Reklama

Kościół

Sierra Leone znosi karę śmierci

Większość parlamentarzystów w Sierra Leone zagłosowała za zniesieniem kary śmierci. Aby decyzja ta stała się obowiązującym prawem wymagany jest jeszcze podpis prezydenta Juliusa Maady Bio.

[ TEMATY ]

śmierć

Sierra Leone

Graziako

Ostatnie egzekucje w tym afrykańskim kraju wykonano w 1988 r. Życie straciło wówczas 24 żołnierzy skazanych na śmierć pod zarzutem zorganizowania zamachu stanu.

W Sierra Leone kara śmierci zostanie zastąpiona karą dożywotniego więzienia lub karą pozbawienia wolności na minimum 30 lat. Po raz kolejny Afryka Subsaharyjska pokazała, że to właśnie w tej części kontynentu następują najszybsze i najbardziej zdecydowane zmiany legislacyjne w zakresie kary śmierci. Ten trend zauważyła już cztery lata temu Amnesty International w raporcie poświęconym karze głównej na świecie.

Reklama

Naciski na zniesienie kary śmierci pojawiają się w Sierra Leone od 2005 r., kiedy to Komisja Pojednania, powołana w celu wyjaśnienia zbrodni popełnionych w czasie wojny domowej, która zanurzyła ten kraj we krwi na dziesięć lat (1991–2001) i spowodowała śmierć 120 tys. osób, nazwała karę śmierci „zniewagą dla cywilizacji” i zaleciła jej jak najszybsze zniesienie.

Amnesty International rozpoczęła kampanię przeciwko karze śmierci już w 1977 r. Do końca XX w. większość demokratycznych państw ją zniosła. Nie uczyniły tego m.in. USA, Japonia, Korea Południowa, Tajwan, Malezja i Indie. Państwa członkowskie Rady Europy zakazały jej już w 1950 r. Według raportu Amnesty International w 2017 r. kara śmierci była zakazana w 106 krajach świata. Do dziś najwięcej egzekucji wykonuje się w Chinach, Iranie i Arabii Saudyjskiej. Kara śmierci obowiązuje obecnie wyłącznie na terenie Afryki i Azji, a poza tymi dwoma kontynentami jedynie w USA i na Białorusi.

Również stanowisko Kościoła w sprawie kary śmierci ulegało zmianom na przestrzeni wieków. Od chwili poprawek wprowadzonych do Katechizmu Kościoła Katolickiego przez papieża Franciszka w 2018 r. Kościół katolicki uważa karę śmierci za niedopuszczalną. Wcześniej Jan Paweł II i Benedykt XVI apelowali o jej zniesienie, ale nie zdecydowali się na stwierdzenie, jakie wprowadził do nauczania Kościoła obecny Ojciec Święty: „Kościół w świetle Ewangelii naucza, że kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ jest zamachem na nienaruszalność i godność osoby i z determinacją angażuje się na rzecz jej zniesienia na całym świecie” (KKK 2267).

2021-07-24 18:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Jezus umarł?

Dlaczego Jezus umarł? Czy musiał umierać? Jaki jest sens Jego śmierci? Czy Jezus mógł nie zgodzić się na śmierć? Te i inne pytania rodzą się w człowieku, który świadomie wyznaje wiarę słowami: „Wierzę…w Jezusa Chrystusa…, który ukrzyżowan, umarł i pogrzebion…”. Wiara w śmierć Jezusa, zawarta w Symbolu Apostolskim, odkrywa przed nami podstawową prawdę: „Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy” (por. 1 Kor 15, 3). Cała droga życia Jezusa była ukierunkowana na jeden cel: zbawienie ludzi.
Chrystus utożsamił się z grzeszną ludzkością, która musi zostać ukarana. Bierze karę na siebie. Bóg, jeśli karze, to znaczy, że wymaga tego Jego sprawiedliwość. Chrystus umiera nie za własne grzechy (jest przecież niewinny), tylko za nasze. Uczynił ze swego życia ofiarę. Ewangeliści i św. Paweł twierdzą jednoznacznie, że śmierć Jezusa jest „ofiarą”, „odkupieniem”, „okupem”. Jezus wypełnia wszystkie ofiary Starego Testamentu i w tym osobistym ofiarowaniu się uobecnia je w geście oddania swego życia za wielu: „Chrystus nas umiłował i samego siebie wydał za nas jako dar i ofiarę dla Boga, jako miłą woń” (por. Ef 5, 2).
W Liście do Hebrajczyków autor odwołuje się do krwawych ofiar w Starym Testamencie, aby oddać sens śmierci Chrystusa. Czyni to, aby zaznaczyć, że pomiędzy tą śmiercią i tymi ofiarami istnieje zasadnicza różnica (por. Hbr 9, 11-28). Sam Jezus, mówiąc o swojej śmierci, też odwołuje się do starotestamentowych ofiar: ofiarowuje swoją krew i nazywa ją ofiarą Przymierza; mówi, że owa krew będzie wylana za wielu (słowa konsekracji eucharystycznej), zaś „pamiątka”, którą ustanawia w dniach Paschy, nawiązuje do paschalnej ofiary Baranka. Jednakże dla Jezusa były to jedynie obrazy. Wiedział dobrze, że Jego śmierć to coś zupełnie innego niż rytuał. Dawne ofiary były niewystarczające. Jedynie śmierć Chrystusa może wypełnić to, czego owe ofiary pragnęły dokonać i co miały znaczyć. Tę bogatą w treści myśl wymownie streszcza kard. Joseph Ratzinger: „Wszystkie ofiarnicze środki ludzkości, wszystkie wysiłki tego świata, mające na celu pozyskanie Boga przez kult i rytuał, skazane były na niepowodzenie, bowiem Bóg nie pragnie ani kozłów, ani byków, ani żadnych rytualnych ofiar. Nic Bogu nie dajemy, paląc je ku Jego chwale. Interesuje Go jedynie i wyłącznie człowiek. Jedynym i prawdziwym uwielbieniem jest bezwarunkowe «tak», jakim człowiek odpowiada na Boże wezwanie. Wszystko należy do Boga, jednakże przyznał On człowiekowi wolność powiedzenia «tak» lub «nie», kochania lub odmowy miłości; miłość w wolności jest jedyną rzeczą, której Bóg może oczekiwać”.
Śmierć Jezusa jest więc podstawą bezwarunkowego oddania się Ojcu i absolutnej solidarności z grzesznymi ludźmi. Nowy Testament mówi o Jego śmierci jako o odkupieniu: „Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i oddać swoje życie jako okup za wielu” (Mk 10, 45). „Okup” to suma pieniędzy wypłacona za uwolnienie jeńca albo wykupienie niewolnika. Stąd słowo „odkupienie” znaczy „ponowne kupienie”. Chrystus nas odkupił przez swoją śmierć, dzięki niej ludzkość dostąpiła odpuszczenia grzechów. Jezus jest Odkupicielem, czyli Tym, który oddaje swoje życie na okup za wielu, nie dlatego, iż został zobowiązany do zapłacenia czegoś komuś, lecz dlatego, że jest obrazem Boga, który nie może nas pozostawić we władaniu grzechu i śmierci. On jest Odkupicielem człowieka, On uwalnia nas od niewoli grzechu i ukazuje nieskończoną miłość Ojca, który nie chce śmierci grzesznika, lecz pragnie, aby się nawrócił i żył.
Śmierć Jezusa objawia nam, czyli odkrywa i ukazuje, kim jest Bóg, jaka jest głębia odwiecznej Bożej istoty. Boga możemy poznać jedynie przez Jezusa. Objawić Boga oznacza dla Jezusa zgodzić się umrzeć. Gdyby Jezus nie zgodził się umrzeć, nie objawiłby Boga takim, jaki jest. Bóg jest miłością. Kochać zaś to umrzeć dla samego siebie. Tak jak żyć znaczy kochać, tak też kochać to umierać, bo miłość jest istnieniem przez innych i dla innych. To właśnie głosił nam Jezus, umierając na krzyżu. „Uniżył siebie samego, stając się posłusznym aż do śmierci” (Flp 2, 8). Śmierć Jezusa była więc ofiarą doskonałą, gdyż dokonała się z miłości (por. KKK 614, 2100). Jezus w swojej nieskończonej miłości dał okup za brak naszej miłości, to znaczy, że swoją miłością wszystko naprawił.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

Nie boją się dawać świadectwa

2021-09-25 15:05

[ TEMATY ]

Pielgrzymka Mężczyzn do Międzyrzecza

Karolina Krasowska

Mężczyźni podczas Eucharystii

Mężczyźni podczas Eucharystii

Słowa św. Jana Pawła II „Nie bójcie się dawać świadectwa” były hasłem IX Pielgrzymki Mężczyzn do Międzyrzecza. 25 września do Kolebki Chrześcijaństwa i Polskości przybyli mężowie, ojcowie, synowie, dziadkowie oraz kapłani

Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn do Międzyrzecza to była propozycja dla tych, którzy "Nie boją się dawać świadectwa". Spotkanie rozpoczęło się na międzyrzeckim Zamku Piastowskim powitaniem uczestników. Były pieśń „Bogarodzica", okolicznościowe przemówienia, wspólna modlitwa, wspomnienie bohaterów walk o niepodległość, salwy honorowe, pieśń „Rota". Dr hab. Grzegorz Kucharczyk wygłosił  wykład zatytułowany„Zachować dziedzictwo Narodu Ochrzczonego. Nauki z historii” oraz „Nowe czasy, nowe zadania”. Z Zamku mężczyźni przemaszerowali do sanktuarium Pierwszych Męczenników Polski, gdzie odbyła się Msza św. pod przewodnictwem pasterza diecezji bp. Tadeusza Lityńskiego z homilią bp. Henryka Wejmana ze Szczecina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję