Reklama

Prymas Kowalczyk do Papieża: Prosimy Cię o ojcowskie uwagi, o inspiracje do dalszej owocnej posługi

2014-02-01 11:45

Abp Józef Kowalczyk

ks. Paweł Rytel-Andrianik/BPKEP/Niedziela.pl

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O WIZYCIE „AD LIMINA”

Pozdrowienie Księdza Arcybiskupa Józefa Kowalczyka, Prymasa Polski, skierowane do Ojca Świętego Franciszka podczas audiencji dla I grupy polskich biskupów nawiedzających progi apostolskie (Rzym, sobota, 1 lutego 2014 r.)

Ojcze Święty!

Pozdrawiamy Cię często używanym w Polsce pozdrowieniem: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!”. W słowach tych wyrażamy także dziękczynienie Bogu za powołanie Cię na Biskupa Rzymu, Następcy św. Piotra – naszego Przewodnika w pielgrzymce wiary, nadziei i miłości po ziemskich drogach do wiecznych przeznaczeń.

Dziękujemy za przyjęcie na dzisiejszej audiencji nas, którzy stanowimy pierwszą z pięciu grup polskich biskupów, przebywających w Rzymie z okazji wizyty ad limina apostolorum.

Reklama

Nasz kraj, który zajmuje 312 600 km2, zamieszkuje ok. 38 500 000 osób, z czego 33 400 000 stanowią katolicy – a więc około 90 % mieszkańców Polski deklaruje się jako katolicy, z czego (wg Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego) wierzący i praktykujący katolicy stanowią 60 % ludności.

Administracyjnie Kościół katolicki w Polsce stanowią: 15 metropolii (w tym jedna metropolia grecko-katolicka ) i 44 diecezje, w których pracuje 143 biskupów – w tym 44 diecezjalnych, 53 pomocniczych i 46 seniorów (emerytów).

Biskupi tu obecni, stanowiący pierwszą grupę, pełnią swoją posługę pasterzy w 4 metropoliach: gnieźnieńskiej – która jest pierwszą i najstarszą metropolią w strukturach administracyjnych Kościoła w naszej Ojczyźnie i dlatego jest nazywana prymacjalną, prymasowską – co ma w Polsce wielkie znaczenie historyczne i duszpasterskie, a czemu dał świadectwo Prymas Stefan kard. Wyszyński w trudnym okresie po II wojnie światowej; dalej w metropolii poznańskiej, łódzkiej i grecko-katolickiej metropolii przemysko-warszawskiej. W tych strukturach pracuje 17 biskupów: 9 diecezjalnych i 8 pomocniczych, którzy są wspomagani przez 9 biskupów seniorów.

Nasze diecezje usytuowane są w środkowo-zachodniej części Polski. Pełnimy posługę pasterską wśród ponad 6 300 000 wiernych. Wspiera nas ponad 3 300 kapłanów diecezjalnych, 860 kapłanów zakonnych i ponad 3 400 sióstr zakonnych. W wyższych seminariach duchownych naszych diecezji przygotowuje się do kapłaństwa prawie 400 alumnów.

Jako wspólnota ludu Bożego staramy się być wiernymi Ewangelii, nauczaniu Soboru Watykańskiego II, dziedzictwu bł. Jana Pawła II, papieża Benedykta XVI i Twojemu, Ojcze Święty, nauczaniu. Poprzez ogólnopolski program duszpasterski zatwierdzony na ten rok przez Konferencję Episkopatu Polski pod hasłem „Wierzę w Jezusa Chrystusa”, przygotowujemy się do Światowych Dni Młodzieży i jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski. Pomocą w tych przygotowaniach są również Twoje, Ojcze Święty, katechezy wygłaszane w czasie audiencji środowych . Dziękujemy Waszej Świątobliwości za to, że w 2016 roku, który jest także rokiem jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski, z Twojej woli Światowe Dni Młodzieży odbędą się w Krakowie.

W sprawozdaniach ad limina, jakie za pośrednictwem Nuncjatury Apostolskiej przekazaliśmy Waszej Świątobliwości i dykasteriom Kurii Rzymskiej, przedstawiliśmy obraz naszej pracy duszpasterskiej, trudności, z jakimi spotykamy się na co dzień, oraz nadziei, jakie wiążemy z naszą misją ewangelizacyjną, która znalazła swój szczególny wyraz w Roku Wiary zakończonym 24 listopada ubiegłego roku. Ufamy, że wielorakie inicjatywy duszpasterskie podejmowane w tymże Roku Wiary w wymiarze Kościoła powszechnego, w naszej ojczyźnie, w poszczególnych diecezji i parafii przyczynią się do pogłębienia i ożywienia naszej wiary i przyniosą błogosławione owoce.

Jako pasterze naszych Kościołów partykularnych wielką wagę przywiązujemy do katechizacji, która jest prowadzona w szkołach państwowych i katolickich przy licznym udziale dzieci i młodzieży. Katechezy uczą kapłani i siostry zakonne oraz katecheci świeccy w liczbie 3 500. Prowadzona jest również katecheza parafialna przygotowująca do godnego i świadomego przyjęcia sakramentów św., zwłaszcza Eucharystii, pokuty, bierzmowania i małżeństwa.

Jednak niepokojem napełnia nas przede wszystkim łatwe uleganie duchowi czasu, charakterystycznego dla współczesnego świata, który często narzuca wzorce życia sprzeczne z zamysłem Bożym i lansuje model życia bez Boga. Szukanie życia łatwego, przyjemnego i bez zasad moralnych dotyku wielu naszych diecezjan – zwłaszcza ludzi młodych. A chociaż wprost nie odrzucają Boga, to jednak brakuje przełożenia wiary na codzienność, a w ich życiu daje się zauważyć niebezpieczny dualizm i rozłam między wyznawaną wiarą a praktyką życia. Materializm praktyczny wydaje się niekiedy groźniejszy od systemów totalitarnych, z którymi zmierzyliśmy się w przeszłości. Skutkuje to zbyt łatwym porzucaniem praktyk religijnych, zwłaszcza niedzielnej Mszy św. W mentalność wiernych wkrada się także zobojętnienie religijne, relatywizm moralny, korupcja, przestępczość, selektywne traktowanie prawd wiary, zanika poczucie grzechu i prawego sumienia. Szczególnie bolesne i niepokojące są przemiany dotykające życia małżeńskiego i rodzinnego. Wciąż rośnie liczba małżeństw żyjących w sytuacji nieprawidłowej (por. Familiaris consortio 79-85). Spada liczba dzieci.

Nie bez wpływu na styl życia wielu naszych diecezjan i ich ducha wiary są warunki społeczno-ekonomiczne. Szczególnie niepokoi wysoki procent bezrobocia, które jest przyczyną ubóstwa i u wielu ludzi rodzi poczucie beznadziejności i braku sensu życia. Poprzez działalność Caritas diecezjalnych staramy się zaradzić najbardziej palącym potrzebom naszych wiernych, ale mamy świadomość, że potrzebne są rządowe rozwiązania systemowe, a nie tylko działania zastępcze. Obawa o utratę pracy z jednaj strony, ale także chęć szybkiego wzbogacenia się i dorównania bogatym z drugiej strony sprawiają, że wiele czasu poświęca się aktywności doczesnej, kosztem życia rodzinnego, duchowego i religijnego. Groźnym jest również zjawisko emigracji zarobkowej, co powoduje rozluźnienie a nawet utratę więzi małżeńskich i rodzinnych.

Nie jest łatwo nam, wyrosłym w strukturach społecznych socjalizmu realnego, dopracować się nowego stylu pracy duszpasterskiej w systemie demokratycznym gospodarki rynkowej i panującego materializmu praktycznego. Stanowi to dla nas ustawiczne wyzwanie duszpasterskie i mobilizuje nas do szukania nowych dróg głoszenia Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie zwłaszcza młodym pokoleniom naszych rodaków.

Ojcze Święty, blaski i cienie naszej pracy zostały szczegółowo przedstawione w sprawozdaniach pisemnych. Prosimy Cię o ojcowskie uwagi, o inspiracje do dalszej owocnej posługi i o papieskie błogosławieństwo.

Tagi:
ad limina

Reklama

Białoruscy biskupi u papieża: Franciszek dał nadzieję, że przyjedzie

2018-02-01 17:59

RV / Watykan (KAI)

Episkopat Białorusi rozpoczął wizytę ad limina. Dziś białoruscy biskupi byli u papieża Franciszka. Czuliśmy się, jakby ojciec rozmawiał ze swymi dziećmi – powiedział po audiencji abp Tadeusz Kondrusiewicz metropolita mińsko-mohylewski.

ACKI/pixabay.com

„Trzeba było przedstawić informacje, osiągnięcia, problemy. Jak powiedzieliśmy, co było 25 lat temu, a co jest dzisiaj, że było 60 księży, a dziś jest 500, że są nowe struktury, parafie, silne media, to papież tylko kiwał z podziwu głową. A potem papież powiedział: «Zadawajcie pytania, ja będę zadawał pytania». I w ten sposób minęły dwie godziny jakby to było 15 minut. Było to bardzo ciekawe. Papież najbardziej interesował się duszpasterstwem, duszpasterstwem młodzieży i rodzin. Interesował się formacją duchowieństwa, stałą formacją, a także w seminariach. Po prostu powiedział nam: «Bądźcie bliżej księży!». Oczywiście, rozmawialiśmy o relacjach Kościół-państwo. Z jednej strony, te relacje są poprawne, bo otrzymujemy pozwolenie na budowę kościołów, na pielgrzymki i nabożeństwa, choć trzeba pochodzić za tym. Ale są też problemy, problemy przede wszystkim z księżmi z zagranicy, z pozwoleniami na pobyt.

Papież był bardzo zdziwiony. Powiedział: «To jak w Chinach! A przecież świat jest zglobalizowany, Kościół się wzbogaca, gdy ktoś przyjedzie z zagranicy». A dla nas jest to wielki problem. Oczywiście, zapytaliśmy, kiedy wreszcie noga Następcy św. Piotra stanie na ziemi białoruskiej. Papież odpowiedział, że w tym roku jest to niemożliwe, bo planu są już zaklepane. «Ale bardzo bym chciał nawiedzić tę ziemię. Prezydent mnie zaprosił» – powiedział Franciszek. Dał nadzieję, że przyjedzie. Bez żadnych uwarunkowań. Bardzo ciekawiły go też relacje z innymi wyznaniami, szczególnie z Kościołem prawosławnym. Pojawiają się niekiedy jakieś małe problemy, ale trzeba powiedzieć, że większych problemów nie mamy. Bardzo był z tego zadowolony” – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Kondrusiewicz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwycięski ogień Miłości

2019-08-13 12:55

Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 33/2019, str. 25

Prorocy Starego Testamentu doświadczali słownych sprzeciwów i fizycznej przemocy, aż po zadawaną im śmierć. Jeremiasz też miał marnie skończyć, zanurzony w błocie. Nieugięte głoszenie tego, co Bóg mu odsłaniał, zderzyło go z czysto „ludzką” oceną sytuacji obleganej Jerozolimy. Objawianie woli Boga przyniosło mu liczne upokorzenia, ale się nie cofnął!

A my dziś, gdy opór i odrzucanie Bożego projektu dla człowieka są jeszcze bardziej bezwzględne i totalne – jacy jesteśmy? Przeciwnicy Boga, cali „zakrzywieni ku sobie” (św. Augustyn) z powodu samouwielbienia albo rozczarowania istnieniem, próbują Stwórcę wyeliminować, pominąć milczeniem, unieważnić, obrzucić błotem, ba, ogłosić Jego śmierć. Świadczą o tym m.in. ponawiane próby atakowania i bluźnienia temu, co Boże i święte. Groźna jest też obojętność religijna, a utrata ognia miłości w relacji z Bogiem czyni wszystko gorszym. Winniśmy zatem modlić się o proroków i liczyć się z ich (Bożym) zdaniem. Gdy toczymy duchową walkę o respekt dla Gospodarza Wszechświata i żywą relację z Nim, pamiętajmy, że sam Bóg jest gwarantem ostatecznego zwycięstwa.

Odwagi w zmaganiach dodaje nam heroiczna wiara wielu świadków. Oni, dawniej i dzisiaj, „zrzuciwszy wszelki ciężar, a przede wszystkim grzech”, wpatrują się w Chrystusa i biegną wytrwale w wyznaczonych im zawodach. My też „patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala”.

Miliony pasjonują się różnymi zawodami. A jak bardzo pasjonujemy się zawodami najważniejszymi? To marsz, a nawet bieg, z ufną wiarą w sercu, by na mecie wpaść w ramiona Ojca. Te zawody też mają swoje zasady. Klaruje je nam nasz Trener – Jezus, żyjący w Kościele. On nas uodparnia na aurę zaraźliwej niewiary. Odpiera „dyktaturę relatywizmu”, obnaża intelektualną jałowość ulegania presji opinii, narzucanej poprawności. Nie liczmy jednak na łatwy „święty spokój” i szybki zanik podziałów. Dbajmy o to, by co dzień na nowo zapalać się od Jezusa ogniem Boskiej Miłości. W czasie modlitwy. I w czasie Eucharystii, w której mamy najdalej idący kontakt z Sercem Jezusa – „gorejącym ogniskiem Miłości”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rozpoczęła się Nowenna przed Uroczystością NMP Częstochowskiej

2019-08-17 21:34

Ks. Mariusz Frukacz

„Św. Jan Paweł II, właśnie 17 sierpnia 2002 r. oddał Polskę i świat Miłosiernemu Bogu. To była ostatnia pielgrzymka Ojca Świętego do Polski, ale zostawił nam ten wielki dar” – mówił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski 17 sierpnia na początku Mszy św. rozpoczynającej Nowennę przed Uroczystością Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.

YouTube.com/Jasna Góra

Przez dziewięć kolejnych wieczorów odprawiana jest wspólnotowa Msza św. z kazaniami nowennowymi, które w tym roku głosi o. Michał Lukoszek, wikariusz generalny Zakonu Paulinów. W pierwszym kazaniu wskazał m. in. na św. Jana Pawła II i jego nauczanie - Droga, którą ukazywał Jan Paweł II pozostała aktualna, ponadczasowa.- przypomniał pielgrzymom o. Lukoszek.

Na poszczególne dni Nowenny do sanktuarium jasnogórskiego pielgrzymują częstochowskie parafie.

Przed końcowym błogosławieństwem abp Depo życzył wszystkim światła prawdy. Nawiązując do zorganizowanego Marszu Równości w Radomsku Metropolita Częstochowski podkreślił: „Życzymy światła prawdy również dla tych, którzy w naszej ziemi, w Radomsku znowu chodzą w ciemnościach błędu, ale modlimy się za nich. To są poszczególne dni wyznaczone jakimś programem ogólnopolskim, ale który jest antypolski. Modlimy się o ich nawrócenie i światło prawdy w Duchu Świętym”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem