Reklama

Rozwijają talenty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Scholę oraz Liturgiczny Muzyczny Zespół przy parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zawoi Górnej prowadzą organista Aleksander Augustynek wraz z proboszczem ks. Bogusławem Targoszem. W tych formach rozwijania zdolności muzycznych uczestniczy kilkadziesiąt młodych osób, przeważnie uczniów różnych szkół (podstawowych, gimnazjalnych, licealnych, a także wyższych). W czasie niedzielnych i świątecznych nabożeństw parafianie oraz turyści i osoby przebywające w Zawoi na wypoczynku mają sposobność usłyszeć piękny śpiew i melodyjną grę młodego zespołu instrumentalnego.

Formują i rozwijają

Reklama

- Myślą przewodnią, która inspirowała mnie do powołania Scholi i Liturgicznego Zespołu Muzycznego, było wzbogacenie Eucharystii i innych nabożeństw w naszym kościele pięknym śpiewem i muzyką w wykonaniu młodych ludzi - wspomina ks. Targosz. - Dziś z doświadczenia wiem, że jest to także ważny instrument formacji duchowej i rozwoju kulturalnego dzieci i młodzieży. Zespół muzyczny przy naszej parafii powstał w 1995 r. Z upływem czasu jego skład się zmienia. Jedni wyrastają i rozstają się z zespołem, na ich miejsce rekrutujemy następców. Ci, co przeszli przez szkołę naszego kościelnego muzykowania, to naprawdę szlachetni ludzie. Jest nawet wśród nich kleryk, w nieodległej przyszłości kapłan.
Aktualnie zespół muzyczny zdominowały dziewczęta, a jedyny rodzynek to Krzysztof Kobiela grający na klarnecie. Z kolei uczennica III klasy szkoły podstawowej, Ala Mętel, która opanowała już bardzo dobrze grę na skrzypcach, jest najmłodszym członkiem zespołu. Dziewczynka kontynuuje tradycje muzyczne swej rodziny. Natomiast najstarsza instrumentalistka to Judyta Rakowiecka (skrzypaczka) studentka Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. Poza tym w zespole grają na skrzypcach: Magda Zuziak, Marzena Zuziak, Izabela Czarna, Gabriela Mazur, Anna Zając, Anna Tomczak. Na flecie bocznym Aleksandra Kidan, na saksofonie Ewelina Trybała, Karolina Mętel na fortepianie elektrycznym i Małgorzata Rakowiecka na organach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reprezentują parafię

Większość z nich grę na instrumencie opanowała w szkole muzycznej lub w zawojskim zespole folklorystycznym „Juzyna”. Swoje umiejętności doskonalą w czasie sobotnich prób, kiedy uczą się również utworów przygotowywanych do muzycznej oprawy nabożeństw liturgicznych. Ich dobór jest wskazywany przeważnie przez księdza proboszcza, który przyjmuje na siebie także rolę dyrygenta, natomiast aranżacją muzyczną zajmuje się organista. Kilka dziewcząt doskonali ponadto swe umiejętności muzyczne w toku indywidualnych lekcji pod okiem A. Augustynka.
- Repertuar, który wykonuje nasz zespół muzyczny, jest ściśle związany z kalendarzem liturgicznym - informuje ks. Bogusław Targosz. - Dlatego teraz dominują kolędy i utwory związane z okresem świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Zespół i Schola towarzyszą liturgii Mszy św. w każdą niedzielę. Ale nie jest to jedyne miejsce, gdzie występują młodzi muzycy i śpiewacy. W styczniu br. występowaliśmy np. z koncertem kolęd na opłatku w parafii Opatrzności Bożej w Krakowie-Swoszowicach. W czasie minionych dziesięciu lat graliśmy i śpiewaliśmy na wystawie szopek w Muzeum Archidiecezji Krakowskiej. Koncertowaliśmy również w Muzeum Etnograficznym. Jak widać, wychodzimy poza granice parafii i zanosimy piękną muzykę na różne uroczystości i spotkania o charakterze religijnym. Występy spotykają się z pełnym uznaniem i aplauzem odbiorców. To daje satysfakcję i zadowolenie.

Mają motywację

- Chętnie gram w zespole muzycznym, choć wiąże się to z pewnymi utrudnieniami, gdyż studiuję w Krakowie i na próby, które odbywają się w soboty, oraz na niedzielną grę w kościele muszę dojeżdżać do rodzinnej Zawoi. Świadomość, że nasze występy upiększają liturgię Mszy św. i są wyrazem czci dla Boga, stanowi dla mnie ważną motywację do udziału w pracach zespołu - mówi Judyta Rakowiecka. Z kolei Krzysztof Kobiela, uczeń III kl. gimnazjum w Zawoi, dodaje: - Dla mnie gra w zespole muzycznym jest przyjemnym i cennym przeżyciem. Mam poczucie, że robię coś dobrego, co podoba się ludziom, a także - tak myślę - Bogu. Poza tym w zespole spotykają się osoby, które mają podobne upodobania i dążenia. To sprzyja rodzeniu się przyjaźni i prawdziwego koleżeństwa.
Z ewangelicznego przesłania wiemy, że niewykorzystanie zdolności, możliwości i talentów, którymi zostaliśmy obdarzeni, jest grzechem zaniedbania. Działalność Scholi i Liturgicznego Muzycznego Zespołu w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zawoi Górnej dowodzą, że tutejsze talenty, dzięki duszpasterskiej trosce proboszcza ks. Bogusława Targosza, znajdują właściwe wykorzystanie w służbie Bogu i ludziom.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

33 lata temu Papież poświęcił mały kościółek Matki Bożej Śnieżnej

2026-07-19 20:00

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Masyw Gran Sasso

Vatican Media

Masyw Gran Sasso to dla włoskiego regionu Abruzji swego rodzaju Olimp. Góruje nad płaskowyżem Campo Imperatore z szczytem Corno Grande (2912 m n.p.m.) - to najwyższy punkt w Apeninach. Bliskość Rzymu sprawia, że miejsca te są magnesem dla miłośników gór, zwłaszcza Rzymian.

Nie mogły nie przyciągnąć Jana Pawła II, który podczas swojego długiego pontyfikatu często odwiedzał te urokliwe miejsca prywatnie, w towarzystwie niewielkiej eskorty żandarmów znających okolicę. Nic dziwnego, że Jan Paweł II postanowił osobiście poświęcić mały kościółek na Gran Sasso, który jest dedykowany Matce Bożej Śnieżnej („Madonna della Neve”), po jego renowacji sponsorowanej przez wojska alpejskie.
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję