Reklama

Najpiękniejszy dzień życia

2019-05-28 13:40

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 22/2019, str. 7

Internet
Bł. Franciszka Siedliska (1842-1902)

Tegoroczne Święto Dziękczynienia rozpocznie procesja z relikwiami bł. Franciszki Siedliskiej. Jej ulubionym miastem był Rzym, ale to w Warszawie miały miejsce wydarzenia ważne w rozwoju jej wiary

Pan Jezus, najdroższy, jedyny, najmiłośniejszy wszedł do mojego serca. Gdy przyjęłam Go na wpół przytomna z przejęcia, miłości i radości, pochyliłam się. Co działo się potem nie wiem, pamiętam tylko, że musieli mnie poruszyć, abym wróciła do życia” – tak przyjęcie I Komunii św. w kościele kapucynów przy ul. Miodowej zapamiętała przyszła założycielka Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. W „Autobiografii” podkreśliła, że był to „najpiękniejszy dzień życia”.

W domu wszystko oprócz Boga

Franciszka J. Siedliska urodziła się w 1842 r. w Roszkowej Woli. Rodzice – Adolf i Cecylia – byli bardzo zamożni. Córka miała guwernantkę, nauczycielkę muzyki i tańca. Kiedy Frania chorowała, wysyłano ją do uzdrowisk w Austrii, Szwajcarii i Niemiec.

Dom rodzinny był wygodny i dostatni. Brakowało w nim tylko klimatu wiary, gdyż ojciec był obojętny religijnie. Po latach Franciszka oceniła, że wychowywała się „w domu, gdzie Bóg nie był Panem”. Tymczasem ona już w wieku 8 lat chciała wstąpić do klasztoru.

Reklama

W rozwoju powołania pomogły zimowe wizyty w Warszawie u dziadka Józefa Aleksego Morawskiego. Pełnił on urząd głównego dyrektora Komisji Rządowej, a jego siedziba mieściła się w dzisiejszym ratuszu. Przy pl. Bankowym Franciszka mieszkała razem z rodzicami i bratem. „Wieczorem, chodząc po wielkim ganku z moim braciszkiem, mówiłam mu, że powinniśmy oboje iść głosić Pana Jezusa poganom gdzieś w dalekich krajach” napisała.

Do bazyliki i św. Aleksandra

Gdy Siedliscy mieszkali w apartamentach dziadka, guwernantka zabierała Franię na spacery do Ogrodu Saskiego. Park był większy niż obecnie, przez co łatwiej można było doświadczyć piękna przyrody. Dla 13-letniej dziewczyny nie miało to jednak znaczenia, zwłaszcza gdy regularnie zaczęła przyjmować do serca Pana Jezusa. „Chodząc po tych cienistych alejach Ogrodu Saskiego, myślałam o moim Panu, o Gościu mej duszy, którego rada byłam zachować w sercu” napisała we wspomnieniach.

Biografowie bł. Franciszki zauważyli, że na trasie spacerów zawsze były kościoły, gdzie nastolatka przystępowała do Komunii św. „Bóg stał się dla niej pierwszym i jedynym, dlatego wierność jemu stawiała sobie za cel” można przeczytać w opracowaniach poświęconych życiu Marii od Pana Jezusa Dobrego Pasterza, bo takie imię zakonne przyjęła.

W trakcie spacerów Franciszka przychodziła głównie do bazyliki Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu oraz do kościoła św. Aleksandra na pl. Trzech Krzyży. Właśnie tam organizatorzy procesji z relikwiami bł. Franciszki zaplanowali pierwszy przystanek na drodze z pl. Piłsudskiego do Świątyni Opatrzności Bożej. – Przystanki są po to, by kolejni wierni mogli włączać się do procesji – powiedział nam Mieczysław Remuszko z biura prasowego Centrum Opatrzności Bożej.

Bierzmowanie i śluby

Do sakramentu I Komunii i bierzmowania Franciszkę przygotowywał o. Leander Lendzian, kapucyn. Przyszłej błogosławionej sakramentu udzielił abp Antoni Fijałkowski. Uroczystość odbyła się w kościele św. Kazimierza Królewicza, gdzie benedyktynki sakramentki nieustannie modlą się przed Najświętszym Sakramentem.

Dla Franciszki, która pragnęła wieść życie zakonne, wizyta w świątyni przy Rynku Nowego Miasta była silnym przeżyciem. Wiedziała jednak, że swoje marzenia musi odłożyć ze względu na ojca, który ostatecznie pojednał się z Bogiem.

W 1870 r. Franciszka została tercjarką, a kilka lat później – po błogosławieństwie Piusa IX – twórczynią i organizatorką zgromadzenia, którego placówki powstały m.in. w Rzymie, Paryżu, Londynie, a na ziemiach polskich w Krakowie, Częstochowie i Lwowie. Wszędzie tam nazaretanki posługiwały w szkołach, sierocińcach i internatach.

Jednak zanim to wielkie dzieło powstało, 2 lipca 1873 r. Franciszka złożyła prywatne śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Uroczystość odbyła się w kościele św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła przy pl. Teatralnym.

Podążając warszawskimi śladami założycielki Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu należy jeszcze odwiedzić kościół św. Antoniego przy ul. Senatorskiej, gdzie Franciszka została ochrzczona.

Jednak od niedzieli 2 czerwca br. najważniejszym miejscem na mapie jest Świątynia Opatrzności Bożej, gdyż tam można modlić się przy relikwiach bł. Marii od Pana Jezusa Dobrego Pasterza.

Tagi:
relikwie bł. Franciszka Siedliska

Reklama

Procesja dziękczynna do Świątyni Opatrzności Bożej

2019-06-02 09:42

Łukasz Krzysztofka

Z placu Piłsudskiego w Warszawie wyruszyła procesja dziękczynna, w której niesione są do Świątyni Opatrzności Bożej relikwie bł. Franciszki Siedliskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu.

Łukasz Krzysztofka

Pielgrzymów pobłogosławił bp Piotr Jarecki, który wspominał, że w czasie historycznej pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Polski posługiwał jako diakon w czasie celebrowanej przez Papieża Mszy św. na ówczesnym placu Zwycięstwa. – Duch Święty zstąpił i odnawiał, odnawia także i dzisiaj oblicze naszej polskiej ziemi.

Zobacz zdjęcia: Procesja dziękczynna do Świątyni Opatrzności Bożej

Wdzięczni za pontyfikat św. Jana Pawła II, za życie i pasterzowanie Prymasa Kard. Wyszyńskiego prośmy Boga o Jego błogosławieństwo na czas pielgrzymi i obchodów XII Święta Dziękczynienia – powiedział do pątników biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej.

Pielgrzymi spodziewani są w Świątyni Opatrzności Bożej około godz. 11.30. W południe uroczystej Eucharystii będzie tam przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, metropolita senior archidiecezji krakowskiej i były sekretarz św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Nycz: mam nadzieję, że beatyfikacja kard. Wyszyńskiego osłabi podziały

2019-10-21 15:13

tk, archwwa / Warszawa (KAI)

Nadzieję na to, że beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego przyczyni się do zmniejszania głębokich podziałów w polskim społeczeństwie wyraził dziś kard. Kazimierz Nycz. Jeżeli poważnie się zastanowimy nad tym, co mówił kard. Wyszyński, to coś w nas musi drgnąć – powiedział KAI metropolita warszawski tuż po tym, jak ogłosił datę tego wydarzenia. Beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia odbędzie się 7 czerwca przyszłego roku na Placu Piłsudskiego.

Episkopat.pl
Kard. Kazimierz Nycz

Pytany o to, czy pamięć o postaci kard. Wyszyńskiego jest wystarczająco dobrze w Polsce zakorzeniona, kard. Nycz odpowiedział: „Trzeba położyć główny akcent na jego duchowość, bo dużo więcej wiemy o kardynale Wyszyńskim jako mężu stanu i kimś, kto bronił człowieka, Kościół, ojczyznę”.

Metropolita warszawski ocenił, że trzeba też wydobyć teksty Prymasa, zwłaszcza wydawane obecnie kolejne tomy „Pro memoria”. Jego zdaniem, zapiski te pokazują osobowość Prymasa - wielką i znaczącą - a równocześnie ukazują go jako dobrego pasterza, który w tamtych trudnych czasach potrafił prowadzić Kościół.

Kard. Nycz ocenił, że w swoich zapiskach czynionych każdego dnia przez kilka dziesięcioleci kard. Wyszyński „odsłania się” jako wielki człowiek miłości bliźniego, aż do miłości nieprzyjaciół. „Przyznaję, bijąc się w piersi, że od tej strony tak bardzo go nie znałem – powiedział metropolita warszawski. - Potrafił to, czego my czasem dziś nie potrafimy, to znaczy odróżniać człowieka od grzechu. Z grzechem walczył, ale człowieka, każdego człowieka, szanował i w tym znaczeniu będzie wzorem na nasze czasy” – dodał hierarcha.

Pytany o to czy beatyfikacja kard. Wyszyńskiego może wpłynąć na zmniejszenie głębokiego podziału w społeczeństwie, kard. Nycz powiedział: „Jeżeli rzeczywiście podejdziemy do tej beatyfikacji, osoby Prymasa i poważnie się zastanowimy nad tym, co mówił i że to, co mówił jest w wielu wypadkach aktualne i ponadczasowe - to coś tam w nas musi drgnąć. Problem jest w czymś innym: żeby drgnęło na dłużej, a nie tylko na 7 czerwca i o to bym bardzo prosił już teraz” – powiedział metropolita warszawski.

Podczas dzisiejszego briefingu z dziennikarzami kard. Nycz zapowiedział też, że w każdy trzeci czwartek miesiąca, od listopada do maja, w Domu Arcybiskupów Warszawskich odbywać się będą konferencje pod hasłem "Myśląc z Wyszyńskim".

Ponadto 28. dnia każdego miesiąca, a więc w dniu śmierci Prymasa Tysiąclecia - 28 maja 1981 r. - na msze sprawowane wieczorem w katedrze warszawskiej będą zapraszani biskupi z różnych polskich diecezji, a po liturgii będzie wykład o kard. Wyszyńskim.

Uroczystości beatyfikacyjnej 7 czerwca 2020 będzie przewodniczył prefekt watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Wydarzenie to będzie miało miejsce w dniu kolejnych obchodów Dnia Dziękczynienia. "To będzie wspaniały motyw i powód do dziękczynienia" - zaznaczył kard. Nycz.

Metropolita warszawski stwierdził, że przed całym Kościołem w Polsce stoi teraz zadanie dobrego przygotowania się do tego wydarzenia, w tym poznawania i przybliżania sobie i innym postaci Prymasa Wyszyńskiego. Dodał, że wiele instytucji i podmiotów, w tym media, czeka teraz wielka praca. Dodał, że bogactwo materiałów archiwalnych, radiowych i telewizyjnych może bardzo przybliżyć osobę Prymasa.

Archidiecezja Warszawska uruchomiła dziś oficjalny serwis internetowy poświęcony osobie Stefana Wyszyńskiego: www.prymaswyszynski.pl Rzecznik archidiecezji warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński zaprosił wszystkie zainteresowane instytucje do współtworzenia tego serwisu, który, jak dodał, ma cel informacyjny i formacyjny.

Podczas briefingu zaprezentowano też logo beatyfikacyjne, które będzie towarzyszyło przygotowaniom do beatyfikacji jak i podczas samej uroczystości. W grafice wykorzystano autograf kard. Stefana Wyszyńskiego, wzbogacony o krzyż i aureolę.

***

Proces beatyfikacyjny Prymasa Tysiąclecia na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1989 r. a zakończył 6 lutego 2001 r.

Watykańska część procesu beatyfikacyjnego rozpoczęła się 7 czerwca 2001 r. oficjalnym otwarciem akt beatyfikacyjnych. Kongregacja wyznaczyła relatora, tym samym rozpoczął się etap studium i udowadniania heroiczności cnót sługi Bożego.

Dekret o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia datowany jest na 18 grudnia 2017 r.

Diecezjalny etap procesu ws. cudu toczył się w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, ponieważ to tam, w 1988 roku, nastąpiło domniemane uzdrowienie młodej osoby za przyczyną kard. Stefana Wyszyńskiego. Chodzi o niewytłumaczalne medycznie zdarzenie, dotyczące 19-latki, która zachorowała na nowotwór tarczycy i nie dawano jej szans na przeżycie. Proces diecezjalny w sprawie cudu zakończył się 28 maja 2013 r. podczas uroczystej sesji w bazylice św. Jana Chrzciciela w Szczecinie. Licząca 300 stron kompletna dokumentacja medyczna oraz zeznania świadków zostały przekazane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

29 listopada 2018 r. konsylium lekarskie uznało to zdarzenie za niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia.

24 września 2019 r. zebrała się komisja kardynałów i biskupów, która potwierdziła autentyczność uzdrowienia za wstawiennictwem sługi Bożego i zaopiniowała pozytywnie papieżowi.

2 października br., podczas audiencji dla prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Giovanniego Angelo Becciu, papież Franciszek upoważnił Kongregację do ogłoszenia dekretu o cudzie.

***

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą. W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

25 marca 1946 Pius XII mianował go biskupem lubelskim (sakrę nominat przyjął 12 maja tegoż roku), a 22 października 1948 powołał go na arcybiskupa Gniezna i Warszawy oraz Prymasa Polski. Na konsystorzu 12 maja 1953 papież włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego, ale ówczesne władze nie zezwoliły nowemu purpuratowi na wyjazd do Rzymu po odbiór insygniów kardynalskich. Przyjął je z rąk Piusa XII dopiero 18 maja 1957.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które 14 lutego 1950 podpisali przedstawiciele Episkopatu i władz państwowych. Mimo to, sytuacja coraz bardziej się zaostrzała i 25 września 1953 prymas został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 ks. prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II. W okresie rodzącej się "Solidarności" pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Papieski” Harley sprzedany

2019-10-21 20:16

ts / Stafford (KAI)

Biały motocykl - „papieski” Harley-Davidson został sprzedany 20 października na aukcji w brytyjskim Stafford za 48 300 funtów (niemal 250 tys. zł). Poinformował o tym na swojej stronie internetowej dom aukcyjny Bonhams.

pixabay.com

Pobłogosławiony i sygnowany przez papieża Franciszka w Rzymie motocykl, przygotowany specjalnie dla niego, jest darem grupy motocyklistów „Jesus Biker International” z siedzibą w Schaafheimie w niemieckiej Hesji. Ten wyjątkowy egzemplarz przekazał papieżowi w maju dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Austrii ks. Karl Wallner. Dochód ze sprzedaży Harleya jest przeznaczony na pomoc dla prowadzonego przez austriacką „Missio” domu sierot w Ugandzie.

Wystawiając „papieskiego” Harleya na aukcję „Jesus Biker” oczekiwali, że przyniesie to co najmniej 300 tys. euro – tyle bowiem potrzeba na budowę planowanego domu sierot. Teraz fani Harleya są „bardzo rozczarowani”, napisała lokalna gazeta niemiecka „Main-Post”.

Papież już wcześniej, bo w czerwcu 2013 r., otrzymał innego Harleya - od producenta. Maszyna, opatrzona zdaniem „Niegdyś własność Jego Świątobliwości Papieża Franciszka” z imieniem „Francisco” na baku została sprzedana na aukcji w Paryżu za 241 500 euro, a zysk ze sprzedaży przeznaczono na schronisko Caritas dla bezdomnych na rzymskim dworcu głównym Termini.

Harley od motocyklistów dla Franciszka nawiązuje do Ameryki Południowej – rodzinnych stron papieża. Jest to maszyna w stylu „chicano”, a więc z wysoko ustawioną kierownicą i szerokim błotnikiem na tylnych kołach. Na błotniku jest widoczny krzyż. Motocykl jest utrzymany w kolorze łamanej bieli i – według ofiarodawców – zawiera wiele specyficznych szczegółów. Samo tylko wykonanie siodełka zajęło około miesiąca.

„Jesus Biker” w Würzburgu istnieje od 2014 r., obecnie liczy około 40 kobiet i mężczyzn różnych wyznań chrześcijańskich, którzy regularnie angażują się w akcje pomocowe. Pragną na nowo uwrażliwić ludzi na wiarę w Boga i pokazać, że miłość do jazdy motocyklami oraz do pokojowego przesłania Jezusa nie muszą się wykluczać, podkreślił założyciel grupy „Jesus Biker” Thomas Draxler.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem