Reklama

zdrowie w domu

Uwaga - upadki!

Niedziela Ogólnopolska 4/2007, str. 39

Paulina Poczęta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poważnym zagrożeniem dla osób starszych, a także młodszych, które cierpią na schorzenia układu nerwowo-mięśniowego zaburzające równowagę ciała, są upadki. Czy można podjąć jakieś działania profilaktyczne w tym zakresie? Można i trzeba, ponieważ skutki upadków są często - zwłaszcza u osób starszych - przyczyną długotrwałej choroby, inwalidztwa, a nawet przedwczesnych zgonów (np. w następstwie złamań szyjki kości udowej). Zacznijmy od tego, co najprostsze: zlikwidujmy śliskie podłogi, np. wypastowane parkiety, kafelki, ślizgające się po podłodze dywaniki; usuńmy z mieszkania progi i zbędne meble; zainstalujmy nocne oświetlenie na drodze np. do toalety; osoby starsze wyposażmy w korygujące wadę wzroku okulary oraz zapewnijmy dodatkowe podparcie podczas chodzenia (laska, kula, balkonik); ustalmy z lekarzem leczącym odpowiedni dobór leków, bo niektóre preparaty - w tym nasenne i uspokajające - mogą niekorzystnie wpływać na kontrolę równowagi. Zadbajmy w końcu o jak najlepszą sprawność ogólną osób zagrożonych utratą równowagi, by w razie upadku potrafiły się samodzielnie podnieść z podłoża i doznały jak najmniej szkód pourazowych. Dziś spróbujmy poćwiczyć wstawanie z leżenia na podłodze. Z pozycji leżenia na plecach, z prostymi nogami: 1. Zginamy nogi w kolanach i biodrach i opieramy stopami o podłoże. 2. Przewracamy się na prawy bok i podpierając się na prawym łokciu i lewej dłoni (dłoń ułożona obok łokcia), przechodzimy do siadu. 3. Przez półobrót tułowia w prawo przechodzimy do obunożnego klęku z podparciem na obu rękach. 4. Przechodzimy do klęku na jednym - prawym - kolanie (lewa noga zgięta w biodrze i kolanie, ze stopą opartą o podłoże). 5. Opierając się dłońmi o lewe udo, przechodzimy do pozycji stojącej. Wykonajmy także drugą wersję ćwiczenia - z przewracaniem się na lewy bok oraz wersję wstawania z pozycji leżenia na brzuchu (najpierw należy obrócić się na bok i dalej postępować jak wyżej - od 2. punktu).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Solidarność z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach

2026-02-10 09:01

[ TEMATY ]

archidiecezja

eutanazja

Katowice

Archidiecezja Katowicka

W poniedziałek 9 lutego abp Andrzej Przybylski odwiedził parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach, która dwa dni wcześniej ucierpiała w wyniku zalania świątyni.

Wizyta arcybiskupa była wyrazem solidarności z parafianami oraz duchowego wsparcia dla wspólnoty dotkniętej trudnym doświadczeniem. O godz. 18 abp Andrzej Przybylski sprawował Eucharystię wraz z duszpasterzami parafii, modląc się wspólnie z wiernymi o siłę, wytrwałość, a jednocześnie dziękując wszystkim, którzy już zaangażowali się i natychmiast przyszli z pomocą, by ratować świątynię.
CZYTAJ DALEJ

Ze świętą do dentysty...

Niedziela przemyska 6/2014, str. 8

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

Św. Apolonia

Św. Apolonia

Cieszyła się wielkim kultem w pobożności ludowej; jej pomocy przyzywano zwłaszcza podczas chorób zębów. Dziś jest nawet patronką dentystów i wydziałów dentystycznych uniwersytetów medycznych. Jej śmierć za wiarę poprzedziły wyrafinowane męki. Mówią o niej święta od bólu zębów – to św. Apolonia

Dzisiaj niewiele osób zwłaszcza młodszych wiekiem wie, że taka święta, trochę zapomniana, w ogóle istnieje. Już przed pięciuset laty, w jednej z biskupich ksiąg liturgicznych uznana została za patronkę Królestwa Polskiego. Jej wizerunek spotkamy choćby o ojców Jezuitów w Starej Wsi, schowany w muzealnych czeluściach, a gdyby nie podpis i charakterystyczny atrybut świętej – obcęgi, naprawdę niewiele osób doszłoby do tego że stary, kilkusetletni obraz przedstawia św. Apolonię... Zresztą cieszyła się ona dużym kultem nie tylko u polskich jezuitów: jej relikwie przechowywano w jezuickim kościele w Antwerpii.
CZYTAJ DALEJ

Najnowsze, szokujące zeznania ks. Olszewskiego. "Ja i moi rodzice jesteśmy nękani"

2026-02-10 15:49

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Zrzut ekranu TV Republika

"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.

O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w procesie dot. dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Proces ten od początku budzi skrajne emocje, a jak przypominamy, oskarżonymi są m.in. ks. Michał Olszewski oraz dwie urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości - p. Urszula i p. Karolina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję