Reklama

Kościół

Bp Muskus o nowym biskupie w Krakowie: ma doświadczenie Kościoła ubogiego

- Ukształtowało go doświadczenie Kościoła ubogiego. Był zawsze blisko ludzi i ufam, że taki też będzie styl jego posługi w Krakowie – mówi bp Damian Muskus OFM o bp. Robercie Chrząszczu. Z biskupem nominatem znają się od lat młodości.

Bp Damian Muskus OFM zna ks. Roberta Chrząszcza jeszcze z czasów kleryckich. Kończyli różne seminaria, ale połączyła ich Kalwaria Zebrzydowska. Biskup nominat pochodzi z tej miejscowości, a bp Muskus był wiele lat związany z sanktuarium kalwaryjskim.

- Z jednej strony bardzo się cieszę, że tak wartościowy kapłan, którego dobrze znam, zostaje biskupem w Krakowie, a z drugiej strony smucę, bo tym samym ja staję się starym biskupem - żartuje.

O biskupie nominacie mówi: skromny, otwarty, serdeczny, wrażliwy, wychowany pod okiem Matki Bożej Kalwaryjskiej. - Z Kalwarii Zebrzydowskiej, skąd pochodzi, zabrał nie tylko Matkę Bożą Kalwaryjską, której kult szerzył, ale także tradycje wielkotygodniowe, bo organizował w Brazylii Misterium Męki Pańskiej - podkreśla. Zwraca uwagę na to, że kapłan, pracujący w parafii św. Łucji, położonej pośród biednych faveli na obrzeżach Rio de Janeiro, szybko zjednał sobie ludzi. - Ukształtowało go doświadczenie Kościoła ubogiego. Był zawsze blisko ludzi i ufam, że taki też będzie styl jego posługi w Krakowie - dodaje.

Podziel się cytatem

Reklama

Ks. Robert Chrząszcz, misjonarz pracujący w Brazylii, został dziś mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej. Decyzję Ojca Świętego Franciszka ogłosiła w południe Stolica Apostolska.

Biskup nominat urodził się 7 października 1969 roku w Wadowicach, w rodzinie Zofii i Władysława. Jego rodzinną parafią jest Kalwaria Zebrzydowska, gdzie ukończył Niższe Seminarium Duchowne oo. Bernardynów. W 1988 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Franciszka Macharskiego 14 maja 1994 roku w katedrze na Wawelu. Był wikariuszem najpierw w parafii Zesłania Ducha Świętego w Krakowie-Ruczaju, a od 1999 roku w parafii Matki Bożej Różańcowej w Krakowie-Piaskach Nowych.

W 2005 roku ks. Robert Chrząszcz rozpoczął pracę misyjną w Brazylii. Posługiwał m.in. wśród ubogich mieszkańców faveli w parafii św. Łucji w archidiecezji Rio de Janeiro, gdzie wybudował parafialny kościół. Organizowane przez Padre Roberto nabożeństwa drogi krzyżowej czy misterium męki Pańskiej gromadzą po kilka tysięcy osób. Kapłańską posługą i zaangażowaniem zyskał szacunek lokalnych mieszkańców, bez względu na wyznanie.

Na brazylijskiej ziemi szerzy kult Matki Bożej Kalwaryjskiej, której zawdzięcza swoje kapłańskie powołanie. Ks. Robert popularyzuje tam także polskie tradycje, jak np. nieznane w Brazylii dzielenie się opłatkiem w Wigilię Bożego Narodzenia.

W latach 2005-2006 był administratorem parafii św. Łucji w Rio de Janeiro (dzielnica Gardenia Azul), a w latach 2006-2019 był proboszczem tejże parafii, gdzie wraz ze wspólnotą parafialną wybudował nowy kościół. Aktualnie jest proboszczem parafii św. Pawła w Rio de Janeiro (dzielnica Recreio Bandeirantes).

Od 2014 roku ks. Robert Chrząszcz jest wikariuszem biskupim w archidiecezji Rio de Janeiro. Pełni też funkcję odpowiedzialnego za służbę liturgiczną.

2020-11-11 16:39

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący Episkopatu złożył życzenia bp. Robertowi Chrząszczowi z okazji sakry biskupiej

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

bp Robert Chrząszcz

episkopat.pl

Życzę więc Waszej Ekscelencji, aby pełnił Ksiądz Biskup swoje posługiwanie w Archidiecezji Krakowskiej jako nauczyciel wiary, który codziennie słyszy Chrystusowe wezwanie, skierowane najpierw do siebie – „wypłyń na głębię!” – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w życzeniach dla bp. Roberta Chrząszcza, nowego biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej.

Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że wraz z papieską nominacją bp Chrząszcz został włączony do kolegium biskupów, „którzy – semper cum Petro – od tysiąca pięćdziesięciu lat, począwszy od biskupa poznańskiego Jordana, budują Kościół Boży w Polsce”.

CZYTAJ DALEJ

Bądź radosny, jest Bosko!

2023-01-29 18:23

Homilię wygłosił ks. Michał Piechota

31 stycznia obchodzimy liturgiczne wspomnienie św. Jana Bosko, a zarazem jedno z dwóch najważniejszych świąt salezjańskich. Aby umożliwić większej liczbie wiernych udział w uroczystości, parafia św. Michała Archanioła na Ołbinie obchodzi ją już dzisiaj.

Eucharystii dla dzieci przewodniczył ks. Michał Piechota, salezjanin. W homilii przypomniał historię życia i powołania założyciela salezjanów. Jan Bosko urodził się w 1815 r. w biednej rodzinie, na terenie północnych Włoch, w małej wiosce niedaleko Turynu. – Od samego początku jako dziecko wykazywał pewne cechy, które go wyróżniały spośród innych: dobroć, wrażliwość na drugiego człowieka, chęć przyprowadzania innych do Pana Boga. Był bardzo dobrym organizatorem, zdolnym dzieckiem, próbował czegoś uczyć swoich kolegów, zachęcał do wspólnej zabawy, chciał być pozytywnym przykładem i wzorem dla innych – tłumaczył ks. Michał.
Kiedy Jan dorósł, usłyszał w sercu wołanie Pana Boga, by pójść do seminarium. Wstąpił do seminarium diecezjalnego a kiedy je ukończył, zaczął się zastanawiać co do swojej przyszłej pracy. Dostawał różne propozycje, ale odkrywając w sobie wrażliwość na biednych, słabych i pokrzywdzonych skierował swoje działania do chłopców odrzuconych przez społeczeństwo turyńskie. Byli to chłopcy pochodzący z biednych rodzin, którzy pracowali na swoje utrzymanie, ale byli oszukiwani przez swoich pracodawców. Ci chłopcy, gdy próbowali wyegzekwować to, co im się należało, byli traktowani jako młodociani przestępcy. Nieraz też bieda zmuszała ich do kradzieży.

CZYTAJ DALEJ

Niemiecki biskup: konsekwentni katolicy przyszłością Kościoła

2023-01-30 09:41

[ TEMATY ]

Niemcy

Karol Porwich/Niedziela

Biskup Rudolf Voderholzer podkreślił, że katolicy w Niemczech muszą sobie uświadomić „jeszcze bardziej niż w czasach minionych”, że są „w absolutnej mniejszości” i mogą być przekonujący tylko wtedy, „ podobnie jak Kościół pierwszych wieków trzymamy się mocno nauki apostołów [...] i komunii [communio], łamania chleba i modlitwy” (Dz 2,42) – powiedział biskup Ratyzbony, Rudolf Voderholzer w wywiadzie spoglądającym na jego dziesięć lat posługi jako ordynariusz Ratyzbony. Ukazał się w gazecie diecezjalnej.

„Niestety, zbliżanie się do siebie, słuchanie się nawzajem i dodawanie sobie otuchy są zbyt często torpedowane przez niepotrzebną i bezbożną wojnę okopową" – ubolewa bp Voderholzer. Odnosząc się do niemieckiej drogi synodalnej powiedział: „W procesie politycznym walkę toczy się twardymi kijami. Pod tym względem nie byłem zaskoczony. Muszę jednak przyznać, że na początku zakładałem jeszcze, że w ramach drogi synodalnej będzie możliwa teologiczna walka na argumenty. Zaangażowałem się w to i byłem również gotów poświęcić temu wiele czasu pracy i energii”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję