Reklama

Katechezy o Psalmach i Hymnach

Jeruzalem ocalone

Niedziela Ogólnopolska 24/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ps 147, 12-15. 19-20 - z Jutrzni na piątek II tygodnia

1. Odmówiony przed chwilą Psalm Lauda Jerusalem jest drogi chrześcijańskiej liturgii, która często przywoływała Psalm 147, nawiązując do Słowa Bożego, które "mknie chyżo" po ziemi, ale także do Eucharystii, prawdziwej, "najlepszej pszenicy", darowanej przez Boga, aby "nasycić" zgłodniałego człowieka (por. Ps 147, 14-15) .
Orygenes w jednej ze swoich homilii, które zostały przetłumaczone i upowszechnione na Zachodzie przez św. Hieronima, objaśniając ten Psalm, wiązał razem Słowo Boże i Eucharystię: "Czytamy święte Pisma. Myślę, że Ewangelia jest Ciałem Chrystusa; myślę, że święte Pisma są Jego nauczaniem. A gdy On mówi: ´Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego´ (J 6, 53), wtedy, chociaż te słowa mogą oznaczać także Tajemnicę [eucharystyczną], to jednak Ciało Chrystusa i Jego Krew są prawdziwie słowem
Pisma, Bożym nauczaniem. Gdy przystępujemy do Eucharystii, a upadnie z niej okruszyna, czujemy się zagubieni. A gdy słuchamy Słowa Bożego i do naszych uszu ono dociera, a myślimy o czymś innym, to w jak wielkie niebezpieczeństwo popadamy?" (74 Omelie sul Libro dei Salmi, Mediolan 1993, s. 543-544)
Uczeni uważają, że ten Psalm należy łączyć z poprzednim, tak aby tworzyły jeden układ, jak to właśnie występuje w oryginale hebrajskim. Mamy tu bowiem jedną zwartą pieśń ku czci stworzenia i odkupienia dokonanego przez Pana. To otwiera radosne wezwanie do uwielbienia: "Alleluja. Dobrze jest grać naszemu Bogu, wdzięcznie jest nucić pieśń pochwalną" (Ps 147 [146-147], 1).
2. Jeżeli zatrzymamy uwagę na wysłuchanym przed chwilą fragmencie, możemy wyodrębnić trzy momenty uwielbienia zawarte w wezwaniu do świętego miasta Jeruzalem, ażeby wielbiło i wysławiało swego Pana (por. Ps 147, 12).
W pierwszym momencie (por. Ps 147, 13-14) występuje historyczne działanie Boga. Opisują je różne symbole, które wyrażają dzieło opieki i pomocy ze strony Pana wobec miasta Syjon i jego dzieci. Przede wszystkim nawiązuje się tu do "zaworów", które umacniają i czynią nienaruszone bramy Jerozolimy. Być może Psalmista odnosi się do Nehemiasza, który umocnił święte miasto, odbudował je po gorzkim doświadczeniu niewoli babilońskiej (por. Ne 3, 3.6.13-15; 4, 1-9; 6, 15-16; 12, 27-43). Brama jest m.in. znakiem wskazującym na całe miasto w jego zwartości i spokoju. Wewnątrz miasta, jakby w bezpiecznym łonie, dzieci Syjonu, czyli jego obywatele, cieszą się pokojem i pogodą, okryci opiekuńczym płaszczem błogosławieństwa Bożego.
Obraz radosnego i spokojnego miasta wysławiany jest jako najwyższy i bezcenny dar pokoju, który czyni bezpiecznymi granice. Ale właśnie dlatego w Biblii pokój - "szalom" nie jest pojęciem negatywnym, oznaczającym brak wojny, lecz pozytywnym faktem dobrobytu i rozkwitu, którego echem są słowa Psalmisty o sytości dzięki "najlepszej pszenicy", czyli wybornemu zbożu z kłosami pełnymi ziarna. Pan umocnił więc warownie Jerozolimy (por. Ps 87 [86], 2), zesłał na nią swe błogosławieństwo ( por. Ps 128 [127], 5; Ps 134 [133], 3), rozciągając je na cały kraj, podarował pokój (por. Ps 122 [121], 6-8), nasycił jego dzieci (por. Ps 132 [131], 15).
3. W drugiej części Psalmu (por. Ps 147, 15-18) Bóg jawi się przede wszystkim jako Stwórca. Dwukrotnie bowiem łączy się dzieło stwórcze ze słowem, które zawierało w sobie objawienie się bytu: " Bóg rzekł: ´Niechaj stanie się światłość´". I stała się światłość. Na ziemię zsyła swoje orędzie. (...) Posyła słowo swoje" (por. Rdz 1,3; Ps 147, 15.18).
Na znak Słowa Bożego pojawiają się i ustalają dwie podstawowe pory. Z jednej strony na rozkaz Pana zstępuje na ziemię zima, malowniczo przedstawiona w postaci śniegu białego jak wełna, szronu niby popiół, gradu podobnego do okruchów chleba i mrozu, który wszystko ścina ( por. Ps 147, 16-17). Z drugiej strony, również na rozkaz Boży, ciepły wiatr przynosi lato i roztapia się lód: wody deszczowe i potoki mogą więc swobodnie płynąć, zraszać ziemię i użyźniać ją.
Słowo Boże jest więc u korzeni zimna i ciepła, cyklu pór roku i płynności życia w przyrodzie. Ludzkość jest wezwana do wyrażania uznania i wdzięczności Stwórcy za podstawowy dar wszechświata, który ją otacza, którym oddycha, który ją żywi i utrzymuje.
4. Przechodzimy więc do trzeciego i ostatniego momentu naszego hymnu pochwalnego (por. Ps 147, 19-20). Powraca się w nim do Pana historii, od którego wyszliśmy. Słowo Boże przynosi Izraelowi jeszcze większy i cenniejszy dar, mianowicie dar Prawa, Objawienia. Jest to dar szczególny: "Żadnemu narodowi tak nie uczynił: o swoich wyrokach ich nie pouczył" (Ps 147, 20).
Biblia jest skarbem narodu wybranego, z którego należy czerpać z miłością i wiernym przywiązaniem. To właśnie w Księdze Powtórzonego Prawa Mojżesz mówi do Żydów: "Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daję?" (Pwt 4, 8).
5. Tak jak mamy dwa pełne chwały działania Boga w stworzeniu i historii, tak też istnieją dwa objawienia: jedno - wpisane w samą przyrodę i otwarte na wszystkich, drugie - dane narodowi wybranemu, który winien dawać jemu świadecto i przekazywać je całej ludzkości, a które zawarte jest w Piśmie Świętym. Są to dwa odrębne objawienia, lecz jeden jest Bóg i jedno Jego słowo. Wszystko stało się przez Słowo - przeczytamy w Prologu do Ewangelii św. Jana - a bez niego nic się nie stało, co się stało. Słowo jednak stało się "Ciałem", czyli wkroczyło w historię i postawiło swój namiot między nami (por. J 1, 3.14).

Z oryginału włoskiego tłumaczył o. Jan Pach OSPPE

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością, która została ci darowana?

2026-08-16 09:41

[ TEMATY ]

Polska

wolność

Gdańsk

kard. Robert Sarah

Prosta droga do Boga

Monika Książek

Kard. Robert Sarah

Kard. Robert Sarah

W Gdańsku zakończył się festiwal „Prosta droga do Boga”, a jego centralnym punktem była uroczysta Msza Święta, której przewodniczył kardynał Robert Sarah – jeden z najbardziej znanych i cenionych hierarchów Kościoła katolickiego na świecie. W wygłoszonej homilii połączył teologiczną głębię Apokalipsy z pamięcią o bohaterstwie księdza Ignacego Skorupki. Stawiał także trudne pytania o naszą dzisiejszą wolność, wiarę i postęp techniczny próbujący wyprzeć ze świata sacrum.

Kardynał Robert Sarah pochodzi z Gwinei i jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego Kościoła. W wieku 34 lat został mianowany arcybiskupem Konakry przez papieża Jana Pawła II, stając się jednym z najmłodszych biskupów na świecie. Przez lata swojej posługi zasłynął jako odważny świadek wiary w czasach prześladowań oraz jako głęboki teolog.
CZYTAJ DALEJ

Papież do władz San Marino: promowanie wolności oznacza obronę sumienia

2026-08-22 12:28

[ TEMATY ]

papież

sumienie

wolność

San Marino

władze

promowanie

Vatican Media

Leon XIV z władzami San Marino

Leon XIV z władzami San Marino

Leon XIV jako trzeci papież w historii odwiedza dziś San Marino – najstarszą republikę na świecie. W pierwszym przemówieniu, skierowanym do przedstawicieli władz i społeczeństwa obywatelskiego, nawiązał do dewizy państwa: Libertas, czyli: wolność. Przypominał o tym, że wolność obywatelska nie jest możliwa bez poszanowania i promowania godności osoby ludzkiej, a także o tym, że polityka, nie naruszając świeckości państwa, może czerpać z katolickiej nauki społecznej.

Dziękując władzom za zaproszenie, Ojciec Święty podkreślił, że przybywa do San Marino – najstarszej republiki świata, której historia sięga IV wieku – śladami swych poprzedników: św. Jana Pawła II, który odwiedził kraj w 1982 r. i Benedykta XVI, który przybył tam w roku 2011 r. Swoje przemówienie oparł na rozważaniu dewizy kraju: Libertas (czyli: wolność), która – jak przypomniał – oznacza coś więcej, niż tylko samostanowienie i niezależność polityczną.
CZYTAJ DALEJ

Tragedia w kopalni złota. Ponad sto ofiar. Misjonarz relacjonuje potworne warunki pracy

2026-08-22 18:38

[ TEMATY ]

tragedia

misjonarz

kopalnia złota

sto ofiar

relacjonuje

potworne

warunki pracy

Vatican Media

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.

Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję