Reklama

Polska

Kard. Dziwisz o personalistycznym charakterze praw człowieka

Dziś ostatnia część obchodów XII Dni Jana Pawła II. Główne wydarzenia naukowe pod hasłem „Prawa człowieka i prawa narodów" przeniosły się do Collegium Novum UJ. Jednym z prelegentów był tam kard. Stanisław Dziwisz, który mówił o personalistycznym charakterze praw człowieka i komunijnej wizji praw narodów w nauczaniu św. Jana Pawła II.

[ TEMATY ]

Dni Jana Pawła II

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Na otwarciu czwartkowej sesji naukowej obecny był również abp Marek Jędraszewski, który w krótkim słowie skierowanym do uczestników odwołał się do wydanej w 1991 roku encykliki „Centesimus annus". Jak zauważył, Ojciec Święty odnosił się w niej do przemian, jakie miały miejsce wówczas w Polsce, w Europie i w świecie.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

- Zwrócił uwagę na to, że demokracja - jeżeli traci odniesienie do wartości - łatwo może zamienić się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm. Za tym kryło się bardzo wyraźne przesłanie, nie do końca przez wszystkich zrozumiałe, że demokracja to nie jest tylko pewien system czysto formalny sprawowania władzy według pewnych procedur, ale że jest to system, który domaga się wartości. Jeżeli tych wartości nie ma, zaczyna się dekadencja i możliwe kolejne konflikty - stwierdził metropolita krakowski.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Jak zauważył, to niezrozumienie wynikało również z tego, że Europa nie chciała przyjąć wielokrotnych apeli papieża, aby w preambule konstytucji Unii Europejskiej znalazło się słowo „Bóg". - Nie znalazło się. Dzisiaj mamy do czynienia z systemem, który odchodzi od wydawałoby się najbardziej podstawowych wartości związanych z naturą człowieka. Gdzie są wartości, tam jest zagrożenie, bo wartości z samej swej istoty są zagrożone. Ale gdzie jest zagrożenie, tam jest konieczne świadectwo - przekonywał.

Reklama

Następnie nawiązał do przemówienia Ojca Świętego z 2 czerwca 1980 roku w UNESCO w Paryżu. Papież mówił tam o niezależności narodów poprzez ich kulturę i jako przykład swoich postulatów stawiał Polskę.

- Ta wspaniała nauka Jana Pawła II odnosząca się do praw człowieka i do praw narodów, wielokrotnie głoszona na różnych areopagach świata, była poświadczana przez niego osobistym cierpieniem i świadectwem przelanej krwi. Ale podkreślam ten fakt, dlatego że prawa człowieka i prawa narodów nie mogą być tylko pięknie brzmiącymi hasłami, przewspaniałymi systemami, opracowanymi bardzo szczegółowo. To są wartości, które każdego dnia domagają się od nas świadectwa. Bez niego pozostaną po prostu pustą literą, a ludzie będą się dziwili, że tak pięknie te doktryny i hasła brzmią, a życie jest takie, jakie jest - mówił.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Z kolei kard. Stanisław Dziwisz już na samym wstępie swojego wystąpienia podkreślił, że Kościół od początku istnienia bierze udział w formułowaniu praw człowieka i praw narodów, a także w ich poprawną interpretację i praktyczną realizację. Przekonywał też, że wkład Jana Pawła II w tej dziedzinie jest niepodważalny.

Reklama

- Nie bez powodu nazywany jest on papieżem praw człowieka. Ojciec Święty bronił niestrudzenie godności ludzkiej, stając na straży życia od jego początku aż do naturalnej śmierci. Na forach międzynarodowych upominał się o los prześladowanych i dyskryminowanych przez różnorakie reżimy państwowe i ideologiczne. Troska o człowieka była głęboko zapisana w jego sercu. Świadczą o tym niezliczone dokumenty, przemówienia i spotkania - zauważył.

Zdaniem kardynała, wiele postulatów Ojca Świętego w dziedzinie obrony i poszanowania praw człowieka wybrzmiewa dziś z nową siłą, a jego pojmowanie norm regulujących zasady życia społecznego może rzucić nowe światło na współczesną rzeczywistość.

Uznał, że analizę praw człowieka należy poprzedzić refleksją nad prawami Boga. Mówił zarówno o respektowaniu właściwego miejsca Boga w życiu ludzkim, jak i o wypełnianiu woli Bożej w naszej codzienności. - Od czasu wybuchu rewolucji francuskiej w 1789 roku, zainteresowanie prawami człowieka i upowszechnianie haseł: wolności, równości, postępu, demokracji oraz niezależności nauki wypierało powoli z ludzkiej świadomości zagadnienie praw Boga. Tymczasem Bóg ma prawo do obecności w świecie. Jest przecież jego Stwórcą, jest również Zbawicielem świata i to od Boga ostatecznie zależą losy świata i człowieka - wyjaśnił.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Tłumaczył, że Bóg ma prawo ustalać reguły ludzkiego postępowania i z tego prawa skorzystał, czego dowodem może być m.in. Dekalog. - Bóg ma prawo do interwencji w naszym życiu. Ma prawo do roztaczania opieki nad nami, co nazywamy działaniem Bożej Opatrzności, a więc ma prawo do ukierunkowania naszego życia, do pomagania nam, do wspierania swoją łaską. Bóg ma również prawo osądzania naszych zachowań i czynów, jak i wymierzania nagrody lub kary. To wszystko nie przeczy temu, że Bóg szanuje wolność człowieka. Stworzył go przecież na swój obraz i podobieństwo - zauważył.

Metropolita senior zwrócił również uwagę na przekonanie Jana Pawła II o tym, że źródłem wszelkiego prawa jest prawo naturalne. Przypomniał, że jest ono kwestionowane przez pozytywistów prawnych, którzy mówią jedynie o źródłach stanowienia prawa - o parlamentach państwowych czy o instytucjach międzynarodowych. Przyznał jednak, że wartość prawa naturalnego bywa rozmywana też przez samych jego zwolenników.

- Twierdzi się często, że prawo naturalne jest niezmienne w swojej istocie, ale zmienne w swoim istnieniu, bo uzależnione od kontekstów cywilizacyjnych, kulturowych i uwarunkowań historycznych. Podważa to rolę prawa naturalnego jako trwałego punktu odniesienia - ocenił.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Jak opowiadał, Ojciec Święty w swoich przemyśleniach ujmował prawa człowieka i prawa narodów zawsze w aspekcie wspólnotowym. Dodał, że jeśli zakwestionuje się prawo naturalne, stracą rację bytu prawa człowieka. Omawiając personalistyczny charakter praw człowieka w świetle nauczania Jana Pawła II, kardynał wyróżnił trzy istotne sprawy - tajemnicę ludzkiego istnienia, podmiotowość i przedmiotowość osobową, a także relacyjność człowieka. Uznał, że w kontekście tych rozważań szczególne ważne są dwie ostatnie kwestie.

Jako przykład podmiotowości człowieka podał postulowaną przez Jana Pawła II opcję na rzecz ubogich. Przypomniał wtedy sympozjum, które w 1989 roku odbyło się w Lourdes. Podczas niego postulowano właśnie konieczność uczestnictwa ubogich w formułowaniu praw, które ich dotyczą.

- Do tej pory prawa odnoszące się do ubogich były jedynie wynikiem kompromisu między możnymi tego świata. Pewne jest, że każdy człowiek otrzymując, równocześnie daje. Przysługujące każdemu z nas uprawnienia powinny nas angażować, uaktywniać i mobilizować do działania - podkreślał.

Zauważył, że o przytoczonej wcześniej zasadzie uczestnictwa Karol Wojtyła pisał w książce „Osoba i czyn". Dodał też, że człowiek jest relacyjny, bo w jego naturę wpisane jest tworzenie wspólnoty. Temu - zdaniem kardynała - służy dialog, podejmowany również w dziedzinie stanowienia praw. Stwierdził też, że personalizm Jana Pawła II, właśnie przez to, że jest personalizmem dialogicznym, stał się personalizmem komunijnym. - W personalistycznym ujęciu praw człowieka istnieje równowaga między uprawnieniami a powinnościami. Dochodzenie własnych uprawnień kończy się tam, gdzie zaczynają się obowiązki wobec innych osób czy wspólnot - mówił.

Jak zauważył, prawa ludzkie są też zhierarchizowane. Wśród fundamentalnych praw wymienił prawo do życia, prawo do życia godnego oraz prawo do osobowego rozwoju indywidualnego i społecznego. Dodał, że za nimi idą prawa kardynalne, takie jak prawo do prawdy, do wolności, do sprawiedliwości czy do miłości.

- Dopiero w trzeciej kolejności mówimy o prawach pochodnych. Należą do nich m.in. prawa kobiet, prawa dzieci, prawo do informacji czy prawo do migracji. W takiej sytuacji prawa kobiet ustępują przed ważniejszym prawem, jakim niezaprzeczalnie jest prawo do życia. W rzeczywistości, która nas otacza, dochodzi do tworzenia praw fałszywych, które manipulują ludzką świadomością i uzurpują sobie najważniejsze miejsce w hierarchii praw - zaznaczył.

Przechodząc z kolei do komunijnego ujęcia praw narodów przez Jana Pawła II, zauważył, że ten charakter praw człowieka wynika ze społecznego aspektu natury ludzkiej, która kształtuje więzi międzyludzkie. Wyjaśnił, że komunia - gdy chodzi o naród - obejmuje zarówno relacje interpersonalne, jak i szeroko rozumiane stosunki społeczne.

- Naród, jako wspólnota naturalna, trwała i autonomiczna, powstaje na gruncie ojczyzny pochodzenia, łączy ludzi w żywy organizm, który spajają: wspólna przestrzeń egzystencji, dzieje, tradycja, język, religia i kultura. Ten organizm ma charakter materialny, psychiczny i społeczny, jest żywą wspólnotą zarówno fizyczną, jak i duchową - porównał.

Przekonywał, że Kościół - a w czasach najnowszych Jan Paweł II - wniósł poważny wkład w rozwój praw narodów. Powołał się przy tym na dwa wystąpienia papieża na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 2 października 1979 roku i z 5 października 1996 roku. W pierwszym z nich Ojciec Święty mówił, że wszelka działalność polityczna powinna respektować prawa człowieka i służyć jego dobru. W drugim z kolei tłumaczył, że postmodernizm i wielokulturowość często negują uniwersalizm praw człowieka, zapominając o tym, że prawo naturalne zapisane jest w ludzkich sercach i stanowi „specjalną gramatykę", której potrzebuje współczesny świat.

Na koniec kardynał powtórzył za Janem Pawłem II, że nie da się zbudować prawdziwej komunii w narodzie i komunii narodów, jeśli z ich życia zostaną wyrzucone relacje z Bogiem. - Bez relacji z Bogiem, a więc bez wymiaru wertykalnego wspólnoty, wypaczeniu ulegają relacje międzyludzkie, czyli jej wymiar horyzontalny - dodał.

Wśród prelegentów czwartkowej konferencji znaleźli się również bp Jan Piotrowski, s. Małgorzata Chmielewska czy ks. Andrzej Szostek MIC.

XII Dni Jana Pawła II zakończy Msza św. w Sanktuarium św. Jana Pawła II pod przewodnictwem metropolity krakowskiego. Po niej nastąpi wręczenie nagród przyznanych w ogólnopolskim konkursie literackim i fotograficznym, adresowanym do studentów.

- Rola tych konkursów jest nie do przecenienia z uwagi na to, że dają młodym możliwość zagłębienia się w myśl papieską. Trzeba tę myśl poznać, żeby napisać esej na temat związany z konkretną edycją Dni Papieskich. Trzeba się w nią wgłębić. Często jest tak, że my wszyscy bardzo kochamy papieża, ale niekoniecznie znamy jego myśl i jego pisma - mówiła we wtorek na konferencji prasowej prof. Zofia Zarembianka z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

2017-11-09 17:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ważny punkt odniesienia

Niedziela małopolska 47/2017, str. 6

[ TEMATY ]

Dni Jana Pawła II

Maria Fortuna–Sudor

We wtorkowej konferencji uczestniczyli; prof. Zofi a Zarębianka, prof. Teresa Malecka, abp Marek Jędraszewski i ks. prof. Wojciech Misztal, a spotkanie poprowadził ks. dr Robert Nęcek

To są dni poświęcone staraniom, aby myśl Jana Pawła II upowszechniać, aby ona była coraz większą inspiracją dla jak najszerszego kręgu ludzi – mówił podczas konferencji inicjującej obchody XII Dni Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Wojciech Misztal, prorektor UPJPII, przewodniczący komitetu organizacyjnego.

Tegoroczne cykliczne wydarzenie odbyło się pod hasłem: „Prawa człowieka i prawa narodów”. Konferencja prasowa, zorganizowana w sali Okna Papieskiego krakowskiej kurii we wtorek 7 listopada, stała się okazją do przybliżenia idei projektu i poinformowania o sposobach popularyzacji dziedzictwa polskiego Papieża przez krakowskie uczelnie. Prof. Zofia Zarębianka z UJ podkreślała, że Dni Jana Pawła II (trwające od 7 do 9 listopada) to wydarzenie wieloczłonowe, wielopłaszczyznowe. I dodawała: – Mamy szereg konferencji naukowych. A więc ta refleksja jest rozłożona na wiele aspektów, na wiele głosów.

Już we wtorek, przed południem rozpoczęła się Ogólnopolska Sesja Naukowa z serii „Muzyka wobec poezji i nauczania Karola Wojtyły i Jana Pawła II” na Akademii Muzycznej. Po południu w Akademii Ignatianum – sesja naukowa „Od praw człowieka do praw narodów”, a wieczorem w klasztorze Ojców Franciszkanów – „Veritatis splendor wobec post-prawdy”. Główna sesja naukowa pt. „Prawa człowieka i prawa narodów” została zorganizowana w czwartek 9 listopada w Collegium Novum UJ.

Uczestniczący w konferencji zwracali również uwagę na wydarzenia artystyczne towarzyszące Dniom JPII. Pierwszym z nich był wtorkowy spektakl teatralny pt. „Romantycy z Solvayu 1940”. Prof. Zofia Zarębianka mówiła o nim: – To fikcyjna, fabularyzowana opowieść, która w symbolicznym skrócie scenicznym dokonuje syntezy dwóch powołań Karola Wojtyły – jego drogi do kapłaństwa w połączeniu z drogą przez scenę. Z kolei o zaprezentowanym w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa koncercie Chóru i Orkiestry Kameralnej Akademii Muzycznej w Krakowie poinformowała prof. Teresa Malecka, podkreślając żywiołowość i wielkie zaangażowanie wykonawców.

Uczestniczących w konferencji dziennikarzy szczególnie interesowało odniesienie hasła tegorocznej edycji Dni JP II do obecnej sytuacji politycznej. Metropolita Krakowski przyznał, że problem migracji i ucieczki wielu ludzi przed wojną powoduje tworzenie się zupełnie nowych kontekstów w odniesieniu do tego, co mówił przed laty Jan Paweł II. Przypomniał wystąpienia polskiego Papieża w UNESCO i w ONZ, gdzie wyraźnie upominał się on m.in. o to, by rządzący gwarantowali prawa osoby ludzkiej i by były poszanowane prawa narodów. Abp Marek Jędraszewski zauważał: – Wtedy były inne czasy, nie było takiego dramatycznego wydarzenia, jakim jest niewątpliwie współczesna wędrówka ludów. Zaznaczał jednak, że to co wówczas mówił Jan Paweł II, pozostaje dla współczesnego człowieka ważnym punktem odniesienia. Apelował, abyśmy umieli patrzeć na każdego człowieka jako osobę, którą trzeba uszanować i przyjąć, ale także, żeby właściwie spojrzeć na prawa narodów do ich ziemi, do ich ojczyzny i do ich tożsamości.

Zgodnie z tradycją, wydarzenie zakończyło się Mszą św. odprawioną w sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach w czwartkowy wieczór. Tam również nastąpiło wręczenie nagród przyznanych w towarzyszącym Dniom JPII konkursom – literackim i fotograficznym. Nazwiska laureatów i wyróżnionych znajdują się na stronie: jp2.krakow.pl/program

CZYTAJ DALEJ

Zakażenia koronawirusem w kilku domach zakonnych redemptorystów

2020-06-04 13:51

[ TEMATY ]

redemptoryści

AdobeStock.com

Na początku czerwca doszło do zakażenia koronawirusem w kilku domach zakonnych redemptorystów w Polsce – poinformował PAP rzecznik prasowy Prowincji Warszawskiej Redemptorystów o. Mariusz Mazurkiewicz.

W oficjalnym oświadczeniu napisał, że "w sobotę, 30 maja 2020 r. w Tuchowie k. Tarnowa odbyły się święcenia kapłańskie, które przebiegły przy zachowaniu obowiązujących przepisów władz sanitarnych i kościelnych. Niestety, na uroczystości były obecne osoby zakażone wirusem, wtedy tego zupełnie nieświadome. Wykazały to dopiero badania wykonane kilka dni później. W konsekwencji doszło do kolejnych zakażeń".

Poinformował, że pierwsza osoba chora, zaraz po otrzymaniu swoich wyników, powiadomiła o tym we wtorek 2 czerwca ok. godz. 20.00, czyli trzy dni po święceniach. "Natychmiast zostały wdrożone dostępne środki ostrożności we wspólnotach, gdzie były osoby z pojawiającymi się objawami. Następnego dnia rano zostały powiadomione władze sanitarno-epidemiologiczne i potencjalnie chorzy poddali się badaniom" – podano.

Do godzin południowych 4 czerwca 2020 r. zostały potwierdzone trzy przypadki zachorowań.

Inni członkowie wspólnot zakonnych, mający kontakt z zarażonymi, zostali poddani testom na obecność koronawirusa lub obecnie to się dokonuje.

"W oczekiwaniu na wyniki badań, stosownie do obowiązujących przepisów, kwarantanną objęte zostały domy zakonne redemptorystów w Bardzie (diecezja świdnicka), Kościelisku (archidiecezja krakowska), Tuchowie (diecezja tarnowska) i we Wrocławiu. Czasowo zamknięte dla wiernych zostały też kościoły przy wymienionych domach zakonnych" – poinformowano.

Zaznaczono, że "cały czas, dochowując staranności, obserwujemy sytuację w innych wspólnotach zakonnych, gdzie – podkreślamy – nie ma obecnie objawów infekcji".

Podkreślono, że władze Prowincji Warszawskiej Redemptorystów i przełożeni poszczególnych domów zakonnych współpracują z właściwymi służbami sanitarno-epidemiologicznymi. "Dalsze działania i okres kwarantanny w wymienionych domach są uzależnione od decyzji powyższych służb, które monitorują rozwój sytuacji" – zaznaczono.

Informacje o podjętych działaniach, ograniczeniach w sprawowaniu posługi duszpasterskiej i trwaniu kwarantanny są podawane na bieżąco na stronach internetowych poszczególnych domów zakonnych i parafii, jak również w mediach społecznościowych. (PAP)

Autor: Stanisław Karnacewicz

skz/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Serce Jezusa #6

2020-06-06 07:52

aspekty.niedziela.pl

Zapraszamy do modlitwy i rozważań.

Tekst Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa znajdziecie tutaj 


„Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios”. Ponieważ niebiosa w kosmologii starożytnej były traktowane jako siedziba Boga, Jezus objawiający Ojca jest porównany do bramy, przez którą mamy dostęp do nieba. Wyrażenie „dom Boży i brama niebios” jest cytatem z Księgi Rodzaju 28, 17, gdzie mamy opis walki Jakuba z tajemniczym siłaczem, na pamiątkę której Jakub (odtąd Izrael) postawił stelę, mówiąc: Oto dom Boży (betel) i brama niebios. (ks. Stanisław Ziemiański SJ, Teologia Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa, źródło: ampolska.co)


Z Encykliki papieża Piusa XII „Haurietis Aquas”, o kulcie Najświętszego Serca Jezusa:

Gdy widzimy te nader obfite potoki wód, czyli zbawiennych łask ze Serca Odkupiciela, za natchnieniem Ducha Świętego dopływających do niezliczonych mas katolików, nie możemy powstrzymać się, by nie wezwać was, Czcigodni Bracia, byście wraz z Nami najwyższe złożyli dzięki Dawcy wszelkich dóbr, Bogu, wedle słów Apostoła: "Temu, który mocen jest uczynić daleko więcej, niż o to prosimy, albo pojmujemy, według działającej w nas mocy, - Jemu niech będzie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie na wszystkie czasy i na wieki wieków - Amen".

Skoro złożyliśmy należne dzięki Bogu wiecznemu, teraz pragniemy tą encykliką wezwać Was i wszystkich najdroższych synów Kościoła, byście z wielką pilnością poznali poglądy Biblii, Ojców Kościoła i teologów na fundamentalne zasady kultu Najświętszego Serca Jezusa. Jesteśmy najmocniej przekonani, że dopiero wtedy, przy pomocy światła prawdy objawionej przez Boga, poznacie zasadniczą, najgłębszą istotę kultu Najświętszego Serca Jezusa, wtedy dopiero będziecie mogli należycie ocenić niezrównaną wzniosłość i niewyczerpalne bogactwa darów niebieskich. Z pobożnego rozważania i kontemplacji dobrodziejstw tego kultu wynikną głębsze motywy do godnego uczczenia pierwszego stulecia od chwili rozszerzenia uroczystości ku czci Najświętszego Serca Jezusa na cały Kościół.

Chcemy chrześcijanom podać dobre materiały do rozmyślań i rozważań, by łatwiej mogli poznać istotę tego kultu i zbierać zeń większe pożytki. Zatrzymamy się w tym celu nad niektórymi kartami Starego i Nowego Zakonu, które zawierają objawienia i opisy nieskończonej miłości Boga dla rodzaju ludzkiego, miłości, której nigdy dostatecznie nie zdołamy poznać. Wspomnimy i przytoczymy także komentarze Ojców Kościoła i Doktorów, wreszcie postaramy się naświetlić tę najściślejszą łączność, jaka istnieje pomiędzy tą formą pobożności, którą czcimy Serce Boskiego Zbawiciela a kultem należnym miłości Zbawiciela i miłości Trójcy świętej za miłość dla całej ludzkości. Ufamy, że gdy w świetle Pisma świętego i Tradycji poznamy podstawy i współczynniki zasadnicze tego kultu, wtedy chrześcijanie łatwiej będą czerpać "wody ze zdrojów Zbawicielowych", lepiej doceniać ważność kultu Najświętszego Serca Jezusa i jego właściwe miejsce w liturgii Kościoła, w jego życiu wewnętrznym i zewnętrznym, w jego pracy i dziełach. Wtedy też będą mogli zbierać duchowe owoce dla odnowienia obyczajów, jak tego bardzo pragną Pasterze ludu wiernego.


Akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa (na podstawie tekstu św. Małgorzaty Marii Alacoque):

Panie Jezu Chryste! Ja … oddaję się i poświęcam Twemu Najświętszemu Sercu moją osobę i całe moje życie, aby odtąd czcić, wielbić i miłować Twoje Serce dla nas na krzyżu włócznią żołnierza otwarte. Mocno postanawiam należeć całkowicie do Ciebie i czynić wszystko z miłości ku Tobie, wyrzekając się tego, co się Tobie we mnie nie podoba. Boskie Serce Jezusa, Ty bądź moją miłością i drogą mojego życia. Serce pełne miłosierdzia, ratuj mnie przed atakami złych mocy, przed moją grzesznością i słabością, bo w Twojej nieskończonej dobroci pokładam całą moją ufność i nadzieję świętości. Serce pełne miłości, przygarnij mnie do Siebie i spraw, abym poznał Ojca. Niech Twoja miłość – hojny dar Ducha Świętego – tak głęboko przeniknie moje serce, żebym zawsze pamiętał o Tobie i wiernie naśladował Ciebie. Oby imię moje zostało zapisane w Tobie, Serce mojego Boga i Pana, ponieważ bardzo pragnę, aby moim największym szczęściem i pełną radością było żyć i umierać jako Twój wierny sługa i apostoł. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję