Reklama

Radomsko

20 lat radości bycia razem

2019-06-04 13:09

Gabriela Szczygłowska, koordynator wspólnoty św. Faustyny w Radomsku
Edycja częstochowska 23/2019, str. 6

Jacek Porzeżyński
Żywiołowość bp. Antoniego Długosza zachęciła innych do zabaw na scenie

Należy Bogu i ludziom podziękować za te 20 lat, za tyle dobra i Bożych łask, które w sposób szczególny były otrzymywane podczas przyjmowania sakramentów świętych – Pierwszej Komunii Świętej i bierzmowania. Przychodziły one także do was przez tych, którzy wam służą i pomagają, bo was kochają – powiedział bp Antoni Długosz podczas Mszy św.

Jubileusz 20-lecia powstania Wspólnoty osób niepełnosprawnych, ich rodzin i przyjaciół „Betel” obchodzony był 19 maja w kolegiacie św. Lamberta w Radomsku, gdzie od kwietnia 2012 r. wspólnota ma swoje spotkania zawsze w trzecią niedzielę miesiąca.

Reklama

Koncert kwartetu „Głosy Aniołów” z Ukrainy dopełnił dziękczynienia i wytworzył radosną atmosferę pierwszej części uroczystości. Druga przeniosła się do Miejskiego Domu Kultury, gdzie po powitaniu gości miał miejsce występ bp. Antoniego Długosza. Jego uśmiech i żywiołowość zachęciły do wyjścia na scenę i wspólnej zabawy wiele dzieci i opiekunów.

Ks. Jacek Marciniec, duszpasterz „Betel”, zaprosił do obejrzenia prezentacji multimedialnej ukazującej działalność wspólnoty i szkolnego wolontariatu przy I LO w Radomsku. Po prezentacji nastąpił uroczysty moment wręczenia podziękowań wszystkim zaangażowanym w pomoc i wsparcie dla osób niepełnosprawnych, w tym także byłym duszpasterzom wspólnoty na przestrzeni 20 lat. Podziękowania wręczył ks. Antoni Arkit, proboszcz parafii pw. św. Lamberta i duszpasterz wspólnoty św. Faustyny wraz z koordynatorem. Podziękowania dla rodziców, opiekunów i wszystkich przybyłych na uroczystość wyśpiewała Kamila Dajcier, poodopieczna wspólnoty św. Faustyny. Uwieńczeniem spotkania był słodki poczęstunek i jubileuszowy tort jako wyraz wdzięczności rodziców dzieci niepełnosprawnych za 20 lat integracji i radości bycia razem.

Tagi:
Betel

Reklama

Z bp. Antonim Długoszem w nowy rok szkolny i katechetyczny

2019-10-06 21:19

Zofia Białas

Pierwsza niedziela miesiąca dla podopiecznych wieluńskiej Wspólnoty Betel im. św. Franciszka z Asyżu to czas wspólnej Eucharystii w kościele pw. Nawiedzenia NMP.

Zofia Białas

Przybyli na nią podopieczni z p. Elżbietą Tylkowską, sprawni inaczej z Mokrska, p. Alina Bednarek z Częstochowy, ks. Mariusz Sztaba – opiekun duchowy wspólnoty i najważniejszy gość, bp Antoni Długosz - celebrans Mszy świętej. Przed Mszą św. Ksiądz Biskup spotkał się pielgrzymami z okolic Gniezna, którzy w drodze na Jasną Górę zatrzymali się w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia Pani Ziemi Wieluńskiej.

Eucharystię rozpoczęła wspólnie zaśpiewana pieśń „Rysuję krzyż z kropelką krwi i jedną dużą łzą…” Potem była najprostsza Ewangelia ukazująca Boga Stwórcę najpiękniejszych cudów przyrody, które można było podziwiać w czasie wakacji, Boga, który dał nam dom, rodziców, rodzinę, przyjaciół i drugi dom - kościół. To do kościoła przynieśli nas rodzice i poprzez sakrament chrztu włączyli nas we wspólnotę dzieci Bożych, dodał ks. bp.

Dziś, mówił, pamiętamy o rodzicach, dziadkach, o pomocy w domu, o przyjaźni i o przebaczaniu swoim wrogom, pamiętamy też o katechezie i niedzielnej Mszy świętej i o uwielbianiu Boga poprzez codzienną modlitwę.

Zobacz zdjęcia: Z bp. Antonim Długoszem w nowy rok szkolny i katechetyczny

Wszystkie te oczywiste zadawałoby się rzeczy Ksiądz Biskup przybliżył obecnym na Eucharystii za pomocą pięknych ilustracji, wspólnie zaśpiewanych pieśni i odmówionych modlitw.

Eucharystię zakończył koncert najpiękniejszych piosenek religijnych, w tym Tango San Francesco. Nie mogło i nie zabrakło wspólnego tańca. Całość modlitewnego spotkania zakończyła pieśń „Rysuję krzyż kropelką krwi i jedną dużą łzą…”

W taki to radosny sposób ks. bp Antoni wprowadził podopiecznych wieluńskiego Betel w nowy rok szkolny i katechetyczny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: to diabeł niszczy człowieka, bo Bóg stał się człowiekiem

2019-11-12 14:56

st (KAI) / Watykan

Na nienawiść diabła, która tkwi u źródeł cywilizacji śmierci wskazał papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązując do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Mdr 2,23-3,9), gdzie autor natchniony stwierdza, że „śmierć weszła na świat przez zawiść diabła” Ojciec Święty zaznaczył, iż przyczyną tej zazdrości jest wcielenie Syna Bożego, tego że Pan Jezus stał się człowiekiem. Dlatego szatan próbuje zniszczyć ludzkość.

Franciszek przytoczył fragment cytowanej Księgi, gdzie czytamy, że Bóg uczynił człowieka obrazem swej własnej wieczności, a jej autor przypomina, że jesteśmy dziećmi Bożymi i dodaje, że „śmierć weszła na świat przez zawiść diabła”. Wskazał, że to szatan inspiruje w człowieku zazdrość, zawiść, rywalizację, chociaż „moglibyśmy żyć jak bracia, wszyscy w pokoju”. To tkwi u źródeł walki i chęci zniszczenia bliźniego, z takiej postawy rodzą się wojny i zniszczenia.

Papież przypomniał 30. rocznicę upadku zrodzonego z nienawiści muru berlińskiego, ale także nazistów i prześladowania wszystkich, którzy nie byli „czystej rasy ” oraz inne okrucieństwa wojen. Zauważył, że także dzisiaj jest wielu siewców nienawiści, którzy niszczą.

Ojciec Święty zauważył, że często w doniesieniach medialnych mowa jest o nienawiści, zniszczeniach, napaściach i wojnach. O wielu dzieciach umierających z głodu, z powodu chorób, bo nie mają wody, edukacji ani opieki zdrowotnej. Podkreślił, że przyczyną tych nieszczęść jest przeznaczanie pieniędzy na broń, która ma niszczyć. Dodał, że cywilizacja śmierci dociera także do ludzkiej duszy, ponieważ kryje się za nią diabeł, niewidzący człowieka, dlatego, że Syn Boży stał się jednym z nas. "Nie może tego tolerować" - zaznaczył Franciszek. Papież zauważył, że ten język nienawiści wkracza także do świata polityki, kiedy dochodzi do obmowy drugiego, by go poniżyć.

„Chciałbym, aby wszyscy dzisiaj o tym pomyśleli: dlaczego jest dziś na świecie tyle nienawiści? W rodzinach, które czasami nie mogą się pogodzić, w środowisku sąsiedzkim, w miejscu pracy, w polityce ... Oto siewca nienawiści. Śmierć weszła na świat przez zawiść diabła. Niektórzy mówią: ale Ojcze, diabeł nie istnieje, to zło, takie eteryczne zło ... Ale Słowo Boże jest jasne. To diabeł zwrócił się przeciwko Jezusowi” – stwierdził Ojciec Święty.

„Módlmy się do Pana, aby sprawił w naszym sercu wzrost wiary w Jezusa Chrystusa, Jego Syna, który przyjął naszą ludzką naturę, by walczyć z naszym ciałem i pokonać nasze ciało, szatana i zło. Niech ta wiara da nam moc, by nie wejść do gry tego wielkiego nienawistnika, wielkiego kłamcy, siewcy nienawiści” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Austria: modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki w jego wiedeńskim „mieszkaniu”

2019-11-13 13:25

ts (KAI) / Wiedeń

Jak co roku Mszą św. z udziałem młodzieży skupionej w duszpasterstwie polonijnym w Wiedniu rozpoczęły się tygodniowe modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki. Trwający przez tydzień cykl uroczystości liturgicznych sprawowany jest w domu, w którym przyszły polski święty jako 14-latek mieszkał wraz ze swoim starszym bratem Pawłem od marca 1566 do marca 1567 r. W tym samym domu mieszkał również późniejszy kardynał i prymas Polski, Bernard Maciejowski (1548-1608).

Katarzyna Dobrowolska
Św. Stanisław Kostka

Stanisław Kostka uczęszczał od 1564 r. do szkoły jezuitów w Wiedniu przy placu Am Hof. Kiedy po dwóch latach konwikt jezuitów im. Cesarza Maksymiliana II został rozwiązany, zamieszkał wraz z bratem w położonym przy sąsiedniej ulicy Kurrentgasse domu należącym do protestanta. W kilka miesięcy później ciężko zachorował i poprosił o Komunię św. Kiedy mu jej odmówiono, w cudowny sposób przyjął Komunię z rąk św. Barbary. Z tym okresem wiąże się też inna wizja: mówi ona, że Stanisławowi ukazała się Matka Boża, która w jego ręce położyła Dzieciątko Jezus i powiedziała, że Jezus życzy sobie, aby Stanisław wstąpił do zakonu jezuitów. Na dowód, że ta wizja była rzeczywistością, Matka Boża uzdrowiła Stanisława.

Ponieważ jego ojciec, mający wówczas rozległe wpływy polityczne, zdecydowanie sprzeciwiał się, aby jego syn wstąpił do zakonu jezuitów, wiedeńscy jezuici nie odważyli się go przyjąć do swojej wspólnoty. Dlatego Stanisław uciekł z Wiednia w 1567 roku i w przebraniu żebraka udał się pieszo do Augsburga, a następnie do Dillingen, gdzie spotkał się z prowincjałem niemieckiej prowincji jezuitów św. Piotrem Kanizjuszem. Ten posłał go dalej do Rzymu do generała zakonu św. Franciszka Borgiasza, który przyjął Stanisława do Towarzystwa Jezusowego. Św. Stanisław zmarł na skutek silnego krwotoku 15 sierpnia 1568 r., w dziesiątym miesiącu swego nowicjatu u jezuitów w Rzymie.

Kaplicę w mieszkaniu św. Stanisława w domu przy Kurrentgasse urządzono już w 1583 r. Po jego kanonizacji w 1726 r. Maria Barbara Koller von Mohrenfeld zleciła ozdobienie kaplicy licznymi stiukami i motywami kwiatowymi w stylu rokoko. Uczynił to w latach 1740-42 znany wówczas malarz Joachim von Sandrart. Obraz w głównym ołtarzu namalował w 1840 r. jezuita Franz Stecher. W kaplicy są też trzy obrazy ukazujące sceny z życia patrona młodzieży polskiej. Obraz przedstawiający przyjęcie św. Stanisława Kostki do zakonu jezuitów w Rzymie przez św. Ignacego Loyolę znajduje się w kościele jezuickim, tzw. uniwersyteckim przy Ignaz-Seipel-Platz.

Barokowa prywatna kaplica św. Stanisława jest czynna w dniach 13-20 listopada. przed południem do godz. 12.00, a po południu w godz. 15.00-18.00. W tych dniach codziennie sprawowane są Msze św. o godz. 7.30, a w niedzielę 17 listopada – o godz. 10.00. Poza tym wyjątkowym tygodniem kaplicę można zwiedzać po wcześniejszym uzgodnieniu z właścicielem domu, Związkiem Chrześcijańskich Pracobiorców (sekretariat: +43/1/533 82 51 lub 817 89 46). Rektorem kaplicy jest jezuita ks. Michael Zacherl SJ (tel. +43 15125232).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem