Reklama

Kościół

Papież odwiedził dzieci na półkoloniach watykańskich

Papież odwiedził dziś rano dzieci uczestniczące w letnich półkoloniach zorganizowanych na terenie Watykanu. Franciszek przyszedł do nich w trakcie śniadania, które jadły w atrium Auli Pawła VI.

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Copyright: Play It S.S.D. a.r.l

Podszedł do stolików, po czym odwiedził miejsca zabaw urządzone w auli, przyłączył się do odbywanych zajęć. Rozmawiając z dziećmi, zachęcił je do zawierania przyjaźni. – Osoby, które potrafią bawić się tylko same, są egoistami. Aby się bawić, trzeba być razem z przyjaciółmi – przekonywał papież.

Reklama

Na zakończenie godzinnej wizyty Franciszek przywitał się kolejno ze wszystkimi animatorami i podziękował im za pracę z dziećmi.

Celem półkolonii pod nazwą Estate Ragazzi in Vaticano (Dziecięce Lato w Watykanie) jest edukacja poprzez zabawę. Dzieci korzystają z zajęć sportowych, zabaw, warsztatów, nauki języków. Uczą się także tego, że Bóg jest częścią ich szczęśliwego życia. Zajęcia odbywają się od poniedziałku do czwartku w godzinach 7.30-18.00, a w piątki od 7.30 do 14.00.

2020-07-20 18:32

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: powinniśmy iść naprzód z czułością

2020-09-30 14:06

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican News

„Aby wyjść z pandemii, musimy znaleźć lekarstwo nie tylko na koronawirusa, ale także na wielkie wirusy ludzkie i społeczno-ekonomiczne”. - Te słowa Papież wypowiedział w katechezie wygłoszonej podczas audiencji ogólnej.

Zakończyła ona cykl poświęcony duchowemu odczytaniu wyzwań, jakie postawił przed ludzkością obecny kryzys. Franciszek zwrócił uwagę na to, że pandemia bardziej uwydatniła i podkreśliła chorobę, na którą cierpi dzisiaj świat. Lekarstwem na jego uleczenie jest droga godności, solidarności i pomocniczości. To są ważne sposoby promocji szacunku dla człowieka i dobra wspólnego. Uczniowie Jezusa podążają Jego śladami, podejmując opcję na rzecz ubogich, troskę o wspólny dom oraz właściwe korzystanie z dóbr.

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że droga nie kończy się na kilku katechezach, ale powinna być kontynuowana wspólnie ze spojrzeniem skierowanym na Jezusa, który zbawia i uzdrawia świat. Jezus, który odnawia i dokonuje pojednania wszelkiego stworzenia, daje dary potrzebne do tego, aby kochać i uzdrawiać tak, jak On potrafił to czynić. Franciszek zaznaczył, że Jezus leczył również ducha poprzez przebaczenie grzechów, a także „cierpienia społeczne” włączając do wspólnoty wykluczonych. Wszyscy zostaliśmy poczęci w sercu Boga. Każdy jest chciany, kochany, każdy jest niezbędny.

Papież stwierdził, że możemy odrodzić społeczeństwo i nie powracać do tak zwanej „normalności”, która jest normalnością chorą, więcej, dotkniętą chorobą zanim przyszła pandemia. Ona ją jedynie uwypukliła. Tak zwana "normalność” była chora z powodu niesprawiedliwości, nierówności i degradacji środowiska. Normalnością, do której jesteśmy wezwani jest Królestwo Boże. W tej normalności chleba wystarcza dla wszystkich, a organizacje społeczne powinny opierać się na wnoszeniu wkładu, dzieleniu się i rozdawaniu, a nie na posiadaniu, wykluczaniu i gromadzeniu dla siebie.

Papież – potrzebne oddanie płynące z serca

„Gestem, który pozwala iść naprzód społeczeństwu, rodzinie, dzielnicy, miastu, wszystkim jest to oddanie siebie; dawać, co nie jest udzielaniem jałmużny, ale oddaniem siebie płynącym z serca. To gest, który oddala egoizm i żądzę posiadania – podkreślił Papież. Ale sposób chrześcijański czynienia tego gestu nie jest mechaniczny: jest to sposób ludzki. Nie będziemy mogli nigdy wyjść z kryzysu, który uwypukliła pandemia mechanicznie, z nowymi narzędziami – które są bardzo ważne, pozwalają iść naprzód i nie należy się ich obawiać – ale trzeba wiedzieć, że nawet środki najbardziej przemyślane, które mogą uczynić wiele rzeczy, jednej rzeczy nie mogą sprawić: czułości. Czułość jest właściwym znakiem obecności Jezusa. To zbliżenie się do bliźniego, aby podążać, aby uzdrawiać, aby pomóc, aby poświęcić się dla niego.“

Ojciec Święty zaznaczył, że mały wirus obnażył wielką nierówność panującą w świecie: nierówność szans, dóbr, dostępu do opieki zdrowotnej, technlogii oraz edukacji. Te niesprawiedliwości nie są ani natruralne, ani nieuniknione. Są dziełem człowieka, wynikają z modelu wzrostu oderwanego od najgłębszych wartości.

Papież – obecny model gospodarczy nie rozwiąże problemów

„Aby wyjść z pandemii, musimy znaleźć lekarstwo nie tylko na koronawirusa co jest ważne! – ale także na wielkie wirusy ludzkie i społeczno-ekonomiczne. Nie należy ich ukrywać stawiając kolorowe panele, aby ich nie widziano. Z pewnością nie możemy oczekiwać, że model gospodarczy, który leży u podstaw niesprawiedliwego i niezrównoważonego rozwoju rozwiąże nasze problemy –zauważył Papież. Nie uczynił tego i nie uczyni, nie może tego zrobić, pomimo tego, że niektórzy fałszywi prorocy nadal obiecują «efekt kaskadowy», który nigdy nie nadejdzie.“

Ojciec Święty stwierdził, że należy zabrać się pilnie do pracy nad stworzeniem właściwej polityki, zaplanowania systemów organizacji społecznej, w których zostaną dowartościowane uczestnictwo, troska i szczodrość. Solidarne i sprawiedliwe społeczeństwo to zdrowsze społeczeństwo. Społeczeństwo, w którym szanuje się różnorodność, jest o wiele bardziej odporne na wszelkiego rodzaju wirusy. „Niech Bóg pozwoli nam «zarażać» miłością i globalizować nadzieję w świetle wiary” –powiedział Franciszek,

CZYTAJ DALEJ

Rząd wprowadza nowe obostrzenia

2020-09-29 14:49

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe Stock

Obowiązek zasłaniania ust i nosa na wolnym powietrzu będzie rozszerzony i będzie obowiązywał również w strefie żółtej, a nie jak do tej pory tylko w strefie czerwonej.

Zmniejszy się też liczba osób biorących udział w weselach i zgromadzeniach.

"Jeżeli chodzi o ograniczenie zgromadzeń oraz wesel w strefie zielonej zredukujemy limit, który do tej pory wynosił 150 osób do 100 osób" – powiedział Niedzielski.

W strefie żółtej zgromadzenia będą ograniczone do 75 osób, ze 100 osób obowiązujących obecnie. W strefie czerwonej ten przepis nie ulegnie zmianie i nadal dopuszczone tutaj będą zgromadzenia do 50 osób.

W strefie czerwonej pojawi się zupełnie nowe obostrzenie – ograniczenie działalności restauracji, pubów i barów do godziny 22.00.
Obowiązek zasłaniania ust i nosa na wolnym powietrzu zostanie rozszerzony i będzie obowiązywał również w strefie żółtej, a nie jak do tej pory tylko w strefie czerwonej.

Na konferencji prasowej minister Niedzielski poinformował, że w tych regionach, w których zanotowano największy wzrost zachorowań, zwiększono dostępną bazę łóżek.

Poinformował, że w woj. małopolskim - przy współpracy z wojewodą i MSWiA - "udało nam się zwiększyć potencjał łóżek w sieci COVID-owej o 335 miejsc, co oznacza, że jest to przyrost o ponad 70 proc. względem tego, jaka tydzień temu była dostępna liczba łóżek".

"Co więcej - ponieważ ten region traktujemy ze szczególną atencją - mamy też wstępną zapowiedź, że jeszcze ta liczba łóżek zostanie zwiększona o kolejne 211, co będzie oznaczało co najmniej podwojenie dostępnej infrastruktury łóżkowej w woj. małopolskim" - powiedział.

Podał, że w woj. kujawsko-pomorskim liczba łóżek wzrosła o 284, co stanowi 76 proc. bazy dostępnej na początku zeszłego tygodnia.

"Największy przyrost mamy w woj. pomorskim. Tutaj nie było szpitala wysokospecjalistycznego i taki szpital zostanie jako dziesiąty powołany, bo do tej pory mieliśmy 9 takich szpitali. Tutaj baza dostępnych łóżek zwiększy się o 315 i jest to podwojenie łóżek w woj. pomorskim" - powiedział.

Z kolei w woj. wielkopolskim liczbę łóżek zwiększono o 80. "To jest ponad 12-procentowy przyrost tej bazy sprzed tygodnia" - wskazał Niedzielski.

"Łącznie w ciągu ostatniego tygodnia bardzo intensywnej pracy z wojewodami, z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji (...) udało nam się zwiększyć potencjał łóżek o ponad 1,2 tys." - powiedział minister.

"Wychodząc naprzeciwko postulatom i wnioskom przede wszystkim lekarzy zakaźników, ale także całego środowiska lekarskiego, będziemy chcieli wydać specjalne rozporządzenie, które opisuje schemat postępowania z pacjentem podejrzanym bądź też ze stwierdzoną zachorowalnością czy chorobą wywołaną koronawirusem" – powiedział szef resortu zdrowia.

Zapowiedział, że rozporządzenie zostanie przygotowane do końca tygodnia.

"Przewidujemy, że będzie przestrzeń do rozmowy. W czwartek będziemy mieli rozmowę ze środowiskiem lekarzy rodzinnych i będziemy konsultować to rozwiązanie" – oświadczył.

"Chcemy, żeby w przyszłym tygodniu to rozporządzenie weszło w życie" – podkreślił Niedzielski.

CZYTAJ DALEJ

Kamień. Stulecie parafii

2020-10-01 08:03

Tadeusz Boniecki

Uroczystości odpustowe to najważniejsze wydarzenie w roku dla każdej wspólnoty parafialnej. Ranga tej uroczystości znacznie jednak wzrasta, gdy parafia obchodzi również jubileusz 100-lecia powstania.

Takim pięknym jubileuszem może się poszczycić parafia pw. św. Michała Archanioła w Kamieniu. Jej proboszczem od 18 lat jest ks. kan. Kazimierz Próchniak. W pracy duszpasterskiej wspomaga go ks. Piotr Iwaniszczuk. Zwieńczeniem całorocznych obchodów jubileuszowych była suma odpustowa odprawiona w niedzielę 27 września przez abp. Stanisława Budzika.

Z kart 100-lecia parafii

Oficjalnie parafia św. Michała Archanioła w Kamieniu została utworzona przez biskupa lubelskiego Mariana Leona Fulmana aktem erygującym z dnia 15 czerwca 1920 r. Jednak jej historia sięga znacznie dalej. Wspomina o niej cytowany w kronice parafialnej pierwszy proboszcz ks. Wincenty Pawelec. „Parafia obrządku wschodniego powstała w XVIII wieku. W 1751 r. Andrzej Olędzki, Polak i katolik obrządku łacińskiego, właściciel Kamienia, po porozumieniu z biskupem chełmskim Felicjanem Wołodkiewiczem (1731-53) postanowił utworzyć parafię dla swoich poddanych katolików w Kamieniu, Ignatowie i Udalcu. Wydzielił odpowiednią ilość gruntu, nadał prawo proboszczowi wolnego wyrębu w lasach swoich, prawo wolnego mielenia w młynach. Pierwszy drewniany kościół św. Jerzego stał blisko dworu. W połowie XIX wieku Antoni Piotrowski, właściciel Polak - katolik, przeniósł wieś Kamień, leżącą blisko dworu, w miejsce które dziś zajmuje. Pośrodku wsi dla wygody parafian zaczął budowę murowaną świątynię pw. św. Michała Archanioła w stylu katolickich kościołów. Nie skończył tego dzieła, gdyż za udział w Powstaniu Listopadowym musiał uciekać za granicę. Dokończył budowę przy pomocy parafian kolejny dziedzic Antoni Mańkowski, Polak i katolik. W 1833 r. odbyło się poświęcenie kościoła, a stary kościół obrócono na użytek świecki”. Prawie w tym samym czasie, bo w roku 1828, wybudowano inny parafialny kościół unicki w Pławanicach, który fundował Klemens Grodzicki. Obie świątynie były kościołami unickimi czyli katolickimi, w których liturgia odbywała się w obrządku wschodnim. W 1875 r. obie świątynie zostały mocą ukazu carskiego zagarnięte i przekształcone na prawosławne. Wszyscy wierni zaś zostali siłą zapisani do cerkwi prawosławnej. Stan taki trwał aż do 1918 roku, kiedy to zaborca ustąpił, zostawiając świątynie w całkiem dobrym stanie.

W Kamieniu niemal natychmiast przekształcono kościół na katolicki, w wyniku czego w roku 1920 powstała oficjalnie parafia pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Pierwszym proboszczem był ks. Wincenty Feliks Pawelec. Po nim funkcje te sprawowali księża: Józef Tomza, Józef Groszek, Jan Szczepański, Jan Korzeniowski, Józef Truś, Grzegorz Polichowski, ks. kan. Jan Nietrzpiela, ks. Józef Czerwieniec. Obecnie od 2002 roku funkcję tą sprawuje ks. kan. Kazimierz Próchniak.

Ważnym faktem w historii parafii Kamień była obecność kolonistów niemieckich, którzy przybyli tam w latach 70-tych XIX wieku. Wybudowali w tej wsi świątynię wyznania protestanckiego. W okresie międzywojennym na terenach dzisiejszej parafii Kamień zgodnie funkcjonowali katolicy, protestanci, prawosławni i Żydzi. W lipcu 1944 r. wycofujące się oddziały niemieckie zaminowały obie świątynie w Kamieniu, które w wyniku eksplozji uległy zniszczeniu. Świątynia protestancka nadawała się do remontu. Zrządzeniem Opatrzności, władze PKWN zgodziły się na zamianę i objęcie przez parafię katolicką byłego kościoła ewangelickiego wraz z plebanią w zamian za tereny kompletnie zniszczonego kościoła w Kamieniu. W 1948 r. parafia w Kamieniu zakupiła od ewangelików całą posiadłość. Staraniem kolejnych księży proboszczów oraz ofiarnością parafian przez lata trwała odbudowa kościoła parafialnego. Ostateczny kształt uzyskał on pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku po odbudowie wieży nad wejściem. Kościół w Kamieniu zawsze łączył wiele narodowości, kultur i wyznań.

Wierny sługa

Złotymi zgłoskami w historii parafii Kamień zapisał się z cała pewnością zmarły w 2009 r. ks. kan. Jan Nietrzpiela. Przewodził tej wspólnocie, niczym sternik na statku, przez 44 lata. Święcenia kapłańskie przyjął w czerwcu 1953 roku, w bardzo trudnym okresie, po śmierci Stalina a przed aresztowaniem Prymasa Wyszyńskiego. W tamtym czasie, kiedy nie wiadomo było co przyniesie jutro, młody ksiądz Jan wchodził dopiero w kapłaństwo, aby głosić Ewangelię dobroci i nadziei. Podtrzymywał na duchu zranione serca osób, których bliscy byli więzieni przez komunistów. Zawsze służył wiernym mądrością, pracowitością i doświadczeniem w rozwiązywaniu różnych problemów. Ks. Nietrzpiela przez większość kapłańskiego życia był związany z parafią Kamień. „Nie zrobił nadzwyczajnej kariery, nie wybudował sobie willi z basenem i kortem tenisowym, nie jeździ mercedesem, lecz okazuje się, że może być szczęśliwy ciesząc się swoim kapłaństwem i wdzięcznością wiernych” - mówił o nim przed laty podczas jubileuszu 50-lecia kapłaństwa abp Józef Życiński. Po przejściu na zasłużoną emeryturę, w dalszym ciągu dynamicznie angażował się w trud codziennej pracy duszpasterskiej. Zmarł w 2009 roku i spoczął na cmentarzu parafialnym w Kamieniu. Do dzisiaj, wiele lat po śmierci byłego proboszcza, mieszkańcy Kamienia i okolic wspominają ks. kan. Jana Nietrzpielę jako człowieka wielkiej kultury i dobroci serca. Jako tego, który zawsze jednał ludzi i próbował godzić. Budując na kamieniu w parafii Kamień, potrafił ukształtować serca wrażliwe i odpowiedzialne.

Dzisiejsza parafia

Parafia św. Michała Archanioła w Kamieniu to niezwykle prężna wspólnota wiernych, zjednoczona w licznych grupach duszpasterskich. Są koła Żywego Różańca, Oaza młodzieżowa, Domowy Kościół, w którym małżeństwa pragnące żyć po katolicku pogłębiają i wzmacniają wzajemną miłość. Bardzo prężnie przy parafii działają też ewangelizacyjne wspólnoty Chrystusa Zmartwychwstałego Galilea. Członkowie tych wspólnot poświęcają czas na radosną modlitwę uwielbienia, czytanie Pisma Świętego oraz wzajemne ubogacanie wiarą i doświadczeniem codziennego życia. Swoje niezwykle ważne miejsce ma również scholka parafialna, ubogacająca śpiewem Msze święte i różne uroczystości oraz liturgiczna służba ołtarza. Z kolei Rada Parafialna chętnie angażuje się we wszelkiego rodzaju inicjatywy rodzące się z potrzeby ducha i pomocy bliźniemu oraz w bieżącą działalność parafii.

Przygotowania do obchodów 100-lecia parafii

Licząca prawie 4 tys. wiernych wspólnota do jubileuszu stulecia powstania przygotowywała się przez wiele miesięcy zarówno od strony materialnej jak i duchowej. W tym czasie dzięki niezwykłemu zaangażowaniu proboszcza i parafian, w kościele zostały przeprowadzone liczne prace remontowe. Wnętrze wypiękniało dzięki odmalowaniu ścian. Odnowiono też boczne ołtarze, włącznie z pozłoceniem. W ramach duchowych przygotowań w świątyni zainstalowano specjalnie namalowany obraz Jezusa Miłosiernego. W roku jubileuszowym w kościele w Kamieniu w każdą pierwszą sobotę miesiąca wierni mieli możliwość - po wieczornej Mszy św. - modlitwy przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, polecając Panu Bogu wszystkie ważne intencje. Dla chętnych osób była zaplanowana dziękczynna pielgrzymka do La Salette we Francji, gdzie miały miejsce objawienia Matki Bożej w XIX wieku. Niestety, pandemia koronawirusa zmusiła parafię do odwołania zaplanowanego wyjazdu.

Bezpośrednim przygotowaniem duchowym do jubileuszu były tygodniowe parafialne Misje Święte. Przeprowadził je ojciec Ignacy Kosmana, franciszkanin z Niepokalanowa. Dla wielu osób był to szczególny czas łaski, nawrócenia i na nowo powierzenia swojego życia Bogu. Misje pozwoliły odkryć prawdę, że z Chrystusem można być bogatym i bardziej otwartym na drugiego człowieka. Tygodniowe przygotowania były okazją do wejrzenia w głębię swojego serca. Podczas Misji wspólnotę w Kamieniu nawiedziła kopia obrazu Matki Bożej Chełmskiej, peregrynująca po parafiach ziemi chełmskiej.

Główne uroczystości

Zwieńczeniem obchodów 100-lecia powstania parafii w Kamieniu była suma odpustowa odprawiona 27 września przez abp. Stanisława Budzika. Mszę św. poprzedziło poświęcenie wielkiego Krzyża Misyjnego przed kościołem. W świątyni ksiądz arcybiskup poświęcił krzyżyki misyjne przyniesione przez parafian. Ojca diecezji z radością powitali przedstawiciele wspólnoty parafialnej. - Witamy Księdza Arcybiskupa jako świadka Chrystusa, duszpasterza i następcę Apostołów. Gromadzimy się w tej świątyni, bo tu bije serce naszej parafii. Tu tworzymy żywą cząstkę Owczarni Chrystusa - mówili członkowie Rady Parafialnej. Z kolei proboszcz ks. Kazimierz Próchniak przypomniał kilka faktów z historii tej wspólnoty. Pokreślił, że chociaż znajdujemy się w miejscowości Kamień, to serca parafian nie są z kamienia. - Chcemy w tej wspólnocie wieczernika dziękować Bogu i ludziom. Naszą pamięcią i modlitwą ogarniamy tak wiele pokoleń troszczących się o tę świątynię. Dla zmarłych przez ten wiek chcemy wypraszać zbawienie. Dla żyjących obecnie wszelkie Boże łaski za wstawiennictwem patrona naszej parafii Św. Michała Archanioła. Wspólnie z całą wspólnotą chcemy podejmować służbę dla dobra rodzin, Kościoła i Ojczyzny. W tym trudnym czasie pandemii trzeba oddania się w ręce Boga przez Maryję - mówił ksiądz proboszcz.

Św. Michał Archanioł - obrońca przed szatanem

W odpustowej homilii abp Stanisław Budzik wskazał na obecność aniołów w naszym życiu. - Aniołowie są bliżej niż myślisz. W tradycji Kościoła zawsze byli blisko. Kościół zawsze akcentował wyjątkową rolę św. Michała Archanioła w historii zbawienia człowieka. Jest to anioł obdarzony przez Boga szczególnym zaufaniem, wręcz kluczami do nieba. Jest aniołem sprawiedliwości, łaski i miłosierdzia. W Nowym Testamencie prowadzi aniołów do zwycięskiego boju z szatanem - przypomniał pasterz. Jak powiedział, chrześcijanie od samego początku oddawali cześć św. Michałowi. Był dla nich księciem aniołów, któremu Bóg powierzył szczególne zadania wymagające siły i mocy. - Cześć św. Michała ma głębokie korzenie biblijne. Jest niezwykle mocno zakorzeniona w chrześcijańskiej tradycji. Jest ona nadal żywa w Ludzie Bożym, szczególnie w waszej parafii - dodał ksiądz arcybiskup. Metropolita powrócił do początków parafii w Kamieniu. Nawiązał do trudnych czasów wojny z bolszewikami w 1920 roku i cudownego ocalenia naszej Ojczyzny i Europy przed tą nawałnicą. Przypomniał, że wyznawców różnych religii zamieszkujących tereny obecnej parafii Kamień zawsze łączyła wiara w Boga. - Dzisiaj od św. Michała Archanioła chcemy się uczyć się dwóch rzeczy: właściwego rozumienia chwały Bożej i zdecydowanej walki ze złem. Podczas Liturgii wszyscy wierni łączą się w radosnym uwielbieniu Boga śpiewając słowa jakie w Księdze Proroka Izajasza wyśpiewują aniołowie stojący przed tronem Najwyższego Boga. Największym i najbardziej szczytnym zadaniem aniołów jest oddawanie chwały Wszechmogącemu Bogu. Imię św. Michała oznacza: Któż jak Bóg. To hasło powinno być hasłem naszego życia - mówił abp Budzik. - Św. Michał Archanioł jest dla nas zdecydowanym wzorem walki ze złem. Jest pogromcą szatana. Jego imię wyznacza kierunek naszemu chrześcijańskiemu życiu. W walce z grzechem i ze złem, słabością i lenistwem liczymy na jego pomoc. W Kościele mamy wspaniały miecz do walki z grzechem i ze złem. Jest nim sakrament pokuty - wskazał ksiądz arcybiskup.

Jubileuszowe uroczystości w Kamieniu zakończyło wystawienie Najświętszego Sakramentu i końcowe błogosławieństwo, które będzie umocnieniem dla całej parafii na kolejny wiek działania.

Fotorelacja na www.facebook.com/Niedziela-Lubelska-112621833628172




CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję