Reklama

Góra miłosierdzia

Niedziela częstochowska 39/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Górka Przeprośna znana jest pielgrzymom od wieków, szczególnie warszawskim, którzy przychodzą tutaj na kolanach, by przeprosić Boga i bliźnich przed wejściem na Jasna Górę, przed Oblicze Czarnej Madonny. Wśród pięknej panoramy pól króluje świątynia Ośmiu Błogosławieństw, gdzie czczony jest św. o. Pio.
Metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak wielokrotnie podczas swojej bytności w sanktuarium podkreślał ważność tego miejsca: "Będziemy tutaj przychodzić i na nowo czytać błogosławieństwa, i w ich świetle szukać drogi do Boga. Jest to Góra Miłosierdzia. To miejsce ma głosić przebaczenie Boga, i ma nas wciąż inspirować do pojednania, do przebaczania sobie nawzajem. Tutaj jest Kalwaria. Jest to Góra Krzyża".
Krzyż był nieodłącznym towarzyszem czczonego w tym sanktuarium św. o. Pio, który mówił: "Kontemplując krzyż na ramionach Pana Jezusa, zawsze czuję się bardzo wzmocniony i cieszę się świętą radością.(...) Jak słodkie jest słowo Krzyż! Tutaj - u stóp Jezusowego Krzyża - dusze zostają okryte światłem i rozpalone miłością, tutaj otrzymują skrzydła, aby poderwać się do najwspanialszych lotów".
Tajemnica Krzyża - cierpienia Chrystusa - jest tutaj rozważana w każdy piątek podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej. 23 sierpnia, miesiąc przed rocznicą śmierci św. o. Pio, abp Stanisław Nowak wraz z wiernymi rozważał na Przeprośnej Górce poszczególne stacje Męki Chrystusa. W swoich refleksjach odwoływał się do przesłania, jakie nam pozostawił Ojciec Święty w czasie tegorocznej pielgrzymki do Ojczyzny. Wskazał też na wiele aktualnych problemów społecznych, z jakimi borykają się mieszkańcy Częstochowy i okolic. Na koniec zadeklarował: "Chcemy tutaj w sposób szczególny wyznawać prawdę o Krzyżu. Pragniemy błagać Boga o miłosierdzie dla całego świata, dla Polski, dla archidiecezji, dla Częstochowy...".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: swoje małe czyny dokonuj z miłością!

2026-10-02 06:46

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kard. Konrad Krajewski w łódzkim Karmelu

Kard. Konrad Krajewski w łódzkim Karmelu

– Moim zadaniem jest tylko Go nie zasłaniać. Moim zadaniem jest wynieść Go z tej świątyni i zanieść Go do codziennego życia, a te małe moje czyny dokonywać z miłością – mówił kard. Konrad Krajewski podczas odpustu ku czci św. Teresy od Dzieciątka Jezus w łódzkim Karmelu.

W liturgiczne wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi odbyły się uroczystości odpustowe ku czci patronki wspólnoty. Sumie odpustowej w kościele klasztornym przewodniczył i homilię wygłosił kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję