Reklama

W drodze

W drodze

Wina Tuska

Szczerze współczuję premierowi Tuskowi, że musi teraz tłumaczyć się za grzechy swojego syna. To nic przyjemnego. Ostatecznie chłopak ma trzydziestkę na karku i mógłby już działać na własny rachunek. Aha, podobno działał sam? No, trudno, widocznie chciał dobrze, ale mu nie wyszło. Więc synowi premiera dajmy spokój. Weźmy się za samego pana premiera. To o wiele ciekawsze - i tak naprawdę porażające. Podobnie jak stan państwa, jaki się przy tej okazji ujawnił.
Mamy oto sytuację, kiedy biznesmen podejrzanej konduity, a właściwie już nawet nie podejrzanej, wciąga w swoje interesy członków rodziny premiera III RP, czyli człowieka, który ma w naszym systemie władzy pozycję najważniejszą. Pisał niegdyś, dworując sobie z opozycji, poeta Młynarski: „Groch się jakoś marnie łuska - wina Tuska. W Totku Ci nie wyszła szóstka - wina Tuska. Zaszkodziła Ci kapustka - wina Tuska”. Itd., itp. Niestety, poeta nie przewidział, że premier rządu za coś tam jednak odpowiada, np. za bezpieczeństwo kraju. No, chyba że podatnicy bez sensu płacą temu rządowi pensje. A skoro odpowiada, to, co robiły służby specjalne, chroniąc rząd przed możliwością szantażu, kompromitacji lub czegoś jeszcze znacznie gorszego? Czy ktokolwiek chroni nasze państwo przed wpływami obcych potencji?
Sam premier doskonale wie, że to pytanie jest najważniejsze, i dlatego na konferencji prasowej w sprawie Amber Gold odrzuca jako „absurdalne” wymaganie, żeby służby ostrzegły go, iż syn bawi w złym towarzystwie…
Z tego samego powodu pan premier nie dopuści do powołania komisji śledczej w sprawie Amber Gold.
I z tego też powodu powinniśmy drżeć o państwo polskie.
Nepotyzm, hochsztaplerstwo czy inne przeniewierstwa moralne, prawne i obyczajowe klasy politycznej są w tym kontekście nic nieznaczącym pryszczem. Miał jednak przeczucie poeta Młynarski, pisząc w cytowanej już rymowance: „Polska to kolonia ruska - wina Tuska”, choć z wrodzonej skromności, nie chcąc uchodzić za wieszcza, skrył swoje proroctwo za jadowitą ironią.

* * *

Krzysztof Czabański
Publicysta, przewodniczący Kongresu Mediów Niezależnych, autor kilku książek; był prezesem PAP (za rządu Jana Olszewskiego), przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej RSW (za rządu Jerzego Buzka) i prezesem Polskiego Radia SA (za rządu Jarosława Kaczyńskiego);
www.krzysztofczabanski.pl

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wybory korespondencyjne. Prezydent odpowiada Tuskowi.

[ TEMATY ]

Tusk

prezydent

wybory 2020

tajność

PAP

Prezydent Andrzej Duda

Wybory korespondencyjne nie gwarantują tajności? Prezydent odpowiada Tuskowi: Dziwię się, że tak się wypowiada. Da się to zrobić.

„Dziwię się, że Donald Tusk tak się wypowiada, bo widocznie nie zdobył się na wysiłek, aby sprawdzić, jak w łatwy sposób można tajnie przeprowadzić wybory korespondencyjnie, bo zostały one przeprowadzone np. w Bawarii i tej tajności nikt tam nie kwestionował” - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas środowej sesji pytań i odpowiedzi (Q&A) na Facebooku.

Prezydent w sesji Q&A odniósł się do „orędzia” Donalda Tuska, w którym były premier m.in. nawołuje do bojkotu wyborów mówiąc, że nie gwarantują one tajności. Prezydent odpowiadając na ten zarzut wskazał na Bawarię, gdzie przeprowadzono wybory korespondencyjne i nikt nie mówił tam o braku tajności.

Po prostu każdy otrzymał 2 koperty. W jednej kopercie znajdowała się karta do głosowania, która była kartą tajną, nie oznaczaną, nie wpisywano na niej nazwiska. Następnie wkładało się ją do drugiej koperty, którą się zamykało. To była część tajna. Następnie kartę swoimi danymi wkładano do drugiej koperty, a to wszystko oddawano do urn. Następnie komisja wyjmowała z tej koperty tę tajną kopertę i odkładała ją na bok, na stos anonimowych kopert. Komisja następnie odnotowywała, że obywatel oddał głos, a koperty z głosem, który nie były otwierane i były anonimowe, przekazywała do drugiej części komisji, gdzie inne osoby, w innym pomieszczeniu, te koperty otwierały i dokonywały tylko zliczenia wyników wyborów. Proszę mi wierzyć, nie ma tutaj żadnej obawy. To kwestia odpowiedzialności komisji, mężów zaufania. Da się to zrobić - podkreślił prezydent.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ws. wywiadu z ks. Isakowiczem-Zaleskim

2020-06-01 15:24

BP KEP

Prezentujemy treść oświadczenia ws. wywiadu z ks. Isakowiczem-Zaleskim.

W odpowiedzi na pytania kierowane do redakcji „Niedzieli” w sprawie wywiadu, który przeprowadziłam z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, oświadczam, że publikacja, która ukazała się na stronie internetowej edycji wrocławskiej, została zamieszczona bez wiedzy Redaktora Naczelnego Tygodnika „Niedziela”.
Agnieszka Bugała

Wywiad Agnieszki Bugały z ks. Tadeuszem Isakowiczem–Zaleskim

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Andrzej Duda odpowiedział na zaproszenie pary młodej i odwiedził ich na ślubie

2020-06-06 21:56

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

przydent.pl

Niespodzianka dla Młodej Pary z Podkarpacia, która kilka godzin wcześniej wystosowała zaproszenie przez Twitter

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję