Reklama

Koło

Szlachetna pasja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jan Stępiński, zastępca dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych w Kole, interesuje się od wielu lat obiektami sakralnymi. Jest autorem dwóch albumów o kolskich kościołach. Pierwszy z nich: Koło - obiekty sakralne (wydany w 1999 r. przez bydgoską firmę "Promak"), dotyczy trzech świątyń znajdujących się w Kole oraz kaplicy na cmentarzu grzebalnym. Przedstawione zostały zewnętrzne bryły kościołów, jak również elementy ich wnętrz. Przy wydaniu pomoc okazali: gwardian klasztoru Ojców Bernardynów - o. Rafał Klimas, proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego - ks. kan. Józef Wronkiewicz i proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej - ks. prał. Janusz Ogrodowczyk, a także proboszcz kościoła ewangelicko-augsburskiego - pastor Andrzej Mendrok z Konina. Album, wydany w nakładzie 1000 egzemplarzy, został rozprowadzony przez parafie w Kole.
W Roku Jubileuszowym 2000 J. Stępiński wspólnie z Marią Świniarską złożyli w firmie "Promak" materiał do wydania drugiego albumu Twój kościół. Świątynie ziemi kolskiej. Przedstawionych zostało 27 kościołów powiatu kolskiego. "Była to praca dedykowana Papieżowi Janowi Pawłowi II jako honorowemu obywatelowi miasta Koła" - mówi Autor. Album ukazał się w nakładzie 1500 egzemplarzy i został rozprowadzony przez księży proboszczów kolskich parafii. Dodatkowym atutem wydawnictwa było tłumaczenie na język angielski. Marzeniem autorów było wręczenie albumu Ojcu Świętemu, niestety, nie zostało ono spełnione. Jednak album dotarł do Stolicy Apostolskiej, zawieziony przez biskupa włocławskiego Bronisława Dembowskiego. "Mamy zaświadczenie, że znalazł się w zbiorach watykańskich" - mówi z dumą J. Stępiński i dodaje, że obecnie pracuje nad wydaniem albumu poświęconego klasztorowi Ojców Bernardynów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję