Reklama

Wiadomości

Wojna - jak pomagać i nie zwariować

Sytuacja wojny czy nagłej ucieczki przed zagrożeniem jest sytuacją skrajnie trudną, krytyczną także pod względem psychologicznym i może wywoływać różne i nieprzewidywalne reakcje emocjonalne.

[ TEMATY ]

wojna

Karol Porwich/Niedziela

Z jakimi reakcjami uchodźców możesz się spotkać:

-szok, zaprzeczenie (negowanie rzeczywistości: ,,to się nie dzieje naprawdę’’, ,,tego nie ma’’, ,,zaraz wracam do domu’’)

- odrętwienie, apatia, brak chęci do działania i/lub rozmowy (może to być niechęć do rozmowy o codziennych sprawach lub o przeżytej traumie)

-wycofanie, niechęć, rozdrażnienie i złość- także na wolontariuszy i osoby pomagające - ma to związek z wysokim poczuciem zagrożenia, silnym lękiem i ekstremalnym zmęczeniem

-przeciążenie emocjonalne, przerażenie, bezsenność, trudności z zasypianiem i nawracające koszmary

-nieadekwatne do sytuacji reakcje emocjonalne: nagły płacz lub śmiech

-brak poczucia bezpieczeństwa może objawiać się nieustanną potrzebą bycia w obecności drugiej osoby

- reakcją na traumatyczne przeżycia może być także pobudzenie lub ekscytacja,

-zdarza się, że u osoby występuje silna potrzeba, aby opowiadać o tym co przeżyła, czasem bardzo szczegółowo ( jest to intuicyjny sposób radzenia sobie z traumą ) ważne jest wtedy aby dać przestrzeń i wysłuchać jednak bez dopytywania, nie należy też dopytywać o trudne przeżycia jeśli osoba nie sygnalizuje takiej potrzeby – to może pogłębić problemy emocjonalne

-przeciążona traumą psychika potrzebuje ciszy, spokoju i przestrzeni na odpoczynek i odreagowanie bardzo trudnych emocji, dobrze jest jeżeli ton w rozmowie jest łagodny i spokojny

Co ty możesz czuć

-poczucie dumy, satysfakcji, bliskości z innymi, solidarność i braterstwo, wysoką motywację do pomocy

Może się jednak pojawić także:

- poczucie bezradności, przytłoczenia, skrajne wahania nastrojów: od mobilizacji, nawet euforii i chęci pomagania do poczucia bezsilności i bezsensu

-bardzo trudne jest poczucie bycia niewystarczająco pomocnym, poczucie presji na udzielanie pomocy ponad swoje siły i możliwości - może przerodzić się w silne uczucie zmęczenia i wypalenia

-poczucie osamotnienia i rezygnacji, możesz czuć, że twoje granice są przekraczane, że jesteś zmęczony i zagrożony

Reklama

Jak możesz pomóc sobie i innym

-warto dać sobie zgodę na różne, nietypowe i trudne dla ciebie uczucia opisane powyżej

-nie pomagaj ponad swoje siły i możliwości, zanim podejmiesz działanie zastanów się co naprawdę możesz zrobić efektywnie i w zgodzie ze sobą

-dziel się obowiązkami; zauważ w swoim otoczeniu osoby, które również chcą pomagać, możecie robić to wspólnie

-jeśli jest ci trudno spróbuj pomagać we współpracy z wyspecjalizowanymi i przygotowanymi do tego instytucjami (PCK, Caritas itp.), pomocna może być świadomość, że zdecydowana większość osób i podmiotów pomagających uchodźcom wojennym robi to z dobrej woli a problemy czy niedociągnięcia wynikają po prostu z ludzkich ograniczeń czy nieumiejętności, nie ma sensu krytykowanie odmiennych stylów pomagania czy ewentualnych błędów, eskalowanie różnic i obaw, pomagać efektywnie możemy tylko dążąc do współpracy i porozumienia

-zaufaj, że część uchodźców ma wewnętrzne siły i chęci aby poradzić sobie i współpracować z pomagającymi, mają też potrzebę aktywnego działania, to pomaga poradzić sobie z trudnymi emocjami i traumami, staraj się nie odbierać im poczucia sprawczości i wpływu na własne życie

-warto być uważnym na indywidualne potrzeby: ktoś potrzebuje rozmawiać a ktoś właśnie potrzebuje ciszy i chwilowego odizolowania, a nawet samotności aby uporać się ze swoimi trudnymi przeżyciami

-większość z nas drażnią te zwroty:

,,nie martw się’’, ,, wszystko będzie dobrze’’, ,, wiem co czujesz ‘’, ,, dasz radę’’

Nie musisz być specjalistą, psychologiem czy terapeutą aby sensownie pomóc, bariera językowa też nie jest problemem; wystarczy twoja obecność, życzliwe wysłuchanie, bycie w uważnym i spokojnym w kontakcie, czasem stworzenie przestrzeni do przeżycia trudnych emocji (smutek żal złość).

Podziel się cytatem

Żeby pomagać efektywnie warto zadbać o siebie

-pamiętaj o regeneracji swoich sił, konieczny jest czas na odpoczynek bycie z innymi, bliskimi ci osobami, korzystanie ze wsparcia dla siebie, ,,odgadanie’’ tego co przeżywasz.

Reklama

Nie miej poczucia winy, że również potrzebujesz uwagi, odpoczynku, że możesz przeżywać zmęczenie, złość czy niechęć- tak też może się zdarzyć- to naturalne w tak trudnej sytuacji. Warto dać sobie zgodę na to aby pomagać tyle ile mogę.

Opracowanie:

Anna Maciuła- psycholog, psychoterapeuta

Anna Sikorska-psychoterapeuta

Aneta Rudzińska-Rogoża-psychoterapeuta

Agnieszka Domowicz-psychoterapeuta

2022-04-20 13:55

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: nie można być chrześcijaninem siejąc wojnę

[ TEMATY ]

konflikt

wojna

papież Franciszek

Kiedy na świecie jest dziś tyle zarzewi wojny trzeba pamiętać, że prawdziwy pokój sieje się w sercu. Papież Franciszek przypomniał o tym w czasie porannej Mszy w Domu św. Marty. Wskazując drogę budowania pokoju zauważył, że trzeba „trwać w Panu” z miłością, którą rozpoznaje się w małych rzeczach.

Ojciec Święty podkreślił, że nie można być chrześcijaninem siejąc wojnę w rodzinie, domu, czy w miejscu pracy. Modlił się, byśmy potrafili zwyczajnie się kochać, a nie wywoływać konflikty.

CZYTAJ DALEJ

5 powodów, dla których warto pójść do spowiedzi

[ TEMATY ]

spowiedź

Adobe Stock

Dlaczego właściwie warto się spowiadać? Bo tego nauczyli mnie rodzice? Bo tak wypada? Nic z tych rzeczy. Oto 5 prawdziwych powodów dla których warto klęknąć do kratek konfesjonału!

1. Uporządkowanie życia

CZYTAJ DALEJ

Lwów – Dzień Życia Konsekrowanego i 125. rocznica posługi bł. Bernardyny Jabłońskiej

2023-02-03 21:10

[ TEMATY ]

Lwów

albertynki

Bernardyna Maria Jabłońska

Wikipedia/Archiwum sióstr Albertynek

Błogosławiona Bernardyna Maria Jabłońska

Błogosławiona Bernardyna Maria Jabłońska

W Dniu Życia Konsekrowanego – 2 lutego i w 125. rocznicę rozpoczęcia posługi zakonnej przez bł. Bernardynę Jabłońską jej duchowe uczennice, albertynki Hieronima, Radosława i Dorotea odnowiły śluby zakonne w kościele św. Jana Pawła II we Lwowie. Symbolicznie, gdy odmawiały one modlitwę wyrażającą oddanie się na służbę Bogu w najuboższych, stała przy nich romska mama z kilkudniowym synem Grigorijem. Pochodzi ona z nieustannie niszczonego przez Rosjan miasta Bachmut w Donbasie i od pewnego czasu mieszka w parafialnym Domu św. Jana Pawła II.

Albertynki budują we Lwowie dom dla bezdomnych kobiet. Posługują w caritasowej kuchni dla ubogich, szukają ich na ulicach miasta, odwiedzają ich w domach. Od początku wojny pomagają licznym uchodźcom. Gdy tysiącami przybywali oni na dworzec, siostry rozdawały im jedzenie i pomagały w znalezieniu schronienia. W parafii św. Jana Pawła II mieszkają uchodźcy, dlatego ten kościół stał się miejscem odnowienia ślubów. Siostra Hieronima przedstawiła historię obecności swego Zgromadzenia we Lwowie, sięgającą 1892 roku oraz charyzmat i misję ich powołania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję