Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Benedykt XVI do przewodniczącego KEP

Wielka szkoła świętości

W liście skierowanym na ręce przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego papież senior Benedykt XVI wskazał na znaczenie, jakie dla jego życia miało posługiwanie u boku św. Jana Pawła II.

W liście datowanym na 3 czerwca 2014 r., a stanowiącym odpowiedź na pismo przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski z 27 kwietnia 2014 r., Benedykt XVI stwierdził, że za wielką łaskę uznaje możliwość wieloletniej posługi bezpośrednio u boku Jana Pawła II i życie w ten sposób w „wielkiej szkole świętości”. „Zawsze będę wdzięczny Bożej Opatrzności za to, że mogłem Go włączyć do grona błogosławionych. Uważam za znak Opatrzności, że ostatniego dnia mego pontyfikatu, 28 lutego 2013 r. formalnie uznano cud potrzebny do kanonizacji” – napisał Papież senior. Dodał, iż „jesteśmy pewni, że pomoc Świętego Papieża towarzyszy nam każdego dnia”. Benedykt XVI przekazał abp. Gądeckiemu również serdeczne gratulacje i najlepsze życzenia z okazji wyboru na stanowisko przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Natomiast metropolita poznański w piśmie skierowanym w dniu kanonizacji – 27 kwietnia – na ręce Benedykta XVI wyraził w imieniu Konferencji Episkopatu Polski wdzięczność za jego wkład w beatyfikację i kanonizację Jana Pawła II. Przypomniał, że to właśnie Benedykt XVI wkrótce po śmierci Papieża Polaka otworzył jego proces beatyfikacyjny. Akt ten Kościół w Polsce odczytał jako wyraz wiary obecnego Papieża seniora, a także umiłowania osoby Jana Pawła II. Abp Gądecki złożył również Benedyktowi XVI najserdeczniejsze życzenia trwania w Bożej łasce.

Bp Kiernikowski objął diecezję legnicką

Życie nieustannym poszukiwaniem Jezusa

Najpierw objęcie kanoniczne diecezji (27 czerwca br.), a następnego dnia (28 czerwca) – ingres do katedry rozpoczęły posługę pasterską trzeciego w historii biskupa legnickiego – Zbigniewa Kiernikowskiego.

– Pragnę pełnić moją posługę w tej diecezji na wzór Maryi i chcę prowadzić innych ku takiemu pojmowaniu i przeżywaniu swojego życia, by było ono nieustannym poszukiwaniem Jezusa i – w tej konfrontacji z Nim – całkowitym oddaniem siebie, by być w sprawach Ojca, byśmy jako wspólnota, przez oddanie się każdego z nas, stawali się świątynią chwały Boga – mówił nowy biskup legnicki podczas ingresu.

W gronie 20 biskupów byli m.in.: nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, metropolita wrocławski abp Józef Kupny, kard. Henryk Gulbinowicz, biskupi z diecezji sąsiadujących z Legnicą z Polski oraz z Czech i Niemiec, biskupi i przedstawiciele Kościoła greckokatolickiego, prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego. Licznie przybyły delegacje wspólnot neokatechumenalnych z Polski i Włoch. Razem z nowym biskupem legnickim modliła się reprezentacja duchowieństwa i wiernych z diecezji siedleckiej. Mszę św. koncelebrowało ponad 130 księży. Na ingres przybyli przedstawiciele parlamentarzystów i władz samorządowych. W gronie wiernych z diecezji legnickiej były grupy, stowarzyszenia i instytucje diecezjalne.

– Księże Biskupie, bądź dobrym pasterzem. Niech Twa służba będzie źródłem radości, niech wyda trwałe owoce tu, na ziemi, i w wieczności. Tego z całego serca dzisiaj życzymy i o to będziemy się modlić – mówił legnicki biskup pomocniczy Marek Mendyk, jako prepozyt kapituły katedralnej. A abp Józef Kupny, składając życzenia, powiedział: – W imieniu całej metropolii wrocławskiej życzę, aby Kościół legnicki zawsze przyciągał do Chrystusa i dawał najcenniejsze dobro, jakiego nikt inny dać nie może. Jest to wiara w Jezusa Chrystusa – Źródło nadziei, która nie zawodzi.

Ks. dr hab. Zbigniew Kiernikowski jest trzecim biskupem legnickim, obejmującym posługę w diecezji, po bp. Tadeuszu Rybaku (1992 – 2005) i bp. Stefanie Cichym (2005-14).

Ks. Piotr Nowosielski

Krótko

Stolica Apostolska ostatecznie wypowiedziała się w sprawie ks. Wojciecha Lemańskiego, odwołanego blisko rok temu z funkcji proboszcza w Jasienicy. Treść dokumentu nie została jednak ujawniona. – Chcemy najpierw zakomunikować ją samemu zainteresowanemu – powiedział rzecznik diecezji warszawsko-praskiej Mateusz Dzieduszycki. Według mediów, rozstrzygnięcie odrzuca argumentację ks. Lemańskiego.

Ks. prof. Andrzej Szostek MIC, pod wpływem wypowiedzi kard. Gerharda Müllera, prefekta Kongregacji Nauki Wiary, skorygował swój pogląd, że lekarz odmawiający aborcji ze względu na klauzulę sumienia ma obowiązek respektować polskie prawo, nakazujące mu poinformowanie, gdzie można tego dokonać.

Donald Tusk utrzymał władzę i dał sobie trochę czasu dzięki niezapowiedzianemu wnioskowi o głosowanie w sprawie wotum zaufania dla swojej ekipy. Za wotum zaufania dla rządu głosowało 237 posłów, a 203 było przeciw.

Ponad połowa Polaków chce przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Takie są nastroje wśród Polaków po wybuchu afery podsłuchowej. Tylko jedna trzecia uważa, że kadencja tego Sejmu powinna trwać do końca.

W dwóch warszawskich teatrach 27 czerwca br. zostało zaprezentowane nagranie bluźnierczego przedstawienia „Golgota Picnic”. To teatry dotowane przez Urząd Miasta – Teatr Studio i Teatr Rozmaitości. Mimo protestów stołeczny Ratusz nie wpłynął na dyrekcje teatrów, aby odwołały obrazoburcze przedstawienie. Przeciw przedstawieniu protestowały m.in. kurie wszystkich diecezji, na terenie których miał się odbywać spektakl.

W Słubicach aresztowano gen. Marka A., doradcę w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Zdaniem prokuratury, aresztowany przywłaszczył sobie cudzy portfel.

Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI, BP KEP oraz RIRM.

2014-07-01 13:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieski jałmużnik: priorytetem Leona XIV jest Chrystus

2026-07-13 15:11

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Leon XIV

Vatican Media

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

Priorytetem tego pontyfikatu jest Chrystus - uważa papieski jałmużnik abp Luis Marín de San Martín. Jest on jednym z najbliższych współpracowników Papieża. Należy do tego samego, co Leon XIV zakonu augustianów. Znają się zatem od wielu lat. Na tej podstawie zapewnia, że osią obecnego pontyfikatu będzie Chrystus: Żyć w Chrystusie, utożsamiać się z Chrystusem i dawać świadectwo o Chrystusie.

Abp de San Martín podkreśla, że to właśnie z tego chrystocentryzmu wynika też misyjne nawrócenie Kościoła, do którego dąży Leon XIV. „Jest bowiem oczywiste, że jeśli żyjemy w Chrystusie, odczuwamy pilną potrzebę ukazywania Go i przekazywania Go innym. Każdy, kto żyje w Chrystusie, nieuchronnie odczuwa impuls misyjny, ewangelizacyjny, powołanie do bycia świadkiem zbawienia pośród świata” - mówi prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia w wywiadzie dla portalu Omnes.
CZYTAJ DALEJ

Palermo: św. Rozalia od czterech wieków jednoczy mieszkańców

2026-07-13 16:35

[ TEMATY ]

Święta Rozalia

Vatican Media

Palermo po raz 402. będzie obchodzić „Festino di Santa Rosalia” (Uroczystości ku czci św. Rozalii)– jedno z najważniejszych świąt religijnych i zarazem największych wydarzeń w sycylijskiej stolicy. Setki tysięcy mieszkańców i pielgrzymów przejdą w proceji, aby uczcić patronkę miasta, której wstawiennictwu przypisuje się ocalenie Palermo od epidemii dżumy. Tegoroczne obchody mają przypominać, że z cierpienia może rodzić się wspólnota, a wiara pozostaje źródłem nadziei i odnowy.

Dla mieszkańców Palermo św. Rozalia nie jest jedynie historyczną patronką. Od wieków pozostaje ich ukochaną świętą, do której zwracają się w chwilach trudnych i radosnych. Według tradycji to właśnie jej wstawiennictwu przypisuje się ustanie epidemii dżumy, która w 1625 r. ciężko dotknęła miasto. Po odnalezieniu jej relikwii i uroczystej procesji ulicami Palermo zaraza miała ustąpić, a wydarzenie to na trwałe wpisało się w religijną tożsamość miasta.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję