Reklama

Polska

Wigry: o idei Trójmorza na zakończenie Kongresu „Europa Christi”

„Fundamenty dla Trójmorza” – to tematyka ostatniego panelu, który odbył się 19 lipca na zakończenie IV Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”, który odbywał się w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach od 17 lipca.

[ TEMATY ]

kongres

Europa Christi

YouTube

– Wielką radością jest fakt, że to właśnie Wigry i diecezja ełcka zostały wybrane jako miejsce Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi” – podkreślił bp Adrian Galbas SAC, biskup pomocniczy diecezji ełckiej.

– Nigdy nie było potrzeby udowadniania, że tutaj było obecne chrześcijaństwo, dlatego smuci fakt, że obecnie trzeba o tym coraz głośniej przypominać – dodał bp Galbas.

Reklama

Następnie dr Pavol Mačala ze Słowacji, cytując papieża Jana Pawła II, stwierdził: „Sprawa jest paląca. Współczesny rozwój nauki narzuca teologii wyzwanie sięgające o wiele dalej niż uczyniła to recepcja Arystotelesa w trzynastowiecznej Europie Zachodniej. Teologia w tym czy innym stopniu powinna powoływać się na odkrycia nauki, na ile jej główne zainteresowania skupiają się wokół osoby ludzkiej, granic wolności, możliwości wspólnoty chrześcijańskiej, natury wiary oraz zrozumiałości przyrody i historii”.

Natomiast dr Jan Parys powiedział, że koncepcji Trójmorza brakuje fundamentów ideowych. – To znaczy te fundamenty od wieków są, lecz trzeba je przypominać i popularyzować. Nie da się ukryć, że potrzebne są środki finansowe dla upowszechnienia koncepcji Trójmorza w Europie – powiedział Jan Parys.

– Czas najwyższy przeznaczyć 1 procent z funduszy na inwestycje w komunikacje między obywatelami naszego regionu i na promocje wielkiego projektu, jakim jest Trójmorze. Prawda o nas, o naszym regionie sama się nie upowszechni, trzeba być aktywnym w jej obronie i ją przedstawiać. Bez tego trudno utrzymać wpływy polityczne czy pozycję ekonomiczną – zauważył prelegent.

Reklama

Dr Jacek Bartosiak z Instytutu Strategy & Future pytał:

– Czy chcemy, aby Rzeczpospolita Polska była oddzielnym biegunem cywilizacyjnym w tej części świata? – pytał dr Jacek Bartosiak z Instytutu Strategy & Future.

Prelegent zauważył, że nie ma jednej definicji Trójmorza, ponieważ zależy ona od tego, z której strony popatrzymy. – Trzeba znaleźć sposób, aby odmienić błędne rozumienie Trójmorza – wskazał.

Również Paweł Nierada, I wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego, zwrócił uwagę na gospodarczy wymiar inicjatywy Trójmorza. – Porozumienie dotyczące powołania Funduszu Trójmorza zostało podpisane we wrześniu 2018 r. podczas spotkania w Bukareszcie. Porozumienie podpisali przedstawiciele 6 banków rozwoju z Chorwacji, Czech, Łotwy, Polski, Rumunii i Słowacji – przypomniał.

– Mówiąc o Międzymorzu należy sięgnąć do I Rzeczypospolitej. I tak, jak I Rzeczpospolita upadła z przyczyn wewnętrznych, analogiczną sytuację można zauważyć w odniesieniu do Unii Europejskiej – zaznaczył poseł Lech Kołakowski.

– Gdzie jest racja stanu? – pytał parlamentarzysta. – Jeżeli Polacy chcą silnego państwa, to większość z nich musi opowiadać się za polską racją stanu, natomiast jądrem Trójmorza mają być 3 stolice: Warszawa, Bukareszt i Kijów – kontynuował prelegent.

Charakteryzując wytyczne dla Trójmorza dr Henryk Siodmok zauważył, że konstytucje krajów Trójmorza powstały w zbliżonym czasie, to znaczy w latach 90-tych, z wyjątkiem konstytucji austriackiej i łotewskiej. – Konstytucje te mają podobną strukturę, regulują sprawy politycznych wolności i praw obywatelskich, a także zasady funkcjonowania demokracji i władz państwowych – zauważył dr Siodmok.

– Dobro wspólne polega na rozwoju człowieka i wspólnoty w dążeniu do doskonałości wedle powołania Bożego. Sens powołania Wspólnoty Trójmorza zasadza się w powyższym wyzwaniu. Jego struktury winny wspierać to dążenie, m.in. poprzez wprowadzenie odpowiednich zapisów zasadniczych – kontynuował prelegent.

Na zakończenie kongresu ks. inf. dr Ireneusz Skubiś, założyciel i moderator Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi” przypomniał „należy zauważyć dzisiejszy kryzys cywilizacyjny” – Przecież Europa została zbudowana na kulturze greckiej, prawie rzymskim i Ewangelii Jezusa Chrystusa. Dzisiejsze prelekcje z jednej strony dotyczyły tematyki zasadniczej, gospodarczej, politycznej, ale z drugiej zastanawiamy się co stanowi siłę Trójmorza – podsumował ks. Skubiś.

„Wartości chrześcijańskie podstawą ładu międzynarodowego. Wartości cywilizacyjne dla Trójmorza – o powrót do normalności” – to temat IV Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”.

Odbył się on pod patronatem honorowym: kard. Stanisława Dziwisza, abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, i bp. Jerzego Mazura, biskupa diecezji ełckiej.

Organizatorami kongresu byli: Fundacja „Myśląc Ojczyzna”, Fundacja Wigry Pro, Parafia pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wigrach, Program „Niepodległa” na lata 2017-2022 i Katedra Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL. Opiekę medialną objęła Telewizja Polonia. Patronem medialnym są: Tygodnika Katolicki „Niedziela”, Martyria, Radio Białystok, Radio 5.

Inspiracją do powołania Ruchu „Europa Christi” (Europa Chrystusa) była konferencja na temat stanu i współczesnych wyzwań dotyczących Starego Kontynentu, która odbyła się w 2016 r. w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie. Założycielem i moderatorem Ruchu jest ks. inf. Ireneusz Skubiś. Ruch zorganizował już trzy Międzynarodowe Kongresy „Europa Christi” oraz spotkania m.in. w Ołomuńcu, Velehradzie, Brukseli, Wilnie, Nitrze na Słowacji, we Lwowie, Lublinie, Warszawie, Wrocławiu, Częstochowie i Łodzi.

2020-07-19 16:36

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wigry: o relacji Kościół-Państwo na Kongresie Ruchu „Europa Christi-Mundus Christi”

[ TEMATY ]

kongres

Europa Christi

YouTube

Relacje Kościół-Państwo jako narzędzia obrony godności i normalności, a także kwestie z zakresu obrony godności osoby, to tematyka drugiego dnia IV Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”, który odbywa się w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach.

Ks. dr Jacek Nogowski (Prezes Fundacji Wigry Pro), który przybliżył temat „dobra wspólnego jako podstawę poszanowania człowieka w kontekście wyzwań społecznych” przypomniał, że „dobro wspólne polega przede wszystkim na stworzeniu maksymalnych szans rozwoju jednostkom ludzkim przynależnym do różnych społeczności”. – Dobro wspólne określa cele i zadania każdej społeczności. Zgodnie z nauczaniem społecznym Kościoła dobro wspólne obejmuje sumę takich warunków życia społecznego, w jakich ludzie mogą pełniej i szybciej osiągnąć własną doskonałość – mówił ks. Nogowski.

– Każdy człowiek jest istotą otwartą na relacje z innymi. Dobro wspólne, którego ludzie szukają i osiągają tworząc wspólnotę społeczną jest gwarancją dobra osobistego, rodzinnego i grupowego – podkreślił prelegent i dodał: „Dlatego zadaniem jest nasze uświadomienie, że człowiek, który rodzi się w danym momencie życia i korzysta ze wszystkich darów natury, ma tak z nich korzystać, aby one mogły także służyć innym”.

„Niezależność i autonomia Kościoła, która w sposób szczególny wyraża się poprzez działalność Jego członków, zarówno duchownych, jak i świeckich, nie może oznaczać bierności w sprawach, w których wymagają tego podstawowe prawa osoby, także wówczas, gdy sprawy te dotyczą porządku politycznego, np. legalizacja aborcji czy pozbawianie rodziców prawa do wychowania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami albo ograniczanie tego prawa na rzecz instytucji państwowych” . – mówiła dr Agnieszka Romanko (KUL).

– Niezależności i autonomii Państwa – chociaż dotyczy spraw doczesnych i jej celem jest dobro wspólne wszystkich obywateli – nie należy rozumieć w oderwaniu od Boga. Autonomia Państwa nie może być tłumaczona relatywizmem moralnym, natomiast człowiek, który jest równocześnie wierzącym i obywatelem, powinien – zarówno w porządku państwowym, jak i kościelnym – kierować się jednym sumieniem chrześcijańskim – kontynuowała prelegentka.

Ks. inf. dr Ireneusz Skubiś, założyciel i moderator Ruchu „Europa Christi”, tłumacząc, dlaczego rozszerzona została nazwa Ruchu o słowa „Mundus Christi” stwierdził, że „Chrystus jest Zbawicielem całego świata. Porządek świata, porządek praw natury, fizyki, chemii, biologii, astronomii wskazuje, że w tym porządku jest rozum. Największym zagrożeniem, które grozi ludzkości to zagrożenie Wieży Babel, czyli celowe pomieszanie języków i pojęć”.

Ks. prof. dr hab. Józef Krukowski (PAN Lublin) zauważył, że zmiany ustrojowe i społeczno-polityczne zaistniałe w Polsce na etapie przemian, jakie dokonały się pod koniec XX w. wiodących od totalitaryzmu komunistycznego do demokracji dotyczą także relacji pomiędzy Państwem a Kościołem i innymi związkami wyznaniowymi.

Prelegent przypomniał, że podstawowe zasady tych relacji zostały określone w dwóch aktach normatywnych, tj. Konkordacie między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską oraz w Konstytucji RP. – Kluczowe znaczenie w tym przedmiocie ma art. 1 Konkordatu, zgodnie z którym „Rzeczpospolita Polska i Stolica Apostolska potwierdzają, że Państwo i Kościół katolicki są – każde w swej dziedzinie – niezależne i autonomiczne oraz zobowiązują się do pełnego poszanowania tej zasady we wzajemnych stosunkach i we współdziałaniu dla rozwoju człowieka i dobra wspólnego” – podkreślił ks. Krukowski.

Praktyczne przykłady z procesów sądowych dotyczące stosowania Konkordatu w Rzeczypospolitej Polskiej, a także relacji między Kościołem a Państwem przedstawił mecenas Marek Markiewicz.

Natomiast ks. dr hab. Mirosław Sitarz (KUL) przypomniał, że papież Jan Paweł II promulgując obowiązujący Kodeks Prawa Kanonicznego w kan. 213 zadeklarował: „Wierni mają prawo otrzymywać pomoc od swoich pasterzy z duchowych dóbr Kościoła, zwłaszcza zaś słowa Bożego i sakramentów”.

– Obowiązek udzielania pomocy z duchowych dóbr Kościoła w ścisłym znaczeniu spoczywa na biskupach i innych duchownych wyposażonych we władzę biskupią. W sensie szerszym odpowiedzialni są wszyscy duchowni stosownie do powierzonego im urzędu. Obowiązek ten ze sprawiedliwości (ex iustitia) spoczywa na tych duchownych, którzy sprawują odpowiedni urząd duszpasterski (ex officio). Inni duchowni, którym biskup nie powierzył urzędu duszpasterskiego, mają obowiązek udzielania wiernym pomocy duchowej z motywu miłości chrześcijańskiej (ex caritate) – podkreślił ks. Sitarz.

Następnie ks. dr hab. Piotr Goliszek (KUL) zauważył, że „powrót nauki religii w 1990 r. do polskich szkół stanowi bardzo ważne wydarzenie w dziejach polskiej katechezy w okresie powojennym i w europejskiej tradycji katechetycznej” – Możliwość ponownego nauczania religii w polskich przedszkolach i szkołach jest naprawą krzywd wyrządzonych społeczeństwu i Kościołowi katolickiemu przez władze komunistyczne – dodał.

– Kościół to nie tylko działalność konfesyjna, ale także działalność charytatywno-opiekuńcza, humanitarna, oświatowo-wychowawcza czy też naukowa – wskazał ks. dr hab. Paweł Kaleta (KUL).

– W celu realizacji tych zadań niezbędne są środki finansowe. Trudno dziś mówić o samofinansowaniu się Kościoła, ponieważ obecnie system finansowania Kościoła w Polsce ma podstawę w 3 źródłach: dobrowolne ofiary wiernych, majątek własny i subwencje państwowe – kontynuował prelegent.

Ks. prof. dr hab. Wojciech Góralski (UKSW) zapoznał zebranych z ustawodawstwem kanonicznym i świeckim w zakresie małżeństwa, na którym budowana jest rodzina. – Małżeństwo i rodzina są instytucjami bliskimi zarówno dla Kościoła, jak i dla Państwa, ponieważ rodzina jest podstawową komórką życia społecznego, zarówno Kościoła, jak i Państwa. Dlatego też jest potrzeba ochrona małżeństwa i rodziny ze strony tych dwóch społeczności – przypomniał.

Natomiast prof. dr hab. Ryszard Maciejewski (UM w Lublinie) pytał: – Co możemy zrobić, aby następne pokolenia były zdrowsze? – Należy pokazać młodzieży szacunek do wartości, że zdrowie jest wartością najwyższą, a działanie przeciwko zdrowiu jest grzechem. Dlatego Kościół i Państwo, każde w swym zakresie, powinno dbać o bezpieczeństwo zdrowotne swych obywateli i wiernych – podkreślił.

„Wartości chrześcijańskie podstawą ładu międzynarodowego. Wartości cywilizacyjne dla Trójmorza – o powrót do normalności” – to temat IV Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”.

Z powodu pandemii w kongresie można uczestniczyć zdalnie. Jest on transmitowany on-line: na portalu niedziela.pl oraz youtube.com/ParafiaWigry

CZYTAJ DALEJ

Niedziela św. Franciszka w parafii św. Zygmunta w Częstochowie

2020-09-30 14:26

[ TEMATY ]

ekologia

św. Franciszek

Laudato si'

Caritas Archidiecezji Częstochowskiej

Caritas Laudato si'

Ogłoszony przez papieża Franciszka „Czas dla Stworzenia” trwa od 1 września do 4 października i jest wyjątkowym zaproszeniem dla każdego z nas. To moment, w którym możemy zatroszczyć się o Matkę Ziemię. Ten czas zwieńcza Niedziela św. Franciszka, którą w tym roku Caritas Laudato si' świętuje pod hasłem „Dowody miłości do wody". W 11 miejscach w całej Polsce odbędą się eco-eventy, na których będziemy promować życie zgodne z zasadami zielonej encykliki.

Woda jest symbolem życia. Odgrywa wyjątkową rolę w obrzędzie chrztu, symbolizuje oczyszczenie, zmycie grzechu pierworodnego. Jest przedmiotem cudu w Kanie Galilejskiej, pojawia się podczas uzdrowień i po dzień dzisiejszy ma wyjątkowe znaczenie we wszystkich obrzędach święceń. Woda obrazuje moc naszego Ojca, a słowo Boże przyrównywane jest w Biblii do deszczu, który ożywia ziemię. 

Dziś co chwilę słyszymy o kolejnych wysychających miejscach świata, a jednocześnie woda w naszym kranie nie przestaje lecieć. Jak więc zrozumieć realnie temat wody? Co zrobić, aby ją oszczędzać? Czy przeciętny człowiek może coś zdziałać we własnym domu? 4 października Niedziela św. Franciszka odbędzie się pod hasłem „Dowody miłości do wody”. Skupimy się na tym, co dobrego każdy z nas, co nasze parafie, szkoły, wspólnoty i domy mogą zrobić w temacie wody.

Wiele atrakcji, wiele dobra

W 10 miastach całej Polski odbędą się Niedziele św. Franciszka. Zapraszamy, by włączyć się w to świętowanie i odwiedzić jedną z nich lub stworzyć własne wydarzenie! Spotkanie to zawsze Msza św., ale również wykłady specjalistów – ekologów do spraw wody, ekologiczna żywność lokalna, warsztaty i spotkania. Pośród atrakcji w wybranych miejscach można będzie odnaleźć pokazy i eksperymenty związane z wodą, spotkania z kooperatywami spożywczymi, producentami miodów, wyrobów ekologicznych, spotkania ze specjalistami fotowoltaiki czy wodociągów, warsztaty mydlarskie pozwalające tworzyć kosmetyki bez chemii, która zanieczyszcza wodę, marsz do źródła (cudowne źródełko w Zwierzyniu) trasą nordic walking, wystawy fotograficzne, rozdawanie butelek filtrujących i butelek wielorazowego użytku. W wielu miejscach zaproponujemy animacje ekologiczne dla dzieci, a zatem zapraszamy również całe rodziny, by wspólnie włączyły się w świętowanie. Wybrane miasta zaproszą, by do kościołów przyprowadzić swoje zwierzęta, które zostaną poświęcone. Prelekcje będą dotyczyły przede wszystkim tematu wiodącego „Dowody miłości do wody”, ale również chrześcijańskich korzeni ekologii, encykliki „Laudato si’” i zmian klimatycznych.

4 października:

Diecezja bydgoska – Żołędowo – parafia Podwyższenia Krzyża Świętego, ul. Bydgoska 27, godz. 11.30

Diecezja białostocka – Fasty – parafia św. Franciszka z Asyżu, godz. 11.00

ARCHIDIECEZJA CZĘSTOCHOWSKA – CZĘSTOCHOWA – PARAFIA ŚW. ZYGMUNTA, UL. KRAKOWSKA 1, GODZ. 12.00

Diecezja kielecka – Chęciny – kościół Franciszkanów, ul. Franciszkańska 10, godz. 9.30

Diecezja koszalińsko-kołobrzeska – Tymień – park św. Franciszka, parafia Matki Bożej Królowej Polski w Śmiechowie, godz. 10.30

Archidiecezja poznańska – Poznań – parafia św. Antoniego Padewskiego, ul. św. Antoniego 50, godz. 12.30

Diecezja sosnowiecka – Dąbrowa Górnicza – parafia św. Antoniego z Padwy

Diecezja przemyska – Przemyśl – parafia Świętych Benedykta, Cyryla i Metodego, ul. Kazimierza Opalińskiego 7

Diecezja olsztyńska – Olsztyn – parafia św. Franciszka z Asyżu, ul. Dybowskiego 2, godz. 11.00

3 października:

Archidiecezja katowicka – Katowice-Panewniki – parafia św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia NMP, ul. Panewnicka 76, godz. 12.00

Szczegółowe programy poszczególnych miast znajdują się na: www.laudatosi.caritas.pl .

Formularz Mszy św. – podziel się nim w swojej parafii!

Zapraszamy, by podczas Niedzieli św. Franciszka skorzystać z przygotowanego przez Caritas Laudato si' formularza Mszy św., który napisany w duchu troski o stworzenie pozwoli nam skupić się na tej modlitwie. Materiały można pobrać na www.laudatosi.caritas.pl .

Projekt Caritas Laudato si’

Troska o środowisko i nasz wspólny dom jest dziś konieczna. To temat, który musi zostać podjęty również w Kościele. Projekt Caritas Laudato si' jest odpowiedzią na wezwanie papieża Franciszka oraz potrzebę budzenia w nas ekologicznej wrażliwości. Widzimy, że nasz świat zalewa plastik, konsumujemy coraz częściej bez umiaru, a zmiany klimatyczne można zauważyć w naszej codzienności. Mamy znaczący wpływ na środowisko, a ono na nas – świeże powietrze, zdrowe plony, czysta woda. To wszystko jest nam do życia potrzebne. Chcemy dotrzeć do ludzi i sprawić, by w ich codzienności ekologia stała się ważna; budować wspólnoty, które będą oddolnie zmieniały rzeczywistość. Działamy w 12 diecezjach. Animatorem krajowym jest br. Cordian Szwarc OFM. Robimy ogólnopolską kampanię na rzecz ekologii integralnej.


CZYTAJ DALEJ

Różaniec: historia i teologia

2020-10-01 10:11

[ TEMATY ]

różaniec

Karol Porwich/Niedziela

Październik nazywany jest miesiącem różańcowym. Kościół w tym czasie szczególnie zaleca tę prostą i zarazem głęboką modlitwę.

Historia różańca

Tradycja monastycznej modlitwy zwraca uwagę na ciągłą potrzebę trwania w Bożej obecności. Kolejno anachoreci, benedyktyni, cystersi, kartuzi słysząc słowa: "Nieustannie się módlcie" (1Tes 5,17), na wzór Chrystusa uświęcali poszczególne pory dnia i nocy, obok Eucharystii, rozważaniem Ojcze nasz oraz modlitwą stu pięćdziesięcioma psalmami.

Wschodni chrześcijanie, wzrastając w tradycji medytacji, wprowadzili powtarzanie wybranych słów Pisma: "Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu" czy "Panie Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną". Czyniono to w rytm oddechu, posługiwano się często kamykami, by zliczyć ilość powtórzeń i pomóc w skupieniu.

W późniejszych wiekach różaniec połączy rozmaite tradycje, w tym także hezychastyczną modlitwę Jezusową. Na Zachodzie przy klasztorach w VIII i IX w. uczono świeckich wiernych oraz rozmaitych illiterati (analfabetów) modlitw, opartych na Piśmie Świętym, pobożnych hymnach, a przede wszystkim na Modlitwie Pańskiej. Taki zastępczy "psałterz" służył także mnichom, którzy nawet podczas pracy fizycznej mogli odmówić 150 modlitw - tyle, ile jest psalmów w Psałterzu.

Powoli powstawały różne nurty modlitwy medytacyjnej, powiązanej z kultem oddawanym Bogurodzicy. Znana nam w obecnej formie modlitwa Ave Maria ukształtowała się dopiero około XIII i XIV w., kiedy to najpierw powiązano ze sobą ewangeliczne słowa pozdrowienia anielskiego oraz słowa św. Elżbiety. Epidemie "czarnej śmierci", dziesiątkujące ludzi w średniowiecznej Europie, spowodowały, że do pozdrowienia dołączono następnie prośbę do Maryi o modlitwę za "nas grzesznych teraz i w godzinę śmierci naszej". Zdarzało się, że odmawiano pięćdziesiąt czy sto razy Zdrowaś Maryjo między innymi na pamiątkę dzieła stworzenia świata. Stopniowo utarło się stosowanie stu pięćdziesięciu wezwań do Maryi.

Interesujące są również hipotezy dotyczące pochodzenia nazwy "różaniec" (rosarium). Jedna z nich kieruje nas na Daleki Wschód, gdzie ludzie także wykorzystują jako techniczną pomoc w medytacji sznur modlitewny. Indyjskie słowo "japamala" oznaczające "zbiór modlitw", bądź "zbiór róż" ("japa" - róża), służyło dla opisu metody modlitwy na paciorkach, która w VIII i IX wieku przeszła do islamu, a na przełomie XII i XIII wieku dalej, do chrześcijaństwa. Między innymi dominikanin Wilhelm de Nubruk, przebywając jakiś czas wśród Tatarów, relacjonuje: "Oni noszą sznury modlitewne (paternoster) tak jak my". Tradycja zachodnia podaje legendę o cystersie, któremu Maryja objawiła, że zamiast wieńca kwiatów składanego u stóp jej figury, może składać "wieniec róż" (niem. Rosenkranz; róża - kwiat symbolicznie związany z Bogurodzicą) w formie wielokrotnej modlitwy Ave Maria.

W XV wieku ostatecznie powiązano dwa wymiary: powtarzanie modlitewnych formuł oraz rozważanie tajemnic z życia Jezusa i Maryi. Obok maryjnego różańca, znane są inne jego formy. Przykładem może być Różaniec Najświętszego Imienia Jezus, odmawiany podobnie, choć odnoszący się do innych tajemnic radosnych z życia Jezusa. Ważną rolę w rozpowszechnianiu różańca odgrywają dominikanie, którzy uczą, jak się modlić, odwołując się przy tym do rozważań biblijnych. Bretoński dominikanin bł. Alain de la Roche porządkuje rozmaite tradycje i upowszechnia podział różańca (nazywa go Psałterzem Jezusa i Maryi) na piętnaście dziesiątków (jedno Ojcze nasz, dziesięć Zdrowaś) podzielonych na trzy części.

Od XV wieku rozkwitają także bractwa różańcowe, dla których pierwszy statut opracował w 1476 r. przeor dominikańskiego kościoła św. Andrzeja z Kolonii. Znamy też jeden z pierwszych obrazów różańcowych (ok. 1500 r.), przedstawiający Maryję z Dzieciątkiem trzymającym w ręku różaniec, obok których klęczą św. Dominik i męczennik Piotr z Werony; pod płaszczem opieki Maryi zgromadzeni są licznie duchowni i świeccy. Za przyczyną żyjącego w XVI w. kartuza Dominika z Prus zaczyna rozpowszechniać się legenda o św. Dominiku, który otrzymał od Maryi sznur różańcowych pereł jako broń w duchowej walce z herezją albigensów. Przez długi czas powstanie różańca kojarzono z postacią św. Dominika, który miał go "otrzymać" od samej Matki Bożej podczas objawienia.

Widać jednak, że różaniec powstawał przez wieki i nie sposób przypisać jego genezę jednemu objawieniu czy człowiekowi. Niewątpliwie jednak Zakon św. Dominika, wędrowni kaznodzieje, którzy przemarzali Europę, ogromnie przyczynił się do rozpowszechnienia tej modlitwy.

Oficjalnie jednolity Różaniec Najświętszej Maryi Panny zatwierdza papież (też dominikanin) św. Pius V w 1569 r., a później, na pamiątkę zwycięstwa chrześcijan nad Turkami pod Lepanto, ustanawia dzień 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej. Na różańcu modli się, zalecając go jednocześnie innym, wielu papieży, między innymi Leon XIII, bł. Jan XXIII, Paweł VI, aż przychodzi czas obecnego pontyfikatu. Jan Paweł II wpisuje się w ciągłość nauki o znaczeniu różańcowej modlitwy, a w liście "Rosarium Virginis Mariae" (RVM) z 2002 r. uzupełnienia ją przez dodanie rozważań tajemnic światła.

Zarys teologii różańca

Różaniec jest modlitwą co najmniej dwupoziomową. Pierwszy poziom urzeczywistnia się przez stosowanie specjalnej techniki modlitewnej: rytmicznym powtarzaniu formuły. Dzięki melodyce i rytmowi słów, serce i umysł mogą oczyścić się z natłoku uczuć i myśli, a skoncentrować na sprawach Bożych. Przywoływanie słów Modlitwy Pańskiej czy Pozdrowienia Anielskiego pozawala, by w sercu doświadczać bardziej opieki świętych osób. Powtarzanie jest jedną z metod pomagającą przez kontemplację wspominać i uobecniać Osoby Boże, a w powiązaniu z Nimi także Maryję. Przywoływanie imienia ukochanej osoby pozwala zobaczyć, że podobnie jak w centrum modlitwy Zdrowaś Maryjo tkwi słowo "Jezus", imię Zbawiciela może przenikać nasze życie.

Nasza pamięć przywołuje ukochaną Osobę, rozmawiamy z Przyjacielem, jakby "oddychamy uczuciami Chrystusa" (RVM 15), a to powoduje zacieśnienie więzów przyjaźni. By przyjaźń wzrastała, trzeba "przegadać" wiele godzin! Powracanie do ukochanej osoby nie nuży, ale umacnia, podobnie jak trzykrotne wyznanie miłości do Zmartwychwstałego ze strony Piotra (RVM 26). Poziom rytmicznego powtarzania jest ściśle związany z używaniem paciorków, które pomagają odmierzać rytm modlitwy i dają szansę skupienia się.

Metoda modlitwy na różańcu znajduje liczne interpretacje i omówienia, z których na uwagę szczególną zasługuje "List o Różańcu" (RVM) Jana Pawła II. Co prawda, jak uczy św. Augustyn, kiedy dzięki jakiejś metodzie kontaktujemy się z Bogiem, to w rzeczywistości nie możemy na tym spocząć. Gdybyśmy się zatrzymali na określonym sposobie kontaktu, to poprzestalibyśmy na metodzie, a nie na żywym Bogu, którego żadna droga, metoda czy forma objąć i wyczerpać nie może. Bóg jest zawsze dalej, zawsze bardziej, zawsze inaczej niż pozwalają sięgnąć możliwości jego stworzeń. Jednakże w nauce wielu mistrzów duchowych słyszymy, iż metody, o ile nie "ubóstwiają" same siebie, służą pomocą w tym, co nazwać i określić nie sposób, czyli w osobowym spotkaniu z żywym Bogiem. Więź z Chrystusem, która jest celem, może być osiągana za pomocą różnych metod, spośród których szczególnie wartościową jest różaniec.

Różaniec łączy prostotę i głębię. "Rozwinięty na Zachodzie, jest modlitwą typowo medytacyjną i odpowiada poniekąd modlitwie serca czy modlitwie Jezusowej, która wyrosła na glebie chrześcijańskiego Wschodu" (RVM 5). Poziom medytacyjnego powtarzania, zaczerpnięty z tradycji wschodniej, łączy się z rozważaniem i kontemplacją tajemnic życia Jezusa i całej Trójcy Św. oraz Maryi i innych świętych, które są przedmiotem tzw. tajemnic czterech części różańca.

Tajemnice różańca są określane mianem miniaturowej Biblii. Trudno przecenić ich rolę w kształtowaniu biblijnej świadomości katolików. Najbardziej dotyczą nauki o Jezusie Chrystusie. Dokonane niedawno papieskie uzupełnienie wypełnia pewną chrystologiczną lukę. Otóż tajemnice radosne opisują akt Wcielenia oraz dzieciństwo Jezusa. Bolesne odsyłają nas do Jego męki i śmierci. Część chwalebna przypomina o tym, że nasz Pasterz wrócił do życia i jest zmartwychwstały. Dodanie tajemnic światła rozwija wymiar chrystologiczny, wnikając w tajemnice publicznego życia Chrystusa. Ewangelii i tak nie sposób wyczerpać. Wskazanie na chrzest w Jordanie, początek znaków w Kanie Galilejskiej, głoszenie Dobrej Nowiny i wzywanie do nawrócenia, Góra Przemienienia i ustanowienie Eucharystii pomagają nam zobaczyć, że bogactwo tajemnicy Chrystusa staje przed nami otworem.

Nie jesteśmy zatem ograniczeni piętnastoma, czy nawet dwudziestoma tajemnicami różańca. Pozostajemy otwarci na nie dającą się domknąć przestrzeń głębi Bożej tajemnicy (Kol 2,2-3), tajemnicy, która przewyższa wszelką wiedzę (Ef 3,19). Gdy wspominamy, wraz z Maryją, życie Chrystusa, światło łaski pozwala nam dostrzec w Nim nie tylko Boga, ale misterium człowieka, godność jego poczęcia, narodzin, nauki, wesela, pracy czy śmierci (25).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję