Kard. Grech: To, co robicie tutaj w Polsce, to jest synodalność praktyczna
To, co robicie tutaj w Polsce, to jest synodalność praktyczna – powiedział kard. Mario Grech, sekretarz generalny Synodu Biskupów, podczas konferencji prasowej w Warszawie 19 marca. Kardynał przed południem spotkał się księżmi archidiecezji warszawskiej, a po południu z uchodźcami z Ukrainy. – Znalazłem tutaj w Polsce Kościół Franciszkowy – podsumował.
Briefing prasowy w w Domu Rekolekcyjno-Formacyjnym przy Seminarium Duchownym na warszawskich Bielanach poprzedziło spotkanie kardynała z uchodźcami z Ukrainy, głównie matkami z dziećmi. Ukraińskie kobiety opowiadały o swoich przeżyciach, ucieczce i wojnie na Ukrainie.
Podczas wieczornego spotkania z dziennikarzami kard. Grech przypomniał, że jednym z zadań procesu synodalnego jest umocnienie jedności Kościoła. – Przychodząc do Kościoła w Polsce znalazłem naprawdę ogromny znak jedności. Myślę tutaj o tym, co robi Kościół przyjmując uchodźców z Ukrainy. To, co robicie tutaj w Polsce, to jest synodalność praktyczna. Znalazłem tutaj w Polsce Kościół Franciszkowy, Kościół, który stara się naprawdę żyć tym, co mówi nam papież Franciszek – podsumował kardynał.
Kard. Grech zauważył, że wojna zawsze pokazuje, jak człowiek jest ograniczony, słaby, jego życie jest znikome jak puch. Ale w tej trudnej sytuacji może powstać coś pozytywnego, jest nią miłość w stosunku do drugiego człowieka cierpiącego, zwłaszcza okazywana kobietom i dzieciom, które trzeba zawsze chronić. Przypomniał nauczanie papieża Franciszka, który zawsze zachęca nas do wychodzenia z kościołów do ludzi cierpiących.
Za pośrednictwem mediów podziękował Polakom za pomoc, którą okazują Ukrainie. Zapewnił, że jak wróci do Watykanu, to opowie Ojcu Świętemu o tym pięknym doświadczeniu, które tutaj przeżył, blisko ludzi cierpiących.
Wcześniej dzisiejszego dnia kard. Mario Grech spotkał się z kapłanami archidiecezji warszawskiej w Świątyni Opatrzności Bożej, gdzie wygłosił konferencję nt. synodalności, wskazując na rolę duchownych w procesie synodalnym.
Apeluję to społeczności międzynarodowej, nie kupujcie tego, co Rosja zagrabiła na Ukrainie – mówił w swym codziennym orędziu wojennym abp Światosław Szewczuk. Podkreślił, że Rosja prowadzi przeciw Ukrainie wojnę kolonialną, chce mieć swoją kolonię w sercu Europy. A dziś wywozi z Ukrainy wszystko, cokolwiek da się ukraść.
Na kilka dni uroczystością Zesłania Ducha Świętego w Kościołach wschodnich, zwierzchnik ukraińskich grekokatolików wzywa do modlitwy o pokój i zakończenie wojny. Przypomina, że sam Jezus zachęca nas do modlitwy, zapewniając, że Bóg Ojciec spełni wszystko, o cokolwiek będziemy prosić w Jego imię.
Tekst należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza związanej z wygnaniem babilońskim. To jedna z tzw. pieśni o Słudze, w których słowo Boga opisuje misję człowieka posłanego do ludu. Mówi ktoś, kto został uformowany przez słuchanie. W hebr. pojawia się obraz „języka ucznia” (limmudim) i „przebudzanego ucha”. W Biblii Tysiąclecia słychać „język wymowny”, a tło semickie wskazuje na ucznia, który uczy się mowy od Nauczyciela. Sługa nie przemawia z własnej inicjatywy. Każdy dzień zaczyna od słuchania, a dopiero potem od słowa, które krzepi strudzonego. Poranne „pobudzanie ucha” opisuje stałą formację, bez pośpiechu i bez skrótów. To tło odsłania, że posługa prorocka rodzi się z ciszy wobec Boga. Werset o „otwartym uchu” przypomina obrzęd z Wj 21,6, w którym niewolnik oddaje ucho na znak trwałej służby. Tu opisuje dobrowolną dyspozycyjność wobec Boga i brak cofania się. Potem pojawia się przemoc: biczowanie, wyrywanie brody, oplucie. Tekst nazywa szczegół, który w kulturze semickiej był znakiem hańby. Sługa przyjmuje to bez odwetu. Zostaje „niewzruszony”, bo Pan Bóg go wspiera. „Twarz jak głaz” opisuje moc wytrwania, podobną do Ez 3,8-9, gdzie prorok otrzymuje „czoło jak diament”. W Wielkim Tygodniu Kościół słyszy w tej pieśni portret Jezusa milczącego wobec zniewag. Cyryl Jerozolimski w katechezach o męce przytacza zdanie o policzkach i opluciu jako zapowiedź tego, co stało się na dziedzińcach przesłuchań. W tekście widać także pewność: wstyd nie ma ostatniego słowa. To słowo otwiera drogę od upokorzenia do zwycięstwa Boga, które objawia się w wierności Sługi.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Słowa Jezusa: „Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” to nie tylko cytat z psalmu, ale krzyk serca, który zna każdy człowiek. To moment, w którym nawet Syn doświadcza ciszy Ojca. Nie oznacza to jednak braku Boga, lecz wejście w najgłębszą ludzką ciemność. Jezus nie ucieka od tego doświadczenia – przyjmuje je, aby być blisko każdego, kto czuje się zagubiony, odrzucony czy samotny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.