Szwecja jest znana jako jeden z mniej religijnych krajów na Starym Kontynencie. Świątynie rzadko gromadzą tłumy chrześcijan, ale za to islam stał się ostatnio w 9-milionowej Szwecji poważną mniejszością. Liczbę wyznawców Allaha szacuje się nawet na 400 tys. - podał szwedzki serwis „The Local”. Z tej grupy zdecydowana większość to muzułmańscy imigranci, ale jest także 5 tys. konwertytów, czyli rodowitych Szwedów, którzy w taki czy inny sposób przekonali się do Koranu. Zjawisko to nie tylko w Szwecji wydaje się przybierać na sile. Europejczycy, mimo że w mainstreamowych mediach powszechne jest stawianie znaku równości między islamem a terroryzmem, przechodzą na stronę islamu. Żeby było jeszcze ciekawiej, w Szwecji są to głównie kobiety. „The Local” opisuje kilka przypadków konwersji na islam. Gdy dotrze się do wspólnego mianownika, można podać scenariusz tego zjawiska. Najpierw rodzą się pytania natury duchowej. Później osoba poszukuje na nie odpowiedzi. Jest duża szansa, że trafi na islam z racji dużej dynamiki tej grupy religijnej, w przeciwieństwie do oficjalnego szwedzkiego Kościoła protestanckiego. Serwis stawia też tezę, że europejscy wyznawcy islamu mogą go zmienić na tyle, iż będzie różny od tego widzianego z arabskiej perspektywy. Szczególny nacisk kładzie na zmianę statusu społecznego kobiety.
Trzej zakonnicy zostali uprowadzeni w nocy z 27 na 28 czerwca, gdy wracali z rodzinnej miejscowości ojca Johna Bosco Bihkonga
Dziękujemy wszystkim za modlitwę i wyrazy wsparcia, które przyniosły owoce – napisał kanclerz diecezji Nkongsamba po uwolnieniu kapłana i dwóch braci ze wspólnoty Franciszkanów Emmanuela. Zakonnicy zostali uprowadzeni pod koniec czerwca w anglojęzycznym Regionie Północno-Zachodnim Kamerunu - informuje Vatican News.
Diecezja Nkongsamba poinformowała o uwolnieniu ojca Johna Bosco Bihkonga oraz braci Sylvestra Sewonga i Marie Rodrigue'a Sopa, należących do wspólnoty Franciszkanów Emmanuela. Informację przekazał w komunikacie kanclerz diecezji, ks. Luc Roger Dodo.
Chcemy przede wszystkim, aby Ojciec Święty czuł się w Castel Gandolfo dobrze, odpoczął i zrealizował cele, o których sam mówił: modlitwę, odpoczynek, lekturę i sport - mówi w rozmowie z Vatican News ks. Tadeusz Rozmus SDB, proboszcz papieskiej parafii św. Tomasza z Villanuevy. Polski salezjanin opowiada o pierwszych chwilach papieskich wakacji, wspomnieniach z ubiegłego roku oraz emocjach mieszkańców związanych z powrotem papieża do Pałacu Apostolskiego.
Ks. Tadeusz Rozmus przyznaje, że nie spodziewał się, iż podczas pierwszego wystąpienia z balkonu Pałacu Apostolskiego Leon XIV osobiście pozdrowi proboszcza i parafię.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.