Reklama

Wiadomości

Prezydent: dzisiejsze nominacje generalskie jednymi z najbardziej symbolicznych w historii WP

Dzisiejsze nominacje generalskie są jednymi z najbardziej symbolicznych w historii Wojska Polskiego, które ma poczucie kontynuowania tradycji zwycięzców w bitwie warszawskiej - powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości wręczenia nominacji generalskich w Pałacu Prezydenckim.

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

Wojsko Polskie

PAP/Paweł Supernak

W piątek prezydent Andrzej Duda na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego wręczył nominacje na stopnie generalskie 13 oficerom Wojska Polskiego, w tym dziesięciu na pierwszy generalski stopień. Uroczystość rozpoczęła tegoroczne Obchody Święta Wojska Polskiego połączone są z obchodami setnej rocznicy zwycięskiej Bitwy Warszawskiej 1920 r., stoczonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

W uroczystościach wręczenia nominacji generalskich wzięli udział także marszałek Senatu Tomasz Grodzki i szef MON Mariusz Błaszczak, który wręczał mianowanym oficerom buzdygany honorowe.

Nawiązując do obchodów rocznicowych, prezydent podkreślił, że "to bardzo ważny dzień". "To jedne z najbardziej symbolicznych nominacji generalskich w historii Wojska Polskiego. Wojsko Polskie ma wewnętrzne poczucie kontynuowania tradycji tamtych zwycięzców sprzed 100 lat. Zwycięzców, którzy byli w jakże trudnej sytuacji; zwycięzców, którzy zwyciężyli pomimo zwątpienia w kraju i poza granicami; zwycięzców, którzy zwyciężyli rzutem na taśmę, kiedy wszystko wydawało się przegrane. Zwyciężyli dlatego, że zachowali męstwo, odporność psychiczną, siłę woli i determinacje do ostatniego momentu" - mówił Duda.

Jak zaznaczył Duda, "obrona Polski to zasługa także Wincentego Witosa". "Mówimy często o rządzie obrony narodowej Wincentego Witosa - niezwykle ważnym i symbolicznym rządzie, w którym były reprezentowane wszystkie stronnictwa zasiadające w ówczesnym parlamencie. Był to rząd ponadpolityczny" - powiedział prezydent.

Dodał, że zwycięstwo w bitwie warszawskiej to "także trudna do oszacowania zasługa marszałka Józefa Piłsudskiego, i wielkie zasługi polskich dowódców, generałów - gen. Tadeusza Rozwadowskiego, gen. Józefa Hallera, gen. Władysława Sikorskiego". "To wspaniały czyn zbrojny polskich oficerów i niezwykła odwaga żołnierzy Wojska Polskiego" - ocenił.

Duda zwrócił się także do nominowanych generałów. "Bierzecie na siebie odpowiedzialność za dowodzenie na najwyższym poziomie" - powiedział. "Macie ogromne doświadczenie, w większości przypadków zdobyte nie tylko podczas służby w Polsce, ale również w czasie misji w Kosowie, Iraku, Afganistanie, w różnych miejscach na świecie" - mówił do generałów.

Reklama

Prezydent podkreślił także w swoim wystąpieniu, że wojsko polskie czekają nowe zadania. "Przed nami wielkie zadania - trwająca cały czas reforma polskiej armii, jej rozwój, przed nami proces modernizacyjny" - powiedział.

Jak zaznaczył Duda, "służba to przede wszystkim wielkie zobowiązanie".

"Niech te nominacje w przeddzień Święta Wojska Polskiego, 100-lecia bitwy warszawskiej będą dla całego polskiego wojska symbolem jego rozwoju" - podkreślił prezydent.

Zwierzchnik Sił Zbrojnych, prezydent Andrzej Duda, na podstawie art. 134 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, mianował trzynastu oficerów Wojska Polskiego na stopnie generalskie.

Na stopień generała dywizji zostali mianowani: szef Sztabu Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. bryg. Piotr Malinowski, dowódca 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej gen. bryg. Dariusz Parylak, dowódca Centrum Operacji Powietrznych – dowódca Komponentu Powietrznego gen. bryg. pil. Ireneusz Starzyński.

Na stopień generała brygady mianowani zostali: Dowódca 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego płk pil. Krzysztof Cur, Dowódca 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej płk Kazimierz Dyński, Zastępca Szefa Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych – Szef Logistyki płk Bogdan Dziewulski, Dowódca 1. Warszawskiej Brygady Pancernej płk Jarosław Górowski, Zastępca Szefa Zarządu Planowania Użycia Sił Zbrojnych i Szkolenia Sztabu Generalnego WP płk Cezary Janowski, Dowódca 10. Brygady Kawalerii Pancernej płk Rafał Kowalik, Zastępca Szefa Sztabu ds. Operacyjnych Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych płk Krzysztof Nolbert, Dowódca 7. Brygady Obrony Wybrzeża płk Rafał Ostrowski, Dowódca 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej płk Michał Rohde, Dowódca 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej płk Bogdan Rycerski.

Reklama

Wcześniej prezydent na wniosek szefa MON Mariusza Błaszczaka awansował na stopień generała brygady Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego Macieja Materkę oraz Szefa Służby Wywiadu Wojskowego Marka Łapińskiego - przekazał PAP rzecznik prasowy szefa BBN Marcin Skowron. Akty ich mianowania zostały wręczone podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim.(PAP)

autorka: Iwona Pałczyńska

ipa/ itm/

2020-08-14 12:13

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Duda: nie możemy się bać bronić swoich wartości

[ TEMATY ]

zjazd

zjazd gnieźnieński

Andrzej Duda

Artur Stelmasiak

Nie możemy bać się mówić o swoich wartościach i ich bronić – powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji X Zjazdu Gnieźnieńskiego. Spotkanie upływające pod hasłem „Europa nowych początków. Wyzwalająca moc chrześcijaństwa” potrwa do niedzieli.

Prezydent zwrócił uwagę, że Zjazd Gnieźnieński nawiązuje do wielowiekowej tradycji, którą zainicjowało przełomowego spotkanie cesarza Ottona III z Bolesławem Chrobrym. – Spotkanie to ukazywało znaczenie nie tylko polskiego władcy, ale znaczenie polskiego państwa wśród Europy - zauważył Andrzej Duda.

CZYTAJ DALEJ

Portret idola

Nie nosił wcale czapki z pomponem, ani czerwonego kubraczka z czarnym paskiem ozdobionym wielką klamrą. Nie wspomnę już o saniach, reniferach i stałym adresie zamieszkania w dalekiej śnieżnej Laponii. Jeśli chodzi o św. Mikołaja wiemy niewiele - że jest postacią autentyczną, że znany był ze szlachetności, że ponoć lubił robić niespodzianki i wrzucał biednym ludziom przez mury ich domostw worki pełne niespodzianek. Antropolodzy na podstawie badań jego grobu w Bari twierdzą, że był niewielkiego wzrostu (167 cm), ale krępej budowy ciała. Gdy umarł miał ok. 80 lat, co na tamte czasy jest wiekiem rekordowym.
Żył, wedle historyków, między 270 a 345 r. i był późnym dzieckiem wymodlonym przez rodziców, ludzi zamożnych i wpływowych. Nadano mu imię Mikołaj, co po grecku znaczy: „zwycięski lud”, a odmienia się jako: Nikolas, Niklas, Klaus, Mikulasz, Miklos, Nichos. Od maleńkości słynął z niezwykłej pobożności i umiejętności współodczuwania. W średniowiecznej hagiografii notowano nawet, że pościł już w łonie matki. Nie ominął obojętnie żebraka, wynosił z domu jadło dla głodnego, zapraszał zbłąkanych wędrowców do domu, opatrywał rany biedakom. Gdy rodzice zmarli spotęgował swoją działalność, używając sporego majątku do wspierania potrzebujących. Czynił to w sposób oryginalny i nietuzinkowy. Do słynnych jego „akcji dobroczynnych” należało wydanie za mąż trzech córek ubogiego szlachcica, czyli mówiąc językiem epoki - zasponsorowanie im posagu. Uczynił to w charakterystyczny sposób - podrzucił nocą trzy sakiewki pod próg domu biedaków. O tym wydarzeniu wspomniał nawet słynny poeta Dante.
Gdy Mikołaj został biskupem Miry, małego miasteczka w dzisiejszej Turcji, ludzie kochali go nie tylko za duszpasterską troskę o ich dusze, ale za owo dobre i szczodre serce, szeroki gest i zdolność współczucia. To właśnie te cechy przyszłego Świętego stały się legendarne, podobnie jak czynione przez niego cuda. Gdy cesarz Konstantyn Wielki skazał trzech młodych ludzi na śmierć za jakieś wykroczenie, Mikołaj udał się osobiście do Konstantynopola, a to kawał drogi, by wybronić młodzieńców. Ratował ponoć ze sztormów marynarzy i rybaków, dlatego jest także ich patronem. Miał czynić to w sposób nadnaturalny, na oczach zebranych na brzegu tłumów. Ta nadnaturalność nie polegała jednak na jakiś spektakularnych gestach czy efektach specjalnych. Mikołaj stał spokojnie i modlił się, a z morskich czeluści marynarze wracali cali i zdrowi. Podanie głosi, że Mikołaj wskrzesił trzech podróżnych, zabitych za niezapłacony rachunek przez wściekłego hotelarza. W czasach szalejącej zarazy, która dziesiątkowała ludzi, leczył chorych nie zważając na niebezpieczeństwo.
Gdy umarł, a było to 6 grudnia, pochowano go w ukochanej Mirze. Cuda działy się nadal, a Mirę zagarnęli Turcy. Niemal jak powieść sensacyjna czyta się stary dokument opowiadający o wywiezieniu z Miry relikwii Świętego i przeniesieniu ich do znaczniejszego miasta, do włoskiego Bari. Natomiast w Mirze do dnia dzisiejszego zachowały się ruiny kościoła św. Mikołaja, archeolodzy odkryli tam ślady bazyliki pierwotnej, więc prawdopodobnie był to kościół, w którym proboszczem był św. Mikołaj. Natomiast w Bari, już w XII w., wybudowano wspaniała bazylikę, chroniącą relikwie św. Mikołaja. Miejsce to otacza wiele starych legend i opowieści o cudach. Przed grobem Świętego palą się stale setki świec. Skarbem bazyliki jest też „święta kolumna”, przy której miał według miejscowej tradycji być biczowany Pan Jezus. Kultu wszakże specjalnego słup ten nie odbiera. Wszyscy przyjeżdżają tu dla św. Mikołaja, nazywanego czasem „Patronem spełnionych marzeń”.
Najwcześniej „docenili” Mikołaja mieszkańcy Konstantynopola, w którym cesarz Justynian wybudował mu wspaniałą bazylikę. Kolejny cesarz Bazyli Macedończyk (w. VII) kazał urządzić kaplice pod wezwaniem św. Mikołaja w swoim pałacu. W stolicy chrześcijaństwa, w Rzymie, Mikołaj miał dwie świątynie, wystawione już w wieku IX. Papież św. Mikołaj I Wielki (858-867) ufundował ku czci swojego patrona na Lateranie osobną kaplicę. Z czasem liczba kościołów św. Mikołaja w Rzymie doszła do kilkunastu! W całym chrześcijańskim świecie św. Mikołaj miał tak wiele świątyń, że pewien pisarz średniowieczny notował: „Gdybym miał tysiąc ust i tysiąc języków, nie byłbym zdolny zliczyć wszystkich kościołów, wzniesionych ku jego czci”. Popularność św. Mikołaja zdystansował dopiero św. Antoni, patron rzeczy zagubionych, ale postać dobrodusznego biskupa jest nadal kluczowa w naszej cywilizacji.
W Polsce kult św. Mikołaja jest także bardzo mocny. Jego imię nosi 327 kościołów. W Wielkopolsce co siódmy kościół był wystawiony ku czci św. Mikołaja. Do najokazalszych należą kościoły w Gdańsku i w Elblągu. Ilość ołtarzy figur i obrazów liczy się w tysiące. Miał również św. Mikołaj z Miry swoje sanktuaria w Polsce. Do głośniejszych należało w Pierściu na Śląsku Cieszyńskim (do wieku XIX) i na Pomorzu w okolicy Koszalina (do wieku XVI). Topografia polska zna 62 miejscowości, które od imienia Mikołaja mogły zapożyczyć swoje nazwy. Wśród nich są miasta Mikołajki i Mikołów. Świętego szczególnie upodobały sobie: panny, marynarze, rybacy, dzieci, więźniowie i piekarze. Zaliczany był do 14 Orędowników. Zanim jego miejsce zajął św. Antoni Padewski, św. Mikołaj był wzywany we wszystkich naglących potrzebach. Istniały także bractwa ku czci św. Mikołaja, jak np. w Benicach, Maniewie czy Żydowie.

CZYTAJ DALEJ

Skromniejsza zbiórka żywności

2022-12-06 15:55

archiwum Caritas AK

Zbiórkę żywności zorganizował m.in. Parafialny Zespół Caritas parafii św. Katarzyny w Nowym Targu

Zbiórkę żywności zorganizował m.in. Parafialny Zespół Caritas parafii św. Katarzyny w Nowym Targu

    W prawie 60 sklepach na terenie archidiecezji krakowskiej w piątek i sobotę 2 i 3 grudnia odbyła się przedświąteczna zbiórka żywności organizowana przez Caritas.

    Przeprowadzali ją wolontariusze Parafialnych Zespołów Caritas i Zespołów Charytatywnych przy pomocy młodzieży ze Szkolnych Kół Caritas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję