Reklama

Kościół

Rektor KUL: tegoroczny Adwent przypada w szczególnej sytuacji

Wojna w Ukrainie i trudna sytuacja gospodarcza, sprawiają, że tegoroczny Adwent przypada w czasie, jakiego nie przeżywaliśmy od dziesięcioleci. Tym bardziej jest on szansą na doświadczenie prawdziwej nadziei – podkreśla rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. prof. Mirosław Kalinowski.

[ TEMATY ]

KUL

adwent

Karol Porwich/Niedziela

Jak powiedział rektor KUL, w Adwencie warto skoncentrować się przede wszystkim na własnej duchowości. „Wiele osób ma dziś poczucie niepewności, obawia się o przyszłość. Właśnie rozpoczynamy szczególny okres w roku, kiedy liturgia Kościoła przypomina nam, że cały nasz świat, codzienne życie z jego wszystkimi sprawami, wyzwaniami, problemami, nie sprowadza się wyłącznie do tego, co przeżywamy tu i teraz. Oczekujemy czegoś znacznie większego” – zaznaczył.

Ks. prof. Kalinowski przypomniał w tym kontekście, że choć Adwent kojarzy się z czasem przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, to jego pierwsza część jest skoncentrowana na prawdzie o ponownym przyjściu Chrystusa i oczekiwaniu na nie.

„Zachęcam do aktywnego uczestnictwa w Adwencie, nie tylko tych, którzy są blisko Kościoła, ale także osoby oddalone, wątpiące, będące w życiowych kryzysach, zgorszone różnymi sytuacjami. To szansa dla każdego, by odnaleźć nadzieję i prawdziwy sens. Warto skorzystać z adwentowych rekolekcji, które mają różne formy, także online. Wiele treści związanych z Adwentem można odnaleźć w mediach społecznościowych. To sprawi, że nie sprowadzimy tego czasu wyłącznie do przedświątecznych zakupów i uczestnictwa w marketingu Bożego Narodzenia” – dodał.

Reklama

Rektor KUL podkreślił, że w kościele akademickim lubelskiego uniwersytetu tradycyjnie odbędą się adwentowe rekolekcje. Ponadto społeczność akademicka na różne sposoby angażuje się w pomoc potrzebującym, m.in. poprzez akcję „Tost” 2.0, w której studenci prowadzą zbiórkę na świąteczne prezenty dla dzieci.

KUL wspiera również aukcję, która w grudniu będzie prowadzona na rzecz lubelskiego Hospicjum Dobrego Samarytanina. Wylicytować będzie można m.in. zdjęcia z autografami skoczków narciarskich Kamila Stocha i Piotra Żyły, rękawice z autografem boksera Tomasza Adamka, piłkę z autografem Zbigniewa Bońka, pióro pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy, krawat byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Uniwersytet uczestniczy też w akcji „Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę”.

Utworzone przez KUL Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich im. Heschela, 19 grudnia organizuje wydarzenie związane z Adwentem i przypadającym w tym czasie żydowskim świętem Chanuki.

2022-11-25 10:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ślady Boga

Zawsze za późno. Nigdy nie wczas. Może warto choć raz się nie spóźnić? Nie spóźnić się na spotkanie z Bogiem, z drugim człowiekiem, z samym sobą. Zdążyć na święta

Z widzialnymi śladami niewidzialnego Boga zawsze były kłopoty. Intrygowało to filozofów i teologów. Rozmawiali o tych sprawach zwykli ludzie. Jak wierzyć w Kogoś, kogo nie widać? Jak uwierzyć Temu, którego ślady na ziemi trudno dostrzec? W kwestii istnienia Boga argumentacji za i przeciw nie brakuje.

CZYTAJ DALEJ

Czy moje wybory zawsze są przemodlone?

2023-01-05 11:34

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mk 5, 1-20.

Poniedziałek, 30 stycznia 2023

CZYTAJ DALEJ

Chirurg wojskowy z Azowstalu: będę ratować życie każdego, nawet jeśli jest to wróg

2023-01-31 09:02

[ TEMATY ]

Ukraina

Parafia św. Mikołaja w Kijowie

Zniszczony Chresoń

Zniszczony Chresoń

Służyłem, służę i nadal będę służył, aby ratować życie i zdrowie wszystkich, którzy tego potrzebują, nawet jeśli jest to wróg – powiedział w rozmowie z rkc.org.ua ukraiński chirurg wojskowy polskiego pochodzenia Denys Hajduk, jeden z czterech chirurgów, którzy pracowali w zakładach metalurgicznych Azowstal w Mariupolu w czasie rosyjskiej inwazji wojskowej. Opowiedział o swojej pracy i pobycie w niewoli.

W czasie pobytu w Azowstalu Denys Hajduk wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrażających życiu. Gdy w czasie ostrzału bunkier, gdzie chronili się ludzie, został naruszony odkopanych rannych przenoszono od razu na stół operacyjny. „W pewnym momencie, kiedy czekaliśmy na kolejnego rannego, wewnętrzny głos, czy jakieś przeczucie, kazało mi natychmiast wyjść z sali operacyjnej (…). Było nas wtedy około 4 osób. I jak tylko wyszliśmy za drzwi, 30 sekund później nastąpiło bezpośrednie trafienie rakiety w szyb bunkra, który prowadził do sali operacyjnej. Fala podmuchu natychmiast wyrzuciła nas za drzwi. Nasze włosy i polarowe kurtki zostały spalone przez ogień. Gdybyśmy byli na bloku operacyjnym, nie mielibyśmy szans na przeżycie” – opowiedział Hajduk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję