Reklama

Grotniki

Festyn parafialny

Niedziela łódzka 37/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

15 sierpnia br. w dzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w parafii Ojców Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Grotnikach, po odprawieniu liturgii przewidzianych na to wielkie święto, miał miejsce festyn. Dotychczas były już cztery tego rodzaju zabawy parafialne, których inicjatorem i pomysłodawcą jest o. Tomasz Ewertowski i wybitny wokalista, tutejszy parafianin, Krzysztof Krawczyk. Całość zebranej sumy z biletów i fantów oraz specjalnych nagród ( ufundowano szereg sprzętów gospodarstwa domowego, rowery górskie oraz nawet pasażerski lot szybowcem) przeznaczona jest na rozbudowę kościoła w Grotnikach.

Gwiazdą tegorocznego festynu była Halina Frąckowiak. W ubiegłorocznych edycjach wystąpili m.in. "Trubadurzy", Eleni, Zbigniew Wodecki. Całość zabawy wraz z ojcem Tomaszem prowadził Krzysztof Krawczyk, który wraz z całą "artystyczną rodziną" organizuje, uczestniczy i pomaga w przygotowaniach festynu. Widzowie mieli więc przyjemność wysłuchać jego piosenek, tych starszych i tych najnowszych. Imprezę ubogaciły również występy zespołu "Każdy Sobie" (towarzyszącego K. Krawczykowi na płycie Gorana Bregowicza) a także "Rodziny Szewczyków", J.J. Gutkowskiego oraz K. Walczyka. Festyn zakończył Apel Jasnogórski. Chociaż na początku padał deszcz, publiczność dopisała. Już wkrótce niebo się rozchmurzyło i do końca koncertu towarzyszyła nam ciepła, bezdeszczowa pogoda. Atmosfera na scenie i wśród publiczności była bardzo radosna. Zarówno tutejsi parafianie, jak i letnicy goszczący w Grotnikach bawili się doskonale. Na festynie pojawiły się całe rodziny. Starsi siedzieli na ławkach, a dzieci i młodzież tańczyły przed sceną. Były zabawy, losowanie fantów, wspaniałe nagrody i bardzo udany koncert. Okazało się, że parafia może być nie tylko wspólnotą modlitwy, ale również wspólnotą dobrej zabawy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarła Mama bp. Piotra Kleszcza

2026-07-09 12:17

[ TEMATY ]

śmierć

Vatican Media

Pożegnanie Matki – osoby najbliższej sercu – jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń, jakie spotykają człowieka. To zarazem chwila, w której z całą mocą stajemy wobec fundamentalnej prawdy naszej wiary: Chrystus zwyciężył śmierć i jako pierwszy zmartwychwstał – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w kondolencjach po śmierci śp. Anny Kleszcz, Mamy bp. Piotra Kleszcza OFMConv, biskupa pomocniczego archidiecezji łódzkiej.

Warszawa, dnia 7 lipca 2026 roku
CZYTAJ DALEJ

Św. Weronika Giuliani: Najświętsza Maryja Panna była dla niej „drogą Mamą”, „Matką miłości”

[ TEMATY ]

Matka Boża

Maryja

św. Weronika Giuliani

pl.wikipedia.org

Obszerne fragmenty dziennika jednej z największych mistyczek i stygmatyczek Kościoła, tym razem dotyczące jej relacji z Maryją. Książka „Święta Weronika Giuliani. Pisma Maryja” to owoc pracy s. Judyty Katarzyny Woźniak OSCCap oraz s. Zuzanny Rejmak OSCCap. Książka ukazała się właśnie nakładem wydawnictwa Serafin pod patronatem "Niedzieli".

Życie Weroniki Giuliani to czas wzrastania na drodze miłości pod kierunkiem Matki Bożej. Święta Weronika Giuliani często zwracała się do Maryi w sposób świadczący o bliskości i czułości łączących obie kobiety. Najświętsza Maryja Panna była dla mniszki „drogą Mamą”, „moją podporą”, „Matką miłości”. To tylko przykłady bardzo licznych „imion”, jakimi święta zwracała się do Matki Bożej. Ta ostatnia zresztą również obdarzała Weronikę czułością.
CZYTAJ DALEJ

Niezwykła Bonnie Tyler i jej głos

2026-07-09 17:35

[ TEMATY ]

śmierć

piosenkarka

Bonnie Tyler

wikipedia/Albin Olsson

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

To były lata 70-te, a dostęp do muzyki, nie wspominając o płytach, był utrudniony. Może dlatego kreatywność naszego pokolenia była nie do ogarnięcia.

Począwszy od jej hitu z 1977 r. "It's a Heartache" z pierwszej płyty byłem oczarowany brzmieniem jej głosu i dynamiką śpiewanych utworów. Nie wiedziałem wtedy, że miała to być jej pożegnalna piosenka po operacji usunięcia guzków na strunach głosowych. Wcześniej śpiewała czystym głosem kościelne hymny, a później bluesa w klubie walijskim Swansea, gdzie w 1970 poznała Roberta Sullivana. Wygrała nawet jakiś lokalny konkurs muzycznych talentów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję