Czasami zdarza się tak, iż dopiero w wieku dojrzałym przychodzi szansa przyjęcia Ducha Świętego w sakramencie bierzmowania. Ludzie dorośli, świadomi wagi tego aktu, nie wymagają - jak się wydaje - zbyt długich przygotowań do w pełni zamierzonego uczestniczenia w sakramencie. Oczywiste jest jednak, że pewne nauki są niezbędne, aby przypomnieć, uświadomić ogrom łaski i powagę zobowiązania. Tak było i tym razem, kiedy gromadka nie najmłodszych już uczestników spotkania z uwagą słuchała katechezy. Z wyjątkiem jednego, wyraźnie rozkojarzonego. Wreszcie prowadzący naukę kapłan zdecydował się na delikatne zwrócenie uwagi, iż podawane informacje ułatwią uczestniczenie w tym podniosłym wydarzeniu. Lekko zmieszany pan, przepraszając, zapewnił jednak z gorliwością, iż on to wszystko zna doskonale, ponieważ już kilkakrotnie... przystępował do bierzmowania...
Na podstawie opowiadania bp. Adama Lepy opisał Krzysztof Nagrodzki
Czekamy na następne listy Czytelników „Niedzieli”. Może podzielicie się Państwo z nami swoimi przeżyciami i opiszecie spotkania czy rozmowy, które pozwoliły Wam szczerze się uśmiechnąć...
Redakcja
Kościół ustanowił sakramentalia, czyli „święte znaki, które z pewnym podobieństwem do sakramentów oznaczają skutki, przede wszystkim duchowe. Sakramentalia nie udzielają łaski Ducha Świętego na sposób sakramentalny, lecz przez modlitwę Kościoła uzdalniają do przyjęcia łaski i dysponują do współpracy z nią. Wśród sakramentaliów znajdują się najpierw błogosławieństwa (osób, posiłków, przedmiotów, miejsc). Każde błogosławieństwo jest uwielbieniem Boga i modlitwą o Jego dary” (KKK 1667-1671). Modlitwa i błogosławienie pokarmów znane jest już w Starym Testamencie, czyni to także Jezus: „On tymczasem wziął pięć chlebów i dwie ryby, podniósł wzrok ku niebu, pobłogosławił je, połamał i dawał uczniom, aby rozdawali ludziom” (Łk 9, 16).
Niektóre święta przechodzą przez kalendarz. Inne przechodzą przez sumienie. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie do tych drugich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ona głęboko „janopawłowa”, jakby św. Jan Paweł II raz jeszcze chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie jest mocniejsze niż popiół, strata i lęk.
Nie sposób nie zatrzymać się najpierw przy 21. rocznicy śmierci Papieża Polaka, która przypadła w Wielki Czwartek, dokładnie u progu Triduum Paschalnego. To coś więcej niż kalendarzowa zbieżność. Jan Paweł II był przecież papieżem paschalnym, prowadził ku Chrystusowi, który nie zatrzymuje człowieka na Golgocie, ale wyprowadza go ku życiu.Właśnie dlatego data jego odejścia tak mocno wpisała się w rytm tych świąt. Jakby sam czas liturgiczny dopowiedział nam, że tego papieża nie da się rozumieć inaczej niż w świetle męki, ciszy grobu i poranka zmartwychwstania.
Caritas Archidiecezji Lubelskiej zorganizowała wielkanocne spotkanie do osób bezdomnych, ubogich, samotnych.
Śniadanie Caritas odbyło się w sobotnie przedpołudnie na placu przed centralą CAL. Kilkaset osób spotkało się na krótkiej modlitwie i składaniu sobie życzeń. Wśród nich był abp Stanisław Budzik, dyrektorzy Caritas ks. Łukasz Mudrak i ks. Paweł Zdybel, pracownicy oraz wolontariusze CAL. Paczki z żywnością odebrało ok. 600 osób.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.