Zamiast wyrzeczeń wyzwanie, zamiast postu postanowienia. Właśnie w Wielkim Poście coraz więcej osób postanawia wyjść zarówno poza konwencję, jak i poza mury kościoła i podjąć niemałe wyzwanie, jakim jest przejście Ekstremalnej Drogi Krzyżowej
Trwają przygotowania do Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, która po raz drugi wyruszy w piątek 4 kwietnia z bazyliki św. Andrzeja w Olkuszu do sanktuarium w Czernej. Ekstremalna Droga Krzyżowa ma pomóc w głębokim przeżyciu Wielkiego Postu. Jest nietypową formą rozważania poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej podczas nocnego marszu. Uczestnicy mają do dyspozycji dwie trasy, z których każda liczy ok. 25 km. Pierwszy wariant przez Osiek, Czubrowice, Paczółtowice; drugi wariant przez Żuradę i okolice.
Ekstremalne Drogi Krzyżowe organizowane są w Polsce od pięciu lat. Za pomysłem stoi ks. Jacek Stryczek, kojarzony z akcją Szlachetna Paczka. Jej idea narodziła się w krakowskiej wspólnocie „Męska Strona Rzeczywistości”. Razem z duszpasterzem, ks. Jackiem Stryczkiem mężczyźni postanowili zorganizować Drogę Krzyżową na bardzo długim dystansie, pieszo i nocą.
Wiele osób odkrywa, że takie warunki sprzyjają kontemplacji Męki Jezusa. Doświadcza się bólu, cierpienia, własnej słabości i chociaż ułamka ciężaru, jaki dźwigał Jezus podczas swojej Drogi. Na własnej skórze czuje się, że dalej już nie da rady… Wtedy automatycznie myśli kierujemy ku Bogu nawet krótkie westchnienie: „Boże, pomóż mi dojść do celu...”. Ekstremalne warunki skutecznie pozbawiają człowieka złudzenia, że wszystko może sam osiągnąć, a kiedy doświadczy się tej bezsilności, to daje się Panu Bogu miejsce w swoim życiu, tylko On może wtedy pomóc człowiekowi, bo nie możemy liczyć na własne siły cały organizm odmawia posłuszeństwa z wyczerpania. Można więc śmiało powiedzieć, że Ekstremalna Droga Krzyżowa w bardzo odczuwalny sposób wyraża prawdy zawarte w Piśmie Świętym i sedno chrześcijaństwa mówi Anna Tobiasz, lider Ekstremalnej Drogi Krzyżowej rejonu Nowy Sącz i organizator pierwszej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej na Sądecczyźnie.
Zapisy na Ekstremalną Drogę Krzyżową, która wyruszy z naszej diecezji, trwają do końca marca drogą e-mailową: ekstremalna@bazylika.pl. Można też uzyskać informacje telefonicznie 889-719-266, zaś kartę zgłoszeniową można pobrać na stronie internetowej. Koszt wyprawy to jedynie 5 zł. 1 kwietnia o godz. 19 w Domu Parafialnym przy ul. Rynek 3 w Olkuszu przewidziane jest spotkanie organizacyjne.
Znany biegacz powiedział kiedyś „Chcesz zacząć biegać przebiegnij kilometr; chcesz zmienić swoje życie przebiegnij maraton”. Parafrazując te słowa można powiedzieć: „Chcesz się pomodlić odmów Drogę Krzyżową; chcesz zmienić soje życie przejdź Ekstremalną Drogę Krzyżową”.
On to jest Paschą naszego zbawienia, On to w wielu wiele wycierpiał, On to był w Ablu zabity, w Izaaku związany, w Jakubie ziemi obcej służący, w Józefie sprzedany, w Mojżeszu porzucony, w baranku złożony na ofiarę, w Dawidzie prześladowany, w prorokach zelżony. On to jest barankiem niemym. On jest barankiem zabitym - Meliton z Sardes, "Homilia paschalna".
Bóg, który nie brzydzi się słabością człowieka. Bóg, który wciąż o człowieka walczy i na niego czeka. Bóg z codziennych zmagań z życiem, który wchodzi w ludzką pogardę, w bezsilność, wstyd, rozczarowanie, samotność.
Prokuratura Rejonowa w Słupcy umorzyła śledztwo w sprawie ks. Dominika Chmielewskiego ze względu na brak znamion przestępstwa – poinformował w poniedziałek PAP prok. Piotr Wrzesiński. Pod koniec sierpnia media opisały intymną relację salezjanina z jedną z uczestniczek jego rekolekcji.
Słupecka prokuratura prowadziła śledztwo w kierunku art. 199 Kodeksu karnego, który mówi o doprowadzeniu innej osoby do obcowania płciowego, poddania się albo wykonania innej czynności seksualnej przez nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia. W śledztwie – jak przekazał we wrześniu PAP prok. Wrzesiński – pojawiło się nazwisko ks. Chmielewskiego.
Pierwsze ślady czci związanej z Bożym Narodzeniem dotyczą nie przedmiotów, lecz miejsc. Już w II wieku chrześcijanie pielgrzymowali do Betlejem, by zobaczyć grotę, w której przyszedł na świat Jezus. Ale co tak naprawdę wiemy o tym miejscu i samych relikwiach?
Gdy w 326 r. cesarzowa św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, odbyła swoją słynną pielgrzymkę do Ziemi Świętej, była na tyle wzruszona widokiem miejsc, po których stąpał Jezus, że zmieniła oblicze Palestyny. W pewnym sensie zmieniła też dzieje pewnego niepozornego miasta, które dzięki potrzebie dotknięcia tajemnicy Wcielenia stało się sercem chrześcijańskiego świata. Z inicjatywy cesarzowej w miejscu, w którym Dziecię Jezus po raz pierwszy nabrało w płuca powietrza, wzniesiono monumentalną bazylikę. Bazylika Narodzenia Pańskiego zbudowana nad grotą, w której schronienie znalazła Święta Rodzina, w której narodził się Zbawiciel, natychmiast stała się jednym z najważniejszych punktów na mapie chrześcijaństwa i centrum pielgrzymek. Betlejem przez kolejne stulecia żyło własnym rytmem mimo burzliwych dziejów. Arabskie najazdy zmieniły strukturę etniczną miasteczka i odcisnęły swoje piętno na architekturze, kulturze i obyczajowości, jednak jedno w Betlejem pozostało niezmienne – nigdy nie utraciło ono pielgrzymkowego charakteru i statusu miejsca, w którym można wsłuchać się w rytm serca chrześcijaństwa, rytm, który przypomina o tajemnicy Wcielenia. O burzliwych dziejach Betlejem, o tym, czy po dwóch tysiącach lat obecności tam chrześcijan – może przyjść dzień, w którym w mieście narodzenia Jezusa nie będzie mieszkała żadna chrześcijańska rodzina, opowiada w najnowszym numerze kwartalnika „Niedziela. Magazyn” (numer 11) prof. Barbara Strzałkowska, uznana biblistka i ekspert do spraw turystyki religijnej, osoba, dla której Betlejem jest drugim domem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.