Izrael: kondolencje biskupów katolickich po tragedii pod górą Meron
Zgromadzenie Katolickich Ordynariuszy Ziemi Świętej przekazało dziś rano prezydentowi Izraela Reuvenowi Rivlinowi depeszę kondolencyjną w związku z czterdziestoma czterema obywatelami, którzy stracili wczoraj życie w wyniku zamieszek wywołanych zawaleniem się schodów ustawionych na uroczystości Lag Ba' Omer przy grobie rabina Szymona Bar Jochaja, mędrca talmudycznego z II wieku, znajdującym się u stóp góry Meron w północno-wschodnim Izraelu.
Biskupi złożyli kondolencje rodzinom ofiar i zapewnili o swych modlitwach za kilkadziesiąt osób rannych [co najmniej 150, KAI] w tym incydencie. Premier Benjamin Netanyahu mówił o „ogromnej katastrofie". Na miejsce zdarzenia przybyło ponad 250 karetek pogotowia i sześć helikopterów, aby ewakuować rannych. Utworzono również szpital polowy.
"Walczymy o uratowanie życia dziesiątkom rannych i nie spoczniemy, dopóki nie doprowadzimy ostatniego ocalałego w bezpieczne miejsce" - napisała na profilach społecznościowych Magen David Adom, państwowa służba ratownicza.
Według źródeł policyjnych w uroczystościach wzięło udział ponad 100 tys. osób. Dramat rozegrał się w sekcji przeznaczonej dla mężczyzn. Według cytowanych przez agencję Reutera świadków, ofiary udusiły się lub zostały zadeptane, są wśród nich dzieci.
Uderzyły mnie ogromne połacie namiotów, których wcześniej nie było - tak o swojej wizycie we wspólnocie, która została dotknięta izraelskim bombardowaniem opowiada łaciński patriarcha Jerozolimy.
Wyjaśnia, że pomoc ze strony patriarchatu nie jest skierowana wyłącznie do chrześcijan i podkreśla: „Nie jesteśmy przeciwko społeczeństwu izraelskiemu ani judaizmowi, ale mamy moralny obowiązek wyrażać w sposób absolutnie jasny i szczery naszą krytykę wobec polityki, jaką ten rząd prowadzi w Gazie”.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
Przygotowanie do przyjęcia sakramentu małżeństwa nie może być katechezą dla młodzieży, to musi być poważna katecheza przygotowana dla ludzi, którzy podejmują bardzo ważne decyzje życiowe – mówił przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny abp Wiesław Śmigiel podczas konferencji prasowej połączonej z prezentacją wyników badań ISKK dotyczących osób przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa pt. „Kim są współcześni narzeczeni?”, która odbyła się w Sekretariacie KEP 27 lutego br.
Podziel się cytatem
– przyznał rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ. „Chcemy pokazać bardzo ciekawy kontekst i panoramę tego, czego badania dotyczyły” – wyjaśnił Rzecznik KEP i dodał, że będzie także mowa o motywacjach, które towarzyszą młodym ludziom i środowisko, z którego się wywodzą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.