Papież do sióstr zakonnych: bądźcie ekspertkami w budowaniu komunii
Papież przyjął na audiencji w Auli Pawła VI uczestniczki spotkania Międzynarodowej Unii Przełożonych Generalnych zgromadzeń żeńskich. Zrzesza ona niemal tysiąc przełożonych generalnych zgromadzeń i instytutów żeńskich z ponad 100 krajów, które łącznie reprezentują 450 tys. zakonnic z całego świata.
Przewodniczącą Unii od 2019 r. jest s. Jolanta Kafka RMI, która pełni tę funkcję jako pierwsza Polka w historii. Tematem tegorocznego spotkania jest rola zakonów żeńskich w procesie synodalnym.
Franciszek w przekazanym przemówieniu zaproponował siostrom refleksję nad sceną umywania nóg w Wieczerniku, w której Syn Boży stawia się w pozycji sługi. Piotr zaś przekonuje się, że aby służyć innym, najpierw musi zaakceptować własną słabość i kruchość. Zachęcił siostry do zatrzymania się nad tą sceną i przeżywania władzy w zgromadzeniach jako służby. Zaznaczył, że współczesne życie zakonne dostrzega swoją kruchość, nawet jeśli czasem przyjmuje ją z trudem, ponieważ zakony są przyzwyczajone do posiadania znaczenia, do tego, że dzięki swoim dziełom liczą się społecznie.
„Kryzys, który przeżywamy, pozwala nam odczuć naszą słabość i zachęca nas do jej przyswojenia – wskazał papież. –To prowadzi nas do odzyskania postawy, jaką Syn Boży przyjął wobec Ojca i wobec ludzkości, czyli postawy sługi. Służba nie oznacza służalczości. Uniżyć się nie znaczy zamknąć się we własnych ranach i sprzecznościach, ale otworzyć na relację, na wymianę, która uszlachetnia i uzdrawia, jak to miało miejsce w przypadku Piotra, i od której zaczyna się nowa droga z Jezusem”.
Reklama
Franciszek podkreślił, że współczesne zakony wezwane są do ciągłego zadawania sobie pytania: o co prosi nas Duch Święty w świetle znaków czasu? Jakich zmian wymaga, aby władza przez nas sprawowana była ewangeliczna, nie pozostawiającą ran, ale dająca wzrost?
„Nie lękajcie się poszukiwania nowych posług i nowych sposobów ewangelicznego sprawowania władzy. Niech to nie będzie poszukiwanie teoretyczne i ideologiczne – ideologie okaleczają Ewangelię – ale poszukiwanie, które zaczyna się od zbliżenia się do stóp zranionej ludzkości i kroczenia obok zranionych braci i sióstr, poczynając od sióstr w waszych wspólnotach – czytamy w przemówieniu Franciszka. – Wiem, że macie wiele trosk, które zapewne nie dają wam spać w nocy – między innymi brak powołań, stale rosnąca średnia wieku, odejścia z życia konsekrowanego – ale chciałbym, aby główną troską było to, jak postępować, aby nie porzucić horyzontu waszej misji”.
Papież zachęcił siostry do refleksji nad tym, czego oczekuje dziś Kościół od życia zakonnego na drodze synodalnej. „Jeśli synodalność jest przede wszystkim czasem słuchania i rozeznawania, to najważniejszym wkładem, jaki możecie wnieść, jest przyjęcie postawy otwartości na poruszenia Ducha Świętego i uniżenie się na wzór Jezusa, aby wyjść naprzeciw bliźnim w potrzebie” – wskazał Franciszek.
Podkreślił, że oprócz aktywnego uczestnictwa w procesie synodalnym na poziomie Kościoła lokalnego, bardzo ważne jest, aby zgromadzenia odbywały swoją własną podróż synodalną. To wspaniała okazja do słuchania siebie nawzajem, do zadawania pytań o istotne elementy życia zakonnego w dzisiejszych czasach. Także po to, by pozwolić na pojawienie się niewygodnych pytań.
„Nie bójcie się własnej słabości, nie bójcie się przedstawić jej Jezusowi. Pięknym znakiem tej synodalnej odnowy powinna być wzajemna troska – zaznaczył papież. – W tym kontekście mam na myśli małe zgromadzenia lub takie, które podupadają i nie mają z czego się utrzymać. Ufam, że te procesy w przyszłości jeszcze bardziej zbliżą was do siebie, abyście mogły się wzajemnie wspierać oraz pomagać sobie na drodze formacji i rozeznania. Ufam również, że procesy te pomogą wspólnocie kościelnej w dialogu ze światem, nie zapominając o naszym wspólnym domu”.
W Wigilię Bożego Narodzenia, 24 grudnia Ojciec Święty będzie o godz. 19.30 przewodniczył tradycyjnej „Pasterce” w bazylice watykańskiej – wynika z opublikowanego 30 listopada kalendarza papieskich celebracji na okres Bożego Narodzenia.
Ponadto w pierwszy dzień Świąt, 25 grudnia o godz. 12.00 papież udzieli z loggii centralnej bazylki watykańskiej uroczystego błogosławieństwa „Urbi et Orbi”, w ostatni dzień roku, 31 grudnia będzie w bazylice św. Piotra przewodniczył pierwszym nieszporom uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki Maryi oraz Te Deum w podziękowaniu za miniony rok.
Ten piękny tekst Ewangelii wg św. Łukasza, wielokrotnie przytaczany w okresie wielkanocnym, jest odzwierciedleniem przeżyć nie tylko Apostołów, ale chyba też każdego z nas. Choć droga uczniów trwała zaledwie jeden dzień, to fragment ten często jest streszczeniem całego naszego życia i relacji między nami a Jezusem. Każdy z nas ma swoje plany i oczekiwania. Niejednokrotnie chcemy układać życie po swojemu. Często jednak nic z tego nie wychodzi. Nieraz nawet rozmawiamy o swoich planach z Jezusem, przypominając Mu, że to nasza wola ma się wypełniać, a nie Jego. Im bardziej stawiamy na siebie, tym bardziej jesteśmy tym zaślepieni i nie dostrzegamy Chrystusa. Im bardziej dochodzą do głosu mój egoizm i moja pycha, tym mniej dostrzegam Jezusa. Jak mówi Ewangelista, „oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali”. Gdy idziemy przez życie, czasem nam się wydaje, że Boga nie ma obok nas. Problem jednak jest nie w tym, czy On jest, ale w tym, czy umiem Go dostrzec. Bóg, idąc koło nas, nie chce się chować, ale cierpliwie czeka, aż będziemy gotowi, aby z Nim rozmawiać. Zanim jednak zaczniesz do Niego mówić, najpierw Go posłuchaj. Uczniowie wyrazili swoje, powiedzielibyśmy, bolączki związane ze śmiercią Jezusa, swoje oczekiwania i nadzieje, rozumiane, oczywiście, po swojemu. Rzeczywistość zweryfikowała ich patrzenie dość okrutnie. Do ich dobrze ułożonego planu na życie dochodzi jeszcze głos kobiet, mówiących, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniali, iż Jezus żyje. Mimo że doświadczyli w wielu cudach Jego nadprzyrodzonej mocy, w zmartwychwstanie uwierzyć nie mogli. Może nawet byli już pogodzeni ze śmiercią Jezusa, ponieważ wiadomość o tym, że żyje, wywołała w nich niepokój. Jakby Jezus nie chciał ich zostawić w spokoju, ale ciągle czymś zaskakiwał. Jak tylko coś już się ułożyło, pogodziliśmy się z czymś, pojawia się kolejna „trudność”. Czasem nam się wydaje, że jesteśmy blisko Boga, i pewnie tak bywa. Apostołowie byli blisko Niego. Ale przychodzi dzień refleksji, w którym i sam Jezus nami „potrząśnie”, może, mówiąc delikatnie: „o nierozumni”, a czasem i mocniej. Zacznij w końcu wierzyć – wierzyć naprawdę. Zmartwychwstanie to nie bajka, to rzeczywistość; nieśmiertelność jest rzeczywistością przygotowaną dla każdego z nas. Po co jesteś uczniem Jezusa? Właśnie po to, aby żyć wiecznie. Spójrz: od początku, od Mojżesza, przez wszystkich proroków o to właśnie chodzi Bogu, byś uwierzył w życie wieczne. Życie, które daje wiara w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Gdzie dokonuje się jej uobecnienie i jednocześnie budzi się nadzieja na jej dopełnienie? W Chrystusie obecnym w Eucharystii. Choć wielu teologów spiera się o to, czy w Emaus była Eucharystia, czy nie, to Apostołowie poznali Go przy łamaniu chleba. W zbliżaniu się do Chrystusa przychodzi nieraz moment ciemności, wtedy Apostołowie wołali – a i my wraz z nimi wołamy: „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Doświadczamy całkowitej niemocy i ciemności umysłu, serca i wiary i wołamy: PANIE! Eucharystia rozjaśnia nasz umysł i nasze serce. To podczas niej rozeznajemy wszystko to, co nas dotyka i czego doświadczamy. W Eucharystii wracamy do momentu, w którym zrodziła się nasza wiara. Do momentu, kiedy zagubiliśmy istotę relacji z Bogiem. Do Jeruzalem. Do wspólnoty, do braci, do tych, którzy także, tak jak my, powiedzą: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”.
"Dziś trzeba patrzeć w przyszłość z nadzieją i budować nadzieję na przyszłość…Jezus Zmartwychwstały… zachęca was, abyście byli świadkami Jego zmartwychwstania oraz twórcami nowego humanizmu i nowego społeczeństwa "- powiedział papież Leon XIV podczas Mszy św. w Kilamba Kiaxi na obrzeżach stolicy Angoli - Luandy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.