędzie się przemarsz osób niepełnosprawnych z opiekunami przez ulicę Sienkiewicza i modlitwa w katedrze. Bp Marian Florczyk, który co roku sprawuje do nich Mszę św. w tym dniu, zachęca wszystkich do modlitwy i pamięci o osobach zmagających się z niepełnosprawnością intelektualną.

- Każdego roku wspólnie zasobami chorymi i niepełnosprawnymi, ich rodzicami i opiekunami obchodziliśmy ten dzień. Gromadziliśmy się na modlitwie w katedrze, potem był Marsz i radosny piknik w Parku. W tym roku, ze względu na ograniczenia związane z pandemią, ma inny charakter. Jednak choć nie możemy być wspólnie, pamiętajmy o tych osobach dziś szczególnie w modlitwie – zachęca ks. bp Marian Florczyk, przyjaciel osób niepełnosprawnych i inicjator spotkań Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Masłowie, którym patronuje św. Jan Paweł II. - Otoczmy ich naszą życzliwością i modlitwą. Pamiętajmy także o rodzicach, opiekunach i wychowawcach, którzy się niemi opiekują na co dzień z miłością i poświęceniem - prosił. Zwrócił również uwagę, że izolacja dla osób niepełnosprawnych, brak możliwości kontaktu z innymi, są dla nich ciężkim doświadczeniem. - Zamknięte są placówki opieki dziennej na niepełnosprawnymi, warsztaty terapii, świetlice. Dlatego mogą się czuć dziś szczególnie samotni – zauważa Biskup.

Reklama

Biskup Marian zapewnia ich o swojej modlitwie. - My w grupie księży codziennie wieczorem w czasie modlitwy różańcowej pamiętamy o wszystkich chorych, modlimy się za niepełnosprawnych, cierpiących i tych, którzy niosą im pomoc – powiedział.

Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną został ustanowiony z inicjatywy Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Wspólne świętowanie tych uroczystości jest okazją do prezentacji ich talentów, przypomnienia o barierach i trudnościach z jakimi borykają się na co dzień.

2020-05-05 19:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U Maryi Łaskawej

2020-09-16 11:29

Niedziela legnicka 38/2020, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

niepełnosprawni

Monika Łukaszów

Tegoroczna pielgrzymka odbyła się z udziałem delegacji niepełnosprawnych i wolontariuszy

Tegoroczna pielgrzymka odbyła się z udziałem delegacji niepełnosprawnych i wolontariuszy

Pierwsza sobota września to czas pielgrzymowania osób niepełnosprawnych do Matki Bożej w Krzeszowie.

W tym roku, ze względu na epidemię koronawirusa, Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych nie miała charakteru masowego, odbyła się w zmienionej formie.

W krzeszowskiej bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na wspólnej modlitwie spotkali się jedynie przedstawiciele wolontariuszy i osób niepełnosprawnych, m.in.: z Lwówka Śląskiego, Szklarskiej Poręby, Chojnowa, Zimnej Wody, Wałbrzycha, Jeleniej Góry, Świerzawy i Bogatyni.

Mszy św. przewodniczył ks. Robert Serafin, dyrektor Caritas Diecezji Legnickiej.

– Ważną rzeczą jest to, byśmy się tutaj spotkali w takiej czy innej formie. Bo stając przed Bogiem, polecając wszystkie osoby niepełnosprawne, tych, którzy się nimi opiekują i tych, którzy zostali w domu, chcemy, aby to coroczne nasze spotkanie wybrzmiało. Modląc się, polecamy wszystkie osoby niepełnosprawne i ich opiekunów, prosząc, aby czas pandemii jak najszybciej minął i byśmy mogli już w normalnych warunkach spotkać się tutaj za rok – powiedział ks. Robert Serafin.

– Ten rok jest szczególny i inny niż wszystkie. Mamy za co dziękować. Myślę chociażby o naszym ciężkim doświadczeniu, czyli tym, co działo się od kwietnia do czerwca w ZOL-u w Jeleniej Górze, gdzie pojawił się koronawirus. Zmagania z nim dały nam się mocno we znaki. To był początek koronawirusa w Polsce i jeszcze nic na ten temat nie wiedzieliśmy, więc panował niepokój. Docierały do nas różne informacje, co powodowało, że patrzyliśmy w przyszłość z ogromnym lękiem. Dzięki Panu Bogu i ludziom, którzy nam pomogli, udało się go opanować. Dzisiaj chcę szczególnie Bogu dziękować za tych wszystkich ludzi, którzy zgłosili się do nas do pomocy, chociaż sami nie wiedzieli, jaki los ich spotka – dodał dyrektor Caritas.

Była to już XXI pielgrzymka

Homilię wygłosił ks. Marcin Uryga, wicedyrektor Caritas, który powiedział: – Pragniemy dzisiaj uświadomić sobie to, że celem naszego życia jest świętość. Że na tej drodze mamy być wytrwali, a tacy będziemy, jeśli będziemy wpatrywać się w tych, którzy na tej drodze nam towarzyszą jako święci. Chciejmy także zauważać tych, którzy są obok nas i pomagają nam wytrwać w podążaniu ku wieczności. I dodał: – Niech dzisiejsza Msza św., słowo Boże i Komunia św. będą dla nas wzmocnieniem w kroczeniu drogą ku świętości.

Eucharystię poprzedziło nabożeństwo przed Najświętszym Sakramentem, podczas którego modlono się o ustanie epidemii, zdrowie dla chorych i potrzebne łaski dla niosących pomoc i wspierających walkę z wirusem.

Warto dodać, że osoby niepełnosprawne, które pozostały w domach, przebieg pielgrzymki mogły śledzić za pośrednictwem transmisji internetowych.

CZYTAJ DALEJ

Jak dobrze odmawiać różaniec?

Niedziela kielecka 44/2003

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

Karol Porwich/Niedziela

Przy takim sposobie odmawiania Różańca każda tajemnica jest jakby małą liturgią słowa. Kto tak będzie odmawiał Różaniec, ten nie popadnie w „klepanie pacierzy”.

Jan Paweł II w Liście Apostolskim Rosarium Virginis Mariae nie tylko obdarzył Kościół pogłębioną i oryginalną teologią modlitwy różańcowej, nie tylko podniósł ją do rangi zbawczej kontemplacji tajemnic ziemskiego życia Jezusa, ale jako Pasterz ludu Bożego dużo miejsca poświęcił praktyce odmawiania Różańca.

Jak trzeba odmawiać Różaniec, żeby zasługiwał on na miano zbawczej kontemplacji? Idąc za Pawłem VI (MC 47; RVM 12), należy zdecydowanie stwierdzić, że przez „brak kontemplacji, Różaniec upodabnia się do ciała bez duszy i zachodzi niebezpieczeństwo, że odmawianie stanie się bezmyślnym powtarzaniem formuł oraz, że będzie w sprzeczności z upomnieniem Chrystusa” …(Mt 6, 7).

„Ciało bez duszy” - to trup. Różaniec bez kontemplacji może być takim trupem i stać w sprzeczności z napomnieniami Jezusa
.

Są to bardzo mocne słowa. Ciśnie się na myśl stare porzekadło łacińskie: Corruptio optiumi pessima. Przepiękna modlitwa może się zdegenerować i stać się przysłowiowym „klepaniem pacierzy”.

Jest więc niezwykle ważna jakość odmawiania tej modlitwy. Ojciec Święty daje konkretne wskazówki jak modlić się na różańcu, by była to prawdziwa kontemplacja oblicza Jezusa. Stanowczo za mało mówi się o tym do wiernych.

Pierwsza rada Papieża

- Zapowiedź tajemnicy z życia Jezusa. Tej zapowiedzi może towarzyszyć ukazanie ikony zapowiadanego misterium życia Jezusa. Jest to jakby odsłonięcie sceny, w którą mamy się z natężeniem wpatrywać. Jest to gest ekumeniczny w stosunku do Kościoła Wschodniego. Z dowartościowaniem obrazu w modlitwie spotykamy się również w tradycji zachodniej. Św. Ignacy z Loyoli w Ćwiczeniach duchowych odwoływał się do obrazów, uważając je za znakomitą pomoc w koncentracji ducha ludzkiego na tajemnicy Jezusa. Korzystanie z obrazów odpowiada logice wcielenia. Bóg przyjął w Jezusie rysy ludzkie, dlatego Jezus mógł powiedzieć do Filipa: „Kto mnie widzi, widzi i Ojca” (J 14,9).

Korzystanie z obrazów odpowiada mentalności współczesnego człowieka, wychowanego w kulturze obrazów. We współczesnej pedagogice żywe są nurty, które domagają się, żeby w wychowaniu młodego człowieka działać na wszystkie jego zmysły, a nie tylko na umysł. Ukazuje się współcześnie wiele pomocy, które można wykorzystać w modlitwie różańcowej.

Równocześnie z pokazaniem ikony dokonuje się zwięzła zapowiedź tajemnicy. Zapowiedź ta może być połączona z bardzo zwięzłym komentarzem ikony, która powinna „przemówić” do modlącego się (RVM 29).

Druga rada Ojca Świętego

- Słuchanie słowa Bożego połączone z milczeniem. Ikona działa na wzrok modlącego się, czytanie słowa Bożego - na słuch. Papież uzasadnia, dlaczego potrzebne jest czytanie Pisma Świętego. Dajemy w ten sposób biblijne podstawy medytacji i większą głębię.

Należy więc po zapowiedzi odczytać fragment biblijny, który wprowadza w treść tajemnicy. Żadne ludzkie słowo nie jest tak skuteczne jak natchnione Słowo Boże.

Trzeba tak słuchać jakby Słowo to było wypowiedziane dzisiaj i dla mnie. Nie można tego słowa Bożego traktować jak przywoływanie na pamięć pewnej informacji, ale jako mowę Bożą; inaczej mówiąc, chodzi o to żeby pozwolić mówić Bogu. Papież czyni tu wyraźną aluzję do Słowa Bożego w Liturgii.

W czasie czytania słowa Bóg mówi do swego ludu. Dlatego kończąc czytanie dodajemy: „Oto Słowo Boże!”. W czasie większych uroczystości wspólnotowych, można dodać krótki komentarz. Po proklamacji Słowa i po ewentualnym komentarzu jest czas na zatrzymanie się i skupienie na tajemnicy, zanim rozpocznie się modlitwę ustną. Powinno się to dokonywać w głębokim milczeniu. „Słuchanie bowiem i medytacja karmią się milczeniem” (RVM 31; por. NMI 20). Ojciec Święty wyraźnie odwołuje się tu do Liturgii: „Tak jak w Liturgii zaleca się chwile milczenia, tak również przy odmawianiu Różańca” (RVM 31). W ten sposób Jan Paweł II nie tylko teologicznie, ale również praktycznie zbliżył Różaniec do świętej Liturgii. Przy takim sposobie odmawiania Różańca każda tajemnica jest jakby małą liturgią słowa. Kto tak będzie odmawiał Różaniec, ten nie popadnie w „klepanie pacierzy”.

Różaniec odmawiamy w następujący sposób:


• W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. (znak krzyża).
• Wierzę w Boga: Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana Naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny. Umęczon pod Ponckim Piłatem ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał; wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.
• 1x Ojcze nasz: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszeni, ale nas zbaw ode Złego. Amen.
• 3x Zdrowaś Maryjo: Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
• Chwała Ojcu: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
• O mój Jezu: O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego. Zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.
• Wypowiadamy tajemnicę Różańca (oraz ewentualnie korzystamy z krótkiego rozważania tej tajemnicy). A następnie: 1xOjcze Nasz, 10xZdrowaś Maryjo, 1xChwała Ojcu, 1xO mój Jezu. W ten sposób odmawiamy pozostałe tajemnice.
• Na zakończenie: Pod Twoją obronę: Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać. Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj. Amen.
• Na zakończenie: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. (znak krzyża).

TAJEMNICE RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO Zobacz

Tajemnice radosne (poniedziałek, sobota):
• Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
• Nawiedzenie świętej Elżbiety
• Narodzenie Pana Jezusa
• Ofiarowanie Jezusa w Świątyni
• Odnalezienie Jezusa w Świątyni

Tajemnice światła (czwartek):
• Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
• Objawienie się Jezusa w Kanie Galilejskiej
• Głoszenie królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia
• Przemienienie Pańskie na górze Tabor
• Ustanowienie Eucharystii

Tajemnice bolesne (wtorek, piątek):
• Modlitwa Jezusa w Ogrójcu
• Biczowanie Jezusa
• Cierniem ukoronowanie Jezusa
• Dźwiganie krzyża na Kalwarię
• Ukrzyżowanie i śmierć Jezusa

Tajemnice chwalebne (środa, niedziela)
• Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa
• Wniebowstąpienie Pana Jezusa
• Zesłanie Ducha Świętego
• Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
• Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

CZYTAJ DALEJ

Różaniec: historia i teologia

2020-10-01 10:11

[ TEMATY ]

różaniec

Karol Porwich/Niedziela

Październik nazywany jest miesiącem różańcowym. Kościół w tym czasie szczególnie zaleca tę prostą i zarazem głęboką modlitwę.

Historia różańca

Tradycja monastycznej modlitwy zwraca uwagę na ciągłą potrzebę trwania w Bożej obecności. Kolejno anachoreci, benedyktyni, cystersi, kartuzi słysząc słowa: "Nieustannie się módlcie" (1Tes 5,17), na wzór Chrystusa uświęcali poszczególne pory dnia i nocy, obok Eucharystii, rozważaniem Ojcze nasz oraz modlitwą stu pięćdziesięcioma psalmami.

Wschodni chrześcijanie, wzrastając w tradycji medytacji, wprowadzili powtarzanie wybranych słów Pisma: "Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu" czy "Panie Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną". Czyniono to w rytm oddechu, posługiwano się często kamykami, by zliczyć ilość powtórzeń i pomóc w skupieniu.

W późniejszych wiekach różaniec połączy rozmaite tradycje, w tym także hezychastyczną modlitwę Jezusową. Na Zachodzie przy klasztorach w VIII i IX w. uczono świeckich wiernych oraz rozmaitych illiterati (analfabetów) modlitw, opartych na Piśmie Świętym, pobożnych hymnach, a przede wszystkim na Modlitwie Pańskiej. Taki zastępczy "psałterz" służył także mnichom, którzy nawet podczas pracy fizycznej mogli odmówić 150 modlitw - tyle, ile jest psalmów w Psałterzu.

Powoli powstawały różne nurty modlitwy medytacyjnej, powiązanej z kultem oddawanym Bogurodzicy. Znana nam w obecnej formie modlitwa Ave Maria ukształtowała się dopiero około XIII i XIV w., kiedy to najpierw powiązano ze sobą ewangeliczne słowa pozdrowienia anielskiego oraz słowa św. Elżbiety. Epidemie "czarnej śmierci", dziesiątkujące ludzi w średniowiecznej Europie, spowodowały, że do pozdrowienia dołączono następnie prośbę do Maryi o modlitwę za "nas grzesznych teraz i w godzinę śmierci naszej". Zdarzało się, że odmawiano pięćdziesiąt czy sto razy Zdrowaś Maryjo między innymi na pamiątkę dzieła stworzenia świata. Stopniowo utarło się stosowanie stu pięćdziesięciu wezwań do Maryi.

Interesujące są również hipotezy dotyczące pochodzenia nazwy "różaniec" (rosarium). Jedna z nich kieruje nas na Daleki Wschód, gdzie ludzie także wykorzystują jako techniczną pomoc w medytacji sznur modlitewny. Indyjskie słowo "japamala" oznaczające "zbiór modlitw", bądź "zbiór róż" ("japa" - róża), służyło dla opisu metody modlitwy na paciorkach, która w VIII i IX wieku przeszła do islamu, a na przełomie XII i XIII wieku dalej, do chrześcijaństwa. Między innymi dominikanin Wilhelm de Nubruk, przebywając jakiś czas wśród Tatarów, relacjonuje: "Oni noszą sznury modlitewne (paternoster) tak jak my". Tradycja zachodnia podaje legendę o cystersie, któremu Maryja objawiła, że zamiast wieńca kwiatów składanego u stóp jej figury, może składać "wieniec róż" (niem. Rosenkranz; róża - kwiat symbolicznie związany z Bogurodzicą) w formie wielokrotnej modlitwy Ave Maria.

W XV wieku ostatecznie powiązano dwa wymiary: powtarzanie modlitewnych formuł oraz rozważanie tajemnic z życia Jezusa i Maryi. Obok maryjnego różańca, znane są inne jego formy. Przykładem może być Różaniec Najświętszego Imienia Jezus, odmawiany podobnie, choć odnoszący się do innych tajemnic radosnych z życia Jezusa. Ważną rolę w rozpowszechnianiu różańca odgrywają dominikanie, którzy uczą, jak się modlić, odwołując się przy tym do rozważań biblijnych. Bretoński dominikanin bł. Alain de la Roche porządkuje rozmaite tradycje i upowszechnia podział różańca (nazywa go Psałterzem Jezusa i Maryi) na piętnaście dziesiątków (jedno Ojcze nasz, dziesięć Zdrowaś) podzielonych na trzy części.

Od XV wieku rozkwitają także bractwa różańcowe, dla których pierwszy statut opracował w 1476 r. przeor dominikańskiego kościoła św. Andrzeja z Kolonii. Znamy też jeden z pierwszych obrazów różańcowych (ok. 1500 r.), przedstawiający Maryję z Dzieciątkiem trzymającym w ręku różaniec, obok których klęczą św. Dominik i męczennik Piotr z Werony; pod płaszczem opieki Maryi zgromadzeni są licznie duchowni i świeccy. Za przyczyną żyjącego w XVI w. kartuza Dominika z Prus zaczyna rozpowszechniać się legenda o św. Dominiku, który otrzymał od Maryi sznur różańcowych pereł jako broń w duchowej walce z herezją albigensów. Przez długi czas powstanie różańca kojarzono z postacią św. Dominika, który miał go "otrzymać" od samej Matki Bożej podczas objawienia.

Widać jednak, że różaniec powstawał przez wieki i nie sposób przypisać jego genezę jednemu objawieniu czy człowiekowi. Niewątpliwie jednak Zakon św. Dominika, wędrowni kaznodzieje, którzy przemarzali Europę, ogromnie przyczynił się do rozpowszechnienia tej modlitwy.

Oficjalnie jednolity Różaniec Najświętszej Maryi Panny zatwierdza papież (też dominikanin) św. Pius V w 1569 r., a później, na pamiątkę zwycięstwa chrześcijan nad Turkami pod Lepanto, ustanawia dzień 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej. Na różańcu modli się, zalecając go jednocześnie innym, wielu papieży, między innymi Leon XIII, bł. Jan XXIII, Paweł VI, aż przychodzi czas obecnego pontyfikatu. Jan Paweł II wpisuje się w ciągłość nauki o znaczeniu różańcowej modlitwy, a w liście "Rosarium Virginis Mariae" (RVM) z 2002 r. uzupełnienia ją przez dodanie rozważań tajemnic światła.

Zarys teologii różańca

Różaniec jest modlitwą co najmniej dwupoziomową. Pierwszy poziom urzeczywistnia się przez stosowanie specjalnej techniki modlitewnej: rytmicznym powtarzaniu formuły. Dzięki melodyce i rytmowi słów, serce i umysł mogą oczyścić się z natłoku uczuć i myśli, a skoncentrować na sprawach Bożych. Przywoływanie słów Modlitwy Pańskiej czy Pozdrowienia Anielskiego pozawala, by w sercu doświadczać bardziej opieki świętych osób. Powtarzanie jest jedną z metod pomagającą przez kontemplację wspominać i uobecniać Osoby Boże, a w powiązaniu z Nimi także Maryję. Przywoływanie imienia ukochanej osoby pozwala zobaczyć, że podobnie jak w centrum modlitwy Zdrowaś Maryjo tkwi słowo "Jezus", imię Zbawiciela może przenikać nasze życie.

Nasza pamięć przywołuje ukochaną Osobę, rozmawiamy z Przyjacielem, jakby "oddychamy uczuciami Chrystusa" (RVM 15), a to powoduje zacieśnienie więzów przyjaźni. By przyjaźń wzrastała, trzeba "przegadać" wiele godzin! Powracanie do ukochanej osoby nie nuży, ale umacnia, podobnie jak trzykrotne wyznanie miłości do Zmartwychwstałego ze strony Piotra (RVM 26). Poziom rytmicznego powtarzania jest ściśle związany z używaniem paciorków, które pomagają odmierzać rytm modlitwy i dają szansę skupienia się.

Metoda modlitwy na różańcu znajduje liczne interpretacje i omówienia, z których na uwagę szczególną zasługuje "List o Różańcu" (RVM) Jana Pawła II. Co prawda, jak uczy św. Augustyn, kiedy dzięki jakiejś metodzie kontaktujemy się z Bogiem, to w rzeczywistości nie możemy na tym spocząć. Gdybyśmy się zatrzymali na określonym sposobie kontaktu, to poprzestalibyśmy na metodzie, a nie na żywym Bogu, którego żadna droga, metoda czy forma objąć i wyczerpać nie może. Bóg jest zawsze dalej, zawsze bardziej, zawsze inaczej niż pozwalają sięgnąć możliwości jego stworzeń. Jednakże w nauce wielu mistrzów duchowych słyszymy, iż metody, o ile nie "ubóstwiają" same siebie, służą pomocą w tym, co nazwać i określić nie sposób, czyli w osobowym spotkaniu z żywym Bogiem. Więź z Chrystusem, która jest celem, może być osiągana za pomocą różnych metod, spośród których szczególnie wartościową jest różaniec.

Różaniec łączy prostotę i głębię. "Rozwinięty na Zachodzie, jest modlitwą typowo medytacyjną i odpowiada poniekąd modlitwie serca czy modlitwie Jezusowej, która wyrosła na glebie chrześcijańskiego Wschodu" (RVM 5). Poziom medytacyjnego powtarzania, zaczerpnięty z tradycji wschodniej, łączy się z rozważaniem i kontemplacją tajemnic życia Jezusa i całej Trójcy Św. oraz Maryi i innych świętych, które są przedmiotem tzw. tajemnic czterech części różańca.

Tajemnice różańca są określane mianem miniaturowej Biblii. Trudno przecenić ich rolę w kształtowaniu biblijnej świadomości katolików. Najbardziej dotyczą nauki o Jezusie Chrystusie. Dokonane niedawno papieskie uzupełnienie wypełnia pewną chrystologiczną lukę. Otóż tajemnice radosne opisują akt Wcielenia oraz dzieciństwo Jezusa. Bolesne odsyłają nas do Jego męki i śmierci. Część chwalebna przypomina o tym, że nasz Pasterz wrócił do życia i jest zmartwychwstały. Dodanie tajemnic światła rozwija wymiar chrystologiczny, wnikając w tajemnice publicznego życia Chrystusa. Ewangelii i tak nie sposób wyczerpać. Wskazanie na chrzest w Jordanie, początek znaków w Kanie Galilejskiej, głoszenie Dobrej Nowiny i wzywanie do nawrócenia, Góra Przemienienia i ustanowienie Eucharystii pomagają nam zobaczyć, że bogactwo tajemnicy Chrystusa staje przed nami otworem.

Nie jesteśmy zatem ograniczeni piętnastoma, czy nawet dwudziestoma tajemnicami różańca. Pozostajemy otwarci na nie dającą się domknąć przestrzeń głębi Bożej tajemnicy (Kol 2,2-3), tajemnicy, która przewyższa wszelką wiedzę (Ef 3,19). Gdy wspominamy, wraz z Maryją, życie Chrystusa, światło łaski pozwala nam dostrzec w Nim nie tylko Boga, ale misterium człowieka, godność jego poczęcia, narodzin, nauki, wesela, pracy czy śmierci (25).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję