Reklama

Aspekty

Nowa Para diecezjalna Domowego Kościoła

[ TEMATY ]

Ruch Światło‑Życie

Domowy Kościół

Para diecezjalna

Fb/Pawel Gradziuk

Joanna i Paweł Gradziukowie

Joanna i Paweł Gradziukowie

Biskup Tadeusz Lityński wskazał nową Parę diecezjalną Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie. Joanna i Paweł Gradziukowie z Siedliska rozpoczynają posługę, która potrwa trzy lata.

W czerwcu odbyło się spotkanie Kręgu Diecezjalnego Domowego Kościoła, który wybrał trzy małżeństwa, jako kandydatury na nową Parę diecezjalną. Spośród nich Ksiądz Biskup wskazał właśnie Joannę i Pawła. Na co dzień formują się kręgu Domowego Kościoła. Oboje są członkami stowarzyszenia "Diakonia Ruchu Światło-Życie Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej", a także Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Posługują w Diecezjalnej Diakonii Rekolekcyjnej Ruchu Światło-Życie.

Reklama

Dotychczas posługę Pardy diecezjalnej pełnili Anna i Mariusz Mazurkowie. Ich kadencja upłynęła w czerwcu.

2020-08-06 23:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od 25 lat tworzą kulturę niepicia i dobrej zabawy

[ TEMATY ]

Domowy Kościół

Zielona Góra

Bal Bezalkoholowy

Karolina Krasowska

Bal tradycyjnie rozpoczął polonez

Bal tradycyjnie rozpoczął polonez

W Zielonej Górze 22 lutego odbył się 25. Bezalkoholowy Bal Karnawałowy. Od kilku lat nosi on imię jego wieloletniej organizatorki śp. Zosi Sadeckiej. W tym roku towarzyszyło mu hasło: "Kluczem jest życie".

- Wszystkie bale od samego początku odbywają się pod hasłem, które jako zadanie pozostawił nam św. Jan Paweł II "Musicie od siebie wymagać, choćby inni od was nie wymagali" - mówi Włodek Sadecki, organizator balu. - Ponadto tegorocznym hasłem formacyjnym w ruchu Domowego Kościoła jest wolność i wyzwalanie się od złego, które jest w każdym z nas, bo każdy z nas ma jakieś swoje słabości, więc myślę, że ten bal również wpisuje się w taką ideę. Stawiamy przed sobą zadanie, aby tworzyć nową kulturę - kulturę niepicia, ale kulturę życia, kulturę dobrej zabawy bez alkoholu. Dlatego organizujemy te bale i cieszymy się, że jest dużo ludzi i pełna sala.

Bal tradycyjnie rozpoczął się od poloneza .W tegorocznym balu bawiły się 54 pary oraz zaproszeni kapłani.

- Oaza Rodzin organizowała przez kilka lat bale bezalkoholowe w Gorzowie. Uczestniczyły w nich osoby z Zielonej Góry, które przeniosły je na grunt zielonogórski. I już od 25 lat są one tutaj organizowane. Ludzie są radośni i cieszą się, że można bawić się bez alkoholu - powiedział ks. prał Jan Pawlak, dawniej moderator diecezjalny Domowego Kościoła, obecnie moderator kręgu DK w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze.

W jego programie znalazły się m.in. konkurs ciast upieczonych i przyniesionych przez uczestników balu, gra tombola pt. "W życiu się wszystko przyda" oraz teatrzyk, ponieważ każdy z uczestników balu miał pewną rolę do odegrania.

Tegoroczny bal był jubileuszowy. Od kilku lat nosi on imię jego wieloletniej organizatorki śp. Zosi Sadeckiej.

CZYTAJ DALEJ

Szwecja: narastają napięcia społeczne, chrześcijanie są bezsilni

2020-09-17 18:25

[ TEMATY ]

migranci

Szwecja

antysemityzm

Vatican News

„Wspólnoty chrześcijańskie starają się zażegnać narastające w Szwecji napięcia między migrantami i rdzenną ludnością.

Ale w rzeczywistości mogą zrobić niewiele. Ich ten konflikt nie dotyczy” – mówi w wywiadzie dla agencji SIR katolicki diakon Björn Håkonsson. Przyznaje, że kiedy idzie ulicami Malmö, odnosi wrażenie, że znajduje się gdzieś na Bliskim Wschodzie czy na Bałkanach. Rośnie liczba migrantów, coraz mniej jest rdzennych Szwedów.

Jego zdaniem problemy wywołują fanatycy, którzy chcą przeszczepić na teren Szwecji konflikty z innych krajów. Posługują się w tym młodymi. Wykorzystują ich frustrację, podżegają ich do ataków na policję, podpalania samochodów i antysemityzmu. „Ja w stroju katolickiego diakona nie obawiam się wyjść na ulicę, ale gdybym był ubrany jak ortodoksyjny Żyd, to mógłbym usłyszeć negatywne komentarze albo mogłoby mi się przytrafić coś gorszego” – przyznaje Björn Håkonsson.

Jego zdaniem problem polega na tym, że Szwecja począwszy od lat 90-tych przyjęła bardzo dużo migrantów, ale nie zdołała ich zintegrować. Dostali pieniądze, mieszkanie, ale nie znaleźli pracy. W ten sposób wyrasta już drugie pokolenie bezrobotnych. To jest bomba społeczna z opóźnionym zapłonem. „Bo bez pracy dla czego żyjesz? Dla radykalnego islamu, narkotyków, dla samego siebie?” – pyta szwedzki diakon. Przyznaje on, że państwo dużo zrobiło na rzecz integracji. Są kursy językowe, są muzułmańskie instytucje naukowe, które otrzymują pokaźną pomoc ze strony państwa. „Ale są też dziwne grupy, które spotykają się w piwnicach i nikt nie wie, co tam głoszą”.

Z drugiej strony narasta też nietolerancja wśród rodzimych Szwedów. Zdaniem Björna Håkonssona językiem skrajnej prawicy przemawiają już w tym kraju nawet „demokraci” i partie lewicowe. Wszelkie problemy zrzucane są na karb imigracji i idealizuje się to, co jest wyłącznie szwedzkie. Nastroje antymigracyjne są zbyt silne, aby politycy mogli je ignorować. Na to wszystko nakłada się problem przestępczości. „W Malmö policja nie ma już kontroli nad miastem, a przynajmniej nad niektórymi dzielnicami. Narasta lęk, niekiedy giną niewinni ludzie, w tym również dzieci” – dodaje posługujący w tym mieście diakon.

CZYTAJ DALEJ

„Wojtyła. Śledztwo” od 25 września w polskich kinach

2020-09-18 15:17

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Wyd. Rafael

Już od 25 września w polskich kinach będzie można zobaczyć przełomowy dokument o św. Janie Pawle II zatytułowany „Wojtyła. Śledztwo”, nakręcony przez hiszpańskiego reżysera José Maria Zavalę, znanego już polskiej widowni z głośnego obrazu „Tajemnica Ojca Pio”. Film pod patronatem medialnym "Niedzieli"

W filmie zebrano bogaty materiał dokumentalny, reżyser rozmawiał z osobami z najbliższego otoczenia papieża Polaka, a także zebrał historie odkrywające siłę wstawiennictwa świętego papieża.

Nikt nie był fotografowany, nagrywany czy filmowany tak często jak Jan Paweł II. Nikt wcześniej nie spotkał się z przeszło miliardem ludzi... Karol Wojtyła to prawdopodobnie najbardziej publiczna postać w historii. Czy możliwe jest, by powszechnej świadomości umknęło coś, co kryje się za jego publicznym wizerunkiem? Jose Maria Zavala udowadnia, że tak.

W swoim najnowszym filmie „Wojtyła. Śledztwo” w zaskakujący i oryginalny sposób podchodzi do postaci papieża Jana Pawła II. Autor rozmawiał z osobami z najbliższego otoczenia Jana Pawła II, a także zebrał historie odkrywające siłę wstawiennictwa świętego papieża. Tam, gdzie wszyscy biografowie kończą swoje dzieła - w momencie śmierci bohatera - Zavala rozpoczyna jeszcze ciekawszą opowieść.

Kto spodziewa się kolejnej klasycznej biografii papieża Polaka, będzie zawiedziony. Kto podda się niekonwencjonalnej, mistycznej opowieści o jednym z największych tytanów ducha, długo pozostanie pod wrażeniem.

Sam reżyser podkreśla, że ten obraz ma dla niego wielką wartość: „Chciałem uczcić św. Jana Pawła II w tym szczególnym roku, kiedy obchodzimy stulecie urodzin św. Jana Pawła II. Mam dług wdzięczności wobec waszego rodaka Karola Wojtyły. Mój ojciec ofiarował za niego życie w dniu zamachu w 1981 roku, kiedy Ali Agca na placu św. Piotra oddał strzały do papieża. Tata, nie mówiąc nic nam, swojej rodzinie, poświęcił swoje życie za Jana Pawła II. Operowani byli tego samego dnia. Mój tata zmarł. Ojciec Święty przeżył i potem przesłał mojej matce list wraz z różańcem” - mówi Jose Maria Zavala.

Polskim dystrybutorem - na ekrany kin film wejdzie 25 września - jest Rafael Film. „Cieszymy się, że film trafi do kin w całej Polsce, również do niektórych kin sieci Helios, Multikino i Cinema City - mówi Przemysław Wręźlewicz, dyrektor Rafael Film. „To piękny i zaskakujący film. Mnie wiele razy wydawało się, że o św. Janie Pawle II napisano i powiedziano już wszystko, a film odkrywa jeszcze wiele tajemnic” - dodaje.

Film „Wojtyła. Śledztwo” miał już swoją premierę w Hiszpanii i to w czasie pandemii. Otrzymał bardzo dobre recenzje. Doceniono go ze względu na jego wartość dokumentalną, na zaangażowanie, na fakt dotarcia do materiałów archiwalnych polskich komunistycznych służb bezpieczeństwa, przedstawienie dokumentów obrazujących, w jaki sposób prześladowano Karola Wojtyłę już od 1946 roku aż do samego pontyfikatu. Bardzo ważne jest też świadectwo kard. Stanisława Dziwisza, który przez ponad 30 lat był osobistym sekretarzem Ojca Świętego; Valentiny Alazraki, korespondentki Noticieros Televisa w Watykanie, która towarzyszyła Janowi Pawłowi II w podróżach apostolskich po świecie; ks. Sławomira Odera, postulatora jego procesu kanonizacyjnego; Shawna Carneya, prezesa i założyciela ruchu przeciw aborcji 40 Dni dla Życia.

„Wojtyła. Śledztwo”, reż. Jose Maria Zavala, dystrybucja w Polsce: Rafael Film.

Lista kin, w których wyświetlany będzie film dostępna jest na: Zobacz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję