Reklama

Święte matki

Niedziela rzeszowska 21/2011

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Tak już jest z natury, że matka jest osobą najbardziej oddaną dziecku, najbardziej poświęcającą się dla niego. Niedawno ktoś zapytany, jak określić świętość matki, odpowiedział krótko: matka jest Matką, podkreślając, przez duże M. W samym słowie dla tego człowieka mieściła się cała świętość i miłość Mamy.
Historia pokazuje, że w dziejach ludzkości pojawiają się matki niezwykłe, a wzorem dla wszystkich jest Matka Boża. Są takie, które obok tego, że tworzyły rodzinę, były królowymi, inne zakładały zgromadzenia zakonne i tam oddawały się służbie potrzebującym, albo kończyły życie za murami klauzury, albo jako rekluzy, są takie, które w rodzinie wychowały wiele dzieci, oddając je na służbę Bogu.
Są też święte matki, o których nie zawsze mówi się głośno, nie zajmują pierwszych stron gazet. Do nich należą matki, które w chorobie ratowały życie swojego dziecka noszonego pod sercem, a nie swoje, jak np. Agata Mróz i wiele innych, również na podkarpackiej ziemi. Do nich należą matki bezgranicznie oddane dzieciom niepełnosprawnym i swoim rodzinom. Do nich należą matki poświęcające karierę naukową dla dzieci i rodziny. Takimi matkami usiana jest polska ziemia, jak niebo gwiazdami.
Z okresu II wojny światowej znana jest położna Stanisława Leszczyńska. Do obozu Auschwitz-Birkenau dostała się wraz z córką Sylwią w 1943 r. Była to kara za nielegalną pomoc udzielaną osobom poszukiwanym przez Niemców. (Ojciec z 3 synami trafił do obozów w Mauthausen-Gusen).
Stanisława Leszczyńska każdego dnia, poświęcając własne życie ratowała rodzące się życie. W „Raporcie położnej z Oświęcimia” napisała: „W obozie koncentracyjnym wszystkie dzieci - wbrew wszystkim przewidywaniom - rodziły się żywe, śliczne, tłuściutkie”. Niemieckiemu lekarzowi Josefowi Mengele odmówiła wykonania rozkazu zabijania nienarodzonych: „Nie, nigdy nie wolno zabijać dzieci” - mówiła odważnie. W tej posłudze pomagała jej córka i współwięźniarki, m.in. dr Irena Konieczna. Doczekała się wolności. Zmarła w opinii świętości w 1974 r.
Innym przykładem świętej matki z czasów wojennych jest bł. Marianna Biernacka. Pewnego lipcowego poranka 1943 r. uzbrojony żołnierz niemiecki wszedł do domu Biernackich, nakazując Annie i Stanisławowi opuszczenie mieszkania. Marianna - teściowa, bezzwłocznie padła do nóg esesmana i błagała go o zezwolenie pójścia na śmierć zamiast synowej, wypowiadając następujące słowa: „Jak ona pójdzie, jest przecież w ostatnich tygodniach ciąży, ja pójdę za nią”. 13 lipca 1943 r. Marianna Biernacka została rozstrzelana przez Niemców razem z 49 mieszkańcami Lipska na fortach za wsią Naumowicze pod Grodnem. Życie synowej zostało uratowane.
W 2004 r. Jan Paweł II kanonizował Joannę Berettę Mollę, włoszkę, która umierając miała 39 lat i tylko przez niespełna siedem lat była żoną i matką
W 1962 r. miało urodzić się kolejne - czwarte dziecko. W tym czasie stwierdzono u matki, że w jej wnętrzu utworzył się włókniak, który zagrażał rozwijającemu się dziecku i życiu matki. Joanna wiedziała, zwłaszcza jako lekarz, że stan jest poważny, że jej życiu zagraża niebezpieczeństwo, ale od pierwszych chwil tych trudności stanowczo domagała się ratowania życia dziecka za wszelką cenę. Nie pozwalała na żadne kompromisy. Był to trudny czas dla niej, dla męża i całej rodziny. I choć operacja usunięcia włókniaka powiodła się, to jednak stan zdrowia matki nie pozostawiał cienia wątpliwości... 20 kwietnia 1962 r. w Wielki Piątek Joanna przyjechała do szpitala. Następnego dnia urodziła zdrową, piękną córeczkę, ale sama rozpoczęła agonię. Pomimo ogromnych starań lekarzy 28 kwietnia zmarła.
Najpiękniejszy miesiąc maj jest miesiącem Matki Bożej, ale jest także miesiącem wszystkich matek. Otaczajmy je modlitwą i kochajmy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: zmarł kard. Paolo Romeo, emerytowany arcybiskup Palermo

2026-10-25 17:11

[ TEMATY ]

zmarły

Episkopat.pl

25 października w wieku 88 lat w szpitalu San Marco w Katanii po długiej chorobie zmarł kard. Paolo Romeo, emerytowany arcybiskup Palermo i były nuncjusz apostolski w kilku krajach - poinformowała archidiecezja Palermo.

Arcybiskup Palermo Corrado Lorefice wezwał wiernych do modlitwy za zmarłego, powierzając jego duszę Bogu, który - jak zaznaczył - wynagrodzi mu oddanie, z jakim służył Kościołowi. Kondolencje złożyła również Sycylijska Konferencja Episkopatu, prosząc diecezje wyspy o modlitwę za kardynała.
CZYTAJ DALEJ

Zagrożona przyszłość klasztoru oo. Dominikanów na warszawskim Służewie. Zakonnicy apelują o modlitwę

2026-10-24 19:26

[ TEMATY ]

oświadczenie

dominikanie

Dominikanie

Rada m.st. Warszawy przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który – zdaniem dominikanów – stanowi bezpośrednie zagrożenie dla dalszego funkcjonowania i misji duszpasterskiej ich klasztoru na Służewie. Dokument blokuje nie tylko rozwój, ale nawet podstawowe remonty, zmuszając zakonników do funkcjonowania w warunkach zagrażających bezpieczeństwu.

W połowie października warszawscy radni przegłosowali plan zagospodarowania „Służew w rejonie Klasztoru oo. Dominikanów”. Przeor klasztoru, o. Lucjan Sobkowicz OP, wydał w tej sprawie oświadczenie, w którym stanowczo protestuje przeciwko przyjętym rozwiązaniom. Jak podkreśla, plan w praktyce przekształca teren klasztoru w skansen, uniemożliwiając prowadzenie i rozwijanie działalności duszpasterskiej oraz społecznej.
CZYTAJ DALEJ

Czy świętość jest jeszcze dla nas? Czego możemy nauczyć się od świętych?

2026-10-26 20:56

[ TEMATY ]

święci

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

Żyjemy w czasach, w których wiele mówi się o samorozwoju, spełnianiu marzeń i osiąganiu kolejnych celów. Chcemy być lepsi, bardziej niezależni i skuteczni. Szukamy szczęścia, choć nie zawsze potrafimy odpowiedzieć sobie na pytanie, na czym właściwie ono polega. A gdzie w tym wszystkim jest miejsce na świętość? Czy to pojęcie wciąż jest nam bliskie, czy może kojarzy się przede wszystkim z odległą przeszłością, kościelnymi obrazami i ludźmi, których życie trudno odnieść do własnego doświadczenia?

Kiedy przyglądamy się biografiom świętych, szybko okazuje się, że ich historie są znacznie bardziej ludzkie niż mogłoby się wydawać. Święty Józef uczy zaufania i odpowiedzialności, św. Rozalia z Palermo wybrała życie poświęcone modlitwie, św. Maksymilian Maria Kolbe oddał życie za drugiego człowieka, a św. Monika przez lata modliła się za swojego syna. Każdy z nich żył inaczej, ale wszyscy pokazują, że świętość może przybierać różne formy. Ich historie stawiają pytania, które pozostają aktualne również dzisiaj: co jest dla mnie naprawdę ważne? Za czym podążam? Jak traktuję innych?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję